Strona 2824 z 2844 PierwszyPierwszy ... 1824 2324 2724 2774 2814 2822 2823 2824 2825 2826 2834 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 28,231 do 28,240 z 28431
Like Tree68490Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #28231
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,903

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    A gdzie kawusia? Nie ma jeszcze ? A to bardzo prosze!



    Pralka, jak na nia malz popatrzyl bardzo groznie, cos tam otworzyl i cos zamknal...to przestraszyla sie i ruszyla z kopyta! Ale i tak nie mam co na siebie wlozyc bo u mnie tak to wyglada...


    https://forum.jestemfit.pl/tylko-zalogowanych-uzytkownikow/16428-zycie-diecie-dieta-cale-zycie-druga-odslona.html

  2. #28232
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,632

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej
    Kasiu dzięki za piękną kawkę, no u mnie tez forma na lato bliższa Puchatkowi
    Dziś pięknie świeci słoneczko i jest piękny dzień
    Po raz pierwszy mam na diecie niedobre jedzenie, nawet zaznaczyłam żeby więcej nie proponowano mi tej potrawy - twarożek z marchewką. i ten przykład pokazał mi jak ważne jest aby nam jedzenie smakowało, na diecie na której się musimy zmuszać do jedzenia daleko nie zajedziemy, mam nadzieję że pozostałe potrawy będą lepsze, no ale zupa krem z kalafiora to zawsze jest smaczna,a druga potrawa do pracy to wczorajszy ryż z pieczarkami i papryką

  3. #28233
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    7,408

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    A cóż to za uzurpowanie sibie misia mojego ulubionego o bardzo małym rozumku? ;-)
    Dziękuję Maniusiu za udostępnienie jadłospisów.Coś jest na rzeczy z tym bardziej obfitym,ale odpowiednio zbilansowanym pożywieniu,no a w związku z tym unikaniem jedzenia cukrów prostych.Może więc o ten myk właśnie chodzi?niewpadania w ciągi słodyczowe?
    Miłego dnia miłe Zawzięte...

  4. #28234
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,815

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (1).jpg

    Dzień dobry w piękną środę Piękną, bo ostatnią w tym roku szkolnym co prawda dla nas nauczycieli, to jeszcze nie koniec pracy, ale nie mamy już lekcji, więc za chwilę będę cieszyć się urlopem

    Udanego dnia
    1.01.2016



  5. #28235
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,632

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Miłego dnia i dziękuję za kawusie, ja już dziś wcześniej w pracy, podganiam pracę. W piątek niestety tez pracuję.
    Moja koleżanka Ania składa protesty przeciwko budowie wiatraków we wsi, bo dziewczyny w ciążę nie bedą zachodzic a kury przestaną nieść.... Wiatraki nie sa za zdrowe jeśli są blisko ale nie w ten sposób
    No to wracam do pracy
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 19-06-2019 o 07:59
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #28236
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,393

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Zachciało mi się zrobić na wieczór pranie. Z serii tych bardziej ręcznych, czyli z użyciem niby Frani . Lubię tak czasami . Ale trochę się jednak zmęczyłam. Siedzę teraz i zastanawiam się, czy o czymś tu zagaić, ale przemyślenia pięćdziesięciolatek, które ostatnio wkleiłam przeszły jakoś bez echa, więc chyba dam spokój .

    Agnieszko, mam nadzieję, że ten ostatni dzień lekcji był przyjemny i pełen wzruszeń. Wprawdzie nic nie pisałaś, ale podejrzewam, że zwyczajowo akademia pożegnalna to Twoje dzieło .

    Maniusiu, z tymi wiatrakami to tak na serio?

    Kaniu, fajnie że zaglądasz na Maniusiowe jadłospisy . A jeżeli jeszcze wypróbujesz je ze skutkiem pozytywnym i do tego tym skutkiem się tu pochwalisz, to już całkiem będzie super .

    Ciekawa jestem, jak się potoczą losy naszego forumka (trochę też ostatnio zaniedbanego przeze mnie), ale nie chciałabym, żeby tak całkiem zaniknął. W dużej mierze z powodu odwiedzających nas czasem gości. Miło widywać tu zwłaszcza nasze sąsiadki, które wprawdzie króciutkimi i rzadkimi wejściami, ale jednak bardzo ubarwiają naszą codzienność . Agnieszka i Maniusia dbają chyba najbardziej o stałość i ciągłość wątku, no ale bez wsparcia nas wszystkich (z naciskiem na wszystkich) może być różnie .

    dobranoc.jpg
    Agnieszka111 lubi to.

  7. #28237
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,815

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (1).jpg

    Dzień dobry

    Krysiu, fajny to był dzień, choć bardzo nostalgiczny, bo żegnaliśmy koleżankę odchodzącą na emeryturę. Bardzo lubianą, pozytywną, niezmiernie dowcipną, nigdy na nic się nie skarżącą. To kumpela z naszego ścisłego grona przyjaciół, więc było dużo wzruszeń i łez. Tym bardziej, że Gosia była osobą, z którą pracowałam od pierwszego dnia pracy, razem jeździłyśmy z dziećmi na obozy harcerskie, z naszym zaprzyjaźnionym gronem przynajmniej trzy razy w roku spotykałyśmy się na piwie, wspólnie w knajpach lub domach świętowałyśmy okrągłe urodziny... i gdy stała tak na środku auli, to gdzieś tam wszystkie myślałyśmy o tym, że jak przywrócą nam dwuletnią furtkę, żebyśmy mogły przejść na wcześniejszą emeryturę, to my wszystkie( tak postanowiłyśmy), będziemy tak stały za rok lub dwa...a przecież jesteśmy takie młode
    Akademii nie robiłam, mocowały się z nią koleżanki mające absolwentów
    Wrócę jeszcze na chwilę, do sprawy, o której pisałam wam wcześniej. " Moje dziewczyny" zmyły mi głowę, że mogłam pomyśleć, że są na mnie złe za to co było na radzie. Że przecież wiadomo, że wszyscy oddają po kolei to co zrobią i nikt nie zastanawia się nad tym, czy inni oddali czy nie, bo wiadomo, że to trzeba zrobić. Były zaskoczone postawą dyra i tyle. Dla mnie to duża ulga

    Maniusiu, ludzie z wieloma rzeczami przesadzają, ale czasem, to nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać

    Miłego świętowania dziewczyny
    1.01.2016



  8. #28238
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,632

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej dziewczyny
    od wczoraj boli mnie brzuch, zaczęło się niepodziewanie nagle, do drugiejnie usnęłam, dziś dalej boli, mam nadzieję że to nie jakiś wirus i minie.
    Bo jutro idę normalnie do pracy. Jestem trochę zła, bo na poniedziałek musi być VAT zrobiony, a koleżanki pobrały sobie wolne i w środe i w piątek i mają to w nosie, a ja mam powiedziane że nie mogę wziąć w tym czasie co Artur bo jest wtedy dużo pracy, chyba będę się kłócić po niedzieli i wezmę ten urlop mam to gdzieś, skoro mnie tez się ma gdzieś.
    A wiatraki to jest tylko kropelka mądrości ludowych mojej koleżanki, długo by pisac, czasem mnie śmieszy a czasem wkurza,np kiedy mówi, że gejów się powinno wybić , a przynajmniej pozamykać. Kazałam jej mniej TV publicznej oglądać, ale to pomaga tylko na chwilę bo zaraz znow z czymś wyskoczy. no ale szkoda zdrowia, postanowiłam mieć dobry humor i wyganiać złe myśli i już prawie tydzień wytrzymałam
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #28239
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,632

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, dopiero teraz miałam czas przyjrzeć się temu artykułowi, no prawie połowa do mnie pasuje. Tych punktów jest tak dużo , że każdy coś dla siebie znajdzie
    Ja najbardziej żałuję że przejmowałam się opinią innych, że starałam się przypodobac rodzicom, którzy i tak mieli mnie gdzieś i do dziś się to nie zmieniło,tylko ja już się tym nie przejmuję I tego, że wstydziłam się swojego ciała i zakrywałam je kiecami do ziemi wtedy kiedy byłam młoda i wcale źle niewyglądałam, ale to takie" żałuję" w cudzysłwoe bo nie ma co żałować tego co było. Wszystko dzieje się po coś...
    Agnieszka111 lubi to.

  10. #28240
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,815

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu, przykro mi bardzo z powodu brzucha. jesz zdrowo, więc to nie jest przyczyną...może rzeczywiście jest to jakiś wirus. Brałaś jakieś leki? nie pomagają?
    1.01.2016



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •