Strona 349 z 3048 PierwszyPierwszy ... 249 299 339 347 348 349 350 351 359 399 449 849 1349 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,481 do 3,490 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #3481
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hallo...
    wpadlam liste podpisac i nawt przed zmrokiem mi sie udalo Rano zajmowalam sie Marie bo mam mocny katar i dlatego nie poszla
    dzis do przedszkola, a corka na ranoszla do pracy , wiec babcia byla w uzyciu... mala pchelka tak mnie wymordowala, ze ledwo nogami przebieram...

    Kasiu...
    no jasne ze szukam wymowek, ale na mnie uczestnictwo w spotkaniach nie dziala... to ze kase zwroca za 3 stracone kilogramy to oczywiscie trick bo kasy nie zwroca tylko przeksieguja na nastepny miesiac ... czyli tak czy siak zasilic musze ich konto kwota 39,90 nie byloby mi szkoda nawet i stowy, gdybym wiedziala, ze to mi pomoze, ale juz kilkukrotnie sie przekonalam, ze jesli mi w glowisi nie kliknie, to uczestnictwo w spotkaniach to strata czasu i pieniedzy...

    Ewa...
    wyobraz sobie , ze dzis mialam naprawde szczere checi przeleciec sie z kijkami, ale Marie tak mnie znokautowala, ze odlozylam to na jutro ...

    Sabinko...
    oczywiscie masz racje schudnac to zaledwie polowa sukcesu... utrzymanie wagi jest chyba jeszcze wiekszym wyzwaniem ... chyba wszystkie juz to kiedys przerabialysmy ...

    Kalahari...
    warunki nauki twoich podopiecznych sa naprawde specyficzne , a metoda jaka stosujesz chyba najbardziej namacalnie pokazuje twoim "uczniom" korzysci z opanowania sztuki chocby nieporadnego czytania czy pisania... raczej magistrow z nich nie bedzie, ale moze przynajmniej kilku otworzysz okno na nieco inny swiat ...

    Agnieszko...
    hustawka hormonalna, to straszna zmora , ale moze wo i tu pokarze swoje dobroczynne dzialanie ...

    Ide juz sie opluskac i w stroj wieczorowy wskocze, bo oczki same mi sie zamykaja i lepiej zebym juz opakowanie z siebie zdjela...
    Milego wieczorku wszystkim zycze ....



    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  2. #3482
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie...

    Pieknie piszesz Madziu i piekne pan Bog dal ci zadanie...
    Zza literek wylazi tez madra, ulozona z zyciem dziewczyna

    Agnieszko-i twoja praca jest bardzo podobna do tej, ktora wykonuje Madzia... dajesz innym radosc zycia i ...perspektywy na przyszlosc!
    A we mnie cos sie wypalilo...
    Zauwazylam, ze bardzo czesto ludzie mnie... draznia...
    Staram sie nad tym panowac i nie zamykac sie na innych -ale musze przyznac ze wstydem, ze niestety najlepiej sie czuje gdy jestem sama...
    Od dwoch tygodni jestem bez lekow...obserwuje u siebie zniecierpliwienie- gdy jest tlok, gdy jest halas, gdy cos idzie nie tak, gdy mnoza sie zadania... Nie odczuwam checi by isc do pracy, by sprzatac w domu, by walczyc z dniem codziennym...
    Kocham moj ogrod i moje kwiaty...tam czuje sie najlepiej...
    Ale przeciez nie moge w 50-letniej wiosnie byc emerytka...

    W chwili obecnej jak wiecie jestem znowu w domu i czakam na decyzje z urzedu... gdy przyjdzie ta decyzja-rad nie rad... znowu bede musiala "zmagac sie z rzeczywistoscia"...starac sie, udowadniac, wykazywac...
    Trudno mi wykrzesac z siebie dawny entuzjazm ...
    Wstyd mi o tym pisac -bo wiem jakie ciezkie zycie ma wiele z was.. wstyd mi za siebie...ze jestem taka "rozmamlana"...

    Bylam dzis w klinice uroginekologicznej na kontrolnym badaniu.
    Pani doktor stwierdzila, ze... moj kanal cewki moczowej sie nie domyka...
    Zastanawiala sie nad jakims operacyjnym rozwiazaniem...
    Podjela decyzje, ze sprobuje wstrzyknac mi w miesnie pecherza botox. Bede miala ten zabieg 29 rzesnia. Ponoc na drugi dzien wypuszczaja po tym do domu...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  3. #3483
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gammo- witaj! Gwoli sprostowania...nie namawiam cie do uczestniczenia w spotkaniach-bo wielokrotnie dalas mi do zrozumienia, ze tego nie potrzebujesz. Namawiam cie do wykupienia Montaspass- bo wtedy bedziesz miala dostep do ich strony internetowej i aplikacji
    na telefon-i jestem przekonana, ze wtedy sobie juz poradzisz dalej sama...
    Ale jesli nie chcesz...wiecej na ten temat pisac nie bede... Nie zamierzam nikogo uszczesliwiac na sile...
    Agnieszka111 lubi to.

  4. #3484
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, odstawiasz lek antydepresyjny, stąd te wszystkie Twoje nastroje.Może za wcześnie, albo powinnaś brać jakieś mniejsze dawki- nie pamiętam czy pisałaś, jak odstawiasz lek.Zobacz, znów wszystko zaczyna się od początku. Nawiasem mówiąc, ja tez nie lubię ludzi, gdy mam podły nastrój. Nawet mój prawie "święty" mąż wkurza mnie wtedy swoją świętością Na szczęście potrafi mnie też rozśmieszyć i mi przechodzi.
    A to że lubisz być wtedy w ogrodzie? To bardzo dobrze, bo wśród przyrody odpoczywa się najlepiej.To przynosi Ci spokój i o to chodzi

    Gammuś, mam nadzieję, że wo rzeczywiście mo pomoże...obym tylko wytrwała
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.

  5. #3485
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu przyroda działa cudownie uspokajająco, więc nie dziw że czujesz się dobrze w ogrodzie.
    Ja właśnie wróciłam z zebrania w szkole, które trwało od 16 do 19 30. Jestem w radzie szkoły więc przez to trochę tak długo, a nasza pani dyrektor lubi mówić. Za to fajny był wykład o asertywności, pan proponował nawet że może przeprowadzić takie kursy jeśli byliby chętni, no ja bym chyba była...

  6. #3486
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie!
    Agnieszko – rozumiem dlaczego czujesz się zniechęcona, ale mimo wszystko trzymam za to, żebyś trwała na wo. Myślę trochę nad tym żeby dołączyć. Nie wiem, dawno już nie byłam na tej dietce. Niewiele pamiętam. Może gdybyście trochę, Ty i Ewa, podpowiedziały, jak wygląda Wasze codzienne menu, to prędzej bym się zakręciła? Mam teraz beznadziejnego doła i muszę dać sobie kopa. Ale z kolei świadomość, że przy okazji takich wyrzeczeń może nie będzie ubytku wagowego, działa blokująco .

    Doczytałam teraz, że nie jestem taka samotna w tych wahaniach nastroju. Paskudnie powiem, ze od razu zrobiło mi się raźniej . Nie myślę, że to sprawa menopauzy czy zmiany diety, ale bardziej zawirowań pogody. Jesień!

    Sabinko – ja też mam taką porównywaczkę wagową. Wychodzi mi, że od 2008 roku, ze wzlotami i upadkami, trwam w tym samym miejscu. Cieszyc się, czy rwać włosy?

    Madziu – naprawdę mądry z Ciebie człowiek! Jak zwykle piszesz zwięźle, konkretnie i na temat. Jak dla mnie ten Twój obecny wpis, to miód na serce. Wiem, że musimy się wspierać. Tylko, że to takie łatwe, kiedy jesteśmy na jasnej powierzchni. A mnie akurat ciągnie w drugą stronę! Wypisałaś całą gamę objawów. No właśnie. One sobie działają i teraz tak naprawdę to mam ochotę zakopać się i odciąć. I nagle czytam Twój wpis! Nic dodać, nic ująć. Tak mamy – chyba wszystkie! Alleluja. Właściwie to tak, jakbyś wyszła mi naprzeciw. Światełko w tunelu. Dlaczego akurat teraz poruszyłaś ten temat? A tak, dziewczyny! Dużo z nas ma teraz ten ciemny czas. Naprawdę nie jesteśmy w tym same. Spróbuję jutro tego : la vita è Bella.
    Pomysł autorski bardzo mi się podoba – jeżeli obracamy się wokół tego, co dla nas interesujące, to jest szansa na to, że więcej wyniesiemy z całej nauki. Proste, ale rzeczywiście może działać. Super i życzę Ci nie tyko powodzenia, ale coraz więcej chętnych entuzjastów nauki. Z takiej perspektywy, jak się spojrzy na wszystko, to przesłanie „przejmować się mniej” aż się samo nasuwa .

    Kasiu – nie jesteś rozmamłana, tylko na następnym życiowym zakręcie. Z jednej strony odstawienie leków, z drugiej nowa niewiadoma zawodowa. Widocznie potrzebujesz już więcej stabilizacji, stałości, a zamiast tego jesteś w ciągłym stanie niepewności. No i ta jesień!

    Dzisiaj na dobranoc śpiewa mi się ta, właściwie zupełnie juz przedpotopowa, piosenka:
    "... a mnie jest szkoda lata ..."

  7. #3487
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    soki-owocowe.jpg

    Dziś możecie sobie wybrać same Ja wybieram marchewkowy
    Mam dużo lepszy nastrój...widocznie wczoraj był kryzys, które w tej diecie się zdarzają, tylko po raz pierwszy miałam go tak wcześnie. Teraz już mogę dietę kontynuować. Kurczę żeby jeszcze choć tydzień. Dziś znów się zważyłam i waga nareszcie spadła, więc i samopoczucie dobre. Dziś mam 7, ostatni dzień pierwszego tygodnia więc jutro się zważę i uaktualnię stopkę.
    Krysiu, ja na śniadanie zawsze piję sok i zakwas buraczany. Do pracy biorę jabłka i surówkę. Potem w domu rożnie- zawsze mam zupę, jakieś leczo, bigos. Robię warzywa na ciepło, mus z jabłek, jem dużo kiszonek, piję soki i zioła. warzywa pokrojone w słupki itd.

    Maniusiu u Kuby w szkole jednej i drugiej byłam po trzy lata w radzie szkoły. Teraz poszedł do liceum i moim wielkim postanowieniem jest uniknąć tego jak najskuteczniej

    Wiecie... ze względu na gardło musiałam zrezygnować na jakiś czas z chóru- organista się nie ucieszył, ale moja praca zawodowa jest dla mnie ważniejsza. Ja już po kilu dniach w pracy mam problemy z bólem gardła i chrypką- no coś za coś .Trochę mi szkoda, ale mam nadzieję, że tam kiedyś wrócę.

    Dobrego dnia dla wszystkich

  8. #3488
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Smakowicie nas witasz Agnieszko, ja wybrałam marchewkowy, ale dopijam zakwasem z buraków

    Dzień dobry wszystkim
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #3489
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, trochę poczytałam o Twojej przypadłości i wydaje się, że zabieg operacyjny to najskuteczniejsze rozwiązanie, ale rzeczywiście dość ostateczne. Chyba Twoja doktor dobrze Ci radzi żeby spróbować z tym botoksem , zastanawiam się, czy to nie daje odwrotnego efektu, bo te mięśnie powinny być przecież sprawne a nie sparaliżowane, ale ja się na tym nie znam, więc tylko tak sobie rozważam Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-imgssl-6-.gif

  10. #3490
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cześć Ewcia zakwas jest pyszny, szczególnie leciutko podgrzany

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •