Strona 2843 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1843 2343 2743 2793 2833 2841 2842 2843 2844 2845 2853 2893 2943 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 28,421 do 28,430 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #28421
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sonka57 and Agnieszka111 like this.

  2. #28422
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (4).jpg

    No to jeszcze kawka do Maniusinego obrazka

    Ja mam coś odwrotnego. Jem bardzo mało, a waga pomalutku pnie się do góry. Spada tylko wtedy, gdy mam intensywne kije. To wszystko razem powoduje, że summa summarum stoi w miejscu. Jeśli się to nie zmieni, będę musiała przejść na jakąś konkretną dietę, z konkretnym jadłospisem na np 1700 kcal, wyrzucić na dwa tygodnie wagę, bo na pewno wzrośnie i spróbować odbudować swój metabolizm.
    Na razie kręcę się jak pies za swoim ogonem.

    Udanego tygodnia dziewczyny
    maniusia72 lubi to.

  3. #28423
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    witajcie
    dzięki Aga za kawę
    U mnie franca lekko spadła ale ciągle kręci się wokól jednego punktu, za to mam lekko mniejsze wymiary , w udach mniej o 2 cm, w łydce i ramieniu o 1 cm, niestety tułów się opiera i tylko talia spadła o 3cm a biust i biodra bez zmian, a to jednak najbardziej widać
    Ale cóz nie poddaje się bo przynajmniej nie tyję a było to proces ostatnio przed dieta ciągły, nawet dużo ćwicząc waga mi wzrosła i to sporo.
    Dlatego sądzę że jest coś nie hallo.
    A poza tym wszystkim czuję się dużo lepiej.
    Agnieszka111 lubi to.

  4. #28424
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    To ładnie Maniusiu. Obwody są ważniejsze No i przede wszystkim lepiej się czujesz

  5. #28425
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Aga to bardzo mało , już niedługo będzie 2 miesiące tej diety, ale cieszmy się z małych rzeczy
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #28426
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,906

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja na działkę wagi nie brałam.Ale po piwnym grillu w zeszłym tygodniu skoczyła i mimo zrobienia dnia białkowego spadła tylko do 72 kg.Zależy mi na 68/69,a to nie tak łatwo zgubić.Może krzątając się po ogródku i mniej siedząc na szezlongu trochę wpłynę na metabolizm.Jedno dobre, że nie mam ostatnio głodowych racji.
    No ale na działce nie ma lodów( za daleko do sklepów żeby donieść zamrożone) ale za to bardzo wchodzi piwko.
    No najwyżej do zdjęcia schowam się za jedyną szczupłą czyli Agnieszką.
    Ugotowałam obiad.
    Lekki krupniczek na kaszy perłowej drobnej i gulasz z wieprzowinki.Do tego kartofelki młode i drobne , własny koperek, mizeria i jako druga surówka pomidor z ogórkiem małosolnym z sosem vinegret.
    W razie czego kupiłam dwa ciastka jakbym widziała, że się mój gość nie najadł.
    Zaskakuje mnie moja kocia piękność.Od 5 nie wyłazi z woliery.Leży sobie na najwyższym miejscu na takiej platformie, którą zrobiliśmy z parasola z ogródka piwnego.Jest tam na stelarzu położona płyta oklejona sztuczną trawką i pochyła deska wiedzie na 2 metrową wysokość.
    Siostry Szarlotka śpią w altanie.Niestety obie wybrały jako swoje legowisko nr 1 moją wersalkę.
    Tyle tylko, że jak ja też się kładę na niej przesuwają się, ale i tak za chwilę Browni włazi na mnie, szuka jakiegoś zagłębienia i 5,5 kg lezy mi na przeponie, pecherzu czy wątrobie.
    W tym roku wyjątkowo łatwo poszła adaptacja do warunków działki.
    Agnieszka111 lubi to.

  7. #28427
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie .
    Dieta weterynaryjna? Niezły pomysł, jeszcze ręce tylko trzeba by obandażować . Herbatki nie stawiam, bo to chyba nie pora dla was. Chociaż nie powiem, był okresy, kiedy ktoś zaglądał nawet tak późno .

    Agnieszko, trudna sprawa z tą stojącą wagą. Czyli organizm już się broni? Może faktycznie próba z konkretną dietą będzie dobrym pomysłem . Widzę, że cały czas się jeszcze zastanawiasz i masz obawy.

    Maniusiu, u Ciebie podobne problemy, ale nie do końca. Bo jednak zmiany w wymiarach są. Czyli po prostu może trzeba to przetrwać.

    Tereniu, a może organizm uznał, że masz już najlepszą dla siebie wagę i dlatego broni się przed następnym spadkiem?
    Przeczytałam skład obiadu dla pana i przyznam, że wygląda bardzo smacznie . Jeżeli tak naprawdę jest, to możesz się pana za szybko nie pozbyć .

    Dzisiaj byłam w klubie na kręgosłupie. No cóż i ech . W czwartek wybieram się na zumbę. Wahałam się, bo jest jednak opanowana przez młodych, ale chociaż spróbuję.

    Dobrej nocy wszystkim
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

  8. #28428
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (3).jpg

    Dzień dobry we wtorek
    Krysiu, co było niefajnego w klubie na kręgosłupie? Z zumby będziesz zadowolona, bo lubisz tańczyć Chyba że prowadząca/y będzie do niczego.
    konkretną dietę mogę zacząć po piątku, bo mam imprezę, fajną, więc chcę z niej skorzystać na maksa ( spotkanie z komitetem studniówkowym ), a w niedzielę idę na fajny koncert do kolegiaty- przyjeżdża chór gruziński
    Widzę, że nostalgia Cię ogarnęła...Natka, Regina, wieczorne herbatki...

    Teresko, bardzo staram się żebyś mogła się za mną ( najszczuplejszą hehe) schować, ale waga jest tak wredna, że zaczyna mnie wkurzać.
    Jak czytałam Twoje obiadowe menu, to aż mi ślinka pociekła- bardzo lubię takie obiadki )

    Maniusiu, wbrew pozorom, Twoje jedzenie może przynieść Ci długofalowe rezultaty Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-dobra-robota.gif

    Fajnego wtorku dla wszystkich
    maniusia72 lubi to.

  9. #28429
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Agnieszko to mnie właśnie trzyma i chyba wykupie dietę na następny okres tym bardziej że nie ja płacę he he
    Krysiu nie przejmuj sie składem zumbowym, ja wprawdzie z pierwszej tez uciekłam bo byli tylko mlodzi ale teraz chodzę na zajęcia z młodymi i szczupłymi i tyle
    a moja kolezanka co miała mi towarzyszyc orzekła ze nie będzie chodzić bo najgrubsze jesteśmy na sali, hmm
    Tereniu, ta nieudana naprawa nie była czasem zaplanowana, żeby był kolejny obiad ha ha ha
    Agnieszka111 lubi to.

  10. #28430
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,906

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ta może nie była zaplanowana bo spod zlewu lało się w 3 miejscach.Ale rano przyszedł, zrobił zdjęcie pojechał do sklepu i sprzedawca dał mu nówkę syfonu.Ake stary nie dał się odkręcić, musiał obejść ze trzech sąsiadów aż znalazł brzeszczot i przeciął śrubę.Ale w końcu mam bielutki i szczelny odpływ za 30 zł.
    Obiadu z dwóch dań nie mógł zjeść i poprosił o krupnik do słoiczka.
    Ale jak się zbierał z wszystkimi rurami i narzędziami zapomniał tego krupniku.Nawet się ucieszyłam bo mnie też smakował, ale nie minęło wiele czasu, a elektryk przynosi mi naprawioną ładowarkę do telefonu, którą mu dałam do naprawy bo mi koty przegryzły.
    No w ten sposób wymieniłam ładowarkę na słoik krupniku z gotowaną wieprzowinką, ale w końcu ja jestem gruba , a on chudy .No i zasłużył sobie.Ale jestem tymi naprawami, wydawaniem obiadów i zabawianiem reperatora fest zmęczona.
    Koleżanka zawołała mnie na kolację zachęcając , że zrobiła bigos z cukini.Użyła określenia "same warzywa"A mnie aż wzdrygnęło jak sobie wyobraziłam specjał z warzyw.Ja mięsa chcę w każdym posiłku.Nawet naleśniki i pierogi z farszem mięsnym najbardziej lubię, i okraszone słoniką lub boczusiem.A odkąd warzywa są w cenie mięsa wybieram jednak mięso.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •