Strona 2923 z 2958 PierwszyPierwszy ... 1923 2423 2823 2873 2913 2921 2922 2923 2924 2925 2933 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 29,221 do 29,230 z 29576
Like Tree68851Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #29221
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,097

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, a u mnie piękna pogoda
    początek odchudzania1.01.2016.......................................1. cel osiągnięty 30.11.2019


  2. #29222
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,975

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko a u mnie padało cały dzień, teraz pada i jutro też ma padać...

  3. #29223
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,531

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie
    Sabinko, a u nas "czasem słońce czasem deszcz"
    Absolutnie zgadzam się z tym, co napisałaś – zdrowiej jest dać upust swoim odczuciom i uczuciom. Tłamszona w sobie złość, żal i smutek bardzo niestety lubią gromadzić się w naszych biodrach i nie tylko .
    Oczywiście, że obawiam się tego, jak poradzę sobie po wo. Wiem, że bywa bardzo różnie, ale mimo wszystko po moich wcześniejszych próbach pozostała pewna zniżka wagowa, więc tego staram się trzymać. Dąbrowska zaleca powtarzanie postu raz w tygodniu, albo tydzień w miesiącu. Może to byłaby jakaś opcja dla Ciebie?

    Agnieszko, tak ciągnąc jeszcze temat naszych różnych zmagań dietetycznych i tego, że mimo wszystko dobrze, że ciągle próbujemy - przypomniałam sobie to zdjęcie porównawcze, które niedawno nam pokazałaś i które stanowi dla Ciebie dużą motywacje, żeby nie wrócić do stanu z okresu Dąbek. Na mnie też zrobiło wrażenie. Z ciekawości wróciłam do zdjęć z tego okresu i doznałam małego szoku. Nie wiem, co się zmieniło we mnie, bo przecież widziałam te zdjęcia nie raz i bez problemu akceptowałam swój wygląd. Ale teraz miałam wrażenie, jakbym się po raz pierwszy widziała. Inna perspektywa. Ujęłabym to tak - przedtem siebie widziałam, teraz siebie zobaczyłam. Przykry widok i naprawdę chciałabym coś z tym zrobić.

    Maniusiu, ciekawa jestem czy udało Ci jakoś dojechać do klubu. Mam nadzieję .
    Dalej nie bardzo rozumiem jak działa to zero wasta. Przygarniasz i co dalej?

    Tereniu, oglądałam odcinek -kot z piekła rodem-, gdzie prowadzący zawitał do schroniska dla kotów. Wszystkie zamknięte w klatkach. I postanowił to zmienić. Wprowadził owszem też klatki, ale unowocześnione i w innym miejscu. Ogólnie jednak koty mogły chodzić wolno, a ewentualni nowi właściciele mogli przychodzić, rozsiadać się i bawić z nimi, jednocześnie wybierając swojego ulubieńca. Zaciekawiło mnie to, ponieważ kotów było 12, nie były spokrewnione ze sobą, a jednak przy odpowiednio zagospodarowanym pomieszczeniu potrafiły współistnieć na dosyć ograniczonej przestrzeni mieszkalnej. Do tej pory myślałam, że jest to mało realne.

    Kasiu, założycielko nasza, a gdzie to nam się znowu zagubiłaś

  4. #29224
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,097

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie we wtorek idę dziś na 7, ale za to króciutko i z cudownymi grupami
    Weszłam dziś w drugi tydzień wo, po pierwszym spadło mi 1,7 kg, co w moim przypadku jest ewenementem Na skutki zdrowotne za wcześnie, zaobserwowałam to, że najchętniej spać poszłabym już o 20 ( i często usypiam przy tv), a budzę się wyspana o 4 rano i zaczęły mnie boleć stawy, czyli coś tam się w organizmie dzieje.

    Krysiu, tak, zdjęcia mogą dać sporo do myślenia, nawet wtedy, gdy wydaje się nam, że wszystko jest w porządku, szczególnie dla nas kobiet.

    Mam w domu książkę o zero waste. Jest w niej opisana rodzina, która przez rok zebrała jedną reklamówkę! śmieci. Przez rok. Książkę czytałam z zapartym tchem, wiele rzeczy wprowadziłam od razu w życie- choćby to, że w sklepie nie wkładam do foliówek jabłek, pomidorów, rzodkiewki, w ogóle tego, co mogę ułożyć luzem w wózku, a potem spakować do własnej torby. Nie kupuję niczego na tzw, tackach, unikam żywności pakowanej w jakiekolwiek tworzywo sztuczne i wiele innych rzeczy.

    Lece do łazienki, udanego dnia
    początek odchudzania1.01.2016.......................................1. cel osiągnięty 30.11.2019


  5. #29225
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,951

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (1).jpg

    Dzien dobry
    Aga przybliżyła zero waste. Podjełam podobne działania, nie kupuje jeśli się da w woreczkach, warzywa tez biorę luzem i pakuje do siatki. Takiego efektu żeby miec reklamowke smieci nie osiagnę, ale staram się ograniczac, staram się nie kupowac niepotrzebnych rzeczy tak jak dawniej pod wpływem impulsu.
    Na tej grupie Krysiu po prostu się rozmawia o pomysłach co zrobić aby ograniczać zanieczyszczanie jak recyklingowac przedmioty i gdzie oddawać żeby nie wyrzucać, Ja po prostu odebrałam od tej dziewczyny i wystawiłam na psiej duszce, co się nie sprzeda oddam dziewczynie która potrzebuje do pracy z dziećmi.
    Sporo rzeczy ozdabiam recyklinguje i wystawiam, cos tam się sprzedaje choć niewiele, ale zawsze jakiś grosz dla fundacji wpadnie.
    Udało mi sie też dopracowac tak zakupy by nic się nie marnowało, jeśli ugotuje czegoś więcej zamrazam i za jakiś czas mam gotowy obiad,
    Chodzi o to by nie produkowac odpadów nie marnować wody i energii i przy okazji oszczędzać. dla
    tego też gotuję więcej rosołu i zamrażam, bo rosól gotuję kilka godzin. Nigdy nie marnuje wkładki rosołowej, dzisiaj mam krokiety z mięsa i warzyw rosołowych. Czasami z warzyw robię sałatkę, czasami z mięsa pierogi albo nadzienie do placka po wegiersku itd. pomysłów jest mnóstwo.
    Jednak sa tez osoby na forum "nawiedzone" które grzmią na innych np po co myć samochód , przecież postawisz na deszczu i sam się umyje.
    A sa też fajne akcje sprzątania dzielnicy, ludzie się zbieraja by sprzątać śmieci, po czym grilują, fajna inicjatywa.
    Na starość zaczynam się wkręcać w różne dziwne rzeczy , no ale lepiej mieć jakieś pasje niż nie mieć W końcu mogę

    Moje dwa kilo mniej nadal jest, więc wielkiego wstydu u pani nie będzie, a dalej jestem ciekawa co u niej waga pokaze. I będę dalej to ciągnąc
    Dzis mam w planie
    jajecznica z warzywami
    koktail malinowy z orzechami
    salatka z kaszy i wedzonej ryby
    kanapka z humusem i pomidorem
    a na kolację jeszcze pomyslę
    Spadam do pracy
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 05-11-2019 o 09:31
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #29226
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,951

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    W klubie jednak nie byłam, bardzo rozbolała mnie głowa, nawet nie pomogła tabletka, na szczęście nie było zaniewidzenia, może to już nie wróci. Trzeba będzie przeprowadzić test dojazdu innym razem
    Nawet z psem nie wyszłam, dziś tez trochę jeszcze łupie ale lżej.
    Agnieszka111 lubi to.

  7. #29227
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,951

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Odchudzanie to proces wymagający czasu – na efekty redukcji masy ciała zawsze trzeba poczekać.odchudzanie jest także procesem nie lubiącym rutyny – brak modyfikacji w diecie czy treningu może spowolnić odchudzanie.
    Niekiedy wydaje nam się, że rzetelnie podchodzimy do tematu redukcji tkanki tłuszczowej – przestrzegamy diety, codziennie ćwiczymy… a mimo to waga stoi w miejscu. Jeśli od początku mamy problemy z redukcją masy ciała – najprawdopodobniej źle dopasowaliśmy dietę i trening do potrzeb organizmu. A jeśli zastój w odchudzaniu pojawia się dopiero po jakimś czasie – zapewne potrzebne są niewielkie modyfikacje. Jak wykluczyć błędy i przyspieszyć odchudzanie?
    1. Odchudzanie – Źle obliczone zapotrzebowanie na kalorie
    Podstawą odchudzania jest stworzenie deficytu kalorycznego – musimy przyjmować mniejszych ilości kalorii niż potrzebuje nasz organizm. Jest to warunkiem pozyskiwania energii z nadmiarowej tkanki tłuszczowej. Aktualne zapotrzebowanie na kalorie można obliczyć na podstawie licznych aplikacji i kalkulatorów dostępnych w internecie. Aby chudnąć zdrowo, czyli około 2 – 3 kilogramy miesięcznie, wystarczy stworzyć deficyt kaloryczny rzędu 500 kalorii. Kalkulatory uwzględniają płeć, wiek, wagę, stopień aktywności fizycznej – wszystkie te czynniki determinują zapotrzebowanie organizmu na kalorie.
    2. Stosujesz głodówki
    Znaczne ograniczenie kalorii przynosi skutek odwrotny od zamierzonego – jedyne, na co w ten sposób zapracujesz, to spowolnienie metabolizmu. Organizm będzie bowiem starał się zmagazynować każdą przyjętą kalorię w postaci zapasów tłuszczu, w obawie przed dalszym ucinaniem kalorii. Dieta niskokaloryczna pociąga za sobą jeszcze jedno zagrożenie – ryzyko niedoborów pokarmowych. A niski poziom witaminy D czy kwasów omega 3 sprzyja nadwadze – a przecież nie o to Ci chodzi, prawda?

    3. Nie zmieniasz kaloryczności diety w ciągu odchudzania
    Na początku swojej przygody z odchudzaniem obliczasz swoje zapotrzebowanie na kalorie – i potem zapewne cały czas kurczowo się go trzymasz. A przecież z czasem tracisz kilka kilogramów – i wtedy spada Twoje zapotrzebowanie na kalorie. Jeśli nie będziesz aktualizować zapotrzebowania na kalorie wraz z każdymi kilkoma utraconymi kilogramami – zaczniesz spożywać takie ilości kalorii, które nie stworzą deficytu kalorycznego. A to zastopuje dalsze odchudzanie.

    4. Trenujesz zbyt intensywnie lub nieregularnie
    Aby schudnąć, należy podkręcić metabolizm na najwyższe obroty. Doskonale przyczyni się do tego regularny trening. Nie forsuj się jednak zbytnio – prowadzi to jedynie do przetrenowania, kontuzji i niechęci do aktywności fizycznej. Najlepszy będzie wysiłek o umiarkowanej aktywności, a optymalna częstotliwość treningu to 3 – 5 w tygodniu. Pamiętaj także, aby nie ćwiczyć na czczo ani bezpośrednio po posiłku – wtedy efektywność treningu będzie znacznie mniejsza. Ćwicz dwie godziny po posiłku.
    5. Unikasz rozgrzewki i rozciągania
    Jeśli trenujesz – niezależnie od tego, czy jest to wysiłek cardio, czy siłowy – podstawą jest rozgrzewka przed treningu. Dzięki niej unikniesz kontuzji, dotlenisz mięśnie i będziesz intensywniej spalać kalorie. Nie bagatelizuj także rozciągania po zakończonym wysiłku fizycznym – zapewni ono lepszą regenerację mięśni i szybszy powrót do aktywności fizycznej.
    Agnieszka111 lubi to.

  8. #29228
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,951

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i tak, pan pisze że najlepiej nie cwiczyc rano
    Wczesniej czytałam, że rano jest najskuteczniej
    Czyli jak bedzie dobrze?
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #29229
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    6,951

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    artykuł poczytalam, jest ciekawy ale w zasadzie dalej nic nie wiemy a w zasadzie wiemy to co wiedziałyśmy
    Agnieszka111 lubi to.

  10. #29230
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,975

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    No właśnie to mnie wkurza w tych wszystkich dietach. Jedne mówią, że białko na śniadanie a węgle rano be. Druga wręcz przeciwnie. Jedna, że jemy tłuszcze tylko roślinne a inna że zwierzęce. Jeszcze inna, że kolacja bez węgli a inna, że właśnie węgle bez białka. Kolejna zaleca nie łączenie czegoś tam z czymś tam a inna, że odwrotnie.
    Jedno zalecają ćwiczenia rano a inni mówią, że wieczorem a jeszcze inni, że nieważna pora byle się ruszać.
    Jedni zalecają głodówki a jeszcze inni wręcz przeciwnie, bo twierdzą, że szkodzą.
    I bądź tu mądry biedny żuczku
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •