Strona 2966 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1966 2466 2866 2916 2956 2964 2965 2966 2967 2968 2976 3016 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 29,651 do 29,660 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #29651
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (3).jpg
    Dzień dobry

    Nie wiem jak to jest, ale ja wczoraj miałam i emotki i wszystkie wpisy i możliwość pisania

    Krysiu, o nie, nie. Jakiś czas temu zaprzestałam posługiwania się i niemieckim i rosyjskim. Odkąd dzieci posługują się biegle angielskim, to zostały przez nas niecnie wykorzystywane na wszelkich wyjazdach i one zostały naszymi przewodnikami po świecie. Moje języki legły w gruzach, choć oczywiście jakieś nędzne resztki kołaczą mi się po głowie Obecnie świat krzyczy po angielsku, chińsku i norwesku, więc trzeba się dopasować
    Zgadzam się, że taniec to jest to

    Sabinko, obie więc zaliczyłyśmy wczoraj fryzjera. Mój był udany, a Twój?

    Maniusiu, bardzo interesujący artykuł, w ogóle takiej wody nie znałam.

    Wiecie, ja to ja ( choć ja też), ale mój Kuba w życiu nie zje nic przeterminowanego, nie ma mowy żeby ktoś go na to namówił. Ja staram się żeby z lodówki wszystko znikało przed terminem ważności, ale wiadomo, czasem się nie da, więc u nas w domu- maniaków sprawdzania wszystkiego przed spożyciem ( moja wina, moja wina ), przeterminowane rzeczy lądują w śmieciach.

    Dziś mam jasełka, występ, szkolna Wigilia, kijki, fajny dzień, czego i Wam życzę

  2. #29652
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i problem znów dziś ten sam, ale w moim komputerze a nie na forum, pokombinowałam i dziala. Chyba jestem geniuszem komputerowym - ha ha ha. Wczoraj sobie sama zrobiłam aktualizację programu księgowego i działa- a to ma wymierną kwotę - zaoszczędzonych 200-300 zł. Teraz zbieram się do pracy . Potem jeszcze zajrzę.
    Aga ja pracuję przy produkcji artykułów spożywczych, no i mamy tu paru technologów, co nie tylko w ciastkach ale i przy innych rzeczach robili, naprawdę terminy sa na wyrost, no ale rozumiem obawy, jedyne czego bym nie tknęła po terminie to mieso, mimo tego że też byłam przekonywany że sa tez podawane z zapasem. A ciastka w pracy jadamy nawet po miesiącu, póki nie są twarde na kamień sa dobre
    Największym problemem żywności nie są terminy a skład chemiczny ( niestety)

  3. #29653
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu, terminów słodyczy, nikt w moim domu nie sprawdza Nieważne, czy są przeterminowane czy nie wszystko znika na bieżąco

    Ja nie twierdzę, że nie można, piszę tylko, jak to u nas wygląda

  4. #29654
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    U mnie emotki są Krysiu, także i w twojej wypowiedzi i literki mi się wcale nie zmniejszyły ( w telefonie).
    Maniusiu jak to "zjadamy" ciastka w pracy? To i ty bierzesz udział w tym j
    niecnym procederze ?
    Agnieszko to twoi panowie rozumiem zjadają te słodycze bo ty nie ? Ale obaj są szczupli. Dobrze mają.
    Janusz też pochłania duże ilości słodkości i jest chudzielcem, chociaż ostatnio trochę brzucha dostał Ale cały czas waży około 70 kg.
    A moja waga aż

    jęczy i stęka jak na niej staję
    Muszę po świętach, po powrocie z Anglii wziąć się za siebie i pomału dojrzewam do Dąbrowskiej, chociaż mam nie najlepsze wspomnienia bo po jej ukończeniu jadłam jak opętana ( tzn po 17 dniach bo tyle wytrwalam) ale muszę coś zdecydowanie zadziałać bo kolana mi nie wytrzymują a i moja psychika siada gdy widzi co się dzieje.
    Wczoraj miałam okropny dzień jeżeli chodzi o jedzenie bo generalnie był miły i sympatyczny ale w tak zwanym międzyczasie między spotkaniami i wyjściami tak pojadłam w domu, że wieczorem miałam piekielnego doła...
    Też raczej nie jem przeterminowanych produktów chociaż macie rację, że takie na przykład ciastka to nic im się nie stanie jak się zje je trochę później. Ja to w ogóle uważam, że jak coś stoi ze 3 dni w lodówce nawet świeżo przygotiwane przeze mnie to już się nie nadaje do jedzenia. Ale macie rację, że w tej chwili tyle chemii i konserwantow i innych cudów w produktach jakie jemy, że te daty ważności już i tak są bardzo wydłużone. Na przykład "świeże" mleko a ma dwutygodniową datę ważności. Gdzie naprawdę świeże mleko tyle może stać i nie skwaśnieć?

  5. #29655
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu okazuje się, że oprócz artystycznych zdolności masz też zdolności komputerowe. Prawdziwy geniusz z ciebie a korzyść finansowa wymierna
    Agnieszko nie byłam u fryzjera bo jakoś nie zaklepalam sobie terminu a włosy mam jeszcze nie za długie więc odrosty zrobiłam sobie w domku sama

  6. #29656
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, już w tym niesnym procederze nie uczestniczę (ciastka) no ale swoje zjadłam
    Ja w ogóle jestem bardzo oszczędna ( chytra?) jak mam coś wyrzucić to mnie serce boli, z wędlinami serami mięsem nie ma problemu , bo pies zje, pieczywo kolezance dla kur zanosze ( i takie straty mnie nie bolą ale kosz owszem)

  7. #29657
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie
    Agnieszko, mam nadzieję, że emocje po występach i jasełkach już opadły? Dopiero po tym, co nam pokazałaś widzę, że musiało ich być naprawdę sporo. Ale widzę też, że tak jak Maniusia, chociaż w inny sposób, możesz wyżyć się artystycznie w takich działaniach. Jeżeli to nie tylko ogrom pracy, ale też wielka przyjemność, to warto

    Maniusiu, jak to miło odkryć w sobie geniusza . Fajnie, że się udało. Co ja piszę – nie udało się, ale ujawniły się Twoje zdolności

    Sabinko, literki mam dalej małe, a emotki znikły już w ogóle. Wpisuję ręcznie uśmiechy, które pamiętam, dlatego coś się pokazuje.
    Widzę, że naprawdę zaczynasz dojrzewać do zmian. I dobrze. Agnieszka jest na skutecznym wychodzeniu z wo, to na pewno będzie i większa motywacja dla Ciebie.

    Późno już, więc pewnie śpicie, ale i tak życzę dobrych i pogodnych snów

  8. #29658
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (4).jpg

    Dzień dobry

    To prawda Krysiu, uwielbiam pracę nad wszelkiego rodzaju występami, akademiami. Teraz jako nauczyciel, kiedyś jako uczestnik licznych festiwali. śpiewałam albo sama, albo z chórem, albo w duetach, jeździłam na przeglądy piosenek harcerskich, rosyjskich Teraz od wielu lat wyżywam się jako nauczyciel, który przygotowuje wiele imprez w szkole i ja to uwielbiam zajmuje mi to oczywiście czas, ale w tym wypadku nie jest to czas ani stracony, ani taki, którego byłoby mi szkoda. Dzieciaki tez chyba lubią ze mną pracować, bo zawsze udaje mi się namówić je na występ .
    Wczorajszy dzień był super Pełen wrażeń i pozytywnych emocji, doznałam ogromnej życzliwości od wielu ludzi, wyjaśniło się kilka zawikłanych spraw, mogę święta zacząć z wiarą, że ludzie w moim otoczeniu są naprawdę fajni, mądrzy, nie zawistni, i tak jak ja optymistycznie nastawieni do życia. I to na szczęście nie tylko w pracy

    Maniusiu, brawo za komputer
    Mnie wszelkie awarie komputera lub telefonu wpędzają w popłoch i od razu dzwonię do dzieci

    Sabinko, miałam już nie pisać o Dąbrowskiej żeby nie zanudzać, ale skoro sama zaczęłaś, to uznałam że mogę Dziś minęło 21 dni odkąd skończyłam dietę i wczoraj był ostatni dzień wychodzenia. Ponieważ dziś jest ważona akcyjna sobota, więc stanęłam na wagę...trochę z duszą na ramieniu, bo miałam sporo spotkań, okazji do jedzenia , nieregularnych posiłków. Okazało się że po trzech tygodniach od zakończenia postu i spadku w pierwszym tygodniu wychodzenia, nie przytyłam ani grama. Myślę, że sporo pomogła mi świadomość, co może być, więc od początku nie pozwalałam sobie na myślenie o jedzeniu, o tym co mogłabym już zjeść. Powoli wprowadzane nowe rzeczy cieszyły mnie tak bardzo, że to mi wystarczało Od wczoraj jem już wszystko, ale zwracam uwagę na wielkość porcji, a dziś będzie pierwszy alkohol

    Dobrej soboty, u mnie dziś będą na tapecie śledzie, spowiedź i grzaniec
    maniusia72 lubi to.

  9. #29659
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ps. pamiętałyście, że dziś był najdłuższa noc w roku? Od dziś zaczyna przybywać dnia
    maniusia72 lubi to.

  10. #29660
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry , mam problem znów z forum. W pracy działa dobrze tylko w domu nie, więc to coś z moją przeglądarką, rano napisałam post i go nie widać. To jest kolejna proba

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •