Strona 3047 z 3048 PierwszyPierwszy ... 2047 2547 2947 2997 3037 3045 3046 3047 3048 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 30,461 do 30,470 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #30461
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej
    Ja jestem somsiadkom zza płotu. Jak Kasia Ogródkowa "mistrzyni" odchudzania i jak Maniusia często jedząca emocjonalnie - szczegółnie słodycze są zarówno pocieszeniem, jak i serwowane z okazji radosnych, jak i bez okazji również.
    Pozdrawiam

  2. #30462
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i znowu się nakusiłam . Przez wasze wpisy, no i oczywiście tej naszej sąsiadki zza płotu, Kani

    Kasiu, przekąski bardzo mnie przekonały, już się szykuję na niektóre z nich. Chyba pierwszy w ruch pójdzie majonez.

    Agnieszko, bardzo współczuję tej pisaniny, która Cię teraz czeka. Wiem, co się za tym kryje i wcale się nie dziwię, że chcesz powrotu normalności.
    My na pełny powrót szykujemy się pierwszego lipca.

    Maniusiu, u mnie chyba przeważa to odruchowe jedzenie. Mam nadzieję, ze samopoczucie już ok.?

    Marto, specjalistką od Strażników Wagi jest nasza Kasia, więc może coś Ci jednak podpowie w kwestii tej dietki. Miło, że weszłaś tu do nas, chociaż faktycznie raczej jesteśmy już oszczędne . No i zastanawiam się trochę, czy masz świadomość, do jakiego przedziału wiekowego trafiłaś? Nam to za nic nie przeszkadza, ale dobrze doprecyzować.

    Nazbierało mi się nieco przypominajek, to już gromadnie wkleję.
    Ta akurat tak odnośnie Kasinych przekąsek.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Te chyba akuratne.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    A to coś całkiem innego, nie związanego z odchudzeniem, ale też może (niestety) do kogoś trafić.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #30463
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    pobrane.jpg

    Dzień dobry Krysiu, obejrzałam wszystkie przypominajki, dzięki za nie
    Za chwilę znikam w łazience, bo idę dziś do szkoły na konsultacje, a przedtem chcę zrobić zakupy na targu i w sklepach. W niedzielę przyjeżdżam mama, więc chce dla niej zrobić tort z okazji dnia matki, a i w poniedziałek są imieniny mojego synka, to je wszyscy razem obejdziemy
    Zawzięłam się na 1500 kcal, wczoraj mi wyszło 1200 i dziś waga to zauważyła no ni dziwię się, skoro wcześniej było około 3000
    Dobrego dnia

  4. #30464
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    a u mnie dziś więcej 2.5 kg, az mi się to niemożliwe wydaje, ale działam dalej,
    Aga miłego świętowania !
    Krysiu dzięki za przypominajki , wszystkie fajne,
    A wiek to tylko liczba, wszak jesteśmy wszystkie młode duchem
    Zrobiłam sobie wczoraj pedicure u kosmetyczki, ale mi to zrobiło dobry humor
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 29-05-2020 o 08:22
    Agnieszka111 lubi to.

  5. #30465
    Marta44 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-05-2020
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ucieszyło mnie miłe przywitanie, a lat mam 44. Pewnie mylące jest moje 44 w nicku niby rok urodzenia.
    Jestem po pierwszej lekcji z instruktorką nordic walking. Bardzo mi się podobało, chociaż prawie wszystko robię nie tak. Mam nadzieję, że nie zabraknie mi zapału do treningów. Jest szansa, że z Panią instruktor raz w tygodniu będziemy chodzić w małej grupce, to byłaby najlepsza motywacja i dalsza nauka. Na razie jednak grupa się posypała, mam nadzieję, że znajdą się chętne osoby.
    maniusia72 lubi to.

  6. #30466
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witaj Maro
    Ja mam lat 48 , koleżanki są ździebko starsze
    Też lubie nordick walking z instruktorem, kiedyś chodziłam, potem bardziej polubiłam siłownię. U nas zresztą sa zawieszone treningi z powodu wirusa

  7. #30467
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kwiaty głogu koją nerwy i wzmacniają serce.
    Głóg jednoszyjkowy ( Crataegus monogyna) jest krzewem lub drzewem osiągającym 8-10 m wysokości. Należy do rodziny różowatych ( Rosaceae). Głóg dwuszyjkowy ma mniejsze rozmiary, ale większe kwiaty i owoce, kwitnie wcześniej, bo już na początku maja. Nazwa rośliny wywodzi się z różnicy w budowie słupka wewnątrz pojedynczego kwiatu: głóg jednoszyjkowy ma słupek z pojedynczą szyjką, a głóg dwuszyjkowy – dwie wyraźne szyjki na słupku i dwie pestki w owocu. Obydwa gatunki kwitną w maju i czerwcu. Kwiaty są białe, utrzymują się tylko kilka dni na gałązkach. Jesienią pojawiają się kuliste lub jajowate, brunatnoczerwone i mięsiste owoce. Surowcem zielarskim są kwiaty z młodymi listami i dojrzałe owoce.
    Kwiat głogu z liściem zawiera flawonoidy, procyjanidy, fenolokwasy, związki triterpenowe, aminy, adenozyne, garbniki oraz związki kumarynowe, fitosterole, witaminę C, witaminy z grupy B, pektyny i sole mineralne.
    Owoce głogu zawierają podobne substancje czynne, z ta różnicą, że maja mniej flawonoidów, a więcej procyjanidyn. Zawierają witaminę A oraz sorbitol – alkohol cukrowy.
    Związki flawonoidowe zawarte w kwiatach głogu działają rozkurczowo na mięśnie gładkie jelit, dróg moczowych, macicy i naczyń krwionośnych. Przede wszystkim głóg jest wykorzystywany jako lek nasercowy, ponieważ rozkurcza naczynia wieńcowe serca i zwiększa dopływ krwi do serca. Procyjanidy powodują łagodne obniżenie ciśnienia tętniczego oraz korzystnie wpływają na naczynia krwionośne w mózgu, rozszerzając je i umożliwiają lepsze jego dotlenienie.
    Przetwory z kwiatów i owoców głogu stosuje się w chorobach serca, niewydolności mięśnia sercowego, przy zawrotach i bólach głowy, w nadciśnieniu tętniczym. Oraz w przypadku kołatania serca, w dusznicy bolesnej i nerwicy wegetatywnej wywołującej zawroty głowy, szum w uszach i rozdrażnienie i niepokój.
    Stosujemy napary i odwary z kwiatów głogu oraz lecznicze nalewki.

    1. Napar ze świeżych kwiatów głogu: 1 łyżkę rozdrobnionych kwiatów wraz z listkami zalewamy 1 szklanką wrzątku i parzymy pod przykryciem 15 minut. Po przecedzeniu pijemy 2 razy dziennie po 1 szklance , każdorazowo świeżo przyrządzony napar, w dolegliwościach serca, w początkowych stanach miażdżycy i nadciśnieniu .

    2. Odwar z kwiatów głogu: 1 łyżkę suszonych i rozdrobnionych kwiatów wraz z listkami zalac 1 szklanką ciepłej wody i ogrzewać powoli pod przykryciem, nie dłużej niż 5 minut. Przecedzić. Pić 2 szklanki dziennie, każdorazowo świeżo przygotowany odwar, przy w chorobach serca i miażdżycy, nadciśnieniu, w zawrotach i bólach głowy, szczególnie u osób starszych .

    2. Herbatka głogowa fermentowana: duży słoik ( ok. 1 litr) szczelnie napełniamy zerwanymi kwiatostanami głogu wraz z młodymi listkami. Ubijamy dokładnie, aby nie było pustych miejsc, zakręcamy słoik i umieszczamy go w ciepłym i suchym miejscu na 24 godziny. Po tym czasie zawartość słoika ( kwiaty i listki zmienią barwę na jasnobrązową ) wyjmujemy i suszymy w lekko nagrzanym piekarniku. Otrzymamy produkt aromatyczny o dobrze przyswajalnych składnikach i bardzo smaczny. Robimy z suszu typową herbatkę leczniczą.

    3. Nalewka na miażdżycę: 1/2 litra alkoholu 30-40% podgrzewamy ale nie gotujemy. Zalewamy alkoholem 100 g kwiatów głogu dodając 4 goździki. Odstawiamy na 2 tygodnie w ciemne miejsce. Filtrujemy i dosładzamy 3 łyżkami miodu. Zażywamy 1-2 razy dziennie po łyżce przez 3 miesiące.

    3. Tonik Mnicha z kwiatów i owoców głogu czyli domowa nalewka z głogu i ziół. Ta unikalna receptura opracowana została przez średniowiecznego mnicha-zielarza. Tonizuje i wzmacnia serce i układ krążenia, pomaga wyregulować ciśnienie krwi. Wiosną zbieramy i suszymy kwiatostany z listami głogu. Jesienią zbieramy i suszymy owoce głogu.
    Składniki:
    Kwiat i liście głogu, owoce głogu, korzeń łopianu, imbir, pyłek kwiatowy, wódka czysta 40%
    oraz sok z pokrzywy ( zimą można kupić gotowy w sklepach zielarskich).
    W dużym słoju zmieszać po pół szklanki: kwiatów i liści głogu, owoców głogu, korzenia łopianu, drobno posiekany korzeń imbiru i łyżkę pyłku kwiatowego.
    Całość zalać 750 ml wódki, zakręcić i odstawić na 2 tygodnie.
    Kiedy ziołowa nalewka jest gotowa, przygotować miseczkę, do której wlać 200 ml soku z pokrzywy. Następnie przecedzić nalewkę i zmieszać oba płyny.
    Gotowy tonik przelać do szklanej butelki z ciemnego szkła i przechowywać ciemnym miejscu.
    Dawkowanie:
    Codziennie wieczorem wypijać jedną łyżkę stołową toniku. Po zakończeniu zapasu, przerwać kuracje na 2 tygodnie. Po czym w razie potrzeby można kontynuować.

  8. #30468
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    pobrane (7).jpg

    Cześć
    No to znów się zawzięłam Spadek w tym tygodniu to 1,3 kg. Dieta 1500 kcal + kije To 1500, to tak średnio, bo raz zjadam 1700, raz 1200, ale i 1500 też się zdarza
    Od poniedziałku znów wracamy tylko do pracy zdalnej...

    Maniusiu, bardzo ciekawe to co zamieściłaś.Szczerze mówiąc, nie wiem, czy kiedykolwiek miałam w rekach głóg, ale chyba nigdy.
    Marto, my chodzimy z kijami w grupie zaprzyjaźnionych dziewczyn i jest super. Z instruktorem jest na pewno fajnie, bo wszystko koryguje i zachęca do wysiłku, ale z koleżankami jest o wiele lepiej. Może spróbuj znaleźć sobie kogoś do pochodzenia, bo nie wiadomo, kiedy instruktor odwiesi zajęcia.

    Miłej soboty wam życzę

  9. #30469
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    dzień dobry
    gratuluję Agnieszko pięknego wyniku
    Dzień dobry

    Ja wczoraj byłam na "spacerze zielarskim" dwugodzinnym i znalazłam spore stanowisko z głogami, czarnym bzem i wieloma innymi cudami np czeremchą. Za tydzień idę na kolejny tym razem 3 godzinny wzdłuż brzegu Warty. Oczywiście wiadomości co niemiara tylko ciężko spamiętać, na kolejny wezmę zeszyt do notatek, na wszelki wypadek robiłam zdjęcia z podpisem żeby choć hasłowo pamiętać o czym była mowa.
    Pani prelegentka mowiła jak wiele ziół stosowanych od średniowiecza zostało zakazane przez unię, a zioła które sa w sprzedaży niestety nie są dobrej jakości i najlepiej samemu je zbierać, ale ba! to nie jest takie proste , jeśli chodzi o preparaty dostępne do zakupu najlepsze ponoc są rosyjskie czy ukraińskie bo oni norm unijnych nie muszą stosować no a na leczeniu naturalnym się znają.
    przekazuję zdanie tej pani nie koniecznie trzeba się zgadzać
    No a z ciekawostek usłyszałam że czarny bez w średniowieczu był uznawany za święte drzewo, przy dworach był do opieki nad nim specjalny ogrodnik, wierzono że jeśli takie drzewo się połamie na dom spadnie nieszczęście.

  10. #30470
    Marta44 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-05-2020
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszka111, nie brałam pod uwagę nordic walking z koleżankami, ja raczej jestem samotniczką i bałabym się, że wspólny trening przerodzi się w spacerki na pogaduszki. Tak miałam z basenem, wolałam chodzić sama, bo jak pojawiał się ktoś znajomy to płyniemy jedną długość basenu, a potem gadanie... No, ale to kwestia dobrania znajomych nastawionych do treningu tak jak ja. W przyszłym tygodniu mają zacząć się treningi z instruktorką, tam zapewne poznam dziewczyny z podobną motywacją.
    Maniusia72, ciekawe rzeczy o ziołach piszesz.
    Ja lubię zjadać młode listki lipy. Na kanale Wiedza Dla Wszystkich na youtube oglądałam wywiad z zielarką Danutą Nowak. Mówiła, że herbata z suszonych liści koleusa (pokrzywka brazylijska) odchudza. Działać zaczyna po dwóch miesiącach. Ja tego nie piłam, ale może zasieję sobie w przyszłym roku tą pokrzywkę w ogródku i wypróbuję.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •