Strona 3036 z 3048 PierwszyPierwszy ... 2036 2536 2936 2986 3026 3034 3035 3036 3037 3038 3046 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 30,351 do 30,360 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #30351
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gdybyscie chciały poczytac to artykul o smogu angielskim o czym pisalam na apce

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  2. #30352
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczór...

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Kaniu, zdecydowanie tak podchodzę do naszych uczniów. Odbyłam z rodzicami mnóstwo rozmów i dopasowałam naukę do ich możliwości nie tylko sprzętowych, ale przede wszystkim psychiczno- emocjonalnych.


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Straty edukacyjne będą na pewno duże, nie wszystkie da się nadrobić, ale moim zdaniem, nie o to w życiu chodzi
    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    A zaległości? To naprawdę najmniej teraz ważne.
    dokładnie...mamy kontakt z prymusem z naszego rocznika; z nas wszystkich jest chyba najbardziej przegranym człowiekiem, zupełnie nie nadaje się do życia i to nie, że na dzisiejsze czasy ale tak w ogóle.


    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Kaniu, a Ty daleko będziesz miała
    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    U nas w Olsztynie
    ...no tak jakby zupełnie bliziutko...na miejscu można napisać...tylko Jury u nas brak, tej krakowsko-częstochowskiej


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    wycinam, przycinam, wysadzam, przesadzam...
    ...jakbym swego mena widziała; ja w ogródku nie robię nic

    To wszystkiego dobrego

  3. #30353
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    (1 zarejestrowany(ch) oraz 27 gości)

    ależ macie gości, a ja zupełnie nieuczesana

  4. #30354
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Ja jeszcze dziś w pracy w biurze, od jutra znów home office

    Milego dnia dziewczyny

  5. #30355
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry! A gdzie kawka Maniusiu?

    No dobra. Sama se zrobie...



    Swiat goni...a my gonimy z nim... Z tymi odwiedzajacymi goscmi to chyba jakas sciema...

    Dzis cos do poczytania o maseczkach...wczoraj o tym bylo na apce.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #30356
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień Dobry
    Kafkę piję, ale własną-czarnulkę...Twoja Kasiu za bogata dla mnie, ale rogaliczek jak najbardziej, bo już słodycze mam dopuszczone do jadłospisu. Jeszcze tylko dogadać się sama ze sobą, żeby zaś ich nie nadużywać.
    Odnośnie do maseczek to uszyłam dwa prototypy własnoręcznie i ręcznie, z fizelinki, z gumeczkami recepturkami i one lepiej się trzymają, niż "profesjonalne" z potrójnego, grubego płótna z gumkami jak od prababciowych niewymownych. Oddychać przez to się nie da, gumki z uszu spadają, a sama maseczka boleśnie w oczy wchodzi. Myślę, że jak je troszkę po swojemu zmodyfikuję, to na zimę będą jak znalazł.
    Te otrzymane od miasta w sumie po rozkminieniu niezle się trzymają, ale są czarne...ale na tyle co ja wychodzę będą oki.
    Najstarszy mój wnuk miał za zadanie na ZPT uszyć madeczkę i trzeba przyznać, że wyszła im zgrabna i do twarzy mu z nią (he,he)
    Miłego dnia.

  7. #30357
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry dziewczyny
    Skoro tyle osób nas podczytuje to chyba rzeczywiście trzeba by zadbać o siebie a nie przychodzić nie uczesanym albo i w piżamie nawet
    Kasiu pięknie wykorzystałaś czas urlopu i na pewno twój ogródek jest ci wdzięczny, że codziennie dbałaś o niego. A jest piękny i bardzo mocno ukwiecony co możemy od czasu od czasu podziwiać na zdjęciach jakie wrzucasz. Widać że go naprawdę kochasz
    Wspominacie czasem o pracy zdalnej z dziećmi. Agnieszka jako pedagog, Kania jako babcia. To i ja dodam coś od siebie. Moje wnusie jak wiadomo w Anglii. Jak wygląda tam nauczanie zdalne to chyba już pisałam. One są jeszcze małe - 6 lat, prawie 7 ( druga klasa) i 4 lata ( przedszkole). Otóż wczoraj u młodszej wnusi pojawiła się z wizytą jej pani przedszkolanka. Przyniosła materiały do nauki ( takie zabawowe oczywiście) i pogadała z małą, która bardzo się ucieszyła na jej widok. Czas spędziły w ogródku, w odpowiedniej odległości od siebie. Pani odwiedza oczywiście wszystkie dzieci które są w domach. Miły gest. Na odchodnym Frania dała swojej pani babeczkę, którą upiekły w mamą ( a pieką co piątek) i własnoręcznie pomalowany kamyk.
    U nich szkoły są otwarte dla dzieci, których rodzice muszą pracować w sektorach niezbędnych do funkcjonowania państwa - służby zdrowia, policji, sprzedawców. I takie rozwiązanie mi się podoba, bo w Anglii nie ma zasiłków opiekuńczych na dzieci. A babcie powinny dbać o siebie a nie bawić wnuki w dobie pandemii bo to najbardziej zagrożona grupa.
    Agnieszko ty jako doświadczony pedagog świetnie znający swoich, specyficznych jakby nie było uczniów, wiesz doskonale, że czasem wystarczy wysłany uśmiech albo filmik, tym bardziej, że przy siódemce dzieci w domu nikt nie ma czasu na działalność edukacyjną ze swoimi pociechami. Czasu a przede wszystkim pojęcia jak pracować z dziećmi bo domyślam się, że czasem to są rodziny trochę patologiczne, gdzie dzieci muszą same się sobą zająć i często nie rzucać się w oczy rodzicom
    Co do mediów i koronawirusa to też uważam, że media napędzają panikę ale niestety czytam i słucham tych mediów. U nas tez zrobiło się niewesoło, zamknięto 3 oddziały szpitala…
    Maniusiu mnie trudno jakoś ćwiczyć w domu ale robię to ( od czasu do czasu) Więcej nastawiam się na chodzenie. Ostatnie 5 dni latałam 5-6 km dziennie i moje kolano wczoraj się zbuntowało niestety i bolało w domu nawet w bezruchu. Nie dziwota, bo miało trochę przerwy w związku z zaistniałą sytuacją. Dzisiaj dam mu odpocząć i mam zamiar cały dzień siedzieć w domu. Dodatkowo miało prawo się zbuntować bo dźwiga jakby nie było prawie 90 kg!!!! Nie wychodzi mi z dietą. Apetyt czy raczej kompulsywne jedzenie mnie gubi
    Ale staram się.
    Maniusiu trzymam kciuki, żeby tobie się udało. Motywację masz dobrą - nowa praca to człowiek jakoś chce wyglądać. Tzn ty wyglądasz nie "jakoś" ale całkiem dobrze ale zawsze chce się lepiej

  8. #30358
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cześć
    Maniusiu, rzeczywiście martwi ten brak deszczu. W końcu nawet w programach informacyjnych przestali się już tak zachwycać tą piękną pogodą.
    Brawo za podjęcie diety i ćwiczeń. Fajny ten zestaw, ale też wymagający niezłej kondycji.
    O smogu wolę się nie wypowiadać, zwłaszcza, że mieszkam w takim zagrożonym rejonie .

    Sabinko, zaskoczyłaś mnie tą panią przedszkolanką. Ale faktyczne miłe to . Ciekawe, jak u nas reagowali by na takie odwiedziny rodzice?

    Kasiu, bardzo lubię Szustaka i też chętnie go co jakiś czas słucham. Ciekawa refleksja.

    Kaniu niestety chyba ani Cz-wa ani Olsztyn. Terenia będzie więc musiała wdrożyć teraz poszukiwania konkretnego miejsca na to balonowanie.
    Co do prymusa, o którym wspominasz, to prawdopodobnie jego problemy wynikają z innych czynników. Kiedyś nie za bardzo się tym zajmowano.

    Temat maseczek obgadałyśmy wczoraj dosyć solennie, co wcale nie znaczy, że dalej nie będziemy mieć z nimi kłopotów. Tak, jak sugerują w filmiku, najlepiej chyba próbować i szukać swojego kroju i materiału.
    Myślę, Kaniu, że te na zimę to mniejszy problem. Pytanie co teraz, a zwłaszcza na upały?

    A goście? Fajnie, że są .

  9. #30359
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    images (1).jpg

    U mnie właściwie nie ma niechciejstwa pisanego z powodu samego pisania, tylko z uwagi na pracę. Tyle czasu, służbowo, siedzę przed laptopem i telefonem, że już nie mam siły na to, żeby skorzystać z nich dla przyjemności Bardzo prawdziwe jest to powiedzenie- kto nie idzie do pracy, ten też nigdy z niej nie wraca . I ja też- rano wysyłam dzieciom materiały, później je z nimi konsultuję, razem rozwiązujemy ćwiczenia, czasem rozmawiam z rodzicami, a po południu lub wieczorem układam lekcje na kolejny dzień. I tak w koło Wojtek Ale nie chcę narzekać, bo inni mają gorzej niż ja

    Kasiu, słucham księdza Szustaka i znam ten film, który wrzuciłaś. Ja rządzę tylko w domu , ale moi chłopcy to lubią, bo dzięki temu, wszystko w nim działa jak należy , ale czasem muszę trochę i im na to pozwolić, muszą czuć się po prostu facetami Taki żart...choć jest w tym i ziarnko prawdy. Staram się to wszystko wyważać, żeby było sprawiedliwie. Nigdzie indziej tego nie robię. Natomiast nie pozwalam sobą rządzić i bardzo tego nie lubię, gdy ktoś często próbuje to robić. Może postaraj się po prostu empatycznie wczuć w rolę osoby, którą ktoś nieustannie ustawia pod swoje wyobrażenie,będzie Ci łatwiej czasem się powściągnąć przed NADMIERNYM rządzeniem. Bo czasem może to po prostu śmieszyć i wzbudzać pozytywne emocje - nigdy nie zapomnę, jak w Gdyni ustawiałaś nas do zdjęcia, które robiła nam jakaś przypadkowa osoba- mam całą sekwencję zdjęć, gdy każdą z nas po kolei ustawiasz , i za każdym razem śmieję się, gdy to oglądam i to jest bardzo fajny śmiech, ale myślę sobie, że gdybyś chciała w stosunku do mnie robić to codziennie, to chyba bym nie zdzierżyła Bardzo mądry to ksiądz i ja również w jego rekolekcjach odnajduję często swoje wady, których nie lubię ja sama, a co dopiero inni

    Sabinko, świetny sposób znalazła pani Twojej wnuczki. U nas byłoby to mało wykonalne, bo my mamy dzieci z całego województwa, większość spoza naszej miejscowości, w odległości nawet 30 i więcej km, więc żaden nauczyciel na coś takiego by się nie pokusił. Choć ja osobiście byłam u jednego swojego ucznia, który nie ma żadnych komunikatorów zaniosłam mu papierowe wersje lekcji i wiem, że jeszcze kilku nauczycieli też tak zrobiło. Są to jednak zdecydowane wyjątki.

    Mnie też martwi brak opadów. Od ubiegłego roku śledzę ten proces i nie rozumiem z czego ludzie się cieszą, gdy widzą nieustanne słońce podczas trzech miesięcy wakacji

    Kaniu, i mnie duszno w maseczce, przez co rzadko wychodzę z domu- na kije chodzę wcześnie rano, gdy w parku nie ma ludzi i wtedy mogę kijkować bez maski, a dla relaksu z psem na łąki, gdzie nie ma już żywej duszy, bo wszyscy przenieśli się do parku

    Siadam do pracy- dobrego dnia życzę domownikom i gościom

  10. #30360
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Ja już też w pracy zaczęłam o 7, o dziewiątej miałam telekonferencję nagle i sprawdziło się moje założenie że do pracy nawet w domu siadam uczesana i umalowana
    Wczoraj byłam z psem na spacerze 5 km, no i w tej masce to się nie da chodzić, można się udusić , masakra jakaś, w powrotnej drodze zdjęłam, w końcu byliśmy sami , ni żywego ducha, rozumiem nosić to w sklepie czy te z w miejscach uczęszczanych, ale po co tam gdzie jestem sama.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •