Strona 2865 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1865 2365 2765 2815 2855 2863 2864 2865 2866 2867 2875 2915 2965 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 28,641 do 28,650 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #28641
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    u mnie dieta ok a na koniec pilates
    byłam na nim pierwszy raz i bardzo mi się podoba, prowadzi go pani od jogi więc to jest taka trochę pilatesojaga, bardzo mi się podoba choc przy niektórych pozycjach nie umiem utrzymać równowagi, ale będę chodzić
    Dziś tez mam zamiart trzymac się diety dzis mam w planie

    śniadanie
    kanapka z pomidorem

    drugie sniadania
    Jogurt z bananem i orzechami

    obiad
    Kanapka z serkiem bananowo-migdałowym
    ogórek kiszony, pomidor

    kolacja
    Kasza z brokułem i nasionami

    Białko 67 g
    Węglowodany 235 g
    Tłuszcz 44 g
    Cholesterol 16 mg
    Błonnik 31 g


    Ciesze się że nam tak motywacja skoczyła i każda zaczyna swoją dietę, każda inną ale oby każda skuteczną

    Pamiętacie nasz motywacje, Aga i Kasia dały nam takie fajne hasła , może je sobie będziemy dopisywac i podawac kolejne?

    - Jestem warta aby się sobie podobać...
    -Jestem warta tego żeby nosić ciuchy jakie mi się podobają, a nie tylko te które na mnie wejdą ...

    i co dalej?
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 27-08-2019 o 07:30
    Agnieszka111 lubi to.

  2. #28642
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,538

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Chcę być szczupła teraz, a nie za 10 lat.
    Chcę uśmiechać się szeroko do mojego odbicia w lustrze.
    Chcę wchodzić po schodach bez zadyszki.
    Chcę być zdrowsza .
    maniusia72 lubi to.

  3. #28643
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,883

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Chcę przeżyć moje koty.
    Chcę jeszcze długo wszystkiemu sama podołać( mieszkanie, zakupy, działka).
    Krysiu ja na studiach na laborkach chemicznych podrażniłam sobie ( no nawdychałam się jednego szkodliwego kwasu bo nie doczytałam że jego trzeba ciągnąć gruszką a nie ustami i pipetą) pas wątrobowo trzustkowy.
    Jak za bardzo poszaleję z jedzeniem lub alkoholem wysiada mi jedno lub drugie , albo oba razem.
    Teraz obżarstwo( bo zaspokojeniem głodu bym tego nie nazwała) w tej restauracji plus moje piwne wakacje złożyły się razem i mam takie objawy jak w zespole jelita drażliwego.Ale wzięłam kreon i odstawiłam piwo.Jest już trochę lepiej.No nie biegam co chwila " za stodołę".
    Trochę niepokoi mnie ten aspekt wrażliwości mojej trzustki bo na nią owoce i surowe warzywa oraz wysoki błonnik działa bardzo drażniąco.Po tym podrażnieniu na studiach regularnie jesienią jak zaczynały się moje ukochane antonówki, jaśnie pańskie i węgierki regularnie miałam powiększenie trzustki i zwiększoną ilość wypróżnień.
    W takich okresach nie mogę jeść surowizny, ciemnego pieczywa, mleka.No wysokobłonnikowe posiłki są dla mnie niekorzystne.

  4. #28644
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jeden mam jeszcze wniosek z mojej diety, musze gotowac dzień przed na kolejny, bo dziś zabrałam kanapke zamiast ciepłego posiłku - nie zdążyłam ugotować rano, dobrze że są te zamienniki
    oczywiście wszystko powazone

  5. #28645
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,883

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja jak pracowałam miałam zawsze ugotowane w przeddzień albo jak robiłam potrawy cz÷sto powtarzające się to miałam poporcjowane i pozamrażane
    Na szczęście nie mam awersji Sabinkowej do zamrożonego jedzenia.
    Zresztą nie lubię stać w kuchni i pichcić więc już jak się biorę to chcę mieć za jednym zamachem jak największy efekt.
    Zresztą facetów miałam akurat łatwych w obsłudze.Kazik świetnie kucharzył i mówił zwykle kobieto wyjdź mi z kuchni co radośnie czyniłam, a Marian jak miał rosół to mógł jeść go na okrągło na rano, obiad i kolację.Rosół nie trudno ugotować, a im większy gar tym wychodzi lepszy bo można na malutkim palniku wolno uwalniać smaki.

  6. #28646
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tereniu też nie mam awersji do mrożonego, więc często gotuję więcej szczególnie takie kłopotliwe potrawy jak pierogi i zamrażam ( tylko nie zawsze zostaje coś do zamrożenia ) Rosół zawsze gotuję w wielkim garze i zamrazam, jest na nastepną niedziele jak znalazł , smaku nie zmienia. Nawet mi tak przeszło przez myśl gotowac więcej i mrozić, tylko sie boje że nierówno podzielę...więc chyba jednak nie....

  7. #28647
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Świetny tekst, który napisał _Boucar_ _Diouf_ . Bardzo prawdziwy...
    A który przesyła Sabinka
    Ledwo zaczął się dzień i… jest już szósta wieczorem. Tydzień ledwo przybył w poniedziałek i już jest piątek.
    ... a miesiąc już minął.
    ... a rok prawie się kończy.
    ... i minęło już 40, 50 lub 60 lat naszego życia.
    ... i zdajemy sobie sprawę, że straciliśmy naszych rodziców, przyjaciół.
    I zdajemy sobie sprawę, że jest już za późno, aby wrócić. Więc... Spróbujmy jednak jak najlepiej wykorzystać czas, jaki nam pozostał. Nie zwlekajmy z szukaniem zajęć, które lubimy. Dodajmy kolorów naszej szarości. Uśmiechnijmy się do małych rzeczy w życiu, które są balsamem dla naszych serc.
    I mimo wszystko, nadal cieszmy się spokojem tego czasu, który nam pozostał. Spróbujmy wyeliminować „potem”...

    Zrobię to potem…
    Powiem potem…
    Pomyślę o tym potem…
    Zostawiamy wszystko na później, jakby „potem” było nasze.
    Ponieważ nie rozumiemy, że:
    potem – kawa jest zimna...
    potem – priorytety się zmieniają...
    potem – rok się skończy...
    potem – zdrowie się kończy...
    potem – dzieci dorastają...
    potem – rodzice się starzeją...
    potem – obietnice są zapomniane...
    potem – dzień staje się nocą...
    potem – życie się kończy...
    A potem często jest za późno...
    Więc... nie zostawiaj niczego na później, ponieważ czekając na *później* , możemy stracić
    najlepsze chwile,

    najlepsze doświadczenia,
    najlepszych przyjaciół,
    najlepszą rodzinę...
    Dziś jest odpowiedni dzień... Ta chwila jest *teraz* ...*
    Nie jesteśmy już w wieku, w którym możemy sobie pozwolić na odłożenie na jutro tego, co należy zrobić od razu. Zobaczmy więc, czy będziesz mieć czas, aby przeczytać tę wiadomość, a następnie udostępnić ją. A może odłożysz to na... *później* ?

    I nie podzielisz się tym nigdy⁉

  8. #28648
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    To w takim razie, wobec tak pieknego i mądrego tekstu, pozwolę sobie jeszcze na chwilę refleksji. A że tematy powyjazdowe ciągle nam towarzyszą, więc to do nich się odniosę.
    Po naszych spotkaniowych rozmowach, które pozwoliły nam pozbyć się różnych trudnych emocji, uświadomiłam sobie, że teraz jest mi żal obu naszych dziewczyn. My sobie wszystko wyjaśniłyśmy, a one zostały w tym samym punkcie, z poczuciem gniewu i rozgoryczenia. Szkoda, że nie mamy możliwości pokazania im, co się tak naprawdę podziało i jak to, z powodu wzajemnego niezrozumienia, bezsensownie doprowadziło je do podziału. Szkoda, że nie mogą przyjrzeć się wszystkiemu z boku, ale tak z perspektywy drugiej strony. Może by to nic nie dało, ale może chociaż trochę wyciszyłoby emocje.

  9. #28649
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie
    Co do swoich ramion, to też poczyniłam pewne ustalenia . Po lewej, wzorem Kasi, posadzę dziecko a po prawej dorosłą siebie i, za przykładem Tereni, tak chociaż na jakiś również Agnieszkę .
    Dodatek do tego, co już napisałyście – sprawniejsza i zdrowsza, no i żeby zmieścić się w te ciuchy czekające w szafie!

    Tereniu, nie miałam pojęcia o Twojej niebezpiecznej przygodzie na studiach. Masakra i współczuję . Co do trzustki, to jak nie sprawdzisz, to nie będziesz wiedziała. To znaczy przez jakieś pierwsze trzy dni jest tak czy siak większe uwrażliwienie i zazwyczaj częściej trzeba odwiedzać pewien przybytek. Nie ma jednak mowy o dużej ilości jabłek, ale o jednym ewentualnie dwóch dziennie. Zamiast surowizny może być gotowane.

    Maniusiu, fajnie że tak Ci przypasował pilates. Miejmy nadzieję, że to będzie takie bardzo to, bo z połączeniem jogi może być naprawdę bardzo sensowną aktywnością.

    Kasiu, rozumiem, że aby Karusia pływała, to najpierw musicie ją w głąb tego morza wprowadzić ręcznie?

    dobranoc.jpg

  10. #28650
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,538

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (7).jpg

    Dzień dobry

    Jabłek można wcale. Można wyłączyć kiszonki jeśli szkodzą, ale wtedy trzeba więcej zakwasu z buraków.
    Ja jestem po dwóch dniach. Waga odrobinę spadła. Dziś dzień trzeci- jeden z kilku najtrudniejszych. Ale myślę tylko o dzisiejszym.
    Wczoraj miałam fajne spotkanie z koleżankami. Myślę, że trochę zaraziłam je Poznaniem i kto wie, czy nie wybierzemy się tam na któryś weekend ja jestem bardzo za, bo to miejsce dobrze wpływa na ludzi

    Udanej środy dziewczyny. U mnie są nieziemskie upały, ale dziś lecę na kije
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 28-08-2019 o 06:01

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •