Strona 2607 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1607 2107 2507 2557 2597 2605 2606 2607 2608 2609 2617 2657 2707 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 26,061 do 26,070 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #26061
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    6,934

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, popatrzyłam i zdecydowanie moje koty to śpiocho- przytulaki.
    A Tomasz to gaduła, dokładnie wyraża o co mu chodzi.
    Kocham swoje koty, ale aktualnie mam mordercze instynkty wobec zwierząt: Tomasz. przeziębił pęcherz, dostał leki i ma szlaban na wyjścia z domu, więc wyje pod drzwiami co chwilę. A Mia, nasz słodyczek maleńki ma pierwszą ruję! Wcześnie zaczęła skubana. Dzisiaj rano Przemek chciał z nią na ostry dyżur jechać, bo na pewno sobie coś zrobiła, bo piszczy i się pokłada. Może łapka, może brzuszek. Obśmiałam go, bo wystarczyło ją pogłaskać, żeby się zorientować o co chodzi. Czyli ona drze japę w nieboglosy, nie.wiedzialam, ze z małego kotka takie dźwięki się mogą wydobywać. A Kluska biega po domu zaniepokojona i stęka, bo jej dzidziusiowi coś się dzieje. Mówię Wam.....cyrk na kółkach

  2. #26062
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Marti faktycznie cyrk na kółkach i to raczej nie do pozazdroszczenia

    Dzisiaj się zaparłam i z przerwami obejrzałam obie serie Atypowego. Mam różne wątpliwości, ale myślę, że to ciekawy obraz, zwłaszcza dla osób, które niewiele wiedzą o problemie. Najwięcej mogłyby tu jednak powiedzieć rodziny mające z nim kontakt na co dzień.
    Za oknem mocna zawierucha i deszcz. Nawet nie chcę sprawdzać, co to będzie jutro .

  3. #26063
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,536

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Nie mam czasu na nic więcej, bo jak za chwilę nie wyjdę, to spóźnię się do pracy , więc tylko dzień dobry i szybka kawa dla wszystkich

    images (12).jpg
    gruschka, marti38 and sabinka57 like this.

  4. #26064
    Awatar furaga
    furaga jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    17-11-2008
    Posty
    38,259

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Zapraszam chętne Panie
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  5. #26065
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Marti
    zwierzyniec nie daje ci się ponudzićNa twoim miejscu też już bym kombinowała jak je spacyfikować
    Właściwie dobrze,żeby cię z marszu wzięli na operację,ale Kołobrzegu byłoby żal
    Może tak się jednak ułoży,że będzie i morze i szybka operacja
    Krysiu
    takie przyjazne lustro mam tylko jedno,reszta szczera do bóluNie da się zapomnieć o diecie.....
    Nie wiem czy obejrzę drugi sezon Atypowego,podziwiam cię za 2 sezony na razMnie wciągnął może mniej sam główny bohater,trochę jednak przedstawiony po amerykańsku.Bardziej rodzina i to co się z nią dzieje,tak po wierzchu i w każdym w środku.Ale dzięki za rekomendację,ostatnia tak miałam przy oryginalnej wersji Bez tajemnic.
    Życzę wam obu z Agnieszką krótkiego długiego dnia
    Sabinko
    bardzo fajnie wymyśliliście z życzenia noworoczneJak plany fitnessowe,choroby już rozgoniłaś?U mnie też najgorszy brzuch,powoli zamieniam się w monstrualnego żuczka

    Stara Indianka zadomowiła się u nas na dobrewystarczy małe odniesienie do jej zębów (Teresko,jesteś w tym mistrzynią) i już o nic nie trzeba pytać,bo wszystko jasne.Obyśmy wszystkie mogły sobie pochrupać suchary albo inne orzeszki

    Maniusiu
    jak dajesz radę?Mam nadzieję,że choróbsko w odwrocie,bo będą ci potrzebne siły.Kasi kontakty bezcenne,trzymam kciuki za jakieś dobre dla wszystkich rozwiązanie.

    U mnie sylwester okazał się prawdziwą beczką śmiechu,dawno mnie tak brzuch nie bolał i chyba wszystkich.Potrzebowaliśmy takiego odreagowania.
    Przyszła do nas zima,z tym wszystkim co tam ma żeby utrudniać życie ....wieje,pada śnieg z deszczem,ciemnica.Pojedynczo do przeżycia,w komplecie nieznośne
    Czas na remanenty w szafach i chyba skupię się na szyciu,bo lista ufoków (UnFinished Objects)jakoś niepostrzeżenia bardzo się wydłużyła....

    Spokojnego,przyjaznego początku roku życzę,tym co pracują i tym co się obijają
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  6. #26066
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,330

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry w nowym roku i dziękuję za miłe słowa;jeszcze raz wszystkiego dobrego

  7. #26067
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Nowy rok - nowe postanowienia, przynajmniej u mnie tak jest, co nie znaczy, że udaje mi się wszystko zrealizować co postanawiam ale nie przeszkadza mi to postanawiać od nowa i tak się kręci przynajmniej coś się dzieje
    Między innymi postanowiłam sobie pisać tu więcej bo ostatnio bywałam w kratkę a jak sama napisałam forum i wasze towarzystwo są mi niezbędne do życia więc chcę korzystać z tej transfuzji dobroci płynącej z waszej obecności częściej.

    Marti no faktycznie cyrk na kółkach u ciebie w domu bo inaczej tego nie da się nazwać Dobrze, że wybywasz do pracy na sporo godzin a i inni domownicy pewnie podobnie więc trochę sobie odpoczniecie od tego cyrku ale nie zazdroszczę takich atrakcji na dłuższą metę. A jeszcze bardziej nie zazdroszczę ci operacji nogi, nie zazdroszczę to za mało powiedziane bo współczuję ci bardzo tego co przed tobą i za tobą. A już ustalanie i rezerwowanie terminu rehabilitacji to do kabaretu się nadaje ale nie jest to wcale a wcale śmieszne, ktoś kto nie zna realiów polskiej służby zdrowia ten może by się pośmiał ale naprawdę to nie śmiechu jest. A terminu operacji nie wyznaczą ci chyba np. za dwa dni po konsultacji u lekarza bo przecież rehabilitację masz na marzec ( to czarny humor oczywiście). Skoro myślałaś o takim wyjeździe i pobycie nad morzem to turnus z dziewczynami byłby super dla ciebie. Ale okaże się co powiedzą TinnGo w ośrodku.

    Gruschko takie miłe lustereczko jest u J. - i to duże bo to lustra w szafie, takie przesuwne i mam wrażenie, że są dla mnie łagodne więc lubię się tam przeglądać Ale przed "imprezą" sylwestrową tamże i one były dla mnie niełaskawe i obnażyły niemiłosiernie naga prawdę -jest strasznie pobiłam wszelkie swoje rekordy... I powiem wam, że jak wrzuciłam wiadomo gdzie nasze życzenia dla was i były podziękowania za życzenia ale nic na temat mojego wyglądu to dało mi też do myślenia...zwykle było, że fajnie, nieźle, ładnie itd. itp. wyglądam a tym razem ani słowa no tak, pomyślałam sobie - nie chcą kłamać

    Krysiu miłej starej nowej pracy, szkoda, że na rozruch masz taki długi dzień. Atypowego też zaczęłam oglądać , na razie 3 odcinki ale szybko pójdzie bo odcinki krótkie
    Też mnie bardziej interesuje rodzina jak Gruschkę, to co się dzieje w takiej rodzinie, gdzie nie wszystko jest typowe, jak reagują i jak zachowują się jej członkowie, jak odreagowują pewne sytuacje ale myślę, że obejrzę i pierwszą i druga serię, chociaż to się okaże w praniu. Nie wiem czy pisałam ale obejrzałam Opowieść podręcznej, wszystkie odcinki i bardzo mi się podobały, chyba bardziej niż książka.

    Agnieszko pięknie posumowałaś swój ubiegły rok i nas w tym ubiegłym roku i nie tylko ubiegłym bo trwamy razem już wiele lat, przynajmniej niektóre z nas a w tzw międzyczasie przybywa nas trochę, ktoś tam się wykruszał nawet po długiej obecności ( przyczyny były różne, czasem niezrozumiałe dla nas ) ale nowy narybek jest świetny i grupa zrasta się i cementuje bardzo mocno. No właśnie - żeby nowy rok nie przyniósł nam żadnych rozczarowań i strat - poza kilogramami

    Maniusiu czy ty dalej na zwolnieniu czy już w pracy? mam nadzieję, że fizycznie już lepiej się czujesz a sprawa z mama jakoś się unormuje i może nie będzie konieczności nagłych radykalnych działań ale jakieś rozeznanie chyba trzeba już robić i zarezerwować ewentualnie kolejkę też nie zaszkodzi


    Tyle na razie
    Wysyłam bo czasem coś przycisnę niechcący i wszystko idzie gdzieś tam, nie wiem gdzie ale nie do was a już przed chwilą ukazało mi się pytanie czy na pewno chcę wyjść z tej strony - oczywiście nie chciałam ale czasem komputer nie pyta a działa...
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  8. #26068
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej
    ja juz w pracy, jeszcze trochę kaszlę, ale nie jest juz najgorzej
    Z mama też trochę lepiej, ale nie do końca, zastanawiam się czy wróci do stanu sprzed szpitala, ale co dzień jest z lekka lepiej więc może....

    Piękne zrobiłyście podsumowania, porównanie do pajeczyny bardzo trafne...
    trochę mi się przykro zrobiło, ale to znaczy że ciągle jest nad czym pracować, choć i tak nie wątpiłam że jest inaczej.
    Marti , noż istny cyrk u ciebie, ja pamiętam pierwszą i jedyną ruję u mojej kici, tez jakaś taka młoda była, noc nie przespana...
    Atypowego nie widziałam, ale mam na liście do obejrzenia
    Wczoraj obejrzeliśmy film " Ostateczne rozwiązanie" Film na faktach, pokazujący tajne spotkanie oficerów SS i innych Niemców w służbie Hitlera obradujących jak pozbyć się wszystkich Żydów z Europy, dyskusje czy pół żyd lub Ćwierć Zyd to też Żyd itd. akcja całego filmu w zasadzie dzieje się w jednym pokoju, jednak film jest dośc przerażający, rozmowy o komorach gazowych i egzekucjach odbywające się przy posiłku...
    Marti, życze Ci szybkiej operacji bez komplikacji tuz po pobycie w Kołobrzegu , mojej Marcie jak pościągali śruby to nie miała żadnych bóli, ale pewnie każdy przypadek jest inny. Ale mogłabyś miec tak samo.
    I wszystkim i każdej z osobna życze najlepszego w Nowym Roku
    Apropo postanowień - mam kilka , i trzeba je od razu wcielac w życie
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 02-01-2019 o 15:51

  9. #26069
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mój kot to szlachcic z domieszką przytulasa
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  10. #26070
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,536

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wróciłam do domu, piję herbatkę i zaglądam co u was słychać. Maniusiu, dlaczego zrobiło Ci się przykro?
    Pajęczyna bardzo trafna, choć trochę martwią mnie te cienkie lub porwane nici. Wolałabym żeby były grube i nie do zerwania
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 02-01-2019 o 17:28
    marti38 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •