Strona 2967 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1967 2467 2867 2917 2957 2965 2966 2967 2968 2969 2977 3017 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 29,661 do 29,670 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #29661
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No widzę że już jest dobrze, Aga gratuluję występu i utrzymania wagi, jesteś wielka
    Sabinko super Was Mikołaje Bliscy będą zachwyceni
    My dziś z Martą dokupiłysmy resztę rzeczy do prezentów, kilka drobiazgów jeszcze musze dokupić i będzie komplet, dziś spakowałyśmy zeby zobaczyć co brakuje U nas są raczej takie skromne ale dla każdego . I przeważnie własnoręczne od serca , w tym roku zrobiłam Malibu i likier krówkowy, ale dziś nie udało mi się kupić buteleczek, w Pepco zawsze były a nie ma. Więc musze dokupić
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 21-12-2019 o 13:55
    Agnieszka111 lubi to.

  2. #29662
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Świetnie Agnieszko, że wczoraj miałaś taki udany dzień, pełen emocji ale i dobrych wrażeń. A to, że już od młodości śpiewałaś i udzielalaś się na różnych festiwalach i to nie tylko po polsku śpiewałaś to jakoś mi umknęło. Wydawało mi się, że to teraz w dorosłości zapalalas miłością do tego typu artystycznej działalności a że imprezy w szkole świetnie ci wychodzą to też już wiem bo niejednokrotnie przygotowywałaś duże imprezy i to nie tylko na forum szkoły ale i powiatu. A dzieci chcą z tobą pracować w to oczywiste bo jak nie z tobą to z kim?
    Fajnie, że piszesz o Dąbrowskiej i jesteś taką jej wielką oredowniczką .Czy się zdecyduję to jeszcze nie wiem ale wiem, że coś muszę zacząć w końcu robić a nie tylko biadolić i jęczeć jaka to jestem gruba. Myślę że będzie to albo Dąbrowska której się trochę boję a zwłaszcza wychodzenia z niej albo keto. Super, że jeszcze na wychodzeniu udało ci się osiągnąć sukces bo może nie schudłaś oprócz pierwszego tygodnia ale utrzymałaś wagę z końca diety.
    Jakoś mi umknęło ile tym razem udało ci się zgubić. Wiem że nie to jest dla ciebie najważniejsze ale zawsze cieszy.
    Zapomniałam, że dzisiaj była najdłuższa noc w roku ale miło to czytać i mieć tego świadomość. U mnie ta noc trwała dzisiaj bardzo długo bo rano jak wstałam to padało i były tak ciemne chmurzynska, że do 10 trzeba było palić światło w pokoju
    Maniusiu świetne prezenty porobiłaś Widzę malibu i likier krowkowy, ho ho też bym się napiła
    Muszę kiedyś zrobić.
    My już tak trochę na walizkach. To znaczy ja bo J. dzisiaj pracuje. Jutro wylatujemy o 17:25 z Goleniowa pod Szczecinem. Tym razem nie z Gdańska No ale tym razem lecimy do Londynu a nie do niukasel. Ja już w zasadzie z grubsza spakowana. Mam jeszcze trochę miejsca na upchnięcie małej części prezentów Resztę spaku je do siebie J. ( mam nadzieję że zmieści bo ja mam walizkę i torebkę a on może mieć walizkę i malutką torbę. Oprócz prezentów wieziemy schab pieczony przez mamę J. bo robi pyszny, krakowską suchą (chyba około kilograma) bo tam lubią, kilogram śliwki nałęczowskiej i może jeszcze coś ktoś podrzuci z rodzinki dla dzieci. Mam nadzieję, że jakoś się zabierzemy i nie bedą ważyć walizek na lotnisku.
    Moi młodzi już w Hiszpanii z rodzinką zięcia.
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #29663
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Od razu przyznaję, że zupełnie umknął mi fakt, że najdłuższa noc za nami. Czyli teraz już do przodu .

    Agnieszko, cieszy nie tylko to, że tak dobrze udał się wczorajszy występ, ale również to, że powyjaśniały się, jak piszesz, różne zawikłane sprawy. A to wcale nie mniej ważne.
    Sabinka ma rację - to znaczy pisałaś kiedyś o próbach chóru, ale o wyjazdach na festiwale już nie za bardzo. Mam nadzieję, że i dla nas kiedyś zaśpiewasz. Ale tak sama . Bo wprawdzie za ostatnim pobytem nad wodą zrobiłyśmy sobie całkiem niezły koncert, ale gromadny i wszystkie głosy się zlały, więc dalej pozostajemy w nieświadomości .
    Skąd Ci przyszło do głowy, że możesz nas zanudzać pisaniem o Dąbrowskiej Toż to temat ciągle nośny i aktualny. Gratuluję, że tak pięknie poszło Ci wychodzenie! U mnie nie jest może tak spektakularnie, ale tragedii też nie ma i miesiąc po jest mnie jednak dalej mniej niż dwa miesiące temu.

    Maniusiu, te prezenty z serca są najpiękniejsze, więc myślę, że możesz mieć powód do zadowolenia .

    Sabinko najważniejsze, że jesteś już spakowana . I fajnie, że tym razem nie musicie jechać aż do Gdańska. To jednak spora różnica. Też mam nadzieję, że na przejściu trochę odpuszczą z powodu świąt i bez problemu przewieziecie swoje prezenty. Już teraz życzę Ci spokojnej drogi i bogatego w dobre wrażenia pobytu.

    Kasiu, też będziesz drodze, więc i Tobie dobrego, spokojnego nawrotu, a potem powrotu .

  4. #29664
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,586

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (5).jpg

    Dzień dobry

    Dzisiejszy dzień pod znakiem sernika musi postać ze dwa dni, bo wtedy jest najsmaczniejszy.Dziś też robię śledzie, które miałam zrobić wczoraj, a jutro będę robiła już prawie wszystko. Jak ja się cieszę. We wtorek przyjeżdża mama, w środę córka z zięciem
    Mnie się wydaje dziewczyny, że pisałam Wam o moim śpiewaniu, nawet prawie jestem pewna Teraz Krysiu głos sterany po 36 latach pracy nauczycielskiej już nie jest ten sam Teraz też po licznych próbach przed Jasełkami i po samym występie, w piątek prawie nie mówiłam i dopiero wczoraj wieczorem jako tako odzyskałam głos. Dlatego też przestałam śpiewać w chórze kościelnym, a śpiewałam ponad 15 lat. Po każdej próbie, następnego dnia nie byłam w stanie prowadzić lekcji.

    Maniusiu, prezenty od serca są zawsze najpiękniejsze

    Sabinko, Kasiu, szczęśliwej podróży dla Was

    Pięknej niedzieli dziewczyny

  5. #29665
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    dopiero wstałam, dla mnie to szok, tzn obudziłam się jak zawsze, ale jeszcze poleżeliśmy,
    Aga pamiętam o chórze
    ka też dziś robię śledzie, trochę za późno, a dostałam jeszcze od koleżanki przepis na śledzie w winie i się nad nimi zastanawiam, no i ryby smażone w zalewie też dziś i kapusta z grochem
    miłego dnia

  6. #29666
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    A ja dzisiaj nic nie robię tylko mam w planie jazdę samochodem, lot samolotem a potem znowu jazda samochodem
    Myślę że na miejscu będziemy około 20:00 tam tego czasu czyli 21:00 naszego.

  7. #29667
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko dobrej drogi i miło spędzonego czasu z bliskimi

  8. #29668
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,997

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczór smarkam sobie nad klawiaturą , ale nareszcie od bardzo długiego czasu mam trochę wolnego czasu i bardzo mi się to podoba.
    W kuchni gotują się grzyby, moczy groch i podgotowywuję kapustę.
    Upiekę sobie też sernika z małego kubełka(0.5 kg serka).Nie będę miała wokół rodziny ale za to wigilijne potrawy będą .Kupiłam pierogi i dwa filety ryby do usmażenia.Nie karpia, ale halibuta bo z karpia były takie ogromniaste i bałam się, że będą śmierdziały szlamem.
    Wiecie ja charkam smarkam i trzęsie mnie zimno, a tam miejsce do spania na polowym łóżku z siostrą i Jasiem w jednym pokoju. No to ich budzić nie chcę i trudno usnąć w takich warunkach.Wolę chorować w domu.
    Lekarstwo mam tylko około roku przeterminowane i zaczęło działać bo zdecydowanie gardlo mnie odpuściło, a bolało niemiłosiernie.
    Kupiłam sobie też pomarańcze i wędlinę.
    Jak już jestem na laptopie to wyjaśnię Krysi o co chodzi z tymi listami z moich wczasów.
    Jak wiecie ja jeździłam wiele lat do Juraty na wczasy odchudzające. Jeździłam z koleżanką też wymagająca odchudzania , ale 3 pozostałe z naszej paczki (miałyśmy zwyczaj spotykać sie co miesiąc po kolei u kazej) były ciekawe co my tam wyprawiamy, no bo na tych wczasach to poza odchudzaniem sporo się działo. Miałyśmy około 30-40 , chadzałyśmy na dyskoteki i wiele rzeczy się wydarzało .
    Ja starannie to jak kronikarz spisywałam w listach i wysyłałam do jednej z pozostałych w Łodzi kumpelek .
    Jak wracałyśmy z wczasów organizowałyśmy spotkanie po-jurackie, gdzie dla przypomnienia wszystkich niuansów pobytu odczytywane były te moje listy.
    W ten sposób zaczęłam pisać krótkie opowiadanka , starałam się oczywiście , żeby było ciekawie i śmiesznie .
    W zasadzie pisanie na forum jest dla mnie też takim pisaniem relacji, jak w liście, gdzie opisuję swoje bieżące losy, zdarzenia w których uczestniczę .
    Jak pojawiły się w moim życiu koty to spadła na mnie ta wielka , ostatnia życiowa miłość do czterołapców.
    Myślę, że normalni ludzie z rodziną i dziećmi to tak odchodzą od rozumu na punkcie wnuków. Ja pozbawiona dzieci, wnuki swoje zobaczyłam w tych kociętach, teraz już 3 dorosłych, charakternych kociastych.
    Traktowanie kotów jak małych dzieci jest częste u właścicieli kotów. Bo sposób zachowania i poziom inteligencji kota jest taki na poziomie 2-3 letniego dziecka.
    No i jak zaczęłam opisywać co moje Szczęścia (bo tak je nazywam) odczyniają, koleżanki z Celownika polubiły to i były rozczarowane jak robiłam dłuższe przerwy.
    Tak więc doszłam do wniosku, że przez 3 lata sporo się tego uzbierało i warto by było to jakoś zebrać, przeredagować, i podzielić sie tym z tymi co nie są na forum ale znają mnie i moją fiksację na puncie Szarlotka, Brownie i Kasi.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 22-12-2019 o 19:01

  9. #29669
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    11,014

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gdybym się jutro nie pokazała to już dziś chciałabym złożyć wszystkim Zawziętaskom spokojnych świąt w gronie życzliwych nam osób, dużo zdrowia, spełnienia marzeń i pięknych wag . Pomimo niesprzyjających w najbliższym czasie okoliczności .
    Agnieszka111 lubi to.


    Przed dietą 107,4-98,8
    Na Dukanie /dwie próby/98,8-86,0
    IV faza 86- 72,5

  10. #29670
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    pobrane.jpg
    dzień dobry
    witam w ten ostatni przedświąteczny czas. po raz pierwszy mam tyle wolnego przed świetami, więc wszystko moge robić bez spinania się. to bardzo fajne uczucie. dziś jeszcze ostatnie zakupy i podatki do powysyłania. i ostatnie gotowania. choinka juz stoi, okna ubrane, no teraz to juz czuję swięta. przynajmniej póki za okno nie wyjrzę.
    Sonka57 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •