Strona 31 z 3048 PierwszyPierwszy ... 21 29 30 31 32 33 41 81 131 531 1031 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 301 do 310 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #301
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jestem i ja

    chwilowo troche zaorana jestem, bo z nudow zupelnie spontanicznie zabralam sie za remont pokoju ... jak zapewne pamietacie po smierci mamy zmienilam jej pokoj na swoja sypialnie... teraz w moim dawnym pokoju zmieniam tapety... zamieszanie przy tym spore , bo musialam pokoj oproznic, stare tapety pozrywac, nowe juz zakupilam, jutro mlody pomaluje mi sufit i lece dalej z tym koksem ... troche "przyda mi sie" juz udalo mi sie powyrzucac, i wierze, ze jeszcze troche pooprozniam katy, bo zbieractwo to moj paskudny nawyk... sama kiwam glowa kiedy przegladam swoje "zbiory" i zastanawiam sie po kiego licha ja to wszystko tak skrzetnie magazynuje ? najczesciej tylko przekladam z kata w kat , a kiedy naprawde cos z moich zbiorow by sie przydalo , to i tak nie znajde, bo za duzo tego wszystkiego wszedzie mam poupychane ... ale kto ma tak samo, to wie jak trudno sie przelamac i powyrzucac wszelkie "przyda mi sie "
    chwilowo nie czuje lapek, wiec gramole sie na grzede , bo jutro skoro swit kawa i na drabine
    spokojne nocy i pieknych snow zycze wszystkim zawzietaskom...
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  2. #302
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,173

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta
    Jest lepiej, powoli się poprawia,bo bez farmakologii, sama dietka, bardzo lekka, małe porcje, a często, tak wyczytałam w mądrej książce, wyczytałam też co mogę czego nie i tego się trzymam. Czuję poprawę , jeszcze nie 100 %, ale jest lepiej więc mam nadzieję, że idzie do dobrego Lekarz to ostateczność (nie cierpię ) ale jak nie przejdzie do przyszłego tyg, to się w końcu wybiorę, obiecuję
    Fajnie,że jest lepiej-lekka dieta i małe porcje mogą być pomocne.Nie wiem czy często masz takie problemy z jelitami Evige?Mój syn już zawsze musi uważać-lekarz zalecił mu dietę bezmleczną ,bez pszenicy najlepiej na zawsze i w ogóle z ograniczeniem glutenu.Ma też unikać słodyczy.Lepiej się czuje i bardzo poprawiły mu się wyniki.
    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta
    Jolinkoo , fajnie, ze z nami jesteś
    Też się cieszę,ze mnie tu Kasia zaprosiła,choć jeszcze nie czuje się pewnie i nie wiem czy mnie zaakceptujecie-ciężko przyjąć kogoś nowego,bo znacie się jak przysłowiowe "łyse konie"


    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Jolinko – nie wiem, czy już miałam okazję Cię tu powitać? Jeżeli nie, to robię to serdecznie teraz.
    Już mnie powitałaś-właśnie teraz i jest mi bardzo miłoMyślałam,że poza Kasią nikt mnie nie zauważy.......

    Cytat Zamieszczone przez Natka55 Zobacz posta
    Witam zawziętaski i nowe koleżanki
    Wracam do tematu naszego spotkania w wakacje, chciałabym ,że byście potwierdziły kto się pisze i na jaki domek, bo będzie trzeba zarezerwować.To tak ku przypomnieniu, bo czas płynie.
    Dziękuję za powitaniePrawie każda z Was napisała o sobie kilka zdań.......nawet sobie ściągę zrobiłam,żeby się nauczyć kto jest ktoNatko napisze coś o sobie?
    Widzę spotkanie-super będziecie mieć i już zazdroszczę.Jestem na forum od 10 lat i dawniej sporo tu spotkań było-w kilku miastach,z noclegami w domach dziewczyn-super było.Sama gościłam u siebie spora grupkę.Teraz od czasu do czasu spotykam się z jedną czy dwoma osobami.

    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    chwilowo troche zaorana jestem, bo z nudow zupelnie spontanicznie zabralam sie za remont pokoju ... teraz w moim dawnym pokoju zmieniam tapety... zamieszanie przy tym spore , bo musialam pokoj oproznic, stare tapety pozrywac, nowe juz zakupilam, jutro mlody pomaluje mi sufit i lece dalej z tym koksem
    Gammo nie zazdroszczę remontu,choć potem tak przyjemnie jest usiąść w odświeżonym,pachnącym mieszkanku.Mnie też czeka tapetowanie-sama to robię,więc trochę mnie przeraża ogrom pracy,a już najbardziej nie lubię zrywania starych tapet i gruntowania ścian.Na razie rozmyślam jakie kolory tapet kupić,no i pieniążki odkładam.
    A "przydasie".......bardzo lubię

    Spokojnej nocki Wam życzę-czas pod prysznic,a potem może jeszcze troszkę poczytam,bo książka mnie woła

    kasiaogrodniczka and evige like this.

  3. #303
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Damy Ewie dziś pospać, ma zasłużony weekend, więc ja stawiam dziś wszystkim kawę
    Udało mi się rzutem na taśmę zgubić parę deko, co skwapliwie odnotowuje w stopce.
    Ewa, znalazłam audiobooka w jednym miejscu, wrzucam Ci linka, jakbyś miała ochotę a nie miała możliwości zamówić, mogę zrobić to za Ciebie i wysłać Ci poczta, to żaden problem. Nie wiem, bo nie doczytałam, czy wysyłają za granicę : [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Piszesz, że udało Ci się uaktualnić strażnika…te wasze suwaczki są piękne, ale nie pokazują etapowych spadków wagi, więc gdybyś nie napisała, to nawet bym nie zauważyła Napisz ile zgubiłaś i przez jaki czas, bo mnie to bardzo motywuje. Serdecznie gratuluję spadku,
    x
    Krysiu, z koleżanka nie da się na razie nic zrobić, ale ma być w szpitalu dwa miesiące, więc mam nadzieję, że dojdzie do siebie .
    Dziękuję, że się tym zainteresowałaś. Dla mnie to był straszny szok, bo koleżanka jest mi dość bliska, ale dopiero teraz przez fejsa o wszystkim mi opowiedziała, bo jak twierdzi wcześniej się wstydziła, że dawała sobą tak manipulować. Ale i tak nigdzie nie chce tego zgłosić, bo boi się o utratę pracy, choć ja uważam, że to raczej oni- dyrekcja powinna się bać
    X
    Jolinko, oczywiście, że Cię zauważyłam, nawet zalakowałam Twój pierwszy post, ale nie miałam czasu by coś napisać, więc teraz witam Cię serdecznie
    X
    Gammuś, jak wiesz, ja lubię remonty i zazdroszczę ludziom, gdy je robią…zobaczysz jak będziesz miała pięknie
    X
    Natko, ja potwierdzam domek dwuosobowy .
    X
    Leencio, my z synem się odchudzamy, postanowiliśmy dziś zjeść po pączku i kilku faworkach, resztę wieziemy do córki i zięcia i maja to wszystko zjeść żeby nas nie kusiło. Mam tylko nadzieję, że z synem sobie poradzimy
    X
    Kalahari, Twój spontaniczny plan wyjazdu, to wg mnie cała TY Świetny pomysł i oby podróż była super.
    X
    Kasiu, ciasto 3 bit wrzucałam Wam kiedyś na kafeterii, przepada za nim cała moja rodzina, na szczęście ja nie, więc mnie nie kusi Masz dziś imprezkę, więc baw się dobrze. Jak Twoje kwiatki, nie marzną na balkonie?
    Współczuję Ci problemów z nogami, i bolesne to i drogie. Może jednak warto w te wkładki zainwestować…choć też wkurzyłby mnie fakt ponownego zakupu
    X
    Sabinko, Ty tez dziś imprezka…Mam nadzieje, że czujesz się dobrze i będziesz mogła pójść. Miłej zabawy
    X
    Maniusia, to Twoja córa nacierpiała się…W tym wieku takie poważne urazy muszą denerwować podwójnie
    x
    Ja idę dziś wieczorem z koleżankami na winko, wezmę dla nich trochę pączków, a co będę im żałować
    Idę wstawiać zaczyn. Dobrego dnia dziewczynki

  4. #304
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-50.png

    Witam weekendowo i życzę Wam miłej, spokojnej i pogodnej soboty
    A teraz spokojnie, przy kawusi poczytam co się działo jak spałam
    Agnieszka111 lubi to.

  5. #305
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko, witam Cię to miłe, że pomyślałaś o mnie rankiem przy kawie i bardzo dziękuję , że się tak starasz, to miłe popatrzyłam tam, niestety to jest ebook, a mnie zależy na audio, bo w pracy wkładam słuchawki i cały dzień (prawie) mogę słuchać Kupię książkę w takim razie
    Agnieszko,mój dzień ważenia to piątek, wczoraj miałam -0,8 kg, a dzisiaj weszłam na wagę z ciekawości i jest jeszcze więcej (w sumie -1,5 kg), ale to chyba przez to moje chorowanie

    Jolinko, ja już kiedyś sobie taką dietę założyłam, bez mleka, białego pieczywa, w ogóle ograniczenie pieczywa i bez słodyczy, niestety nie zawsze jestem tak grzeczna jak powinnam i dogodziłam sobie. Teraz jem pieczywo tylko pszenne, ale czerstwe, wszystko zmiksowane (jeszcze) po niedzieli zacznę wprowadzać normalne jedzenie z ograniczeniem tego co mi szkodzi czyli jak wyżej i bez słodyczy

    Gammo, podziwiam Cię ile energii w Tobie !!! Ja też tak kiedyś miałam, że wszystko się przyda, od kiedy jestem tutaj w Suisse, wszystko wyrzucam i jestem z tego zadowolona, choć czasami zdarza się, że szukam czegoś i upss wyrzucone

    Natuś
    , dobrze, że już jesteś z nami, ale szkoda, że Twój mąż przyjeżdża na tak krótko, jak długo dacie radę to znosić ? fatalnie !
    będziemy Ci tu pokrzepiać i pomagać przetrwać te rozłąki, jeszcze raz dziękuję za kawę, Anatola wysypuję z torebek i zaparzam i mi smakuje (nie lubię torebek, psują mi smak / wiem dziwactwo )

    Leenciu zleci wiem, tym bardziej, że za miesiąc mam weekend w Portugalii, to jakieś urozmaicenie, trochę tym żyję, bo pierwszy raz do Portugalii się wybieram, cały rok zresztą w podróży, potem Polska, a w lipcu Majorka, jednak tęsknie bardzo i tak chciałabym na chwilę, przejść się po moim mieście, odwiedzić bliskich i znajomych i już mogę dalej tu być, tak mam już prawie 11 lat i to się chyba nie zmieni

    Buziaki dla wszystkich śpiących jeszcze

    aha, dzisiaj na wadze miałam 77,1 czyli znowu - 0,7 kg, (w sumie -1,5 kg, tylko chorować !) ale nie zmieniam strażnika, bo jak zacznę jeść normalnie, to na pewno się zmieni
    Ostatnio edytowane przez evige ; 07-02-2015 o 08:58

  6. #306
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewuszki!
    Stres przedwyjazdowy coraz bardziej mnie wciaga...do tego jeszcza ta dzisiejsza imprezka...
    I po co mnie to bylo?
    Nie mam czasu na forum...a tu tyle wpisow i tyle tresci, do ktorej przydaloby sie odniesc...moze jak juz bede na miejscu bede miala spokojniejsza glowe...albo i nie?
    Pozdrawiam was narazie tak czy owak cieplutko...bo musze znikac do kuchni!
    Dobrego dnia moje kochane!
    Wczoraj wieczorem tak glowa mi sie kiwala...
    Jolinkaa lubi to.

  7. #307
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,173

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


    Siedzę sobie przy śniadaniu i pierwsze co to do Was zaglądam,a nie swój wątek......oj porobiło sięAle tam też zaraz pójdę,bo to ważne dla mnie miejsce i ważne osóbki są.
    Muszę jeszcze tylko tutaj zgrać imiona z nickami,bo jak po imieniu piszecie,to się jeszcze gubięJutro moje ważenie i trochę obawiam się czy jakiś spadek będzie,bo choć kalorycznie jest ok. i 1500 nie przekraczam,to mało sypiam.Brak snu zawsze u mnie wpływa na wagę...zawsze szybuje w górę.Czasami mało snu to efekt.......mężowych nocekNie to,żebym bez niego spać nie mogła,ale wtedy nikt mnie spać nie goni,mogę dłużej posiedzieć tutaj czy poczytać.Moje problemy ze spaniem,to też galopada myśli,szczególnie jeśli nowin dobrych nie ma.Czekałam na dobre wyniki z wymazu i typowania pod pewien preparat-czy można będzie podać go synowi.Wynik ujemny...nic z tego.Teraz typowanie pod mieszankę preparatów.To leczenie eksperymentalne,niestety nie refundowaneOt życie... i tak od kilku lat.Proszę o kciuki.


    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta
    Jolinko, ja już kiedyś sobie taką dietę założyłam, bez mleka, białego pieczywa, w ogóle ograniczenie pieczywa i bez słodyczy, niestety nie zawsze jestem tak grzeczna jak powinnam i dogodziłam sobie. Teraz jem pieczywo tylko pszenne, ale czerstwe, wszystko zmiksowane (jeszcze) po niedzieli zacznę wprowadzać normalne jedzenie z ograniczeniem tego co mi szkodzi czyli jak wyżej i bez słodyczy
    Wiesz Evige,ja sobie nie zdawałam sprawy jak bardzo nam szkodzi mleko i pszenica...gluten,dopóki nie dostał takiej diety syn i dopóki nie zaczęłam szukać na ten temat wiadomości.Mleko...mówią pij mleko,bo będziesz wielkiA tu mleko szkodzi,nabiał szkodzi,bo min.wyziębia organizm.W tym wyziębianiu coś jest.Syn musiał kontrolować temperaturę ciała 2 razy dziennie przez 2 miesiące.Pierwszy miesiąc było 35.2-36.0(zawsze jadł dużo nabiału),po miesiącu diety średnio jest 36.4-36.8.Chleb pszenny odrzucił całkowicie,w ogóle staram się,żeby całkiem ją wyeliminować.Wolno mu jeść tylko żytnie pieczywo.Oczywiście,że nie zawsze jest grzeczny,czasami jakiś batonik,kawałek czekolady czy loda zje,ale raz-dwa razy na tydzień.W marcu rok będzie jak jest na diecie,teraz bywa,że jak coś pszennego zje to odchoruje.

    Dużo mądrości z tej książki czerpałam i polecam :
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    A teraz każdego dnia szperam za przepisami dla syna,realnymi na nasze warunki,żeby mu tą dietę urozmaicić.Dobrze,że nie musi w 100% wyeliminować glutenu,bo ciężko.Nie uwierzysz w czym np.może być gluten!W mrożonych owocach!Przesypują je mąką,żeby podczas mrożenia się nie posklejały.
    Brawo za piękny spadek


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Jolinko, oczywiście, że Cię zauważyłam, nawet zalakowałam Twój pierwszy post, ale nie miałam czasu by coś napisać, więc teraz witam Cię serdecznie
    Dziękuję...aż mi się okrąglutki pyszczek uśmiechaJak patrzę na Twój nick,to myślę o mojej córce,bo ona też Agnieszka jest.Powinna tu być z nami,bo po dwóch ciążach dużo przytyła,ale.....ale jej nie ma. Martwi mnie to,bo choć ona sama źle się czuje z wagą,to nie potrafi się zmobilizować i jej dieta trwa góra 2 tyg.Tyle z nią rozmawiam...tak próbuję ją zmobilizować i nic.Nie chcę,żeby całe lata cierpiała jak ja z powodu wagi .Nie chcę żeby nabawiła się jakiś chorób,ale czuję się już bezsilna.Jakby mieszkała ze mną ,to łatwiej by było...przypilnowałabym,zmobilizowała,a tak?A tak to ma swój dom i robi jak chce........

    Leencia and kasiaogrodniczka like this.

  8. #308
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,173

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Nie mam czasu na forum...a tu tyle wpisow i tyle tresci, do ktorej przydaloby sie odniesc...moze jak juz bede na miejscu bede miala spokojniejsza glowe...albo i nie?
    Kasiu my wiemy,że nie masz czasu,więc jesteś usprawiedliwiona.Cieszę się,że lapka ze sobą zabierasz,bo nie wyobrażam sobie,żeby Cię na forum przez 5 tygodni nie było!Strasznie bym tęskniła mój dobry duszku.A teraz uciekaj szykować party

  9. #309
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko, dziękuję, za książkę, popatrzę do niej zaraz, ja generalnie jem pieczywo pełnoziarniste, często żytnie, ostatnio sama piekę więc wiem co w nim jest, mleko zastępuję migdałowym lub z orzechów laskowych, owsianym, bo sojowe nie za bardzo lubię, ale jogurty, serki trudno mi to odstawić postaram się, no i słodycze, wiesz jaka dobra jest szwajcarska czekolada ? a mój L pracuje w fabryce tej czekolady i ciągle go namawiam, żeby mi coś kupił czekoladę kupuję dla znajomych, rodziny... i ciągle mnie coś podkusi tak też było tym razem. Przez cały adwent nie jadłam słodyczy, nawet konfitur i czułam się super, no trudno
    Teraz jem pieczywo pszenne czerstwe, bo tak wyczytałam, że przy nieżycie jelit tak trzeba, ale później przejdę znowu na pełnoziarniste. poza tym robię dużo własnych przetworów, wypieków (chleb, bułeczki ect), niby wiem co jem, a jednak ...
    Współczuję Twojemu synowi, wiem jak jest na bezglutenowej, bo moja siostra też unika glutenu. porażka !
    Dzięki raz jeszcze, miłego dnia
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.

  10. #310
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    moja kapusta kiszona już w słoikach, dzisiaj zjeżdża do piwnicy, razem z buraczkami Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-k-odqwnjkzotqsntexotqwotq-f-21_xh_orig.gif

    Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-p2070086.jpg

Strona 31 z 3048 PierwszyPierwszy ... 21 29 30 31 32 33 41 81 131 531 1031 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •