Strona 2700 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1700 2200 2600 2650 2690 2698 2699 2700 2701 2702 2710 2750 2800 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 26,991 do 27,000 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #26991
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (3).jpg

    Dzień dobry

    Krysiu, ja jestem szefową tego konkursu i podzieliłam zadania, ale do mnie należy dużo, m.in wybór tekstów. Robię ten konkurs już 11 rok, początkowo dla gimnazjum, teraz, siłą rzeczy przekształcił się w dla szkół podstawowych.
    Na jaki temat będziesz miała konferencję ?

    Kasiu, znałam ten obrazek, wiec od razu wiedziałam, że to pieski, ale też bym je zjadła mięsa nie jem już trzeci miesiąc

    Maniusiu, dobrze, że jednak żyjesz
    Mam nadzieję, że z Twoją koleżanką wszytko w porządku.

    Przyznam szczerze, że i ja nie chwyciłam od razu o co chodzi z tulipanami, tym bardziej, że Kania napisała coś o Teresce, więc już zupełnie zgłupiałam . Po baaaardzo długiej chwili rozkminiłam co i jak

    Beverly, ja oddałam wszystkie za duże ciuchy, gdy schudłam 15 kg. ale dlatego, że schudłam 3 rozmiary, więc wyglądałam w nich groteskowo. Postanowiłam wtedy, że nigdy więcej. Zaczął się trzeci rok i słowa dotrzymuję Lubię, gdy ciuchy stają się za duże ale zawsze czekam kilka lat zanim je wyrzucę.
    Widzę, że nie tylko Chmielewska, ale i sport nas łączy

    Rozpaczam, że Zimna wojna jest bez nagrody

    Marti, ja zupełnie nie kupuję rzeczy, które stałyby mi gdzieś w domu...oprócz książek ( często) kubeczków( czasem). Lubię rzeczy użytkowe
    Owszem, gdy zmieniam w domu jakieś pomieszczenie, to wtedy jakaś grafika na ścinę, poduszki, kapy, kwiaty, świece,coś ładnego do postawienia na stół, jakaś patera czy coś takiego...i na tym koniec.
    Jaką jesz owsiankę na śniadanie, bo ja też bardzo lubię, ale na mleku z odrobiną soli, ale niestety mleko krowie mi nie służy ( nad czym boleję), więc jem na sojowym.
    Uśmiałam się z opisu zalotów twojego męża i nawet nie musiałam sobie tego wyobrażać, bo mój jest dokładnie taki sam podrywa mnie i często zdarza się to w równie ekstremalnych warunkach

    Dziś kijki wieczorem

    Dobrego wtorku dla Was

  2. #26992
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Dostalam dzis mile zadanie kupna dwoch bukietow na urodziny dwoch kolezanek z pracy. Uwielbiam kupowac kwiaty. Nawet nie dla siebie. Ale i dla siebie cos przy tym kupie! To jest jak dwa razy dwa cztery...

    Wczoraj spedzilam cztery godziny na ogrodzie. Coraz mocniej widac tam wiosne. A ja wole, jak wiecie "sprzatanie" na grzadkach niz sprzatanie w domu. Uwielbiam czarna, oczyszczona z chwascikow i listkow ziemie wokol mlodziezowych tulipankow i zonkili.
    A potem usiasc na chwilke z filizanka kawusi i popatrzec na to co sie zrobilo...
    Czy mowilam wam, ze wiosna kupuje kwiaty glownie biale, zolte i niebieskie?
    Wczoraj zrobilam take zestawy: Biale stokrotki pelne, zolte narcyzy i niebieskie hiacynty. Albo granatowe pierwiosnki, zolte zonkile i biale bratki albo... ech...moglabym tak wymieniac bez konca...

    Coraz wyrazniej widze, ze im jestem starsza tym bardziej uciekam od ludzi do natury, do przyrody. W moje urodziny naprzyklad odmowilam gosci i planuje zrobic dzien dla siebie. Rano sniadanie w ogrodzie, a potem basen, sauna, moze jakis masaz, pedicure...
    Swietowanie w gronie przyjaciol przelozylam z 4 marca na 4 maja... Z domu do ogrodu. Taka jestem spryciura... a co!

    Takie nugetsy jak na tym obrazku moglabym jesc...bez posmarowania musztarda! Moja Karusia tak szyko wyrosla z tej fazy nugetsowej...

    marti38 and Agnieszka111 like this.

  3. #26993
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej witajcie
    Agnieszka jest już w domu dostała dwie kroplówki i ja wypuścili nic nie stwierdzając, prawdopodobnie to był taki silny atak migreny.
    Kasiu tez lubię kwiaty w tych kolorach, ale wole jak ktoś przy nich robi Na szczęście mój to kocha i grzebie w ziemi, ja tylko pokazuję co i gdzie, choć czasem mi się tez zdarza coś porobić, bo od czasu do czasu mam ochotę. Lubię czasem grabić i oczyszczać trawnik z chwastów.
    Aga ja owsiankę lubię na wodzie z owocami. Na razie jest niedostępne, a tak prawdę mówiąc na warzywa już patrzec nie mogę i nic mi nie smakuje...
    Zagadkę pieścichłopa dopiero odgadłam jak Marti napisała że o tulipany chodzi .
    Jesli chodzi o wyrzucanie, to znalazłam jeszcze parę rzeczy, jednak mam coraz bliżej do zero west, u nie odpadków niemieszanych jest minimalnie, bo ile się da to segregujemy,, nawet ponad to co trzeba, mamy tez osobny pojemnik na złom, gdzie lądują puszki, kapsle i inne metalowe rzeczy, Złom Artur odwozi do skupu. Oczywiście osobno tez zbieramy nakrętki. A wszelkie rzeczy nie zniszczone a niepotrzebne, których naprawdę jest juz niewiele lądują na aukcjach charytatywnych, Tam tez lądują rzeczy przerobione prze ze mnie na uzytkowe, np malowane butelki czy tez inne przedmioty.
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  4. #26994
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mam w domu fajną książkę o zero waste. Dała mi dużo do myślenia. Bohaterowie książki w ciągu roku uzyskali słoik odpadków
    marti38 lubi to.

  5. #26995
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    O to mam do czego dązyć
    a tak serio to naprawdę nie wpadając w przesadę można pokaźnie zmniejszyć ilość odpadów.
    Bardzo mnie irytuje pakowanie pewnych rzeczy w kartoniki choć naprawdę nie jest to konieczne, np pasta do zębów, Wiem z czego to wynika z prostszego układania towaru na półce, ale jest to produkowanie milionów ton śmieci !
    A Marta ma w tym semestrze projekt wykonany na tworzywie wyglądającym na plastik jednak w 100 % biodegradowalnym. Brzmi to dobrze że coś takiego istnieje.
    A jedna z Marty koleżanek nie zdała poprawki i skreślili ją z listy studentów, szkoda bardzo bo to jedna z najlepszych koleżanek z liceum, studiowała na tej samej uczelni co Marta język francuski, ciekawe co dalej?
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 26-02-2019 o 09:07
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  6. #26996
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,424

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Słoneczne Dzień Dobry
    Maniusiu,się nie chcę wymądrzać,ale chyba musisz rozważyć już wychodzenie z W-O;w ogóle po moich 3 razach myślę,że 4 tygodnie to dla mnie zdecydowanie dość,potem to się już tylko męczę.Z ogródeczkiem mam podobnie,w zasadzie całość scedowałam na chłopa;im jestem starsza tym mniej mnie on bawi...ogródeczek,chociaż chłop też,niemniej zazdraszczam dziewczętom mężowych podrywów...(uśmiech)
    tulipany = pieścichłopy,jak słusznie odgadlyście...och!te niuanse językowe...
    na przykład twierdzę,że deszczyk powinien się nazywać niebo'szczyk,bo jak sama nazwa wskazuje szczyka z nieba,zaś nieboszczyk w sensie denat często,jak tem Maciej,na desce leży więc deszczykiem winien się nazywać...to takie żarciki,coby ten wiosenny dzień miłym uczynić...
    Nie lubię,znaczy się praktycznie nie czytałam Chmielewskiej,i co ja mogę biedny miś.
    Jestem natomiast mistrzynią zbierania durnostrojek,z pracami artystycznymi wszystkich czterech wnuków włącznie.
    Odnośnie zaś wyrzucania ciuchów,to co innego wyrzucić za duże,a co innego pozbyć się za małych,a za troszkę jak się ochudnie kupować nowe;zresztą chomikiem jestem okrutnym,więc po co w ogóle zabieram głos.
    Na koniec językowa zagadka:jakie jest zdrobnienie od słowa "szczęśliwy"?
    Miłego dnia
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  7. #26997
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kaniu idąc tropem tulipanów brzydko mi się kojarzy sikam sliwusie
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  8. #26998
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Fajne te twoje dywagacje językowe Kaniu, a nieboszczyk faktycznie - racja
    A ja się na Dabrowskiej czuję w tej chwili rewelacyjnie i nie mam zamiaru sie katować, jak się poczuję gorzej to skończę, nie mam planu 42 dni za wszelką cenę. Teraz żali mi by było tej energii dobrego samopoczucia i ustąpienia przykrych dolegliwości co wiem że po poscie wróci
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 26-02-2019 o 14:54
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  9. #26999
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    Maniusiu mówisz, że już nie możesz patrzeć na warzywa ale trwasz przy wo bo odczuwasz jej dobroczynny wpływ, pomimo tego, że jak pisałaś (chyba w sobotę )że masz niezbyt ładną twarz przez wypryski i skórę wysuszoną na wiór ale to pewnie przeszło lub przejdzie i summa summarum więcej plusów i minusów. Plus ruch a nawet dużo ruchu to na pewno waga będzie spadała pięknie

    Agnieszko ja tez zdecydowanie wolę teks pisany niż obrazki, tak jak ty - po obrazku przelecę wzrokiem i to wszystko, nie ma to jak literki i to dużo literek Ale wiem, że ja ich ostatnio jakoś mało tu wstukuję.
    Też wolę książki niż czasopisma. Czytam ostatnio bardzo dużo. Może aż za dużo.
    Maniusiu jak mi książka nie podchodzi to po prostu ją odkładam i nie czytam. Nie czytam na siłę. Czytanie ma mi sprawiać przyjemność a nie ma być męczarnią.

    Kasiu na jednym z twoich obrazków wyczytałam, że "grafika zamieszczona w poście zwiększa współczynnik klikalności o 47 % w porównaniu do postów opierających się na samym tekście" - może i tak ale nie chodzi nam chyba o podniesienie współczynnika klikalności tylko o ten tekst właśnie

    Marti ciekawi mnie czy zrobiłaś pomiary tego i owego? Ile tych centymetrów w strategicznych miejscach ubyło bo wytopionych czterdzieści kilka kostek smalcu musiało tak zadziałać

    Kasiu cieszę się, że ta ostatnia podróż wniosła tyle dobrego w twoją duszę, skłoniła cię do refleksji i przemyśleń na różne tematy, pozwoliła ci inaczej spojrzeć na ludzi, wiarę, było ma na pewno 7 bardzo intensywnych dni, nie tylko wyczerpujących fizycznie bo zwiedzania było dużo ale i wymagających psychicznie, pchających do przemyśleń i refleksji. Ciekawa jestem jak ci było na takiej zorganizowanej eskapadzie, ż mężem ale w grupie...Do tej pory jeździliście chyba tylko z przyjaciółmi w kilka maksymalnie osób, samochodem, wszystko było tym razem chyba inaczej?

    Beverly witaj Jakoś nie miałam do tej pory okazji tego powiedzieć

    Agnieszko no jak możesz mieć wątpliwości, że coś może nie wyjść z tym konkursem ortograficznym? Przecież jak ty coś organizujesz to nie ma innej opcji tylko wszystko musi wejść na tip top
    Ale po feriach pewnie się nie chce, to normalne

    Marti na fajnego masz tego męża ale i ty fajna kobitka jesteś i nie trzeba cię wcale miodem smarować, żeby mężuś lgnął do ciebie Szkoda tylko, ze małe straty masz przy tym ( oparzony palec) Oboje jesteście zapracowani, ty też jakby nie było sporo czasu spędzasz na sporcie i udzielając się towarzysko to i czasu na przytulanie i łaskotanie ( !) mało, to jak już jest trochę to trzeba to wykorzystać
    Nie rozumiem tego - od kilku miesięcy (!) codziennie boli cię głowa i ty czekasz z wizytą u lekarza? Dosyć forsownie i intensywnie ćwiczysz - może to w jakiś sposób ci nie służy? Nie czekaj z wizytą, trzeba by szybko to zdiagnozować chyba.

    Monka ja za małych ciuchów nie wyrzucam w zasadzie, bo aż tak wiele się nie zmienia, żeby trzeba było zmieniać garderobę. Ale te sprzed lat kiedy byłam zdecydowanie mniejsza poszły...i tak nie byłyby teraz modne
    No i gdybym jadła to co lubię to na pewno bym nie schudła. No chyba, żebym lubiła tylko to je lubi aktualnie autorka książki Też nie potrafię jeść powoli, chociaż czas mam, w odróżnieniu np. od Marti, które je w biegu bo doba dla niej za krótka. Ja po prostu nie potrafię jeść w wolniejszym tempie, przeżuwając po kilka razy każdy kęs, męczy mnie to bardzo.
    Za to planuję przeprowadzić detoks ajurwedyjski z książki o detoksach. Wydaje mi się prosty i nieskomplikowany i głodować nie trzeba, bo tego bym już nie chciała. Myślę zrobić to od poniedziałku bo mam wyjścia imieninowe w czwartek i sobotę.
    Mięsa jem coraz mniej ale jem zdecydowanie za dużo węglowodanów...

    Marti no fajna masz tę dietę, taka jakby specjalnie skrojona dla ciebie, tak trzymaj a będzie dobrze, już zaczyna być dobrze a przynajmniej lepiej
    Daktyli kupować nie będę chociaż zwykle jak ktoś coś pisze, że na coś pomaga to zaraz pędzę i kupuję jak głupia i mam już chyba prawie wszystko. Mam ale czy stosuję? no właśnie nie !!! Ostatni mój zakup to wyciąg z karczocha i morwa biała ( TinGo - coś ci to mówi???)
    Ja też nie jem trzech posiłków? Ile ich jem? Nie pytajcie? Co jem? Też nie będę się chwalić
    Chyba powinnam na stałe zamieszkać sanatorium w Kołobrzegu i jeść to co tam dają, chociaż nie wszystko było pyszne...
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  10. #27000
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i napisałam długaśny drugi post i coś poszło nie tak...
    A siedzę przy tym laptopie już chyba z godzinę.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •