Strona 322 z 3048 PierwszyPierwszy ... 222 272 312 320 321 322 323 324 332 372 422 822 1322 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,211 do 3,220 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #3211
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam i ja z rana choc na momencik...dzieki Agus za te figlarna kawusie! A niech sie dziwi jak chce!
    Trzymajta kciuki-bo dzis w szkole podsumuwajaca rozmowa...
    Cos na dobry humorek...

    Natka55 and sabinka57 like this.

  2. #3212
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    Agnieszko
    dzięki za kawę
    mnie się wydaje, że ona krzyczy na mnie i to głośno bo ostatnie dwa dni zawaliłam dietę !!!!
    no dobra, dobra - już nie krzycz na mnie, postaram się poprawić

  3. #3213
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Nie tylko mnie się nie udało

    70632-sie-nie-udalo.jpeg.jpg

  4. #3214
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Fikuśna ta kawka Agnieszko, dziękuję , napiję się z przyjemnością.
    Kasiu trzymam kciuki i czekam na relacje.
    Sabinko nie poddawaj się , jeden dzień to nie tragedia, trzeba iść dalej.
    Idę dzisiaj na paznkocie, zmieniam komsetyczkę , ma bardzo dobre opinie.Zobaczymy.
    U mnie się ochłodziło i pada, ale po wczorajszym upale 30 stopni zdecydowanie bardziej wolę te 19.
    Udanego piątku życzę tym bardziej ,że weekend przed nami.
    Jolinkaa lubi to.

  5. #3215
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, też trzymam kciuki
    Agnieszko fajna kawa
    u mnie ciepło, ale na szczęście bez upałów, deszczu by się trochę przydało ale ani widu...
    ten tydzień jakiś taki ciężki był , czuję się taka wypompowana i w klatce mam ból od kilku dni
    namawiałam Sucharka na wyjazd na weekend, ale twierdzi że jest tak zmęczony, że nie ma siły na wyjazd, ech
    coś jest w powietrzu
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  6. #3216
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    troche poznawo ,ale jestem i ja ...

    Agnieszko ...
    dziekuje za kawe minka ... sily ci zycze i prosze opamietaj sie z ta robota, bo jak sama zauwazylas rok szkolny jeszcze sie nie zaczol a ty juz padasz na pysio ....

    Natko ...
    u mnie tez nieco chlodniej , ale ... taka kolej rzeczy ... lato dobiega konca...

    Kasiu...
    kciuki trzymam , ale nie wiem czy to nie troche za pozno ....

    Jolinko ...
    czyli dobrze ze maz ma tych nocek niewiele, bo buszowalabys po nocy czesciej ...

    Sabinko...
    ja narazie diety nawet nie zaczynam ... do tego potrzebuje spokoju , wiec dopiero po powrocie bede dzialac... na wyjazdach diet nie stosuje ... a juz jutro o swicie wyruszam... najpierw wpadne do Jadzi odwiedzic chorowitke ... zabawie u niej tylko chwilke ale napewno nie bede liczyc punkcikow ...
    tymczasem zycze wszystkim milego piatkowego popoludnia ....

    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  7. #3217
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam piatkowym popoludniem...tym co to Reginka zyczyla zeby bylo mile!

    A czy jest mile?

    I tak i nie do konca tak...przyjechala moja corcia po udanie zdanym egzaminie koncowym...ciesze sie wiec, ze mam kolejne dziecuszko w domu ale...
    Przyszlam do domu ze szkoly ze sredniym humorkiem... A dlaczego?



    To tyle w temacie narazie...wiecej napisze wieczorkiem... teraz lece na spotkanie grupy WW!)
    Jolinkaa and Natka55 like this.

  8. #3218
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Taaa... juz jestem znowu w domciu...
    Czemu humorek nie taki jak trzeba?
    Tak jak wiecie-mialam dzis w szkole ostatnia podsumuwujaca juz rozmowe... I jaki wynik?
    No nie do konca taki jaki bym sobie zyczyla niestety...
    Nie dostalam bowiem opinii takiej jaka bym chciala otrzymac...
    Niby nie zatrzasnieto mi drzwi przed nosem ale i tez mi ich nie otwarto...
    Narazie sa te drzwi lekko uchylone...no i zobaczymy co bedzie dalej.

    Procedura jest taka, ze mam teraz czekac okolo 2-3 tygodni na zaproszenie na rozmowe u ubezpieczyciela- to tego bowiem czasu powinna do nich dotrzec ta pisemna opinia egzaminatorow.
    No i wtedy dopiero klamka zapadnie ostatecznie...
    Egzaminatorzy polecaja jako pierwszy krok -kilkumiesieczny training sprawnosci psychicznej do wykonywania zawodu-a jesli uznaja potem, ze potrzeba mi kursu przekstalcenia zawodowego to moze ewentualnie mi go przyznaja.

    Generalnie musze powiedziec, ze te dwa tygodnie-byl to dla mnie bardzo nieprzyjemny i stresujacy czas. Czulam sie, ze nie patrzy sie na mnie jak na czlowieka z jego historia-tylko jak na przypadek-ktory klasyfikuje sie za pomoca testow i zadan.
    Wypadlam dobrze w testach sprawnosci intelektualnej ( poza matematyka)-ale slabiej w emocjonalnych...

    Podsumowujac musze jednak powiedziec, ze moze i dobrze, ze wyszlo to co wyszlo...bo gdybym jednak zaczela jakis kurs ciezszy od zaraz teraz ...i jednaj bym mu nie podolala psychicznie...poczucie porazki by mnie zdolowalo jeszcze bardziej!

    Z innej beczki- bylam na spotkaniu WW-wykupilam miesieczny abonament i dostalam przy tym dostep do ich aplikacji- gdzie bede mogla zapisywac co jem (w telefonie) i tam tez podliczac punkty...moze uda mi sie ta metoda wreszcie uporac sie z ta kilogramowa nadwyzka!
    Waga na dzis -w ubraniu i butach- 79,3kg-ciekawa jestem czy za tydzien bedzie mniej!
    Jolinkaa and Natka55 like this.

  9. #3219
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie – u nas dzisiaj okropny upał. Niby na termometrze nieco ponad trzydzieści stopni, ale odczuwalnie bardziej ciepło niż wtedy, gdy było prawie czterdzieści! Dobrze, ze to już końcówka.

    Trzymam się czterech posiłków, ale „życie to grzech, ile wiary trzeba by opisać je … teraz płynę …” - jest taka piosenka No i to by było na dzisiaj. Znowu była nasiadówka w pracy z całym ogromem ciast. Miałam swoje jedzenie, ale serniczki, szarlotki – no nie przeskoczę . Nie robię sobie wyrzutów, bo to bez sensu - wiedziały gały co do pysia brały .

    Sabinko – jak widzisz idziemy łeb w łeb !

    Natko – ostatniego dnia naszego bycia w Dąbkach weszłyśmy jeszcze do księgarni. I tam nabyłam dietę startową. Trochę do niej zajrzałam, a jak mnie bardziej przyciśnie, to poczytam.

    Agnieszko – naprawdę już mi Cię żal . Ja marudziłam po dziesięciu godzinach, a gdzie tam trzynaście!

    Kasiu - ta sentencja o mężczyźnie i kobiecie – ha, samo sedno!
    Bardzo się to wszystko ciągnie . To, ze wypadłaś dobrze w testach sprawności intelektualnej jest oczywiste. Ale zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie, jakim sposobem mogłaś wypaść źle w testach emocjonalnych. Albo się bardzo denerwowałaś, albo coś tam pomylili.

    Maniusiu – jeżeli masz ból w klatce, to nie lekceważ go. Najwyżej położą Cię, tak jak mnie, na kilka dni do szpitala i przynajmniej będziesz miała jasność sytuacji. A trzeba przyznać, że takie dolegliwości traktują naprawdę poważnie.

    Jolinko – do niedługo

    Reginko – coś mi chyba umknęło. Pamiętam, że była tajemnica, ale chyba przegapiłam co to za wyjazd.

    Ewciu Madziu
    Jolinkaa and Natka55 like this.

  10. #3220
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczór

    no dzisiaj byłam cały dzień paleo - jajecznica, ogórki, pomidory, kotlety rybne mojej produkcji, buraczki, coś w rodzaju pasztetu też mojej produkcji, jabłko, nektarynka
    oby tak dalej

    Krysiu
    jak widzisz ja byłam dzisiaj grzeczna ale dwa poprzednie dni popływałam sobie, że aż wstyd

    Kasiu
    przykre, że nie wszystko idzie po twojej myśli w związku z tym przekwalifikowaniem, trwa to długo i bardzo rozciągnięte jest w czasie i cały czas nie wiesz na czym stoisz, nie zazdroszczę ci takie sytuacji
    ale za to zaczęłaś działać z ww - i pięknie, ładnie chudłaś kiedyś z nimi i spotkania dużo ci dawały, miejmy nadzieję, że i teraz będzie podobnie
    super, że masz dzieci w domu, naciesz się nimi

    Gammo
    ale jesteś tajemnicza
    jutro o świcie wyruszasz a my nie wiemy dokąd??? Jadzia Jadzią ale co po Jadzi????

    Maniusiu
    nie lekceważ takich boleści w klatce, kilka dni to dosyć długo a Sucharek co taki domator, że nie chce z tobą wyjechać?

    Natko
    jak paznokcie?
    mówisz, że wróciłaś do tej firmy która polecałaś Krysi? no skoro było ok to pewnie, że warto powalczyć dalej no i te ćwiczenia które planujesz zacząć, efekty będą na pewno

    Agnieszko
    czyli już masz pełen rozruch w pracy, wczoraj 13 godzin, toż to prawie tygodniowy wymiar w jeden dzień!!! no naprawdę ten twój szef to powinien cię na rękach nosić

    Jolinko
    no widzisz - buźka się uśmiecha jak na wadze mniej tak trzymaj a będzie super a chleb to dla mnie też zapalnik, taki z masełkiem i serkiem żółtym - pychota
    mam nadzieję, że dzisiaj twój pan nie poszedł na nockę i pogoni cię do łóżka o odpowiedniej porze bo ostatnio buszujesz tu po nocy

    Ewuniu a ty dzisiaj nie zajrzałaś do nas
    Natka55 and krysiapysia like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •