Strona 275 z 3048 PierwszyPierwszy ... 175 225 265 273 274 275 276 277 285 325 375 775 1275 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,741 do 2,750 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #2741
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Od razu pojawiają mi się przed oczami zdjęcia Kasi, które nadsyłała nam ze swojej działeczki. Czysty raj na ziemi .
    oj, u mnie do Kasinego ogródka daleka droga , no ale i tak jest przyjemnie

  2. #2742
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    spieklam raka ze nie wiem jak ja bede dzisiaj spala!
    oj Kasiu uważaj na słońce, nie ma co przesadzać
    Natka55 and evige like this.

  3. #2743
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,552

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    5 lat znajomości, która przerodziła się w taka fajna przyjaźń Jesteście mi bliższe niż niejedna osoba w realu
    Już kiedyś pisałam, że możemy spotkać się u mnie. Policzyłam, że wygodnie może u mnie nocować 11 osób, bardzo wygodnie 7 a mniej wygodnie- czyli np. na łózkach polowych nawet i 30! Możemy się spokojnie zorganizować, tylko wyekspediuję męża i syna

    Jolinko, nie przejmuj się, ja podobnie jak Ty, też nie za bardzo umiem brać...i nic nie zmienił tu upływ czasu, zawsze wolałam dawać

    Gammuś miłego pobytu w Polsce i do zobaczenia tam

    Kasiu, widzę,że Twój urlop jest bardzo fajny. Należy Ci się po tym trudnym roku

    Ewa, rehabilitacja jest najważniejsza- najpierw ta w szpitalu, potem w domu...dlatego tak się cieszę, że moja mama tak szybko dostała szpital rehabilitacyjny U Twojego partnera z każdym dniem będzie lepiej, cieszcie się z tego

    Natko, nigdy w życiu nie robiłam nic z mąki gryczanej. Muszę w końcu ja wypróbować, bo dużo dobrego o niej czytałam.

    Krysiu, Atramentową słucham nieustannie na You Toube- uwielbiam te piosenki ! Uważam, że Celińska jest doskonała!

    Sabinko, przygoda z autem rzeczywiście bardzo kosztowna silnik, to zawsze kosztowna naprawa


    Czekam na mamę

  4. #2744
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam Zawziętaski
    Zbieram się do mycia okien , bo od ulicy to już świata nie widać.
    Wczoraj był upał, a dzisiaj rześko, a jak wracałam koło 22-giej do domu to było jeszcze 25 stopni.
    Nie wiem kiedy padało , bo padłam jak kawka, co jeszcze raz potwierdza ,że nie ma to jak duża dawka ruchu.
    W każdym razie zmokło mi wszystko na tarasie , nawet koc , bo zapomniałam zdjąć i kostium na basen , mam nadzieję ,że wyschnie do wieczora, bo dzisiaj mam basen w planie.
    Jolinko co się odwlecze to nie uciecze, może na drugi rok się uda, chociaż ja mam w przyszłym roku dwa wesela dwóch synów więc z kasa będzie krucho.
    Najważniejszą rzecz masz za sobą czyli dobre wieści od lekarza, to teraz możesz spokojnie jechać na urlop z M.
    Pisałaś ,że nie byliście już dwa lata na urlopie, a ja na takim wyjazdowym , zorganizowanym byłam ostatni raz przed ślubem.
    Myślałam ,ze to sanatorium wypali, to byłby dla nas urlop przy okazji, ale teraz się wszystko zmieniło i nie wiem jak będzie.
    Maniusiu u mnie taka akcja jest niemożliwa , mieszkam w centrum, jak auto stoi przed garażem , to nawet go z okna nie widzę.
    Kasiu do 19-tej jestem w domku, potem idę na basen.Wcześniej możemy się zdzwonić.
    Agnieszko w Twoich rejonach byłam tylko raz przejazdem jadąc na kolonie ,więc to było bardzo dawno ,że najstarsi ludzie nie pamiętają.
    Wygląda na to ,że w przyszłym roku jak się wszystko ułoży zmienimy rejon. Może się uda, choć takie dalekie plany się różnie spełniają.
    Pozazdrościłam Regince i tez się wstępnie spakowałam. OMG walizka się jeszcze domyka, ale tyle by jeszcze człowiek dołozył.

  5. #2745
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Agnieszko
    nie wiem czy twój dom wytrzymałby nalot takiej gromady jak my wszystkie
    ja to już nawet nie wiem ile lat jestem na forum, cała nasza praca na kafeterii zniknęła razem z naszym topikiem, wszystkie wpisy i historia...nie wiem dlaczego padło akurat na nas...inne topiki przetrwały i trwają do dziś ...powiem wam, ze czuję wielki sentyment do naszego starego topiku i klimatu jaki na nim panował....
    ale na pewno jestem w naszej gromadce dłużej niż ty Agnieszko

    u mnie upału dzisiaj nie ma, jest rześko i wietrznie a ja mam okropny katar

    ugotowałam sobie zupę z soczewicy bo już dawno za mną chodziła a chlebek proteinowy który wczoraj upiekłam poporcjowałam i pomroziłam

  6. #2746
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Natko
    minęłyśmy się w drzwiach
    kochana co ty tam nawkładałaś do tej walizki że ledwo się domyka a jeszcze byś chętnie coś tam wrzuciła? to tylko 4 dni bo chyba zostajesz do wtorku jeśli się nie mylę???
    no nie wiem jaką masz walizkę bo może bardzo bardzo malutką
    Jolinkaa, Agnieszka111 and evige like this.

  7. #2747
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,552

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, cały dół domu mam do remontu- dobiłybyśmy go i nareszcie bym go zrobiła Robiliśmy remont na górze, ale tam byśmy tylko spały

    Ja pamiętam datę , gdy doszłam do was na kafeterii, bo to było akurat w tym trudnym dla mnie czasie po śmierci brata. Mam więc łatwo do zapamiętania. Tez mam sentyment do kafeterii, czasem tam zaglądam choć bardzo rzadko, a nie piszę juz wcale.

    Natko, może znów będziesz przejazdem przez moją miejscowość...będziesz miała gdzie się zatrzymać Ostatnio Kasia przejeżdżała, ale niestety mnie nie było

    Dziewczynki, czyli wszystkie przyjeżdżamy w piatek?
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 23-07-2015 o 11:52

  8. #2748
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Witajcie! Widać, że pogoda w Pl trochę się podzieliła. U nas dalej duszno i gorąco. Miałam w planie spacer, ale coś mnie po wczorajszej rehabilitacji zaczął boleć kręgosłup. Muszę poszukać ćwiczeń Twoich Natko, albo Agnieszki albo Gammy? Pana rehabilitanta też jutro podpytam, ale przyznaję, ze trochę w niego zwątpiłam. Dzisiaj sobie skojarzyłam, że wcale nie czekałam na rozpoczęcie ćwiczeń trzy miesiące, tylko siedem! Uświadomiła mi to kobieta, która przyszła się beztrosko zapisać i dostała na luty! Chyba się jednak zawezmę i pójdę zaraz na rower. W końcu to też polecają na plecy! Natko, ale dwadzieścia km? No to jednak jeszcze mi daleko do tego! Masz już niezłą kondycję. Gratuluję!
    Kasia i Kalahari buszują już po kraju, Reginka zaczyna szaleć jutro, a część z Was już spakowana. Ojoj muszę się zacząć mobilizować, bo jestem jeszcze w polu! Może zacznę rozsądnie od jakiejś listy? Raczej wezmę mało rzeczy, bo pewnie będę chciała jeszcze wsadzić do tej swojej walizy jakieś cięższe, grubsze rzeczy od córy.
    Tak Agnieszko – szykuję się i potwierdzam piątek

  9. #2749
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Zrobiłam sobie przerwę, akurat moje kochanie dzwoniło,a ja latałam i szukałam telefonu, bo zostawiłam na tarasie.
    Dobrze ,ze zadzwonił , bo bym nie wpadła na to ,że tam go zostawiłam.
    Sabinko walizka ta średnia , ta trochę większa od podręcznej.
    Na razie tak sobie powrzucałam ciuchy, teraz będę myśleć czy wziąć to co wsadziłam czy coś innego.
    Tak dawno się nie pakowałam ,że zapomniałam jak to się robi.:P
    Agnieszko zgadza się przyjeżdżamy wszystkie w piątek,a wyjeżdżać będziemy różnie.
    Najdłużej zostaje Krysia , do której w niedzielę dojeżdża córcia.
    Lecę dalej , bo czas płynie.

  10. #2750
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu jak się jeździ po ścieżkach rowerowych to nie czuć tych kilometrów, napisałam tak na oko, ale zrobiłam naszą stałą trasę plus jeszcze wypad za miasto taka ścieżką, gdzie młodzież jeździ na rolkach .
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •