Strona 2822 z 2844 PierwszyPierwszy ... 1822 2322 2722 2772 2812 2820 2821 2822 2823 2824 2832 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 28,211 do 28,220 z 28431
Like Tree68490Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #28211
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,815

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A i jeszcze zapomniałam napisać, że już na radzie, do naszej grupki siedzącej zawsze razem powiedziałam - kurde, dziewczyny, nie wiedziałam , że tak będzie, nie chciałam tego i roześmiałam się, bo myślałam, że to wszystko potraktują lekko i na luzie.
    1.01.2016



  2. #28212
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,408

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cześć sąsiadkom

    Agnieszko według mnie nie masz sobie nic do zarzucenia.Osobiście jestem wielką bałaganiarą
    i często otacza mnie chaos,ale termin jest dla mnie rzeczą świętą,podobnie jak punktualność.
    Jak się okazuje niekiedy to się nie opłaca...moja "terminowość" z 2013 roku odbiła mi się czkawką
    w tym...chodzi o sprawy emeryckie,więc Was małolaty niedotyczące...

    Maniusiu zrobiłam sobie folder Twoich przepisów i znowu leci do Ciebie pytanie:czy w ciągu dnia
    mam zjadać 3 takie posiłkiczy jeden główny tak mocno sytny,a reszta jakaś mniejsza...wiesz
    u mnie już troszkę mało czasu na eksperymenty,chociaż z drugiej strony to takie wygodne zgapić
    od kogoś,prawda

    Nic to dzieffczęta ... miłej niedzieli
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #28213
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,393

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Zaczęłam od apki, ale temat przekierował mnie najpierw tutaj. I nie wiem, czy to był dobry pomysł, bo z powodu nieustającego upału (dalej 30 stopni!) łącza chyba się przegrzały i wszystko działa tak jakby nie działało. Jakiekolwiek otworzenie czegokolwiek następuje w taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakim oto tempie.

    Co słowo pisane, to słowo pisane - tak łatwo tu o wieloznaczność. Agnieszko, pisząc o wyjściu przed szereg, pisałam to ze świadomością, że zrobiłaś to coś niechcący a już na pewno bez jakichkolwiek złych intencji. Niestety przez przypadek wybiłaś się, co niestety wzbudziło, jak widać, niedobre emocje u innych. Być może to efekt zaskoczenia postawą dyrekcji? Skoro do tej pory nie chwalił, a teraz nagle coś takiego, to o co chodzi? Próbuję żartować, ale bardzo Ci współczuję. Dobrze, że niedługo wakacje, więc sprawa szybko pójdzie w niepamięć, ale obawiam się, że jakiś niesmak i żal już w Tobie zostanie.

    Kasiu, naprawę nie przejmowałabyś się tymi wszystkimi innymi
    Agnieszka111 lubi to.

  4. #28214
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,632

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kaniu to może przekopiję ci jeden pełny dzień z kalorycznościa , ajak bedziesz chciała to i kolejne
    Agnieszka111 lubi to.

  5. #28215
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,632

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej wróciłam dzisiaj z klubu po póltorej godziny przysiadów, desek i brzuszków Czuję się jak nowo narodzona
    zjadłam pysznego tościka z bananem i truskawkami Jak taki mały spadeczek daje kopa do działania. Zobaczymy jak dalej ale licze że trend się utrzyma

    Kaniu wrzucę ci przykładowe jedzonko w ciągu dnia
    Dzisiaj
    śniadanie : owsianka z imbirem
    Mleko 440 g (2 szkl.), Płatki owsiane 60 g (6 łyżek), Miód pszczeli 20 g (4 łyżeczki), Imbir4 g (2 szczypty)
    Ja dałam mniej mleka, bo lubię gęstą owsiankę, tak na oko 3/4 szklanki, żeby płatki się zakryły i miały czym napęcznieć , musi to chwilę postać, aż płatki zmiękną - kalorii 524

    Drugie śniadanie
    tosty
    Pieczywo pełnoziarniste 70 g (2 kromki), Banan 50 g (0,3 średniej szt.), Maliny 30 g (0,4 garści), Czekolada gorzka 15 g, Masło 10 g (2 płaskie łyżeczki)
    pieczywo opiec posmarowac masłem położyć na to banana i maliny ( dałam truskawki ) posypać wiórkami z czekolady
    kalorii-376

    Obiad
    Makaron z sosem pomidorowym
    Makaron pełnoziarnisty 140 g (2 szklanki), Pomidor 340 g (2,6 średniej szt.), Cebula 110 g (1 szt.), Oliwa z oliwek 10 g (1 łyżka), Przyprawy 2 g (1 szczypta) ,
    Ugotuj makaron na półtwardo.
    Drobno posiekaną cebulę zeszklij na oliwie.
    Sparz pomidory, zdejmij skórkę i pokrój na kawałki.
    Dorzuć pomidory do cebuli, trzymaj na ogniu, aż do uzyskania sosu pomidorowego.
    Wymieszaj z przyprawami.
    Jedz z makaronem.
    kalorii 655

    Kolacja
    Sałatka z serka wiejskiego z pieczywem
    Sałata 30 g (6 liści), Serek wiejski naturalny 100 g (5 łyżek), Jaja kurze 60 g (1 szt.), Ogórek zielony 50 g (0,3 szt.), Papryka 60 g (¼ szt.), Rzodkiewka 90 g (6 szt.), Pieczywo pełnoziarniste 70 g (2 kromki)
    Sałatę porozrywaj na mniejsze części
    Pozostałe warzywa pokrój
    Jajko ugotuj na twardo i pokrój w plasterki lub kostkę
    Wymieszaj wszystkie składniki z serkiem wiejskim
    Przypraw pieprzem i bazylią
    Podawaj z pieczywem
    kalorii 383
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #28216
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,097

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Hej wróciłam dzisiaj z klubu po póltorej godziny przysiadów, desek i brzuszków Czuję się jak nowo narodzona
    zjadłam pysznego tościka z bananem i truskawkami Jak taki mały spadeczek daje kopa do działania. Zobaczymy jak dalej ale licze że trend się utrzyma
    Maniusiu , a to mnie się ganiło na wątku za nadaktywność.Ja po prostu nie rozumiem jak można te brzuszki i inne takie meki w taki upał zapodać i jeszcze sie czuć jak "młody Bóg". No cóż po prostu młodość waćpani jest niedościgniona.
    Ja kuruję moje opuszczone na 24 godziny koty, które się pochorowały od skiśniętego chyba jedzenia.
    W związku z nimi przeżyłam dzisiaj chwile strachu bo w domu, nie otwierając drzwi, nie mając dziury w siatce balkonowej zgubiłam Brownie.
    Ponieważ ona dzisiaj choruje na żołądeczek to obserwuję ja pilnie i nadsłu****e czy nie wymiotuje.
    No i w pewnym momencie nie mogę jej znaleźć. No mieszkanie swoje znam, kryjówki i azyle moich kotów również, niektóre sama im stworzyłam , żeby miały komfort posiadania dostatecznej liczby ważnych dla siebie, kocich zasobów terenu.
    Nie ma jej w szafie (przystawiłam schodek i zajrzałam pod sufit do azylu Szarlotka), nie ma w żadnym pudełku od butów czy pudełkach do gryzienia, nie ma w kuchni, za wersalką, pod fotelem, w drapaku, w wannie, nie wczołgała się do szafki pod telewizorem, nie ma za piekarnikiem, za lodówką, między kuwetą, a długą zasłoną na okno, no nigdzie nie ma.
    Wołam, kiciam, kot nie reaguje.Wabię na jedzenie -tylko Kasia i Szarlotek przychodzą.
    No postanowiłam odsunąć całkowicie wersalkę, bo zaniepokoiło mnie tak głębokie ukrycie.Kot jak jest chory to znika.Ręce już mi się trzęsą z nerwów i przypominam sobie całodobowe weterynaryjne.
    Ostro szarpnęłam wersalką i dostrzegłam lekkie poruszenie takiego wyoblenia koło mojej poduszki.
    No kamień z serca. Wyjaśniło się wszystko. Brownie wyczaiła miejsce-sposób wczołgiwania się pod ciężką kołdrę i narzutę.Widziałam na prześcieradle wczoraj dziwne ciemne kłaczki, ale nie skojarzyłam z sierścią.
    Ja dość starannie chronię pościel przed kociastymi. Zwykle w domu nie udaje im się wścielać w łóżko.
    Ale moja "cywilizowana" "werbalnie uzdolniona" kocia znalazła szczelinkę. No na dworze pochłodniało to kociulek poszedł się wyspać na pańci świeżym kremowym , jersejowym prześcieradełku pod kołdereczką na jasieczku.
    Ale ulżyło mi , że nie chora tylko cwana.
    Agnieszko chciałam się odnieść do twojej szkolnej historii.
    Czy jest możliwe, że wasz niechwalący nigdy nikogo dyrektor chciał pochwałą twojej osoby "zamieszać" w dogadującym się gronie.
    No bo w zasadzie osiągnął efekt jaki Eris osiągnęła rzucając "jabłko niezgody".
    Wyróżniając swoją pochwałą ciebie, w zasadzie w dwójnasób zganił innych. Oni to boleśniej niż normalną przyganę odczuli stąd ich niezbyt sprawiedliwa ale taka "ludzko niedoskonała" reakcja.
    Nie masz sobie nic do zarzucenia. Przypadkowo stałas się narzędziem , którym się posłużył dyrektor do zganienia personelu, w dodatku upiekł jeszcze jedną pieczeń bo twoją rzeczowość i zwięzłość chciałby dostać w pozostałych opracowaniach (często ludzie uważają , że" pleć pleciugo byle długo" to najlepszy sposób na wykazanie się w pracy).
    Po prostu wybacz swoim koleżankom i kolegom przęciętną ludzką reakcję na:
    -po pierwsze przypomnienie, że jeszcze trzeba tą pracę ogarnąć,
    -po drugie a upały,
    -po trzecie koniec roku i wszystko naraz i wszyscy zmęczeni.
    Nikt nie jest doskonały, to że ty jesteś świetnie zorganizowaną osobą na pewno cieszy ich gdy z tobą współpracują i mogą na tobie polegać, ale podetknięcie pod oczy twoich zalet w kontekście, że oni ich nie posiadają to już gorzka pigułka do łyknięcia.
    Myślę, że refleksja nad zdarzeniem i przede wszystkim zrzucenie z własnego karku tej zaległej pracy przywróci bardziej obiektywne spojrzenie i wygasi tą reakcję ostracyzmu jaką zaskoczone grono współpracowników przyjęło zaskoczone pochwałą niechwalacego i tym, że przed słodkim weekendem przypomniano im o zaległości.
    To ich zabolało, kota jak zaboli to gryzie i drapie najbliższego opiekuna
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 16-06-2019 o 14:40
    Agnieszka111 lubi to.

  7. #28217
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    wszystkie bardzo uważnie nie czytam
    No i dobrze .
    A poważnie ? rób swoje , jak do tej pory .
    Ostatnio edytowane przez Sonka57 ; 16-06-2019 o 14:58
    Agnieszka111 lubi to.



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  8. #28218
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,815

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Teresko, taką opcję też rozważałam. Mojego dyra na to stać. Tylko trudno mi przejść do porządku nad tym jak przyjęły to najbliższe mi osoby. Ale tak zrobię, po prostu postaram sie cała sytuację zbagatelizować, w żart już tez obróciłam i tego będę sie trzymać.
    Są mi najbliższe wiec mam nadzieję że bedzie kiedyś okazja o tym pogadać, choć wśród nich jest liderka, która ma duży autorytet i od niej bedzie zależało jak sie to wszystko potoczy, nie ode mnie niestety.
    Dziękuję
    1.01.2016



  9. #28219
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,815

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sonko, taki mam plan, ale i nauczkę
    1.01.2016



  10. #28220
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Nieraz grono naszych znajomych, których uważaliśmy dotąd za przyjaciół , kurczy się z biegiem lat, a nieraz nie i tymi najtrwalszymi przyjaźniami okazują się te z dzieciństwa i wczesnych, szkolnych lat.
    I może takie zdarzenia są potrzebne własnie po to?
    Zostają z nami sprawdzeni , którzy nie odwrócą się kiedy powinie nam się noga lub życie wyniesie nas na szczyt.
    Agnieszka111 lubi to.



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •