Strona 2578 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1578 2078 2478 2528 2568 2576 2577 2578 2579 2580 2588 2628 2678 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 25,771 do 25,780 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #25771
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,934

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    My się dzisiaj sponiewieraliśmy zakupów i, oboje lubimy, ale spędziliśmy w różnych galeriach masę czasu.
    Prezenty dla dzieci z akcji częściowo kupione, na urodziny teściowej i Przemka też. Przy okazji kupilam sobie buty, bo na plaskim obcasie mam niewielki wybór A noga nie toleruje podwyższenia.. W Peek.... sweter dla Przemka przeceniony, ale nadal będzie czekać na styczniowe wyprzedaże. Na mnie w tym sklepie pasują torebki i szale hihi. Obejrzeliśmy śliczne dekoracje i zjedliśmy super zdrowy obiad. Fajny, udany dzień ww dwoje.
    syrfina and gruschka like this.

  2. #25772
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    gruschka and marti38 like this.

  3. #25773
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzisiaj my wybieramy się na Bohemian Rhapsody. Seans jest o w Multikinie o12:30 to potem od razu w centrum handlowym zjemy sobie obiad, Szkoda że sklepy pozamykane to od razu można by dokończyć kupowania prezentów dla rodzinki J.
    Sorry, że ostatnio mniej piszę ale próbuję z sobą rozmawiać bo waga szaleje i biję rekordy, nie to, żeby się popsuła i źle pokazywała, sama na to pracuję, że kilogramy rosną, w tej chwili pobiłam mój rekord życiowy ale wcale ale to wcale nie jestem z tego powodu dumna a wręcz załamana.Ale nie mogę się opanować i ilość mnie gubi.
    gruschka and marti38 like this.

  4. #25774
    syrfina jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    14,043
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hlip, hlip, hlip. I znowu o filmie . I tak ubolewam że w kinie go nie oglądnę bo na małym ekranie nie będzie już takiego efektu.
    Zazdraszczam wszystkim oglądającym.
    gruschka and marti38 like this.

  5. #25775
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Masz rację Syrfino - takie filmy najlepiej oglądać w kinie, zupełnie inaczej się je odbiera
    gruschka and marti38 like this.

  6. #25776
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Rozpadalo się na całego.Na rower nie ma szans,bo choć w mieście cichutko to nad morzem(jakieś 600m dalej)łeb urywa.
    Ale były schody,M się śmiał,że to górska premia
    Tyle piszecie o filmie,że aż sprawdziłam czy dziś u mnie grają.Grają,ale bilety już tylko w pierwszych rzędach i w sali którą najmniej lubię,więc poczekam na inny dzień.
    Ale najpierw Fuga,bo pewnie będą ją krótko grali.
    Różnorakie przygotowania do świąt u was - i porządki,i prezenty, i gotowanie,i dekorowanie i pewnie sporo innych,że nie wspomnę o spotkaniach.
    W ramach zbliżających się świąt u mnie M powiesił mi lustro(stało już chyba ze 4 miesiące i parę dni temu omal się nie stłukło) i przewiesił router .Mam teraz net gdzie chcę
    U mnie mak też jest obowiązkowy.Kiedyś dawno temu próbowałam robić makiełki,domowe kluski ,ale wszyscy wybierali mak,a odgarniali kluski,więc pozostał nam makowiec z bakaliami bez ciastaA reszta to głównie wytrawna,tak bardziej jak u TinnGo.
    M in. kapusta z grochem,specjalność mojej mamy.
    Fajne czasy nam na stały,że wymieniamy się nie tylko przepisami ,ale i miejscami gdzie dobre pierogi można po prostu kupić
    W moim regionie częściej je się właśnie w sprawdzonym miejscu zamawia niż lepi w domu.Ja lepię bo lubię to robić
    Dobrze czytać,że przy okazji zakupów czy innych spraw spędzacie dobry czas z kimś bliskim,u mnie też tak jest
    Miłej niedzieli
    Wokół Poznania ( te tereny akurat trochę znamdlatego piszę) jest sporo miejsc,gdzie dojeżdża miejska komunikacja lub skm.Kórnik,Rogalin,Puszczykowo,Czerwonak i wiele innych.Niektóre na obrzeżach puszczy Zielonka lub nad jeziorami,których jest wokół mnostwo i to już ok.10km od miastaW niektórych są małe agroturystyki na 10-12 osób,z pieczeniem chleba np,kajakami,rowerami wodnymi i licznymi wiejskimi atrakcjamiCoś na pewno znajdziemy.
    Ja zacznie się w necie szukać to potem reklamy różnych miejsc same wyskakują,można też poszukać każda w swojej okolicy czegoś na olx.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 09-12-2018 o 10:54
    marti38 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #25777
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Sabinko, nie wiem czy to Cię pocieszy, ale akurat też mam spory problem z powstrzymywaniem się od jedzenia ; wierzę jednak, że to chwilowe. Co do wyjazdów, to masz rację, że bezpośrednio i tylko do miasta jest łatwiej. Ale czy naprawdę tylko o to chodzi? Miasto to na pewno dobre miejsce, jeżeli chce się pochodzić po sklepach (ale przecież ani w Gdyni, ani we Wrocławiu nie chodziłyśmy) albo spędzić czas w teatrze czy na jakimś koncercie (ale na to z różnych względów też się nie decydowałyśmy). Mogę się mylić, ale mam poczucie, że miasto jakoś tak nas ogranicza. Łatwiej o zasiedzenie, trudniej się zmobilizować do wyjścia i działania. Przypomnij sobie, jak to było we Wrocławiu, ile się nas Kasia naprosiła, żeby wstać i gdzieś ruszyć. A przestrzeń daje szansę na większą różnorodność i odmianę. Nie ogranicza bycia razem, a jednocześnie tworzy wielopłaszczyznowość. Tak było przecież nad morzem. Do siedzenia i długich rozmów zostawiałyśmy sobie wieczory.
    Jeżeli chodzi o to miejsce, które zaproponowała Agnieszka czy też to, które może pokaże Marti, to myślę że sprawę czekania na siebie nawzajem da się jakoś (no może niekoniecznie cierpliwie ) pokonać.

    Gruszko widzę, że się przedświątecznie dzieje . U mnie niby nie, a jednak tak, bo już wiem co i dla kogo kupię . Kuti, makówek czy moczek nie robię, ale czasami mam okazję pokosztować na różnych spotkaniach i to mi wystarczy. Moi też się nie domagają, bo są przyzwyczajeni do innego zestawu dań wigilijnych, więc nie ma problemu. Pierogi lubimy, więc na pewno będą robione. Z tego co napisałaś wynika, że okolice Poznania i to co oferują, wydaje się bardzo kuszące. Dobrze, bo będzie gdzie szukać na zapas . Na razie poczekajmy na wieści od dziewczyn.

    Marti, fajny taki dzień we dwoje i fajnie, że potraficie to celebrować.

    Tereniu bardzo Ci ten strój Mikołaja pasuje, możesz zakładać częściej . Fajny przepis na sok, to coś też dla mnie. A co z tą poduszką z gorczycy?

    Madziu, mam nadzieję, że pozałatwiałaś swoje sprawy w Pl. Gdybyś przypadkiem przyjechała do kraju w styczniu, to daj znać. Widziałam rozświetloną W-wę, faktycznie zaszaleli .

    Moja córka też była na Bohemian Rhapsody. Podobało jej się, ale z naciskiem na podobało. Może to sprawa wymiany pokoleniowej? Oni kojarzą Queen i Frediego, doceniają muzykę, ale nie ma już w tym aż takiego zafascynowania.
    syrfina, gruschka and marti38 like this.

  8. #25778
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej witajcie, u mnie od rana leje i to dość mocno, mam nadzieję że nie wrócą przymrozki bo będzie taniec na lodzie.
    Co do wyjazdu, to miejsce mi doścobojetne dostosuję się, bo raczej mi o towarzystwo chodzi nie o miejsce
    Widze że większości z was pasuje czas w środku tygodnia, to ja nie będę oponowac, ciężko będzie dopasowac tak aby każdy był zadowolony, jesli będę mogła to wezmę wolne i przyjadę, z doświadczenia wiem że przed 25 a taki termin spodkaniapadł, będzie to mało realne.
    gruschka and marti38 like this.

  9. #25779
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao, syrfino,sabinko i wszystkim zycze jak najszybszego spotkania z freddym..
    a dzisiaj podsylam wam obrazek z wystawy fot. o przedwojennej warszawie...ktora wlasnie zaliczylam w ten deszczowy poranek..
    plaza poniatowka nad wisla i waga elektryczna.......waga.jpg

    no..udalo sie..mam nadzieje
    gruschka and marti38 like this.

  10. #25780
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,934

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry :-) z komórki pisze, więc jak zwykle tylko.kilka zdań, bo nie mam cierpliwości do słownika tutaj, a wyłączyć całkiem nie chce, bo jednak wygodny bywa.
    Dzisiaj od rana szaleje w kuchni, miała być Pavolva ale Przemek przy sprzątaniu jakoś przekręcił gałkę od temperatury piekarnika i będą zbrązowiała. Na szybko więc tarta z kremem i frużeliną, którą zrobiłam z mrożonych wiśni.
    Do tarty kupiliśmy patrzę I fajne szklane talerzyki, i klasycznie bilety do teatru. Duża gwiazda betlejemska zamiast ciętych kwiatów i wiem, ze mama Przemka będzie zadowolona.
    Dzieci duże wprowadziły się do nas na stale, przestali się dogadywać z rodzicami Klaudii, więc teraz nom stop Bedzie nas w domu pięcioro. I ich fretka.....dom wariatów hihi, tyle zwierząt. Ale fajnie mieć bliskich razem.
    Dobrej niedzieli
    syrfina and gruschka like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •