Strona 2789 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1789 2289 2689 2739 2779 2787 2788 2789 2790 2791 2799 2839 2889 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 27,881 do 27,890 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #27881
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    Marti a jakiż to ciekawy kryminał czytałaś? Może polecisz ? Tytułu chyba nie podawałaś?
    Ciekawa historia z tym tak przystojnym trenerem, który jak piszesz był kiedyś kluchą. Na pewno dieta ale i w jego przypadku treningi, treningi i jeszcze raz chyba treningi bo jak był kluchą to myślę, że nie był trenerem a nawet pewnie nie ćwiczył nic.

    Agnieszko skoro teraz jest lepiej i piękniej w ogrodzie to nie żal potu wylanego na jego przerzedzenie. gorzej by było jakby po dniach walki z krzewami okazało się, że jednak wczesniej było lepiej. No ale jakby tak było to krzewy i roślinki przecież rosną i znowu stałoby się pięknie. Ogród fajna sprawa ale pracy wymaga niestety dużo. Za to potem przyjemnie posiedzieć gdzieś tam pod drzewkiem z kawką. Wiem coś o tym bo byłam jakby nie było w twoim ogrodzie.

    Krysiu i jak? W szafach luźniej po pozbyciu się niepotrzebnych już ubrań? Na pewno. Tylko szkoda, że pozbyłaś się też tych które czekają na szczuplejsze czasy. Czyżbyś założyła, że takie czasy już nie nadejdą???

    Gruscho super, ze się nie poddajesz i pomimo zimnego maja a szczególnie poranków jeździsz na swoim rumaku. Wiesz, że to jest dobre dla ciebie i tego się trzymasz. Super. Fajnie, że masz plan odchudzania i kajecik nawet się pojawił. Mnie też by się taki przydał. Nawet mam przecież od Kasi. Kasiu nie bij tylko !!!
    No właśnie - z refluksem to lekarka mi mówiła, że w zasadzie nie ma już ścisłych wskazówek co jeść a czego nie. Trzeba to wypróbować indywidualnie bo u jednego pomoże wykluczenie np czekolady a u innego ta czekolada nic złego nie czyni. U mnie tez na razie spokój w tej dziedzinie.
    Gratuluję zgubienia kolejnych 500 g.

    TinnGo nasza ty specjalistko od moli i nie tylko. Uśmiałam się czytając o twojej walce z tymi paskudami. Ja jakoś ( odpukać) nigdy nie miałam problemu ani z odzieżowymi ani spożywczymi.
    Nie wiedziałam, że ty aż taka smakoszka lodowa jesteś ale chyba miałaś rzeczywiście spory zapas pudełek po nich skoro dało się popakować w nie smakowitości z twojego gościnnego stołu i to dla trzech osób.

    Marti podobało mi się twoje podsumowanie ostatniego spotkania i ubawiło mnie stwierdzenie, że nieważne, że azalie dziewczyn mogą być poobgryzane, ważne , żeby niuniusiom Tereski nic się nie stało i żeby im te azalie nie zaszkodziły. Świetnie ujęłaś sedno sprawy.
    Ciekawe, że twój młody wraca do jedzenia mięsa po tylu latach wegetarianizmu. Czy to teraz w chorobie taka decyzja zapadła czy wcześniej?
    Fajnego gościa będziecie mieć na koniec tygodnia. Rozumiem, że badania itd. Świetna ciocia z ciebie i cała wasza rodzinka. Muszę zajrzeć co tam u Franka słychać.
    A tobie zdrowia życzę. Dobrze, że w końcu idziesz na zwolnienie. Oby antybiotyk szybko zadziałał.

    Maniusiu współczuję też i tobie walki z molami paskudnikami siedzącym pod tapetami. Aż się wierzyć nie chce, że tam się schowały i rozmnażały skubańce. My kiedyś mieliśmy mrówki faraonki. Tez paskudy a gniazda miały w książkach między kartkami. Już nie pamiętam jakie tytuły sobie wybrały.
    No i proszę - mówi się, żeby nie sadzić ludzi po wyglądzie i potwierdziło się to w przypadku groźnie wyglądającego mięśniaka na siłowni, który okazał się miłym i sympatycznym człowiekiem.
    Marti fajne określenie - plumpaczka ogrodowa. Nowiutka, udaje marmur ale do fontanny w dodatku wyglądającej na starą jej daleko. No ale ty jej w tym pomożesz jak widzę.

    Teresko jak dobrze, że znalazłaś sobie pana Bronka. Czy ma może podobne zapędy jak elektryk? Nic nie wiemy chyba o panu Bronku a może też będzie jakaś ciekawa historia?

    Monko gratuluję spadku po weekendzie majowym.
    Agnieszko 4 razy w tygodniu po 8 km kijków na pewno tez bardzo ci pomogło w osiągnięciu wagi i figury jaką masz, że o kondycji nie wspomnę.
    Powodzenia w wo. Masz wprawę to pójdzie jak po maśle.
    Czy do sałatki z bobem używasz bób mrożony? Ja używam różnych mieszanek warzywnym mrożonych ale bobu nigdy nie kupowałam a świeży uwielbiam i pamiętam do dzisiaj sałatkę z bobem jaką zaserwowała nam Gruschka w Gdyni. Nawet ją potem robiłam.

    TinnGo nasza ty gwiazdo filmowa. Ten krótki filmik potwierdza, że telewizja pogrubia. Na żywo jest zdecydowanie lepiej
    kania79 and marti38 like this.

  2. #27882
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja tak na szybko bo w firmie deadline - ha ha ja w przeciwieństwie do kolegi Marti wiem co to jest
    Marti może i dopisywałam o mięśniaku pisze teraz w częściach i edytuję bo jak zniknie to nie wszystko
    I czekam na zdjęcie plumkaczki
    Teresko wyszłaś świetnie na tym filmiku
    marti38 lubi to.

  3. #27883
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczór temu domowi i zanim co,dwie sprawy mam:
    - czy ktoś wie,co dzieje się z Mamusią założycielką tego wątku...to pierwsze primo
    - a drugie proszę o kciukasy jutro o 8 rano w intencji wszystkich kobiet z mego rocznika,
    co to Komisja Senacka ma rozpatrywać wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego
    przeliczenia naszych emerytur z naruszeniem prawa...

    Cytat Zamieszczone przez marti38 Zobacz posta
    Teresko, naprawdę wyglądasz świetnie i fajnie mówiłaś, bez jąkania się przed kamerą. Brawo!
    ...prawdaTerenia jaką znam...w Kołobrzegu "rękawiczki" na kijaszkach mi zapinała - nowicjuszowi w zasadzie...


    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Kaniu, jak by co do czego, to może i ten nie twój Śląsk okaże się, że nie jest aż tak daleki
    oj! Krysiu oba Śląska fest mocno dalekie od mojej Warmiji są


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    W tym miesiącu przymierzam się do wyjazdu do Pasłęka, do mamy
    ......
    nie dalej jak w niedzielę nieplanowo zatrzymaliśmy się w Pasłęku na żarełko,lody i pobyt na placu zabaw
    to tak a propo's wyżej wymienionej Warmii

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Kaniu
    może następnym razem jakaś szybka kawka
    ...jak będę sama,albo od "ogonów" urwę się...
    żeby nie było,że jakieś tajemnice,czy*cóś...wyobraźcie sobie dzieffczęta,że przejeżdżając paradną ulicą,
    siedząc obok kierowcy,właśnie od strony owego kierowcy obaczyłamGruszkę na przejściu czekającą;
    nooo przecież to przypadek nad przypadkami,bo gdybym jej w styczniu nie poznała,była by jednym z licznych
    tego akurat dnia i o tej godzinie przechodniów...a także mogłam sklepy po drugiej stronie ulicy oglądać

    Takie to są niezbadane Wszechświata wyroki...
    Dobranocka
    marti38 lubi to.

  4. #27884
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    kawa-zakwitnie-wiosny-40714589.jpg

    witajcie wśrodę
    dziś mam ciąg dalszy pracowego wariactwa, no b znów akcja wynik, dokumentów jest więcej niż miesiąc temu i zaczynam odczuwać panikę, bo oczywiście koleżanka dalej nic sobie nie robi i jak widzę czuje luzik .
    No a co gorsza się okazuje że na rynku pracy nie jestem atrakcyjna bo mimo wysyłania CV nie ma odpowiedzi, no tak gdybym chciała pracować za minimum byli by chętni, ech życie, no ale ciii ktoś się odezwał , zobaczymy.
    Córka Sucharka ma już postawioną konkretnie dignozę, teraz będą rozszerzone badania aby znaleźć przyczynę.
    No jakos nas tak wszystkich choroby dopadły
    marti38 lubi to.

  5. #27885
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    Maniusiu, dzięki za kawkę i powodzenia w dalszym szukaniu pracy. Ściskam mocno kciuki

    Kaniu, co nieco wiemy, gdzie podziewa się Kasia, ale to ona sama zdecyduje co ma z tym zrobić
    Ech zazdroszczę Ci pobytu w moim rodzinnym mieście, choć nie mogę narzekać, bo przez ostatnie pogrzeby i wyjazdy świąteczne, byłam w nim dwa razy w tygodniu przedświątecznym.

    Zimno się zrobiło i na żadną aktywność poza kijami i czytaniem nie mam chęci , wszystko inne lezy odłogiem. Dziś mieliśmy pobielone szronem dachy i - 4 stopnie. Ogrodnicy i Zimna Zośka działają swoją magią

    Idę za chwilę do pracy, ale wcale mi się nie chce

    Dobrego dnia
    kania79 and marti38 like this.

  6. #27886
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Masz racje Agnieszko- najlepiej jak sie samemu odpowiada na pytanie co i dlaczego, a nie zostawia to innym.

    Kochane moje- postanowilam na jakis czas odejsc z aktywnego uczestniczenia w zyciu forum.
    Wypalilam sie.
    Nie znajduje w sobie checi na pisanie i nie mam sily by sie do tego naklaniac...
    Absolutnie jednak nie oznacza to dla mnie zrywania wiezi.
    Na pewno dojade na kazde spotkanie, na jakie tylko bede mogla dojechac.

    I wierzcie mi, jesli znowu poczuje w sobie dawna potrzebe "przelewania mysli na papier"...to na pewno tutaj wroce.
    Przepraszam wszystkich tych, ktorych ta moja decyzja zawiode. Pamietam dobrze, co kiedys mowilam...
    No ale coz...zycie jest najlepszym nauczycielem pokory.

    Tymczasem oddalam sie do mego ogrodu... Moze to lekarstwo pomoze...

    kania79 and marti38 like this.

  7. #27887
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu czekamy na Ciebie niezmiennie
    marti38 lubi to.

  8. #27888
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Kochane moje- postanowilam na jakis czas odejsc z aktywnego uczestniczenia w zyciu forum.
    Wypalilam sie.
    Nie znajduje w sobie checi na pisanie i nie mam sily by sie do tego naklaniac...
    Absolutnie jednak nie oznacza to dla mnie zrywania wiezi.
    Na pewno dojade na kazde spotkanie, na jakie tylko bede mogla dojechac.

    Kasiu
    dla mnie zupełnie nie ma znaczenia co pisałaś wcześniej,najważniejsze jest to czego potrzebujesz teraz.
    Piękny,szczery i otwarty post,nie muszę chyba nawet pisać,że rozumiem i duchem bardzo jestem z tobą.
    I spokojnie poczekam
    I wierzcie mi, jesli znowu poczuje w sobie dawna potrzebe "przelewania mysli na papier"...to na pewno tutaj wroce.
    Przepraszam wszystkich tych, ktorych ta moja decyzja zawiode. Pamietam dobrze, co kiedys mowilam...
    No ale coz...zycie jest najlepszym nauczycielem pokory.
    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    żeby nie było,że jakieś tajemnice
    Tu też od razu szybkie wyjaśnienie
    Kania napisała mi o naszym "spotkaniu" w prywatnej wiadomości i jej zostawiłam decyzję o napisaniu szczegółów
    kania79 and marti38 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  9. #27889
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Coś mi chochlik namieszał , ale na pewno rozróżnicie moj tekst od cytatu Kasi .
    Kasiu
    dla mnie zupełnie nie ma znaczenia co pisałaś wcześniej,najważniejsze jest to czego potrzebujesz teraz.
    Piękny,szczery i otwarty post,nie muszę chyba nawet pisać,że rozumiem i duchem bardzo jestem z tobą.
    I spokojnie poczekam
    Na wszelki wypadek poprawka
    marti38 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #27890
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko
    zimno pojęcie względne,dla mnie teraz pogoda wymarzona na rower,wsześnie rano 2-3 stopnie,co prawda na plus(współczuję szronu)ale zanim się na dobre obudzę i pokiwam nad kawką to jest już 5,a nawet rozkoszne 7.
    Chłód i wiatr nadmorski są ze mną od zawsze.I ja je lubię.Po raz pierwszy chyba od dłuższego czasu było mi szczerze żal turystów majówkowych.
    Większość pewnie liczyła na troszkę choć zdrowej opalenizny,ale na twarzach królował kolor siny przeplatany zielonkawym
    Maniusiu
    u nas właściwie nie ma bezrobocia,ale o dobrą pracę powyżej minimalnej płacy też jest bardzo trudno.I to nie tylko w twoim wieku ale i dla młodszych.Trzymam kciuki,żeby się udalo znaleźć coś sensownego.
    Sabinko
    za rower nie ma co podziwiać,dla mnie to żaden wysiłek,po prostu czysta przyjemność
    Kibicuję bardzo zebraniu się do jakiejś dietki
    Teraz mnie też praca wzywa
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 08-05-2019 o 08:46
    marti38 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •