Strona 347 z 3048 PierwszyPierwszy ... 247 297 337 345 346 347 348 349 357 397 447 847 1347 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,461 do 3,470 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #3461
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Na pewno skorzystam z tej stronki - dziękuję, dużo przepisów Marta ze szkoły przynosi , bo mają stołówkę wegetariańską, ale zawsze coś się nowego znajdzie
    evige lubi to.

  2. #3462
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Ewus ...
    dzieki za poranna, kawe, zalana woda z tak uroczego czajnika ... och jakiesz to smakowite przebudzenie...
    Ty mi tu kochana nie pisz o slodzeniu, bo z natury daleka jestem od slodzenia komukolwiek... przeciwnie raczej "polewanie kublem zimnej wody" jest moja domena... wrodzona skromnosc przez Cibebie przemawia wiec pozwole sobie zauwazyc ,ze to co nazwalas slodzeniem, to to co ewidentnie emanuje z Ciebie ..
    Gratki za jazde ! Tak trzymaj i nie daj sie przestraszyc... dobrze wiesz , ze to co najczesciej gubi ludzi to rutyna... gdybym o tym nie pamietala, to tez nie wiem jak wygladalby nasz zjazd we mgle tej olbzymiej gory na ktora skierowala nas moja "Helga"...

    Sabinko...
    ciesze sie bardzo, ze Januszowi nic sie nie stalo, choc zapewne odbilo sie to w jego wyobrazni i napewno zapamieta to na dlugo... gdyby auto naprawde nie dawalo sie do naprawy, lub koszt bylby zbyt wysoki , to moze moglabym mu troche pomoc w poszukiwaniach nastepnego , bo jak juz rozmawialysmy tu byloby chyba jednak mimo wszystko taniej i ryzyko mniejsze niz przy kupionym w PL ...
    Sobie ku przestrodze zmienilam dzis stopke, bo najwyrazniej dotychczasowa taktyka zmierzania do wagi tam widniejacej nie sprawdzila sie u mnie , wiec zmieniam taktyke i bede wpisywac wage aktualna, moze to mna w koncu wstrzasnie.... wczoraj staralam sie liczyc punkciki, ale te starania troche nieporadne byly... zgubily mnie szwajcarskie slodycze i i sery
    mysle, ze to bedzie trwalo conajmniej do czasu kiedy je wszystkie pochlone... na szczescie wiekszosc podzielilam miedzy dzieci i wnuki wiec dzis znow od rana grzecznie licze ...

    Kasiu...
    Juz z Polski wrocilas ? Tak szybko? Ja myslalam , ze jak jedziesz taki kawal drogi, to przynajmniej kilka dni posiedzisz ... ale z drugiej strony bardzo sie ciesze , ze znow jestes z nami ... zastanawiam sie nad Monatpass , ale ciagle nie jestem przekonana czy to wlasnie to czego mi potrzeba... a zaplacic 40 eurasow troche mi szkoda...

    Krysiu...
    przy Ewie naprawde czuje sie cieplo i spokoj ... spokoj , ktory nawet mnie sie troche udzieli...

    Agnieszko ...
    podziwiam za wo ... jesli ci sluzy to powinnas ja stosowac zawsze kiedy czujesz taka potrzebe ... trzymam kciuki za powodzenie...

    Znikam bo lece dzis do dziadka, a on juz sie doczekac nie moze bo nie widzial mnie caly tydzien... dzwonil do mnie po 5-10 razy dziennie az musialam jego numer zablokowac, bo nie szlo wytrzymac...
    Milego dnia wszystkim zycze ....
    Ostatnio edytowane przez gamma56 ; 08-09-2015 o 07:52
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  3. #3463
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    kawa pięknie podana od Ewuni ( czajnik retro ) ale jak dla mnie przebija ją piękny i apetyczny sok marchewkowy Agnieszki, super wygląda a pewnie jeszcze lepiej smakuje
    ja od wczoraj trzymam się rozpisanej diety, wczoraj wytrwałam, mam nadzieję, wytrwać i dzisiaj a w planie na drugie śniadanie mam sok pomidorowy, nie będę zmieniać na marchwiowy ale nie powiem Agnieszko - kusisz
    Agnieszka111 and krysiapysia like this.

  4. #3464
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gammo dziękuje za propozycje ale moje chłopisko już szuka czegoś tutaj, on bez samochodu długo nie wytrzyma a boi się formalności z autem sprowadzonym skądś
    wczoraj byli z bratem tam gdzie stoi samochód i gdzie już zostanie ha ha, zabrał różne klamoty i porobił fotki, no porozbijany nieźle, faktycznie dobrze, że droga była pusta i nie wpadł czołowo na kogoś bo go trochę porzucało i poobracało na drodze... pewnie jechał za szybko biorąc pod uwagę warunki i do tego ta "złapana guma" - chyba, bo teraz to tylko domyślać się można...
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  5. #3465
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,626

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Natko, a co Ty kochana się tu wcale nie pokazujesz????

  6. #3466
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczór, znowu jestem jakaś "wyprana" nie wiem co się dzieje, ale przechodzę na warzywka owocki na pewno lepiej się poczuję, dzisiaj zmusiłam się do marszu i teraz jest troszkę lepiej, a wcześniej to tylko do łóżka się nadawałam, muszę coś ze sobą zrobić, bo na dłuższą metę tak się nie da


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Ale świetna strona Ewuś, dzięki. Ja bardzo lubię gotować vege, bo prawie nie jem mięsa, i ciągle brakuje mi pomysłów, a tam jest mnóstwo inspiracji Wiesz, ja się za bardzo nie nastawiam na wo na schudnięcie, bo za często na niej jestem- robię ją często na krótko w różnych życiowych intencjach; ciągłe trzy tygodnie robiłam kilka lat temu), ale i tak jestem wielką jej fanką.Teraz, gdy postanowiłam być na niej dłużej, może trochę schudnę, ale na pewno nie tyle ile na innych dietach. Za to samopoczucie jest najlepsze biorąc pod uwagę wszystkie diety świata razem wzięte. Każdy, kto był na niej choć tydzień, to potwierdzi. ja po sześciotygodniówce czułam się jak nowo narodzona i tak pełna optymizmu, pozbawiona negatywnych emocji jak nigdy w życiu.Nigdy nikogo na nią nie namawiam, bo jest trudna- na początku, ale jeśli ktoś ma jakiekolwiek dolegliwości, to proponuję tydzień wo, nie znam osoby, która by się zawiodła. Sama, gdy mam doła, robię sobie jeden dzień i mija
    Wczoraj przeczytałam, że układ hormonalny oczyszcza się pierwszy, i kobiety różnie na to reagują. Ja dostałam@
    Zresztą, już kiedyś o tym pisałam. Cieszę się, że i Ty odkryłaś dla siebie tę dietę Sabinka też się na niej dobrze czuła. ja jestem w piątym dniu, więc długa droga przede mną, ale po pierwszym tygodniu idzie z górki Nie mam w planach żadnych imprez, więc liczę na to, że uda mi się zrobić co najmniej trzy tygodnie
    Aguś, ja bardzo lubię tę stronkę, korzystałam z niej bardzo dużo i dużo fajnych dań tam znalazłam, też jestem prawie bezmięsna, a było kres, ze nie jadłam w ogóle mięsa, ani ryb. Jeśli chodzi o wo, mam podobne zamiary, źle się czuję teraz, jakaś ospała, zmęczona, oczyszczą się, a potem będę ostrożna, wiem czego jeść nie powinna na pewno


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Waga tylko kilogram wyzsza wiec zabieram sie za rabote...
    Kasiu, to nie wiele, albo wcale, bo może to być tylko woda, pilnuj więc tych swoich punkcików, a ja trzymam kciuki tez mam w tym roku okropne chęci na ogórki kiszone i jem jak najęta, na zimę nie wiele zostanie




    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    dzieki za poranna, kawe, zalana woda z tak uroczego czajnika ... och jakiesz to smakowite przebudzenie...
    Ty mi tu kochana nie pisz o slodzeniu, bo z natury daleka jestem od slodzenia komukolwiek... przeciwnie raczej "polewanie kublem zimnej wody" jest moja domena... wrodzona skromnosc przez Cibebie przemawia wiec pozwole sobie zauwazyc ,ze to co nazwalas slodzeniem, to to co ewidentnie emanuje z Ciebie ..
    Gratki za jazde ! Tak trzymaj i nie daj sie przestraszyc... dobrze wiesz , ze to co najczesciej gubi ludzi to rutyna... gdybym o tym nie pamietala, to tez nie wiem jak wygladalby nasz zjazd we mgle tej olbzymiej gory na ktora skierowala nas moja "Helga"...
    Wiem, wiem, jesteś bardzo ottwartą osobą i co w głowie to na języku, ale wydaje mi się że mnie ubarwiłaś ciągle jestem myślami w tym czasie jak byłas tutaj, ciągle mi coś przypomina, dziewczyny w pracy pytają o Ciebie, Lucien Cię pozdrawia, Gocha też... Z samochodem zobaczymy, mam nadzieję, ze się nauczę, Pan zaproponował mi na automatycznej skrzyni, bo łatwiej i szybciej, ale ja jednak wybrałam manualną, niech będzie już tak jak ma być następna jazda w sobotę


    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    ja od wczoraj trzymam się rozpisanej diety, wczoraj wytrwałam, mam nadzieję, wytrwać i dzisiaj a w planie na drugie śniadanie mam sok pomidorowy, nie będę zmieniać na marchwiowy ale nie powiem Agnieszko - kusisz
    a na jakiej jesteś diecie Sabinko, ba ja moze tak wyrwana nieco z rytmu po tych "wakacjach", Trzymam kciuki !!!
    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    porozbijany nieźle, faktycznie dobrze, że droga była pusta i nie wpadł czołowo na kogoś bo go trochę porzucało i poobracało na drodze... pewnie jechał za szybko biorąc pod uwagę warunki i do tego ta "złapana guma" - chyba, bo teraz to tylko domyślać się można...
    całe szczęście, ze Ci J ocalał, strasznie to wygląda z Twojej relacji, zaczyna się kiepska pora na jazdę ...


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Natko, a co Ty kochana się tu wcale nie pokazujesz????
    No właśnie Natuś, hop, hop !!! gdzie się zawieruszyłaś ???

    Uciekam do kuchni dziewczynki coś przygotować na jutro, ugotowałam kalafior, może jeszcze jabłka upiekę i zmykam do sypialni...
    Dobrej nocy Wam życzę...


    10712778_1716043018618975_5470511055474980911_n.jpg
    Ostatnio edytowane przez evige ; 08-09-2015 o 20:46

  7. #3467
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Sabinko – jak tam Janusz.? Mam nadzieję, że jakoś szybko odreaguje. Za dietkę trzymam kciuki!
    Agnieszko – dziękuję za te uzupełniające informacje o wo. Robiłam ją kiedyś dawno temu, ale niestety niewiele pamiętam. Trochę myślę nad tym czy nie spróbować znowu. Tyle z was zaczęło, dobrze wam idzie. No jest się nad czym zastanowić.
    Ewo – fajnie, że podjęłaś naukę jazdy. I jakoś tak jestem spokojna, że dasz radę.
    Zastanawiam się trochę nad Twoim samopoczuciem - reakcja na przerwanie wo? A jeżeli tak, to co dalej? Pozostanie tylko na wo?
    Małgosiu – już Cię tu brakuje
    Pozdrawiam wszystkie pozostałe Zawziętaski
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  8. #3468
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,626

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (4).jpg

    Witam Was zakwasem z buraczków




    Dziś szósty dzień wo. Zaczyna się to, czego nie lubię…o g.4 rano jestem już wyspana, a potem w połowie dnia pracy- g. 10-11 staję się śpiąca i zmęczona. Nie wiem czy dam radę dłużej tak ciągnąć, bo mam cały czas dużo pracy. Na pewno przetrwam przez weekend, a w poniedziałek podejmę decyzję co dalej. Dziś się zważyłam- zgubiłam tylko 200 gram, co skutecznie zniechęca i zaczynam się łamać, co w moim przypadku jest pierwszym krokiem do rezygnacji. A przecież wiem, że te kilka dni , które minęły, są najtrudniejsze, tak naprawdę dopiero wszystko co dobre się zaczyna …i nie o wagę tu chodzi…wiem i co mi z tej wiedzy no nic na razie dzielnie walczę dalej
    Kasiu, kilogram, przy Twoim obecnym zapale, to niewiele…zgubisz raz-dwa

    Gammuś, dzięki za kciuki- bardzo mi się teraz przydadzą…mam kryzys, a chciałabym zrobić pełne 6 tygodni, dla zdrowia.

    Sabinko, powodzenia Ci życzę na nowej diecie, sok pomidorowy też piję – codziennie w pracy

    Ewa, myślę, że to nasze samopoczucie ma też spory związek z pogodą i zmianą pory roku. Ja też po przyjściu do domu pokładam się na kanapie, poleguję- po raz pierwszy w życiu na wo, nie mam zupełnie energii. Zawsze po tych 5-6 dniach samopoczucie miałam dużo lepsze. Ja jeszcze upatruję przyczynę w tym, że dostałam @, niezbyt dobrze się czuję i wszystko razem powoduje że jestem …do niczego

    Krysiu, jeśli tylko masz ochotę spróbuj wo, i nie zrażaj się moim dzisiejszym pesymizmem wszystko dlatego, że się nie wyspałam- wstałam przed 4. a mam przed sobą dłuuuugi dzień w pracy .

    Dobrego dnia wam życzę

  9. #3469
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    11986527_809961482434871_344771972464960133_n.jpg

    Dzień dobry ja też przywitałam dzień zakwasem z buraczków, wszystkim Wam jednak zostawia kubek gorącej kawusi.
    Aga u Ciebie wszystkie te objawy wiązałabym z @, u mnie natomiast ze słodyczami, w pierwszym tygodniu po wo wcale nie miałam ochoty na słodycze, a teraz a to herbatniczki, a to batonik, a to cukierek... nie ma co, od dzisiaj dietka, a potem zdrowe odżywianie.
    Tak jak zaleca Dąbrowska.
    Nie mam czasu teraz na pisanie, bo jakoś grzebię się od rana...

    Miłego, pogodnego dnia życzę Wam wszystkie dziewczynki...


    A jeszcze... na wadze mam 2 kg więcej jak po wo

  10. #3470
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszka, nie zniechęcaj się, wiesz, ze jak to przetrwasz to potem "z górki" , a jak chcesz podreperować zdrowie, to potrzeba 2-3 tyg (minimum) Ja mam tak, ze w kuchni wieszam menu i nie wychodzę poza ramki, ściśle się trzymam tego co napisane, może Ty też znajdziesz jakiś sposób ?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •