Strona 619 z 3048 PierwszyPierwszy ... 119 519 569 609 617 618 619 620 621 629 669 719 1119 1619 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6,181 do 6,190 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #6181
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-dol.png

  2. #6182
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, weszłam tylko na chwilę, żeby się przywitać

    Jolinko, Kalahari, Maniusu – żadnych zdjęć, żadnego komentarza? Zima, śnieg - gdzieś Was nam wywiało, zasypało?

    Sabinko – witaj w domciu

    Kasieńko - ciekawa ta Twoja szkolna twórczość

  3. #6183
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    witajcie Zawziętaski
    wczoraj był bardzo fajny dzień, spotkałyśmy się z Jolinka i Kalhari na dworcu i pojechałyśmy na Jasną Górę
    Jolinkę znałam już wcześniej, z Kalharii spotkałam się po raz pierwszy i było to bardzo miłe spotkanie.
    Po wizycie na jasnej Górze posiedziałyśmy przy herbatce , pogadałyśmy chwilkę, mam nadzieję że ponownie spotkamy się u Agnieszki i będzie to dłuższe spotkanie
    Zdjęcia ma Jolinka, jedyny posiadacz aparatu podczas naszego spotkania
    no a po powrocie miałam z powrotem siąść do papierów, ale Marta naciągnęła mnie na wyjazd na zakupy, pojechałyśmy więc do galerii , zeszło trzy godziny, zakupów zero, albo za małe , albo za duże , albo źle leży
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 17-01-2016 o 06:17

  4. #6184
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu, a kawa gdzie??????

    No dobra, stawiam kawa--filiżanka--kubki--kawa-fasola_360337.jpg

    Dobrej niedzieli Wam życzę

  5. #6185
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam was niedzielnie moje dziewuszki!
    O matko- to wczoraj bylo to spotkanie na szczycie...(Jasnej Gory)...a my tu tak nic...
    No ale dziewczyny tez paskudy! Zeby nie pomachac wieczorem choc lapka, fotka jakas nie rzucic... W dobie dzisiejszej gdy media takie szybkie... mam nadzieje ze dzis sie poprawia...

    Aguniu dzieki ci dobra duszyczko za kawke...Agusia-Maniusia skleroze ma to i zapomniala...

    Ale-ale...ja tu o wszystkim a o najwazniejszym zapomnialam!
    Cos wam zaraz pokaze...

  6. #6186
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Gesendet von meinem SM-G350 mit Tapatalk

  7. #6187
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ha! fajny mam widok za oknem! Prawda? I u nas ciut swiat sie zabielil...az mio popatrzec. zaraz po sniadanku polece z kijkami na ogrod zobaczyc czy wszystkie ladnie otulone puchowa pierzynka...

    Sabinko- witaj po powrocie! Zawzietas pewnie pod lozkiem siedzi...wez no kija od szczotki i wymiec stamtad dziada!
    Tylko nie zapomnij potem poglaskac...bo sie zbiesi! Takie amerykanskie to moga byc wrazliwe!

    Krysiunia...a co u ciebie? Co tak jakos lakonicznie w kwestii wiadomej?

    Dobrej niedzieli kochane... my idziemy dzis w gosci na obiad...mam nadzieje byc rozsadniejsza niz tydzien temu...

  8. #6188
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,498

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    O matko- to wczoraj bylo to spotkanie na szczycie...(jasnej Gory)...a my tu tak nic...
    No ale dziewczyny tez paskudy! Zeby nie pomachac wieczorem choc lapka, fotka jakas nie rzucic... W dobie dzisiejszej gdy media takie szybkie... mam nadzieje ze dzis sie poprawia...
    No przepraszam za wczoraj....przepraszam

    Ja po prostu strasznie zmęczona byłam....i to na prawdę straszne.W piątek wstałam 3.50 jak mąż szedł do pracy i potem zasnąć nie mogłam.Do południa pojechałam do miasta,bo mi kozaki zaczęły przemakać,a drugie mam za cienkie na mrozy.Wróciłam po 13tej,szybko obiad,ogarnięcie mieszkania i czas było jechać na moją ukochaną siatkówkęWróciłam po 22giej i zaraz poszłam spać,bo wczoraj pobudka tak samo przed świtem.Mąż poszedł do pracy,ja napaliłam w centralnym,ugotowałam obiad,zrobiłam zakupy i już trzeba było biec...dosłownie biec na tramwaj,żeby zdążyć na pociąg.
    Spotkanie było bardzo fajne,choć troszkę..."bałam się" naszej KalahariŚmieszne co?No bo jak jestem taka.....no taka zwyczajna,ale nasza Maniusia,którą znam od 10 lat trafnie to podsumowała : Jola jesteś chodzącym kompleksem i tu ma całkowitą rację.Tak jak już Aga napisała byłyśmy na Jasnej Górze przez prawie godzinę,a potem poszłyśmy na obiad i oczywiście pogaduszki.Miło było,na prawdę miło i Kalaharii to fajna kobietka o zgrabnym nóżkachManiusia fajnie schudła i pojawiła się na spotkaniu spódniczce przed kolana...mam nadzieję,że nie przemarzła i dzisiaj tam nie kicha,bo zimno było.Potem dziewczyny wsadziły mnie w pociąg,a Aga odwiozła Magdę na drugą stację i tam wsadziła do Pendolino.
    A ja byłam w domu o 18tej-od razu drugi raz napaliłam w centralnym.Potem miałam zajęcie,bo mąż u siebie w pracy załatwił palety do palenia i przywiózł je z zięciem.Załadowali to na zięcia "pracową" ciężarówkę.Musiałam pomóc im przy rozładunku-takie lekkie palety dawałam radę przenosić.Trwało to godzinę,palet jest ok.150.O 21szej oboje padliśmy-mąż wstał o 6tej i nawet nie słyszałam.Ja o....8mej,więc przespałam 11 godz!!!!Czuję każdy mięsień......

    Zaraz fotki wrzucę na fb,a Kalahari mailem prześlę.


    Klasztor wczoraj-dziewczyny dziękuję za spotkanie

    DSC05295.JPG

  9. #6189
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasieńko – zaraz sie biorę za pisanie, ale najpierw muszę się tu wstawić za Maniusią, która zaraz rano skoro świt złożyła pierwsze sprawozdanie ze spotkania na szczycie

  10. #6190
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    zaraz zabieram się za poszukiwanie Zawziętasa bo siedzi gdzieś w kącie skubany a bez niego ani rusz
    a tak na poważnie to mam nadzieję dzisiaj zacząć walkę po raz kolejny, wczoraj to był taki szalony dzień po powrocie, zawsze mam problemy z odnalezieniem się w domku po pobycie tam, inny styl życia, inny rozkład dnia ( teraz tym bardziej bo pojawiło się maleństwo), inny sposób spędzania czasu, inny rodzaj jedzenia, inne pory posiłków, wszędobylski angielski, zawsze jakiś tam stres z powodu nierozumienia wszystkiego albo prawie wszystkiego co mówią dookoła...
    ale dzisiaj nie ma to tamto, startuję, nie daję sobie kolejnego dnia na rozruch bo potem może być kolejny i kolejny

    indeks.jpg

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •