Strona 2460 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1460 1960 2360 2410 2450 2458 2459 2460 2461 2462 2470 2510 2560 2960 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 24,591 do 24,600 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #24591
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, uwielbiam kominki, zwłaszcza w chłodne wieczory. Ten przy porannej kawce bardzo by mi się teraz przydał. Chociaż zaczęli już grzać, więc też jest całkiem miło .
    Maniusiu, to ten szalik wydziergałaś?

    Agnieszko, jednak dobrze, że zrezygnowałaś z dyrektorowania. Mogłaś to przepłacić naprawdę silną nerwicą .
    U syna zalany cały sufit. Wiadomo już, że to oznacza remont mieszkania. Młodzi nawet spokojnie do tego podeszli, tyle że do soboty będą mieć zimno. Wylała woda z kaloryfera. Sąsiad przyjechał w środku nocy, zobaczył co jest i pojechał z powrotem. Zapowiedział, że wróci w sobotą. Ekipa przyszła rano o szóstej, ale już go nie było. Tym samym cały pion ma wyłączone ogrzewanie .

    Kasiu zapytałaś, ale przecież sama dobrze wiesz, że nie tylko roślinki „potrzebują swego optymalnego miejsca by kwitnać” . Jak tam dzisiaj po wizytach u lekarzy?

    Marti, znam tą intensywność, kiedy nie ma absolutnie na nic czasu. Tak bardzo często bywało w mojej poprzedniej pracy, tak najczęściej jest i teraz. Ale jeżeli lubi się to, co się robi to jest w porządku. Nie mam problemu, kiedy intensywność jest duża i jedno zadanie przechodzi natychmiast w następne. Miałabym jednak problem z wykonywaniem kilku zadań równocześnie w jednym czasie. Dlatego bardzo dobrze rozumiem Kasię i to co przechodzi w pracy. Fajnie natomiast, że Ty odnajdujesz się w takim systemie. Zresztą to „widać i czuć” . Tak więc zmiany tempa Ci nie życzę, ale sensu tego co Ci zlecają jak najbardziej .

    Madziu, mam nadzieję że już spokojnie dotarłaś na miejsce?

    Na Kamerdynera się nie wybieram, na Kler też nie, ale będę ciekawa waszych opinii.

  2. #24592
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Na pewno opowiem wrażenia z filmu, choć Smarzowski jest raczej przewidywalny wiec nie spodziewam sie czegoś nowego .
    Krysiu współczuję Twoim młodym zimno i remont No i wydatki

    Gruszko nie wiem jak u Maniusi ale u mnie, gdy rozpalam kominek, to jest ciepło w całym domu ja tez założyłam dzis rajstopy było tak zimno że żałowałam że nie włożyłam botków .
    gruschka and maniusia72 like this.

  3. #24593
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,934

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczyny, co z klubem jogowym? Ćwiczycie? Jeśli tak, to moge prosić o jakieś linki? Macie jakieś, choćby najmniejsze rezultaty, żeby mnie zachęcić do ruszenia tyłka z kanapy?

    Krysiu, jakiś czas temu pytałaś o zupę porową - jest naprawdę dobra, ulubiona Gabrysia:

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    a tę znalazłam przez przypadek, bo miałąm bataty do wykorzystania i jest pyszna; wchodzi na stałe do mojej kuchni, oczywiście w wersji wege.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Maniusiu, mocno trzymam kciuki za to, żeby ułożyło sie wszystko po Twojej myśli. Doskonale Cię rozumiem, że ciężko jest podjąć taką poważną decyzję i rozważasz wszystkie za i przeciw. Trudno jest postawić wszystko na jedną kartę..... ale dlaczego myślisz, że po zakończeniu tego związku miałabyś zostać sama? Jesteś jeszcze przecież młoda...
    Herbatę robię bardzo często sama - mieszam zwykłą lub aromatyzowaną czarną z jakimis paproszkami - czyli kupuję suszone herbaciane jabłka, hibiskus, dziką różę, malinę, kiedyś udało mi sie ususzyć domowe truskawki, więc też dodałam. Czasem sypnę miętę z ogródka - oczywiście ususzoną. Uwiebiam też lawendę. Tak naprawdę, to jest herbatka "na winie", czyli co się nawinie pod rękę, to jest

    Tak, Gruschka ma całkowitą rację - podczytuję Was z przerwami od roku albo i lepiej :-) Po prostu myślałam, że fajne babki piszą, a właśnie ze względu na Gruschkę nie miałam odwagi dołączyć do grupy - wydawało mi się, że w ten sposób wejdę z butami w coś, co jest tylko jej. Ale bardzo, bardzo się cieszę, że się odważyłam

    "Weż mnie przytul" - pisze o niej z opóźnieniem, bo musiałam się przekonać do tej piosenki. No jakoś nie pasowało mi nie całkiem poprawne: weź .... Ale teraz często leci w radio i pokochałam ją; ma cudowny tekst.

    Agnieszko, czy grill elektryczny jest wygodniejszy w używaniu niż piekarnik? Szybszy? Też się nad nim zastanawiałam, ale tak się zbieram i zbieram.....
    Pomysł pielgrzymki jest fajny, tylko ile km dziennie trzeba przejść? Bo coś mi sie zdaje, że te 200, to byśmy szły i szły i szły W zorganizowanej grupie trzeba brac pod uwagę najsłabszego zawodnika, a ze względu na nogę, to kiepska jestem w długim chodzeniu. Ja na spotkanie jestem zawsze chętna, może to być grudniowe spotkanie przedświąteczne.

    Gorczynko, jak ja Ci tych grzybów zazdroszczę. Samego zbierania, bo przerabiać potem by mi się nie chciało

    Sabinko, fajnie że odnowiłaś kontakty z koleżanką i możesz razem z nią w przyjemny sposób ładować akumulatory. A może podpatrzysz od niej, jak oni się odżywiają, w jaki sposób i wprowadzisz to u siebie; nawet takie małe i drobne? Jedyne co Ci mogę poradzić, to liczenie kalorii - fajny jest kalkulator kalorii w necie - wrzucasz jadłopis z całego dnia i on Ci liczy. No i jeszcze max 4 posiłki i zero podjadania między nimi; to na uregulowanie trzustki. I wspieram Cię, bo sama walczę :-(

    Teresko, jak się odnalazłaś w bloku po świeżym powietrzy z działki? Temperatura teraz i tak by chyba nie pozwoliłą Ci tam zostać? Będziesz miała więcej czasu na forum czy niekoniecznie? Na Twojego szwagra aż szkoda słów; na szczęście mówić to on sobie może - w świetle prawa te oszczędności stanowią majątek wspólny.
    Teresko, pięknie napisałaś o sobie w kontekście Maryli
    I odpowiadając na Twoje pytanie - tak, mój mąż, poza okresami, kiedy przechodziliśmy jakiś większy lub mniejszy kryzys - jest moim najwiekszym przyjacielem i do niego biegnę ze zmartwieniami w pierwszej kolejności

    Kasiu, doskonale rozumiem, co piszesz o swojej córce - indywidualistkom może jest trudniej w dzisiejszym świecie, ale może za to żyją pełniej?
    Na wyjazd sanatoryjno-odchudzający też jestem chętna, nigdy na takim nie byłam

    Nadrobiłam tylko część zaległości z mojego chorobowego tygodnia, więc cdn :-) Ale teraz zmykam spać, bo po 23, a przed 6 już budzik zadzwoni.

    Dzień dobry tym, które wejdą tu rano

  4. #24594
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Marti, też się cieszę że do nas dołączyłaś . Duże dzięki za przepisy na zupki. Na pewno wypróbuję. Co do najsłabszego zawodnika podczas pielgrzymowania, to mam podejrzenia, że to raczej ja bym nim była. Jogę oddaję Sabince oraz Gruszce i myślę, że spokojnie możesz je trochę ponaciskać . Przejrzałam filmiki i większość ćwiczeń jest wykonywana na podłodze, a to na razie jest poza moim zasięgiem.

    Agnieszko, również współczuję młodym. I ludziom z całego pionu w bloku też . Naprawdę zrobiło się zimno. U nas na termometrze teraz 3 stopnie!

    Gruszko, ten pierwszy miesiąc wolnego mam rzeczywiście jakoś tak zabiegany. Potem jednak myślę, że powoli się to unormuje. Chociaż właściwie sama nie wiem, czy tak chcę .
    A co zamiarujesz teraz szyć?

    Też miałam dzisiaj inaugurację rajstop. Nie lubię ich nosić i zawsze staram się odwlec ten moment na ile się da.
    Chyba czas spać. Dobrej nocy wszystkim

  5. #24595
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    images (2).jpg

    Marti, zdecydowanie częściej używam piekarnika. Mój jest stary( m.in z powodu mocno zużytych sprzętów będziemy remontowali kuchnię), więc nie ma funkcji grilla, dlatego oddzielnego grilla używam tylko wtedy, gdy robię mięso, kiełbaski lub warzywa w tej postaci. Np. Teraz jestem na tygodniowej Dąbrowskiej, więc jest niezastąpiony przy obiedzie. Ale w zwykły czas częściej korzystam z piekarnika, bo sporo piekę.
    Ilość km w pielgrzymce zależy od nas- jej fenomen polega na tym, że każdy idzie tyle, ile ma sił. Można iść 50 jeśli więcej nie ma siły , a można 2000.
    Byłabym niepocieszona, gdybyś do nas nie dołączyła

    Marti, Krysiu, ja w zimny czas ćwiczę dywanowce, ale joga jest raz na jakiś czas. Częściej są to ćwiczenia na kręgosłup lub ogólnorozwojowe
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 26-09-2018 o 05:35
    maniusia72, marti38 and sabinka57 like this.

  6. #24596
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Do jogi zostałam wezwana, i słusznie
    Jakoś o niej zapominam,jako o dywanowcach,ale ja się stale przeciągam ,rozciągam po rowerze,więc weszła do mojego życia na stale.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Wklejam coś co znalazłam.Warto nauczyć się wstawać z pozycji leżącej na ziemi,dla mnie to byló bardzo trudne,myślałam,że już tak tam w klubie zostanę na zawsze na podłodze....
    Najlepiej szukać "senior Yoga",jest po angielsku,ale bardzo dokładnie wszystko pokazują i można włączyć napisy z automatycznym tłumaczeniem.Czyli wykrętów nie ma
    Dziś bardzo szybko się wyspałam,jest trochę cieplej,liczę na rower
    Z przyjemnością dosiadłam się i do porannej kawy i do nocnych markowMoja pierwsza już wypita,zaraz druga.
    Z szycia powstała sukienka dla Sis,będzie testerką tkaninySzycie dla mnie jest bardziej skomplikowane,a poza tym ciągle mam się w co ubrać....a S podobno nieSzyje się to,do czego przyjdzie wena
    Cieplejszego dnia wszystkich,choć pewnie te rajstopy już z nami pozostaną do późnej wiosny.Ale nie ma tego złego,bo są kolorowe ( na razie mam zielone i granatowe,czaję się na bordowe) i można nimi ożywić jesienne zestawy.Chociaż moje z reguły są już mocno ożywione
    Jakoś staram się te rządy Księzyca oswoić.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 26-09-2018 o 06:39
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #24597
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko, wrzucisz sukienkę na apkę ?, bardzo lubię oglądać twoje dzieła w tym temacie
    maniusia72, marti38 and sabinka57 like this.

  8. #24598
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!
    Wczorajszy dzien minal mi jak mrugniecie okiem, choc niestety te wizyte u lekarza i badanie mi odwolano... Lekarz zachorowal!
    No coz...lekarz tez czlowiek!
    U pani doktor od duszy bylam. Lek i dawke mam niezmieniona, uslyszalam cos, co bardzo mi dalo do myslenia. Niestety na chwile obecna nie jestem gotowa by wprowadzic w zycie to zalecenie...
    Ot chociazby sposob w jaki spedzam czas na urlopie...



    Poczytalam was wczoraj wieczorem po powrocie z basenu, tyle tam byloby do odpisywania...ale niestety nie dam rady.
    Jestem juz w przedwyjazdowym stresie. Gonie wlasny ogon...
    A dzis mam te rozmowe w pracy...

    Trzymajcie kciuki prosze...

  9. #24599
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Kasiu trzymam kciuki od teraz, mam nadzieję, że jeszcze nie zaczęłaś rozmowy
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  10. #24600
    Awatar Gorczynka
    Gorczynka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-06-2016
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    80

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry wszystkim po kilku dniowej nieobecności. nie sposób wszystkiego nadrobić od razu. I wybaczcie że na niektóre tematy się nie wypowiem bo nie sposób się do wszystkiego odnieść. Resztę poczytam później
    Od kilku dni jakieś szaleństwo w moim życiu domowym i zawodowym. Ostatni weekend spędzony na działce- ale już koniec ogrodowych porządków, a jeszcze tarasu nam się zachciało. Moim zadaniem głównie przy tym było zapewnienie pożywienia
    W pracy szefowa szaleje ( wzięła się za pracę- ma znów jakiś zryw) i wszystkim się za to obrywa dookoła. A jeszcze ze współpracą w dziale nie jest tak jak powinna być, więc czasem obrywa się za coś co miał zrobić ktoś inny...... mam serdecznie dosyć.
    Z dieta różnie- na wagę ostatnio nie wchodzę bo mam wrażenie że poszła w górę. O siłowni już myślę na poważnie od października. Zrobiło się zimno, wiec rower musiał zostać odstawiony. Może jeszcze będzie kilka dni ciepłych. Tyle że poranki u nas są zimne ( dzis i wczoraj było 0 stopni) Miłego dnia wszystkim życzę. Do następnego.
    gruschka, marti38 and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •