Strona 2858 z 2885 PierwszyPierwszy ... 1858 2358 2758 2808 2848 2856 2857 2858 2859 2860 2868 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 28,571 do 28,580 z 28841
Like Tree68620Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #28571
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,724

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu oglądałam w weekend odcinek Ojca Mateusza ( a jakże) i była tam taka scenka że Natalka nakrzyczała na dziennikarkę, że wolą podawać złe wiadomości zamiast dobrych które ona chce przekazać, więc to co mówisz jest prawda, ja jednak mimo że tez staram się unikać tych złych dla niespokojności ducha, to jednak o takich okrucieństwach uważam że trzeba krzyczeć, żeby po pierwsze ukrócić te co są i żeby nie zdarzały się po raz kolejny !!!
    A jeszcze bardziej należy krzyczeć o tych dobrych

  2. #28572
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,724

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A jak lubisz książki z happy enedem to polecam tą Rudnicka co ją ostatnio czytałam

  3. #28573
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,871

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry dziewczynki
    Zeniu jak miło, że zajrzałaś Mam nadzieje, że słowo zajrzałaś będzie przeze mnie tylko raz użyte bo będziesz się pojawiać częściej. Jak to u nas nic się nie zmieniło? No u mnie zmieniła się na przykład waga. Od czasu jak tu byłaś przybyło mnie na pewno kilka kilogramów...To się nazywa odchudzanie prawda?
    Pamiętasz jak pisałaś mi mowę na ślub i wesele mojej córki Marty? Świetnie to zrobiłaś i wielkie dzięki ci za to ale wiesz dobra kobieta, że właśnie mija 7 lat od tamtego wydarzenia? Akurat tak w tym terminie pisałaś mi to bo 31 sierpnia minie 7 lat od ich ślubu. Mają już dwie dziewczynki - 6 lat i 3,5
    Zawsze mi się świetnie cię czytało i mam nadzieję, że dostarczysz nam jeszcze trochę tej radości a najlepiej nie trochę a więcej. Czy dalej pracujesz i nie masz czasu na nic??? Nawet jak pracujesz to teraz masz chyba jakieś wakacje i urlop?

    Kasiu dobry i ładny biustonosz to ważna sprawa. To chyba jedyny plus jak się tyje - że biust też rośnie. No chyba, że już się miało duży...

    Maniusiu widzę, że stan rupieci musi się zgadzać Jedne wyrzucasz, drugie kupujesz
    Ja za małych ciuchów teraz nie wyrzucam bo mam nadzieję, że jednak mi się uda do nich wrócić. Nie są aż tak za dużo za małe, kilka kg by załatwiło sprawę. Tak że do boju !!!
    Ostatnio fb przypomniał mi zdjęcia sprzed roku, akurat byłam po Dąbrowskiej i wyglądałam zdecydowanie lepiej bez tych kilku kilogramów. Ech gdyby głupota potrafiła latać to fruwałabym jak gołębica ( czy jakoś tak to było)
    Też miałam myć okna bo mało przez nie widać ale doszłam do wniosku, że nie ma sensu bo malują mój blok i wymieniają balkony więc jak dojdą do mnie to i tak mi te okna pobrudzą i to bardzo. Na razie robią pierwszą połowę ale mam nadzieję, że wkrótce dojdą do mnie

    Tereniu mówisz, że w tym tygodniu nie masz żadnego lekarza? Oj dawno chyba nie było takiego tygodnia Pewnie będzie ci tego brakowało
    Ciekawe opowieści o tych Aborygenach.

    Agnieszko Złodziejki czasu będę miała chyba dzisiaj. Powiem wam, że to szukanie i zamawianie książek online jest świetne.
    Masz rację - lustra w przymierzalni to bardzo dobre motywatory do wzięcia się za siebie. Ale niektóre lustra są jakieś takie łagodniejsze, np. u J. jest takie duże lustro które nawet lubię bo zawsze korzystniej w nim wyglądam Na pewno nie korzystnie ale chociaż korzystniej Wczoraj tak się przeglądałam i przeglądałam u niego ale niestety doszłam do wniosku, że i najkorzystniejsze i najbardziej współpracujące lustro nie pomoże

    Maniusiu co za straszne opowieści - o Aborygenach i o tym co działo się w Kanadzie. Straszne i smutne to wszystko tym bardziej, że działo się to wszystko stosunkowo niedawno...

  4. #28574
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,223

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mną chyba najbardziej wstrząsnęło, że nie mieli praw ludzkich byli w wykazie fauny i flory.
    Kto się przejmie jak się małpie człekokształtnej zabierze dziecko.
    Ja dzisiaj miałam u siebie na działce siostrę w gościnie.Ona jeszcze nie widziała mojej woliery i tunelu oraz śluzy dla kotów.
    Nagadałyśmy się, aż nas języki zabolały.
    Siostra to mój największy w życiu przyjaciel.
    Kochamy się bardzo i nigdy w dorosłych czasach nie było między nami kłótni.W dzieciństwie ja jako młodsza dostawałam często po uszach.
    Odwiozłam ją do autobusu koleją aglomeracyjną i wróciłam niedawno na działkę .
    Zanim rano przyjechała wyszorowałam szczotką od zamiatania taras.Normalnie z pół dnia by mi to zajęło, a jak noż na gardle to w godzinę się uporałam.

  5. #28575
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,724

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


  6. #28576
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,448

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, skromnie tu dzisiaj . Jeszcze trochę i całkiem przeniesiemy się na apkę .

    Zdążyłam po powrocie załapać się jeszcze na zumbę. Chciałam sprawdzić innego instruktora, tym razem kobietę i zdecydowanie bardziej mi się podobała. Teraz będę miała dylemat czy zumba czy Latino.

    Tereniu, czy kot sąsiadki zamknięty jest po prostu w domku? Jak tak, to dobrze, krzywda mu się przez ten czas nie stanie, co najwyżej będzie mniej wybiegany, ale to przecież tylko kilka dni. A tak, jakby mu się co stało, to miałabys na głowie sąsiadkę.
    Straszne, to co napisałaś o aborygenach . Niby kojarzyłam, to i owo słyszałam, ale jednak co innego kojarzyć, a co innego poczytać, jak to było. Człowiek wtedy naprawdę zaczyna wątpić w ludzki gatunek . Fauna i flora, coś okropnego. W dużej mierze przypomina to losy Indian w Ameryce. Naprawdę straszne .

    Maniusiu przyznam, że o Kanadzie też niby coś słyszałam, ale dopiero teraz przypomniałaś mi tak naprawdę, jakie i tam straszne rzeczy się działy . Kraj, który przez długie lata kojarzył mi się głownie z przyjazną atmosferą na zimowych igrzyskach olimpijskich w Calgary.

    A tą nową dietkę widzę na onecie. Tak troche pode mnie. [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  7. #28577
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,448

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, no z tym pozytywem dotyczącym biustu rosnącego wraz resztą ciała, to bym polemizowała. Mnie zdecydowanie wystarczał wcześniejszy rozmiar .
    A ciuchów faktycznie nie wyrzucaj ciuchów, ktoś w końcu musi zacząć trend we właściwą stronę .
    Co do książek i szukania online, to dużo masz tych bibliotek do wyboru?

    Tereniu, mnie też ta flora i fauna tak ruszyła .
    Cieszę się, że miałaś u siebie siostrę. Dobrze pobyć z kimś tak bliskim sercu. Mam nadzieję, że dzięki mieszkaniu będzie się to wam zdarzało coraz częściej.

  8. #28578
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,724

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    kawa udanej środy.jpg

    a ja uparcie będę zapraszac na kawkę tu z nadzieją że przyjmiecie zaproszenie

  9. #28579
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,724

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu a musisz wybierać ? może chodż i na to i na to?
    Ja się muszę przyznać ze zaniedbałam klub i dziś się wybieram bo trzeba od nowa zacząć regularnie ćwiczyć, a tu naj[ierw urlop a potem porządku i się rozlegulowało, a wczoraj poszłam z Martą na spacer dookoła osiedla tez fajnie bylo
    Sabinko mnie nie cieszy większy biust

    Teresko ta fauna i flora jest faktycznie dołująca, a jeszcze bardziej świadmość że niektórzy ludzie nadal tak myslą

  10. #28580
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,942

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry Maniusiu! Dzien dobry pozostale czytajace i nie odzywajace sie...

    Ja staram sie o jeden wpis chociaz kazdego dnia...no ale czasami tak bywa, ze tylko poczytam jadac do pracy i nic nie napisze...
    Wole pisac z lepka, gdy jestem w domu, bo wtedy moge dorzucic zawsze jakis obrazek, czy smieszny czy dajacy do myslenia.
    A to zalezy juz od nastroju...

    Kawke twoja Maniusiu z przyjemnoscia sie napije. Dobra z ciebie kobitka, ze sie z innymi nia dzielisz...
    Dzis i jutro jeszcze beda was meczyc pielgrzymi, ale chyba po 15 wszystko wraca do normy?
    Moja corcia dzis konczy swoje wedrowanie i zgodnie z zapowiedzia chyba od razu wraca do babci. No ale mowilam jej, ze gdyby jednak nie dalo sie dzis wyjechac z Czestochowy( obawiam sie jak bedzie na dworcach przed dlugim weekendem)-to zeby zadzwonila do ciebie kochanie. Dzieki ci za dobre serduszko i gotowosc do pomocy.

    U nas jutro nie ma swieta ani wolnego dnia. Akurat w Hesji bo to ewangelicy, ale w innych Bundeslandach maja tez wolne.
    Ja gonie zaraz do pracy, mam tam teraz mnostwo roboty przed urlopem, bo musze wykonac maximum moich zadan-bo potem przez dwa tygodnie wlasciwie nikt mnie nie zastepuje. Sprawy typu zaswiadczenia, swiadectwa , legitymacje czekaja na moj powrot.

    Wczoraj bylam na spotkaniu WW-w zeszlym tygodniu mialam minus 700g, a wczoraj plus 600g! Ech zycie!!!


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •