Strona 2880 z 2911 PierwszyPierwszy ... 1880 2380 2780 2830 2870 2878 2879 2880 2881 2882 2890 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 28,791 do 28,800 z 29102
Like Tree68706Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #28791
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,916

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    Pogoda dzisiaj inna to i humor inny czyli lepszy.
    Wczoraj u mnie cały dzień padało, momentami lało i do tego wiało. A stopni było aż 13 !!! Cały dzień spędziłam w domu a to za dobrze na mnie nie wpływa więc wieczorem jakiś mały dołek się pojawił ale już jest lepiej. Zaraz idę polatać i poszukać butów. Potrzebuję botki takie do kostki ale jakieś rude albo szare albo inny kolor ale nie czarny. Od jutra maja być w biedronce takie jak mi się podobają ale nie wiem czy moja szeroka stopa z haluksami będzie do nich pasować???

    Maniusiu bardzo przykre i smutne jest co piszesz o swojej rodzinie...Nie rozumiem jak można zapomnieć, że dziecko jest w przedszkolu i go nie odebrać??? Dobrze, że zapisałaś się na terapię. Mówisz, że sprawę nieudanego małżeństwa już przerobiłaś ale zadry z dzieciństwa siedzą za głęboko. Powodzenia bo zasługujesz na to.
    Co do ocieplenia mojego budynku to cudów nie oczekuję bo już raz, wiele lat temu był ocieplany bo zbudowany jest z wielkiej płyty. No może jednak coś to da i na to liczę bo moje mieszkanie jest raczej zimne, tym bardziej, ze duży pokój i jego najdłuższa ściana są szczytowe.

    Mnie też z niektórymi osobami jest nie po drodze jak to trafnie nazwałyście ale nigdy nie było tak, żeby nie powiedzieć sobie dzień dobry a w sytuacji gdy spotkamy tę osobę gdzieś w towarzystwie zupełnie udawać, że jej nie ma i odwracać się plecami. Jakieś zdawkowe kilka słów można przecież zamienić. Nie spotykałam jeszcze osoby na widok której odwracam się i zmykam, żeby nie stanąć z nią oko w oko. No tu skłamałam.... Robię tak na widok mojego eks. Nie chcę go widzieć.

    Tereniu mnie też ludzie którzy sypią komplementami i są zawsze mili, uśmiechnięci i tak jakby zawsze i wszędzie gotowi jak to się mówi – do rany przyłóż zniechęcają.
    Lubię mieć swoją przestrzeń w zasadzie wszędzie. I dookoła mnie i w przysłowiowym pokoju. A że dążę do tego, żeby ten przysłowiowy pokój mieć tylko dla siebie to dlatego, że chrapię i to czasem głośno. I to jest także jeden z moich kompleksów. Wstydzę się tego i pewnie dlatego wolę spać sama, żeby komuś nie przeszkadzać. Jak się budzę to myślę wtedy – chrapałam????
    A generalnie jestem typem samotnika.

    Maniusiu masz rację, trudno dojść do porozumienia z osobą, która tylko swoją rację uważa za jedyną słuszną i nie widzi w swoim zachowaniu nic złego, nie dopuszcza do siebie myśli, że nie ona akurat ma rację.

    Agnieszko pewnie, że wchodzenie w układy z osobami z którymi nie można być sobą i które nie idą na żadne kompromisy jest chyba niepotrzebne. Po co się stresować. Po co nam takie znajomości? Czasem lepiej ograniczyć kontakty do dzień dobry.
    Super, że tu w grupie szanujemy swoje czasem odrębne stanowiska i nie uważamy tylko swojej „słusznej” racji. Każdy ma prawo do swoich poglądów i osądów. Czasem tę samą sprawę czy sytuację kilka osób widzi i odbiera inaczej.
    Ja zawsze, w każdej sytuacji, czy to konfliktowej czy innej próbuję wczuć się w obie strony i zrozumieć dlaczego ktoś postępuje tak a nie inaczej. Co mogło uwarunkować akurat taką reakcję i zachowanie. Jakie mogą być przyczyny takiego a nie innego zachowania. Czasem coś dla nas jest oczywiste a dla kogoś innego akurat to może być niezrozumiałe. I odwrotnie.

    Tereniu no właśnie czasem jest tak, że w grupie nie pasuje nam jeden osobnik. Też bym nie rezygnowała z kontaktów z grupy tylko z powodu tej jednej osoby. Grupa jak całość jest super jak na przykład twoja grupa imieninowa a tylko jedno ogniwo mi nie pasuje. Dla mnie ważniejsze są pozostałe osoby które lubię i grupa jako grupa a do tej jednej na tych przysłowiwych imieninach mogę się uśmiechnąć bo grzeczna jestem ale niekoniecznie szczebiotać z nią jak szczygiełek.

    Krysiu też potwierdzasz, że każda z nas ma jakąś potrzebę do swojego terytorium ale jakoś zachowując tę potrzebę i szanując potrzeby każdej z nas tworzymy całość.

    Gruschko spodobało mi się, że nawet na grzyby masz sukienkę. Tę sprzed dwóch lat, za luźną i to jest właśnie piękne, że coś staje się za luźne. U mnie wszystko jest za ciasne. Wchodzę w zasadzie w jedyne spodnie i latam w nich na okrągło. A jak wyjęłam kurteczki które wisiały w szafie przez lato to już w ogóle masakra!!!
    A już szczyt wszystkiego, który mną bardzo mocna wstrząsnął to jak zakładałam adidasy w których jeszcze w kwietniu biegałam jak szalona. Nie chciały mi wejść na stopy a brzuch mi przeszkadzał bardzo ale to bardzo.
    I to mną wstrząsnęło bardzo ale to bardzo.
    Od niedzieli mam inna dietę. Jaką powiem po tygodniu jak wytrwam i zobaczę jakie będą efekty.

    Agnieszko gratulacje z powodu trwania na diecie Dąbrowskiej. Wszystkie powinnyśmy wziąć z ciebie przykład. Chodzi mi o wytrwałość i konsekwencję bo one są najważniejsze. Pewnie, że nie każda dieta jest dla każdej i ja akurat boje się Dąbrowskiej ale jakby każda z nas trwała na diecie która jej pasuje to byłoby dobrze. Teraz ty pięknie się trzymasz, Maniusia też a cała reszta mam wrażenie chciałaby a boi się. Krysia nie zrozumiałam czy trwa na wo czy wymiękła gdy poczęstowano ją w pracy pysznymi ciastami. Bo chałwie odmówiła ale co dalej to nie zrozumiałam.

    Tereniu ja sobie zrobiłam dwa zdjęcia takie bardzo niekorzystne na których widać mocno mój wielki brzuch i 15 podbródków ale nic mi to nie dało. Na razie mam nadzieję, że „przygoda” z adidasami będzie takim momentem, który mną wstrząsnął bardzo mocno i otworzył mi szeroko oczy.

    Muszę częściej pisać bo odniosłam się zasadzie tylko do tego co było na tej stronie ( u mnie ) a i tak wyszedł mi elaborat
    maniusia72 lubi to.

  2. #28792
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,279

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Popieram konieczność pisania w większej ilości Sabinko.
    Ja na szczęście poszłam dzisiaj na gimnastykę zdrowy kręgosłup .I nareszcie coś mi zaczęło przesadzać. Nie myślę o chorym barku bo on ma prawo być nierozruszany ale ogólnym braku sprężystości, wielkim zolądku przeszkadzającym w skłonach, zmianach pozycji.No tłusta , obła foka ze mnie była .Tragedyja.
    Ale nareszcie przestałam się sobą zachwycać bo chyba przegięłam z tą samoakceptacją.
    maniusia72 lubi to.

  3. #28793
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,916

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tereniu no jak ty jesteś tłusta obła foka to jak mnie powinno się nazywać?
    U mnie gimnastyka jeszcze nie ruszyła ale wczoraj poćwiczyłam w domu jogę i jest beznadziejnie
    maniusia72 lubi to.

  4. #28794
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,784

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    dziewczyny
    to zabieramy się do pracy
    u mnie dzisiaj podwójne ciasto ślubne, dziewczyny czekały aż cały handel się zjedzie więc trochę opóźnione
    i jak tu żyć ????
    Sabinko lubię eleaboraty

  5. #28795
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,474

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Kasiu, widzę, że na serio zajęłaś się sprawami dietetycznymi w różnych artykułach. Na początek i to dobre . W takim razie może też jeszcze coś dodam.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Przerwałam wo. Przerwałam a nie skończyłam. Zrobiłam to nie dlatego, że już nie mogłam, bo mogłam. Zaistniały po prostu powody, które przez jakiś czas utrudnią mi jej stosowanie. Ponieważ przerwałam, więc będę musiała zrobić miesiąc przerwy na to, żeby zacząć od nowa. Nastawiam się na październik.

    Gruszko, widzę, że czeka Cię sporo spotkań, a to nie służy trzymaniu dietki. Ale to u mnie. Wygląda na to, że Ty nie musisz mieć takiego problemu. Fajnie, jeżeli Mosley Ci przypasuje. Też go kiedyś próbowałam, ale to niestety nie moja bajka. Gratuluję tych zgubionych kilogramów. Na borówki tez bym się wybrała. Na grzyby nie, bo chociaż bardzo lubię, to zupełnie się nie znam.

    Sabinko, trzymam kciuki za tą inną dietkę. I mam nadzieję, że następne zimne i pochmurne dni już nie będą Cię tak dołować. Nie ma innego wyjścia, tylko trzeba się przestawić . I jak najbardziej jestem za tym, żebyś częściej pisała.
    Kiedy jedziesz do córci - o tym czytałaś?
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Tereniu, ja nawet nie mogę marzyć o gimnastyce na zdrowy kręgosłup. Czyli nie jest z Tobą jeszcze tak źle. Ale i tak nie odpuszczaj.

    Maniusiu, niestety problem ciast w pracy nie jest mi obcy, ale rozumiem, że dałaś radę?

    Agnieszko, kiedy rozmawiałyście z Terenią o jej ”ostrych” wypowiedziach napisałaś, że dalej nasze stanowisko w wiadomej sprawie nie uważasz za prawidłowe. Przyznam, że jestem trochę zdezorientowana . Czy to znaczy, że nasze rozmowy niewiele zmieniły?

  6. #28796
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,969

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Eee, no zmieniły bardzo dużo Krysiu , choćby to, że rozumiem o co Wam chodziło, Wasze stanowisko. Natomiast nie zmieniło to mojego punktu widzenia. Ale mnie to w niczym nie przeszkadza... i to też sie zmieniło
    1.01.2016


  7. #28797
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,639

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    może to przyjazne podczytywanie.
    Uderz w stół..... ...
    Przyjazne, przyjazne. Do tego wybiorcze i wcale nie częste .



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  8. #28798
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,279

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Sonka57 Zobacz posta
    Przyjazne, przyjazne. Do tego wybiorcze i wcale nie częste .
    Cześc Soniu, ty nam nie wadzisz bo znajomy i miły z ciebie "ludź" jest
    Ja dzisiaj pozałatwiałam parę spraw lekarsko- rehabilitacyjnych i po raz pierwszy po wakacjach poszłam na gimnastykę.
    Mnóstwo luster dookoła i trudności w prostych ćwiczeniach dały mi trochę motywacji do wzięcia się za odchudzanie od którego zrobiłam sobie ze 4 miesięczne wakacje.
    Jutro chcę pójść na zajęcia Taniec w kręgu. No i jeszcze o zumbie myślę, tej Gold o wolniejszym tempie.
    Z uwagi na ciągle niewyleczony bark zajęcia taneczne są dla mnie teraz łatwiejsze niż innego typu przy których macha się rękami.
    No i wyjadając zapasy jedzeniowe po wizycie siostry i likwidacji lodówkie na działce zbliżam się do godziny D<dieta>.
    Ale bardzo mi powoli to zabranie się za dietę idzie.
    Sonka57 lubi to.

  9. #28799
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,474

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja myślę, że tak naprawdę to nikt nam nie wadzi

    Agnieszko, skoro tak, to już zostawiam temat.

    Tereniu, trzymam kciuki. Ciekawa jestem tego Tańca w kręgu, więc mam nadzieję, że napiszesz potem coś więcej. Ty się zbierasz do dietkowania, a mnie trochę szkoda mojej rezygnacji, bo jednak weszłam w tryb. No ale trudno.

    Dobrej nocy wszystkim

  10. #28800
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,964

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Dzis artykul o kawie zamiast samej kawy...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •