Strona 257 z 3048 PierwszyPierwszy ... 157 207 247 255 256 257 258 259 267 307 357 757 1257 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,561 do 2,570 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #2561
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ewcia, nie widziałam przepisu na fejsie, ale jeśli wrzucalaś go do grupy, to znajdę dzięki. Twoje chały wyglądaja o niebo lepiej niż te, które kupuje w sklepie

  2. #2562
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Natko, nawet nie wiedziałam, że sa nawigacje, które informuja o robotach drogowych. Muszę się w takim razie rozejrzeć za jakąś porzadną, bo przydałaby mi się szczególnie przy wyjazdach do Warszawy.

  3. #2563
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gammuś, ja też uważam, że prasowanie w taki upał, to czysty masochizm i chyba żadna siła by mnie teraz do tego typu czynności nie zmusiła, , ale cóż, czasem trzeba! Ewcia, szacun
    Jolinkaa lubi to.

  4. #2564
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, co tam u Ciebie? Smucisz się jeszcze?

  5. #2565
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kalahari ciao
    Pamiętaj, że mam w Warszawie córkę z zięciem. Jakbys potrzebowała jakiejkolwiek pomocy, to daj znać, choc wiem, że masz tam rodzine i przyjaciół, to nigdy nic nie wiadomo

  6. #2566
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    11406956_996484097042936_5756223777731983919_n.jpg

    Dzień dobry, witam i ja, już po śniadaniu, teraz przy kawie, już nie pamiętam kiedy miałam taki luz. Cudownie....

    Miłej niedzieli, dużo cienia i wody Wam życzę... Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-k-odqwnjkzotqsntexotqwotq-f-08_yz_orig.gif

  7. #2567
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam! Wreszcie jestem!
    Czy sie smuce Agusiu?
    A gdzie tam! Ja? Toz ja jestem jak to slonce! Wiecznie optymistyczna!
    A stosowna dokumentacje zamieszcze zaraz na fb...
    Nie bylo mnie wczoraj-bo spalismy na ogrodzie a z komorki nie lubie pisac na forum-a po poludniu wpadlismy do domu -prysznic, skonczylam ciasto i na 17-ta znow w samochodzie.
    Wspominalam wam chyba, ze mamy w naszym gronie kolezanke, ktora wczoraj obchodzila swoje 60 te urodziny-jest od nas pozostalych ciut starsza ale to wyjatkowa osoba. Kiedys o niej wam jeszcze na Kafeterii wspominalam. Ona i jej maz to sa ludzie bardzo naznaczeni przez los. Jako jedyni z naszych znajomych nie dostali sie tutaj ani na "emigracje" ani na "pochodzenie"-wiec calkowicie bez pomocy utrzymywali sie pazurami zeby ich panstwo niemieckie nie usunelo. A wielokrotnie otrzymywali tzw "zjazdowki"...kto zna los emigrantow to wie co to znaczy... Pozniej dostawali czasowe prawo pobytu, ktore trzeba bylo co kilka miesiecy przedluzac-bez mozliwosci oposzczania granic Niemiec. Do Polski nie mieli zreszta gdzie wracac...
    Ciezko pracowali fizycznie- tak ze zrujnowali zdrowie- kregoslupy etc. W koncu on zachorowal na raka (majac 60 lat)i mimo dramatycznej walki zmarl! Ona zostala z corkami i wkrotce sama zachorowala. Ale jej rak nie daje rady pokonac. Kolejne chemie, i naswietlania -wszystko wytrzymuje. Ostatnio przezyla kolejny cios- rak zaatakowal jej mlodszy corke-ktora ma 30 lat i nigdy nie bedzie miala dzieci- starsza corka jest samotna-tak wiec nie dla naszej Marysi mozliwosc trzymania w ramionach wnuka.

    Dla niej wlasnie wiec bylo to wczorajsze swieto. Starsza corcia wynajela sale i zaangazowala nas wszystkie kolezanki- kazdy cos upiekl i przygotowal. Marysi zawiazano oczy i przywieziono do tej sali. Nie wyobrazacie sobie ile bylo lez szczescia-gdy wszyscy wyskoczylismy i zaspiewalismy gromko Sto lat !- gdy weszla. Kilka fotek pokaze wam zaraz na fb.

    Taaa...zycie zycie jest nowela... Trzeba cieszyc sie tym co mamy. Niby banal a jakze prawdziwy.
    Ewuniu- jestem z toba i Lucjanem sercem i ciesze sie wasza radosci. Przypadek twojej kolezanki natomiast jest kolejnym dowodem na to jak ulotne jest to nasze zycie... wspolczuje jej i jej bliskim.

    Dziekuje za dzisiejsza kawusie i za to ze jestescie!

    P.s. Drobiazg jeszcze...czy wspominalam ze to wszystko dzialo sie w temperaturach...38°C w cieniu?

  8. #2568
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Dzis mam duzy poslizg , bo po nocy musialam sie polozyc... ten upal niestety tak nakrecil moich podopiecznych , ze cala noc nie zmrozylam oka , wiec rano musialam nadrobic... po poludniu mielismy burze, ale ochlodzilo sie tylko nieznacznie ... padalo bardzo niewiele, ale jest ciut znosniej niz wczoraj ... niechby sie juz ochlodzilo, bo dzis tez nocka w pracy i nie mam nic przeciwko temu zeby bylo nieco spokojniej ...

    Ewa ...
    ciesz sie czasem z Lulu i laduj akumulatorki ... oj wyczerpalas je ostatnimi czasy do granic mozliwosci ... sytuacja najwyrazniej sie normuje, wiec nieco zwolnij i podladuj je solidnie... wysciskaj Lulu od nas i powiedz, ze trzymamy dalej mocno kciukasy za powrot do zdrowia... niech uwaza na siebie i nie przesadza z cwiczeniami, bo przesada nigdy nie jest wskazana ... wszystko potrzebuje czasu ...

    Agnieszko...
    sprzet elektroniczny rozwija sie w blyskawicznym tempie, obecne nawigacje maja duzo wiecej mozliwosci niz ich poprzednie wersje... moja podobnie jak Natki informuje o robotach , proponuje alternatywna trase... posiada dozywotnia aktualizacje . zdecydowalam sie na drozsza o 20 euro wersje wyposazona w funkcje bezprzewodowej obslugi mego telefomu, moge teraz w trasie wygodnie i bezpiecznie uskuteczniac pogaduchy i nie potrzbuje do tego zadnych dodatkowych uzadzen czy sluchawek ...

    Kasiu...
    tak, zycie bywa ciezkie, ale niektorych traktuje wyjatkowo surowo i doswiadcza bardziej niz innych... pieknie, ze wasza Marysia ma takich przyjaciol ...

    Jolinko ...
    szacun... tak pracowac w taki gorac jak byl wczoraj to naprawde wyzwanie...

    Ooooo ... znowu burza... jak pieknie pada .... i powietrze juz zupelnie inne ...

    Sabinko ...
    ciekawa jestem jaka pogode masz w drodze ... upal na autostradzie to koszmar , ale burza wcale nie lepsza ... ze tez to tak zawsze ze skrajnosci w skrajnosc...

    ja chyba wezme parasol i pojde po deszczu polazic , bo bardzo lubie ... no i to powietrze... nareszczcie mozna swobodnie oddychac...

    Milego popoludnia kobitki...
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  9. #2569
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Uff jak gorąco, puff jak gorąco – ciekawe jak długo jeszcze będzie chodził za mną ten wierszyk . Zadowolona jest tylko moja córcia. Dla niej to temperatura akurat. Ubawiłam się też dzisiaj na kazaniu – miała go misjonarka Polka, która jest na misji w Kamerunie. Przyszła w sweterku i powiedziała, że przy takiej temperaturze jest jej chłodno!

    Jolinko – skąd Ty w taki upał bierzesz tyle siły? A wagą się nie przejmuj, to na pewno tylko chwilowy bunt organizmu.

    Agnieszko – z tym Twoim czasem to tak jak myślałam. No ale chociaż przeznaczasz go teraz w dużej mierze dla siebie, więc jest ok

    Kasiu – smutna jest historia Twojej koleżanki i rzeczywiście ma się tylko ochotę powiedzieć – jak to dobrze, że ma koło siebie takie dobre duszki, jak wy

    Kalaharii – witaj w kraju i pozdrów ode mnie Warszawę!

    Ewo – widzę luz i tego się trzymaj

    Gammo – deszcz o którym piszesz wydaje się na ten moment czymś totalnie abstrakcyjnym. Żar się leje z nieba i zdecydowanie jest to męczące .
    Agnieszka111 and evige like this.

  10. #2570
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Oj kobitki ... ale mi dobrze... bylam na spacerku i wprawdzie po kaluzach nie chodzilam, ale parasol zlozylam i dalam sie deszczykowi porzadnie spraskac.... co za wspaniale uczucie , tym bardziej ze dalej jest cieplutko i sloneczko niesmialo wychodzi zza chmurek ... ale teraz przynajmniej mozna swobodnie oddychac... mam nadzieje, ze moi podopieczni tez nieco przestudzeni i beda dzis lepiej spali ...

    Krysiu...
    nie tylko misjonarka marzla... nasza Anetka tez przeciez narzekala, ze jej stopy marzna ja zdecydowanie zle znosze takie temperatury i gdybym mogla wybierac to wybralabym mrozy, bo wystarczy sie cieplo ubrac i jest ok... a w takie upaly nie pomaga ani inny ubior , ani inne zabiegi... jest mi goraco ... mozg mi sie lasuje, jestem caly czas spocona, nie pomaga nawet prysznic, bo nie zdaze sie recznikiem wytrzec a juz znow jestem zlana potem ... nawet porzadnie oddychac nie moge ... takie upaly , dla mnie to istna katorga...

    Milego wieczorku wszystkim kolezankom zycze ...


    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •