Strona 414 z 3048 PierwszyPierwszy ... 314 364 404 412 413 414 415 416 424 464 514 914 1414 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4,131 do 4,140 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #4131
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao, ciao
    witam wszystkie kolezanki!!
    u mnie dzisiaj leje, jutro tez bedzie lalo, ale ja
    kocham deszcz a wiec...mi to wcale nie przeszkadza a wrecz......
    czuje sie w swoim zywiole.
    tak jak gene kelly:

    :[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    zamykam nawias i...
    odpowiadam gamie, ze nie zniknelam, sledze was dyskretnie caly czas...
    i ciesze sie, ze zaczelas wyprowadzac sie na spacer...tak sobie mysle , ze moze mnie tym zdopingujesz?
    sabinko: pytalas sie od ilu kg. zaczynalam?
    otoz zaczynalam skaczac prosto z lufy "Rudego"
    straszne cyfry..i tu nawiazuje do dzisiajeszego wpisu Natki:
    nie daj sie!!!
    skoncentruj sie najpierw na tym zeby nie dojsc do tych cholernych dwoch zer.
    kasiu, podziwiam twoj ogrodowy zapal, wiem, ze jest to super odskocznia od codziennosci i fajnie, ze mozesz tez aktywnie uczestniczyc w WW.
    nawiazujac do spotkania w przyszlym roku, pytasz sie, czy we wloszech sa dlugie weekendy.
    spiesze wyjasnic, ze tutaj sa tylko dlugie weekendy
    kazdy kombinuje jak polaczyc dni, godziny,niedziele, swieta i zwolnienia zeby z takiego (lub jakiegokolwiek innego) weekendu
    zrobic 2 tyg. wakacji....
    powiedzialabym, ze to narodowa specjalnosc.
    a przoduja w tym nauczyciele,ministerstwa i inne rzadowe aktywnosci.
    dla mnie raczej termin spotkania na szczycie nie ma znaczenia, jesli bede wiedziala duzo wczesniej to dojade...
    kupie sobie tani bilet i bede miala pretekst do milej wycieczki.
    krysiu, mam wyrzuty sumienia, ze "zorba" za bardzo cie porwal w tany i to kolano nie wytrzymalo-
    mam nadzieje, ze sie z tego wykaraskasz.
    ewo , a ty kiedy wlasciwie sie wybierasz do pl. ciakawa jestem, czy zlapalas juz bakcyla samochodowego?
    maniusiu, nie wiem co sie stalo z twoja corka? chyba cos przeoczylam?
    jedna z moich corek tez maluje obrazy...z czestotliwoscia 1 na rok.
    no ale artysci juz tak maja, prawda?

    agnieszko, czytalam gdzies , ze teraz jest najmodniejszy lakier metalowo-srebrny, ja jeszcze wakacyjnie uzywam metalu zlotego..
    nie napisalam nic jolince, ale czesto mysle z podziwem o tym mega remoncie, ktory wykonala...
    szczegolnie wtedy, kiedy w sloneczny dzien odpoczywam na lezaku w ogrodzie, ukryta za duzym krzakiem i przekonuje sama siebie, ze najwazniejszy jest relaks , spokoj i drink
    no tak,
    ale do takiego wniosku(lub jemu podobnego) to juz kazdy sam musi dojsc na swoj wlasny, indywidualny sposob.

    w kazdym badz razie roznym ludziom rozne sprawy sprawiaja satysfakcje---
    a o nia wlasnie mi chodzilo.
    jutro wybieram sie sluzbowo do obozu cudzoziemcow zorganizowanego w rzymie, miejsca bardzo niechlubnego skad ludzi bez dokumentow,bez miejsca zamieszkania odsylaja sila do domow w afryce, azji itd.
    miejsce pelne tragedii, przemocy,biedy, desperacji,policj ,protestow wstydu dla czlowieka, bo umysl czlowieka to wymyslil.
    nie zalaczam wam linka, bo to naprawde szokujaca sprawa, ktora wszystkich oburza, ale funkcjonuje juz od 5 lat.
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  2. #4132
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Po długich negocjacjach udało nam się złożyć podanie , odsyłani od Iwana do Pogana, to do innego salonu to do infolinii, ale jakoś poszło, na odpowiedź mają 30 dni, na umorzenie raczej nie ma co liczyć ,ale może chociaż na raty.
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  3. #4133
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gammo zdjęcia tak są smutne, ale ten obraz to mi się wydaje oddaje Mart stan:
    IMG_0022.jpg
    na szczęście zaczęte leczenie , tylko trzeba czasu

  4. #4134
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczynki , ja się nie upieram, że spotkanie musi być u mnie, bo jeśli większości z Was terminy, które podałam nie będą pasować, to przecież możemy spotkać się gdzieś indziej i w dowolnym terminie. Ale już wiem, że Sabince, Magdzie, Natce (drugi weekend lipca), Krysi, prawdopodobnie Kasi też, moje terminy pasują. Maniusia jest uzależniona od finansów( choć gdyby spotkanie byłoby u mnie, to koszt byłby minimalny, bo tylko dojazd). Reszta jeszcze się nie wypowiedziała, poza Ewą, która już wie, że na początku lipca nie może.Z wielu powodów u mnie byłoby najkorzystniej i jeszcze raz serdecznie zapraszam, ale zawsze możemy dogadać się inaczej
    Byłam dziś w Łodzi, zakupiłam kieckę na środę. Fajną
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 10-10-2015 o 21:15 Powód: wstawiłam złego emotikona :D

  5. #4135
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,339

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Ale już wiem, że Sabince, Magdzie, Natce (drugi weekend lipca)
    Dziewczyny ja tylko na chwilkę dzisiaj,żeby się wypowiedzieć co do terminu-mnie też pasuje bardziej drugi weekend lipca-przeczytałam w zaległych postach o ślubie Natki syna i.... uświadomiłam sobie,że przecież moja córka będzie miała w przyszłym roku 10-tą rocznicę ślubu.Brali go 1 lipca,więc pewno będą chcieli małą imprezę rodzinną zrobić.

    Uciekam spać
    Jutro więcej napiszę.
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  6. #4136
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Reginko - ta łapka to specjalnie dla Ciebie!

    lapek.jpg

    Witajcie, szykuję się do wyjazdu, ale jutro mam jeszcze parę spraw do załatwienia, więc na teraz odganiam wszystkie inne myśli. Madzia przywołała wspomnienie wesela, to trochę o nim napiszę. Naprawdę robiło wrażenie. To było takie wesele z dawnym rozmachem – na 150 osób. Piękna sala, w pięknym miejscu, zespół, wodzirej i stół obładowany do granic niemożliwości. Praktycznie co chwila donosili coś nowego i pysznego. W którymś momencie już tylko oczy mogły patrzeć na tą obfitość. Ludzie bawili się cały czas, z chęcią uczestniczyli we wszystkich proponowanych zabawach. Przeważała młodzież i z przyjemnością muszę powiedzieć, ze nie było mowy o żadnym pijaństwie, rozróbach itp. Nastawiłam się na tańce, bo naprawdę to uwielbiam. Tyle, że przy tym Zorbie za bardzo mnie poniosło i zapomniałam o tuszy, o nodze … Byłam u lekarza, miałam rtg i usg. Wychodzi duże zwyrodnienie a do tego coś z łękotką. Właściwie kolano tak trochę do wymiany. Ale na razie jakoś tuptam, wspomagam się ortezą, więc nie jest źle.
    Mam pytanie – lekarz proponuje, żeby wstrzyknąć mi tam parę zastrzyków z kwasu hialuronowego. Wiecie coś więcej na ten temat?

    Madziu – za deszczową pogodą to może nie przepadam, ale deszczową piosenkę to i owszem, lubię. A wyrzutów sumienia to sobie nie rób – przy Zorbie nogi same chodzą, więc pewnie i wołami by mnie od niego nie odciągnęli.

    Kasiu – o efektach zabiegu nie chcesz na razie za dużo pisać. Ale w takim razie jak Twoje nogi? Przecież tez miałaś z tym dużo problemów.

    Sabinko – dobrze, że udało Ci się trochę nasycić wyjazdem do wnusi. Szkoda, że nie zdecydowałaś się na wykorzystanie tych umiejętności z języka, które już zdobyłaś. Sabinko, przecież zięć by na pewno to zrozumiał. Najwyżej byłoby trochę zabawnie. Jesteś stanowczo za bardzo samokrytyczna.

    Jolinko – właśnie miałam Cię wywołać do odpowiedzi w sprawie wyjazdu, ale widzę, że mnie wyprzedziłaś. Cieszę się, że jest nadzieja na to, że też będziesz mogła dojechać.

    Kasiu, Jolinko – czkawki nie miałam, ale za pamięć dziękuję!

    Agnieszko – widzę, że zostaje Maniusia i Ewcia. A co naszym bardzo ważnym ogniwem - Reginką?

    Ewo –wiem, że nie pasuje Ci początek lipca, ale mam tez nadzieję, że nie dotyczy to już drugiego weekendu? Naprawdę bardzo by Cię już teraz brakowało.

    Natko – bardzo miło Cię tu znowu czytać.

    Maniusiu – informacja o Twoim teściu trochę jak z horroru. Jak to teraz wygląda? Przecież to na pewno w początkowej fazie było do wyleczenia! Bardzo martwisz się swoją córcią – mam nadzieję, że terapia pomoże. To trudne sprawy.

    Dobrej nocy i miłych snów ...
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  7. #4137
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,339

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam w niedzielny poranek-u mnie zimny i wietrzny,choć słono próbuje się przebić.

    Zaległości mam sporo,więc postaram się po troszku odpisać
    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    Jolinko...
    najbardziej dumna jestem z tego ze w koncu zaczelam sie ruszac... przestalam wykrecac sie brakiem czasu... wierze, ze pomoze mi to okielznac pozim cukru a przy okazji poprawi nieco moja kondycje...
    Gammuś cieszę się,że ruch zaczął Cię "wciągać"-nie tylko Ty jesteś z siebie dumna,ja z Ciebie też ,zresztą nie tylko jaU mnie jakoś opornie z tym ruchem,po tych ilu miesiącach remontu,ale staram się choć na spacery chodzić.Ja tam teraz wyglądają Twoje wyniki cukru?


    Cytat Zamieszczone przez Natka55 Zobacz posta
    Teraz mogę już czytać i pisać z telefonu. Walczyłam żeby się udało, bo dostałam sanatorium i za miesiąc o tej porze będę już w drodze do Kołobrzegu. M wyjeżdża w tym czasie do pracy więc ja pojadę do sanatorium.
    Natko czekam tu na Ciebie-pusto bez Twoich wpisówSzoda,że nie możecie razem z M. wyjechać do sanatorium,ale dobrze,że choć Ty nie zrezygnowałaś z wyjazdu.

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Marta wróciła od babci (mojej teściowej) z wiadomością, że teściowi chcą uciąć nogę ! A zaczęło się od tego, że wychadząc z łazienki zahaczył o futrynę i obtarł sobie palca.
    Och....toż to horror-niby nic,niby tylko obtarcie.Nie rozumiem czemu antybiotyk nie pomógł.Czyżby za długo chodził z tym palcem?A może teść ma cukrzycę?To prawdziwy horror,ale jeśli nie ma innego wyjścia,to nie ma co zwlekać,żeby gangrena dalej nie poszła.
    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta
    Kasiu, Jolu podziwiam Wasze ogrody, kwiaty, Wasze zdolności i zamiłowania nie wiem jak ja się sprawdzę w tej kwestii, bo kiedyś to nastąpi, jest plan, ze przeprowadzę się do L, a on ma dom i ogród, pewnie będę chciała coś tam zrobić. Póki co wymyśliłam, żeby posadzić szarą renetę, śliwkę i orzecha włoskiego, bo to uwielbiam a potem -nie wiem kiedy to nastąpi , za rok czy dwa...- będę Was prosić o wskazówki i rady
    Cieszę się,że macie taki planTyle przeszliście razem-był to sprawdzian dla Waszej miłości-sprawdzian,który zdaliście na szóstkę z plusemByć razem każdego dnia,zasypiać i budzić się obok siebie,pić razem kawę w ogrodzieA na rady nasze zawsze możesz liczyć.Co do orzecha włoskiego to już radzę posadzić,bo na pierwsze owocowanie trzeba czekać kilka lat- przy doborze odpowiednich drzewek do nasadzenia i należytej pielęgnacji, orzechy zaczynają plonować w 4.–6. roku po posadzeniu,ale zdarza się,że na owocowanie trzeba poczekać nawet 8-9 lat!No i co ważne-czy ma L.duży ogród?Orzech należy do drzew rzadko sadzonych w ogródkach działkowych, gdyż zajmuje zbyt wiele miejsca. Dorasta do 20-25 m wysokości.Korzenie boczne mogą sięgać do 15 metrów od pnia drzewa.No i pod orzechem niewiele co urośnie-u mnie dużo sąsiadów powycinało orzechy,bo nawet trawa czasami kiepsko rosła.Warto się więc zastanowić nad jego posadzeniem.
    No to trochę się wymądrzyłam

    A teraz uciekam na śniadanie-buziaki dla Was
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  8. #4138
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    pobrane (1).jpg

    Witam niedzielnie i kawkę zapodaję
    kasiaogrodniczka and Natka55 like this.

  9. #4139
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu, Krysiu teść ma Parkinsona, o cukrzycy nic nie wiem. Szkoda mi teściowej, tyle na nią spadło na raz.
    A my się już ruszamy w drogę do Katowic, może coś się uda tanio w Silesi kupić, bo w Cz-wie nic ciekawego nie ma. Jakaś ta moda ani dla mnie ani dla Marty

  10. #4140
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Witam niedzielnie dosiadam się kawkę od Agusi

    Wysłane z mojego SM-G7105 przy użyciu Tapatalka
    Agnieszka111 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •