Strona 2592 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1592 2092 2492 2542 2582 2590 2591 2592 2593 2594 2602 2642 2692 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 25,911 do 25,920 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #25911
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    przypomniałaś mi z czasów mieszkania z rodzicami te wszystkie gary na balkonieCzego tam nie bylo
    U mnie bigosu nie ma już z15 lat albo i więcej,został wyparty przez inne przysmaki,z resztą kapusta z grochem też już pojawia się symbolicznie.
    Rzeczywiście ja też wiem tak jak Agnieszka, że powtórne zamrażanie niewskazane.
    Ale chyba jeszcze u was nie ma takich mrozów,żeby gar gorącego bigosu całkowicie zamarzl.Poza tym przy ponownym zamrażaniu potraw,które się potem zagotowuje ryzyko jest minimalne.Najgorzej jest z lodami,ciastami,deserami itp.
    U mojej rodziny na wsi bardzoczęssto się coś kilka razy zamraża i rozmraża(ble) i nie tylko u nich i nigdy nic im nie jest.
    Więc może M wie co robiA jak bylo w poprzednich latach?

    Teresko
    pięknie,przedświątecznie i nie tylko rozgrzałaś dziewczynom serca,nie tylko wymienionym,mam nadzieję,że twoje też się przy tym trochę pogrzało

    Dzisiaj też mam dzień pracowity,być może do wieczora,choć miałam mieć wolne,za to mam wolne od sprzątaniaJakiś plus zawsze jest.

    Teraz idę jeszcze po trochę zakupów,póki mogę.
    Życzę dobrego,ciepłego dnia,i tym co w pracy i nie w pracy,w domu i w podróży,żeby nie było nerwowo
    marti38 and Agnieszka111 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  2. #25912
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu Wojtek robił pyszny bigos, własnie metoda zamrażania i odmrażania przynajmniej 3 razy. Nigdy nam nic nie było, ja jednak tak teraz nie mam odwagi tego powtórzyc

  3. #25913
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie w domu bigos na święta, to tradycja robimy go tylko dwa razy w roku, dzięki czemu jest wytęskniony i wyczekiwany , podobnie jak kluski z makiem na Wigilię i biała pieczona na Wielkanoc. Nie ma szans żeby z niego zrezygnować na korzyść czegokolwiek innego. Przez niego ( i jeszcze wielu innych tradycyjnych potraw), ilość jedzenia nam się namnaża, bo każdego roku przybywa coś innego Za to wzięłam się na sposób i robię małe ilości wszystkiego

    Tak w klimacie fejsbukowych dyskusji o strajkach nauczycieli i ich godzinach pracy...wczoraj miałam radę pedagogiczną- 2 godziny, dziś też- minimum 2 godziny bo ze szkoleniem, a jutro jasełka z Wigilią- po lekcjach, co najmniej 3-4 godziny W związku z radami nie mogłam wziąć udziału w rekolekcjach, na które miałam ogromną ochotę.
    Miłego dnia
    marti38 lubi to.

  4. #25914
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i widzicie, człowiek uczy się całe życie naprawdę zawsze uważałam, że tłuszczu i mięsa nie powinno się zamrażać i rozmrażać i znów zamrażać, ale może niepotrzebnie zawsze się tym denerwowałam, skoro mówicie, że tak można. Cokolwiek rozmrażałam, to już bałam się powtórnie zamrażać Nie dotyczy to surowego mięsa, które po rozmrożeniu poddawałam obróbce typu pieczenie, gotowanie, smażenie .
    marti38 lubi to.

  5. #25915
    Awatar marti38
    marti38 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,099

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Aga, ja wiedziałam tylko tyle, że mięso surowe można rozmrozić i żeby ponownie je zamrozić, trzeba poddać obróbce cieplnej. Ale już później rozmrożonych gotowych kotletów nie można jeszcze raz zamrozić.
    Im jestem starsza tym mniej mi smakują mrożone rzeczy - czasem się nie da przy zabieganiu i braku czasu na gotowanie, ale jednak nie.

    Krysiu a ten bigos rzeczywiście zamraża się na kość? To może w ciągu dnia wcale się nie rozmraża, bo nie ma aż tak dodatnich temperatur.

    ps. perfumy kupione, niestety w sklepie zapakowane już na prezent i nie moge sie do nich dobrać, więc wyjątkowo grzecznie muszę czekac na gwiazdkę :-)
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #25916
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Marti, pisałyśmy w tym samym czasie i prawie to samo

    Dobra, spadam do pracy, bo przed lekcjami mamy próbę jasełek .
    marti38 lubi to.

  7. #25917
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    U mnie pada śnieg - pierwszy w tym roku. Robi się pięknie, biało, zimowo i oby śnieżek był na święta, w co niestety wątpię...
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  8. #25918
    Awatar marti38
    marti38 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,099

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Teresko, naprawdę, kiedy czytam o Twoich kotach i sposobie, w jaki świadomie je wychowujesz i o nie dbasz, to mam wyrzut, że moja az tak dobrze nie mają.
    Pazury nie obcięte (bo jak potem ma sie drzewa w ogródku trzymać), czesać się nikomu nie chce, a Maniowi by sie naprawdę przydało, oj przydało. Karmę jedzą Purinę, suchą, przeważnie z Kakadu jak jest promocja - na inne mają wywalone. Mokre puszki, w zależności od promocji - no whiskasa i frieskiesa nie, bo to syf.
    W kwestii puszek są absolutnie wszystkożerne - nie ma opcji jedzenia w saszetkach, bo ja się zawsze upaprzę nimi, poza tym skoro hrabiostwo jada z puszek, to nie widzę sensu przepłacać za saszetki
    No widzisz kochana, nie masz wyjścia, musisz żyć jeszcze (absolutne minimum) 20 lat, żeby sie Twoim kociastym standard życia u mnie nie pogorszył.
    Aczkolwiek jednego mają pod dostatkiem - miłości, przytulania i miziania, czułych słówek, pozwalania na naprawdę dużo. Chociaż czasem mam mord w oczach i brzydko mówię do Tomasza, kiedy nasika na kanapę, grrrr albo wywali cały półmisek gorących brokułów na podłogę, bo koniecznie musi zeżreć juz teraz a nie poczeka, aż mu nałożę do miseczki. Kradzione smakuje lepiej
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #25919
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez marti38 Zobacz posta
    No widzisz kochana, nie masz wyjścia, musisz żyć jeszcze (absolutne minimum) 20 lat, żeby sie Twoim kociastym standard życia u mnie nie pogorszył.
    No i to jest argument!
    Mój je whiskasa a oprócz tego mięsko, jak coś gotuję zawsze mu odkroję, a do tego myszy .... brrr
    pazurów nie obcinam, bo sobie sama stępi, sierść ma lśniąca jest zdrowa, czasem tylko poobijana wróci kiedy się z innymi kotami pobije. Pytałam Tereni o watróbke i serduszka, dajesz gotowane czy surowe, moja woli gotowane
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  10. #25920
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez marti38 Zobacz posta
    Np. w pracy wybierana jest jedna rodzina, ludzie chętnie się zrzucają na pomoc – dary rzeczowe, gotówka, żywność. Wartość jakieś 20 tysięcy, bo firma duża. Nie lepiej pomóc na mniejszą skalę, ale większej ilości rodzin?
    Taka kwota z jednej firmy?? Ja zebrałam raptem jakieś 400zł na moje pieski, na szlachetną paczkę było niecały tysiąc, bo nie była to składka od całej firmy tylko od bliższych znajomych Agi
    marti38 and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •