Strona 654 z 3048 PierwszyPierwszy ... 154 554 604 644 652 653 654 655 656 664 704 754 1154 1654 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6,531 do 6,540 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #6531
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,536

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mnie dalej roznosi energia Posprzątałam dom, pozbierałam trochę śmieci w ogródku. Teraz piję melisę
    Laugi, do Ciebie też wysyłam nadmiar mojego wigoru. Trochę posiedzę i biegnę na kijki. Muszę wykorzystać dobry czas Też chętnie poczytam o Islandii, no i rzecz jasna o Tobie
    Mario, trzymam za Ciebie kciuki...nie wykitujesz, nie ma obawy

    Sabinko, wyjęłaś mi to z ust- paluszek i główkaZawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-k-odqwnjkzotqsntexotqwotq-f-02_1s_orig.gif..., a tak serio, Kasiu, przytulam Cię serdecznie Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-dzieci_198.gif
    Natko
    A gzie się pochowały pozostałe Zawziętaski ???

    Sabinko, wysłałam Ci priva...
    gamma56 and sabinka57 like this.

  2. #6532
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja też polatałam, moje endomondo pokazalo spalonych 595 kalorii. Z czystym sumieniem zjadlam obiad, dzisiaj miałam flaczki cielęce bo nabralam na nie ochoty w sklepie.
    Grażynko pisz co Ci serce dyktuje,ja też lubię sagi ,więc chętnie poczytam.
    Kasiu nie słyszałam, że dzwonisz akurat zamawiałam kubki ze zdjęciami na prezent. Oddzwaniałam, ale się nie połączyło.
    Agnieszko Ty chyba Jesteś na w.o. ze tak Cię energia rozpiera.

  3. #6533
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko i do mnie trochę energii, plisss, bo ja już flak jestem
    daje mi robota tak popalić , że hej, już bym chętnie wzięła przykład z Kasiu i uciekła, no ale.... pozostało planowe 15 minut...
    Ja też chętnie poczytam o Islandii, i o innych krajach też, bo ja dziewczyna z prowincji jestem co niewiele zwiedziła

  4. #6534
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,536

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Natko, masz nosa...na razie jestem na trochę oszukanym wo, bo jem wszystkie warzywa i owoce, ale za kilka dni ruszam pełną parą . Ja też z tym wiążę moje dwudniowe adhd

    Maniusiu, i Tobie dorzucam energii
    maniusia72, gamma56 and sabinka57 like this.

  5. #6535
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hello, przysiadam chwilę z kawą, bo jak nie teraz to się już nie zabiorę za pisanie , a wypada chociaż dać znak życia, bo już przepadłam na dobre. Tak się tutaj dużo dzieje, że nie sposób się połapać, nie jestem w stanie na bieżąco czytać, ale tak z doskoku, trochę w pracy pod stołem, trochę w domu za chwilę powinnam się zbierać na body balans, ale chyba sobie odpuszczę, wczoraj byłam na spotaniu ww, jutro fizjoterapia, we czwartek znowu fitness, może zrobię sobie jeden wieczór wolniejszy...
    Ubiegły tydzień pofolgowałam sobie troszeczkę, choć liczyłam punkty, ale coś mi tam wpadało od czasu do czasu nadprogramowo, usprawiedliwiałam się dużą ilością punktów za aktywność czarę dopełniła paczka ptasiego mleczka, którą dostałam kiedyś od kogoś z Polski, otworzyłam w niedzielę do kawy z L i tak podjadam do dzisiaj Ale moja waga posłusznie stanęła w miejscu, tak więc nie jest źle, zwykle tak jest na każdej diecie, ze na początku duży spadek, a potem zwalnia, nie mniej jednak liczę na to, ze w przyszły poniedziałek będzie mniej...

    Sabinko, też miałam weekend taki jak Ty, coraz więcej u mnie takich dni...podziwiam Twoją wytrwałość i trzymam kciuki, masz już jakiś spadek ? nie znam tej diety, nie mam czasu poczytać, ale kiedyś się zainteresuję. Gammę chętnie pociągnęłabym za sobą na ww, ale ona jakoś opornie do tego się ma, muszę jej nagadać pewnie

    Kasiu, dzięki za miłe słówka , mam nadzieję, ze w Twojej szkole wszystko układa się po myśli i wzorowa z Ciebie uczennica, może fajnie byłoby nie kończyć na tym edukacji, a zacząć następny etap ? Jeszcze masz chwilę na podjęcie decyzji, ale powoli musisz już to trawić. Ładne zdjątko z Sonią to przykre co Cię spotkało, ale niestety tak już jest, ze cieszymy się, kochamy naszych pupilów, a potem następuje to najgorsze. Ja po takiej sytuacji jak Ty zaklinam się, ze już nigdy, ale ostatnio miałam ochotę na papugę, póki co wybiłam sobie z głowy, bo tak jest rozsądniej.

    Natuś, Krysiu, trzymam kciuki za Wasze zmagania z dietkowaniem, to miłe, ze pamiętacie i pytacie o zdrowie mojego Lucka. Dziewczyny, jest świetnie, coraz lepiej, już pracuje zaczął od 20% (1-1,5 godz dziennie) przed świętami, od nowego roku 50% (4 godz dziennie), a od wczoraj już 60% czuje się dobrze i daje radę. Oprócz tego chodzi 2 razy w tyg na fitness, jest dobrze, mamy za co dziękować Bogu. Teraz planuje termy na walentynki, a końcem marca może polecimy do Krakowa na 4-5 dni. Wszystko wraca do normy.

    Laugizorli , miło Cię zobaczyć na zdjęciach, sympatyczna mama i babcia, fajnie, ze ubarwiasz nasz domek opowieściami z zielonego lasu to miłe i świadczy o tym, ze nam ufasz i dobrze się tutaj czujesz

    Mario, ja mam podobnie jak Ty, choć lubię naturę i cieszę się bardzo,ze los mnie rzucił do Suisse, bo tu tak zielono, góry, jeziora i znowu góry.. nie mogłabym mieszkać na zupełnym odludziu, czuję się lepiej i bezpieczniej otoczona ludźmi, z którymi niekoniecznie muszę się zaprzyjaźniać, ale nie jestem typem samotnika.

    Agnieszko, Twoja energia Cie penie przegoni na kijach z 10 km, bedziesz dobrze spała potem... a jednak moja droga nie ma skutku bez przyczyny, to wo tak Cię rozpiera, podobnie miałam, pamiętasz jak sprzątałam, wywracałam mieszkanie do góry nogami... Fajnie, trzymam kciuki

    Gammuś, a Ty wędrujesz, wędrujesz już pewnie wkrótce osiągniesz założony cel i co potem? bierz się za liczenie punkcików, mnie szło opornie w pierwszych dniach, teraz jakoś lepiej i po każdym spotkaniu jakoś bardziej się przekonuję, może wytrwam jeszcze chwilę, muszę tylko dokończyć to ptasie mleczko, bo mi przeszkadza

    eee, kończę moją inkę i idę coś poczytać, nie pójdę jednak na fitness, takie wyciszenie w domu też mi dobrze zrobi...

    Miłego wieczoru dziewczynki, a teraz postanowiłam, ze będę pisać do Was z doskoku, na raty, tak będzie lepiej...

    Joluś co z M, daj znać, jak poszło we Wrocławiu, pleassseeeee


    i jeszcze na miły wieczór...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ostatnio edytowane przez evige ; 02-02-2016 o 18:26

  6. #6536
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczorkiem przy herbatce!


    Moze byc jasminowa dla odmiany?

    Phi! Zaraz tam ucieklas ze szkoly! Phi! Zaraz tam wagary! Zwolnienie z powodu choroby dostalam a nie ucieklam!
    Mozecie sie naigrywac ale faktycznie do smiechu mi nie bylo jak lykalam jednego procha za drugim... a glowa dalej bolala jakby chcialo wylupac oko! Ale na szczescie w koncu przeszlo i pojechalam nawet do ogrodu do mojego pieska...cudnie kwitna mi juz przebisniegi i ranninki...osmielona tym przedwiosnie kupilam kilka podpedzonych cebulek narcyzow tete -a -tete i wsadzilam zaraz na balkonie do skrzynek razem z prymulkami.
    Narcyz Tete-a-Tete

    (łac. Narcissus "Tete-a-Tete" )

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]



    Ewuniu- ciesza mnie bardzo tak pozytywne wiesci o twoim L.... Moj Boze-a tak sie martwilas... Dzieki Bogu, ze ta chwila ciezkiej proby juz za wami.
    Konszachty z ptasim mleczkiem ganie...ale tylko troszke...bo ktoz jest bez winy niech kamieniem rzuci...

    Co do szkoly to wszystko jak narazie wyglada na to, ze troche w niej jeszcze pobede...masz racje kochana, ze dopoki mam te mozliwosc dalszej edukacji nie powinnam zbyt szybko rezygnowac. Tymbardziej, ze moje zdrowie nie ozdrowiale a li tylko podreperowane!
    Ale podobnie jak Grazynka z zadroscia patrze na tych co maja prace i to taka, w ktorej moga sie realizowac...

    Marysiu z ta silownia to dolaczysz do frakcji naszych silaczek czyli Ewy i Malgosi (Natki)...podziwiam dziewczyny...ale nie zazdroszcze!

  7. #6537
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolus!... Przytulam...Rozumiem twoj stan i nic nie mowie. Trzeba troche przeczekac. Pozwolic emocjom opasc nizej.
    Ale nie odkladac trudnej decyzji w nieskonczonosc...bo...

  8. #6538
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam w nowym dniu i kawusie polewam...


    Mimo wszystko...dobrego dnia dziewczyny!
    gamma56, sabinka57 and evige like this.

  9. #6539
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,536

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko, bardzo mi przykro podjęliście dobrą decyzję...jeśli nie ma potrzeby pośpiechu, to trzeba znaleźć najlepsze rozwiązanie...takie, które przyniesie dobre rezultaty. Przytulam Was serdecznie i pamietaj, jeśli tylko będę mogła w czymś pomóc, dzwoń

  10. #6540
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Joluś ściskam Cię mocno, wycisz się, pozwól opaść emocjom i działaj, bo nie masz innego wyjścia. Całym sercem jestem z Tobą kochanie i z Mateuszem. Będę o Was pamiętać w modlitwie

    serce-malujący-kontur-23070867 (1).jpg

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •