Strona 753 z 3048 PierwszyPierwszy ... 253 653 703 743 751 752 753 754 755 763 803 853 1253 1753 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 7,521 do 7,530 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #7521
    Maria1968 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-11-2015
    Mieszka w
    Stuttgart
    Posty
    346

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Muszę się pochwalić - Praca mojej Marty pojechała na konkurs do Gdańska , jest to konkurs prestiżowy, oceniane są prace amatorów uczniów i jubilerów , w zeszłym roku Marta dostała wyróżnienie, ciekawe jak w tym roku pójdzie
    Gratulacje i trzymam kciuki
    Laugizorli and gamma56 like this.
    Odchudzanie zaczyna sie w glowie a nie w kuchni.
    20.09.2015 - 78,1 kg
    24.01.2015 - 68,5 kg
    https://www.jestemfit.pl/chce-schudn...a-dr-pape.html

  2. #7522
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ale się naczytałam
    na wątku Marii pewna forumowiczka wykonała kawał dobrej roboty i wkleiła mnóstwo informacji na temat diety Pape a informacje są z wiarygodnego źródła, bo od psycholog współpracującej z samym dr Papem od wielu lat
    ciekawe i warto poczytać
    a ja zaraz wybieram się do koleżanki na dobry film i piwko

  3. #7523
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,487

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, to w cholerę, to chyba będzie Warszawa

  4. #7524
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,363

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i dopadło mnie choróbsko.....nie mam na nic sił

    Wczoraj miałam małego u siebie i jak go zięć zabrał o 15tej to zaczęła mnie paskudnie głowa boleć.Od bólu głowy uwolniłam się dopiero dwie godziny temu,ale po ciężkiej nocy już wiem skąd ten ból-zaczynała się infekcja.Teraz lekko tylko głowa ćmi i oby tak zostało.
    Już mi wczoraj nie podobał się jeszcze lekki skok ciśnienia-od jakichś 2 -3 lat mam tak,że jak ono się podnosi,to oznacza to infekcję.Wczoraj po 20tej siadłam do komputera,ale zaczęło mną zimno trząść i się położyłam.Przez większość nocy miałam napady dreszczy,dokuczał mi ból głowy,ból rąk i bioder.Przespałam...... prawie 12 godzin!Wstałam dalej z bólem głowy,bioder,paskudnym katarem i kaszlem.W nocy musiałam mieć dużą gorączkę,bo byłam rozpalona.Teraz tylko 37.3,ale jestem rozbita-zaraz wracam do łóżka,chciałam tylko do Was napisać.Zażywam aspirynę C musującą,flegaminę na kaszel,popijam herbatę z miodem i cytryną i dużo leżę.Do tego nagotowałam sobie smacznego rosołku na kurczaku.Jeśli jutro rano będę w miarę się czuć to postaram się zajrzeć,no chyba,że będę miałam wnuka.Oby nie,bo jeszcze go zarażę.

    Jeszcze ciepła kąpiel w planach-muszę szybko wyzdrowieć....w niedzielę moja ukochana siatkówka

    Pamiętam o każdej z Was
    Agnieszko
    Kasiu
    Natko
    Kalahari
    Krysiu
    Gammo
    Ewo
    Sabinko
    Laugi
    Mario
    Maniusiu
    Rene



  5. #7525
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Sabinko, to w cholerę, to chyba będzie Warszawa
    Calkiem fajna ta ...cholera! a jak tam minal ciezkopracowy dzien Agniesiu?

    Sabinko- ja tez czytalam na watku Marii te wiadomosci, ktore zamiescila ta jej kolezanka i musze przyznac, ze rowniez wydaly mi sie bardzo interesujace... tja! gdyby tylko zasady tej diety daly sie pogodzic z mym stylem zycia!
    Ja jestem jakis dziwolag i im wiecej cos jest zakazane tym bardziej sie przeciw takiemu zakazowi czy nakazowi buntuje wewnetrznie... Dlatego nawet jej nie probuje.
    Przemysliwuje natomiast czy faktycznie nie przeprowadzic tzw tygodniowego Heilfasten czyli glodowki leczniczej. Po to chociazby zeby sie na nowo zdyscyplinowac...bo ostatnio rozpasalam sie okrutnie...ulegam zachciankom i slabostkom jakby jutro mialo nie nadejsc...
    A wyglada calkiem realnie, ze to "jutro" nadejdzie i zas trzeba sie bedzie w tabelce wstydzic! wydarzenia ostatnich dni i napiecie z nimi zwiazane tak mnie jednakoz wybily z rytmu, ze znowu bede miala co najmniej kilogram na plusie...
    No ale bardzo mozliwe, ze to tylko takie usprawiedliwianie wlasnej slabosci i brak dyscypliny wewnetrzej!

    Reginko- mam cos na sercu... Otoz troche mi zazgrztalo w uszach twoje stwierdzenie, ze ty nie wybralabys tej drogi, ktora ja wybralam bo...
    "byc moze dlatego iz zdrowie stawiam zawsze na pierwszym miejscu " .



    No coz- troche tak to wyglada jakbym ja nie zwracala uwagi na zdrowie...
    Jesli myslisz, ze tak robie, to musze powiedziec iz wariant, ktory wybralam jest wlasnie wariantem szczegolnie chroniacym me zdrowie.
    Zentrum rehabilitacji gdzie zostane-( jak wszystko dobrze pojdzie)- tych kolejnych 6 miesiecy daje mi bowiem mozliwosc spokojnego sfinalizowania obok bytnosci "w szkole"wszystkich zdrowotnych spraw, od diagnostyki po leczenie.
    A nie moglabym sobie na to niestety pozwolic gdybym zaczela nowa prace.
    Daje mi rowniez komfort psychiczny bo nauka na poziomie jaki tam panuje nie sprawia mi klopotu a zabezpieczenie finansowe w trakcie trwania kursu jest balsamem dla mej duszy.
    Ten drugi etap- 11 miesieczny doksztalt zawodowy jest nieco trudniejszy ale nie chce o nim jeszcze teraz myslec...bo kto wie co wszystko sie moze wydarzyc przez te pol roku. Moze znajde jednak jakas fajna prace? A moze pojawia sie jakies nowe czynniki zdrowotne , krore jednak przekresla dalsza nauke? ...

    Zycie niesie ciagle zmiany i niejedne plany przyszlo mi weryfikowac...zatem...pozyjemy zobaczymy...
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  6. #7526
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu- pisalysmy razem... ojej kochanie! Ales sie zaprawila! Wspolczuje serdecznie i po glowce glaskam.
    Przytulam cie mocno Jolinko i zycze szybkiego powrotu do zdrowia!

  7. #7527
    Awatar Rene65
    Rene65 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-10-2011
    Mieszka w
    Wilkowice
    Posty
    1,005

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczyny Zaczynamy widzieć światełko w tunelu. Udało się załatwić mieszkanie. Ojciec byłego ( ten co siedzi w Anglii)- chyba dziadka sumienie ruszyło- obiecał córce pomóc. Będzie jej do maja płacił czynsz. Zaczyna wracać wiara w ludzi. Z tej beznadziejnej sytuacji znalazło się wyjście. Dlatego myślę, że może czasem jak Wam przydarzy się jakieś nieszczęście, żeby się nie załamywać, uwierzyć w własne siły (a Bóg pomoże). Życzę Wam z całego serca aby Wasze kłopoty rozwiały się tak jak nasze. Wprawdzie nie będzie mnie już miała blisko ( 15 km ode mnie), ale za to będzie mieszkać niedaleko swojej starszej siostry, która w razie czego też jej pomoże. Och, jaki mi kamień z serca spadł, nie uwierzycie


    Czy to koniec kłopotów? Nie wiem, na razie dmucham na zimne. Tu się jeszcze cuda mogą wydarzyć jak on wróci do Polski. Pozdrawiam i dziękuję, że byłyście ze mną i przetrwałam te ciężkie dla mnie chwile.
    Tak jak jedna z Was powiedziała, że jest tak źle, że teraz może być tylko lepiej. Święte słowa.
    Ostatnio edytowane przez Rene65 ; 03-03-2016 o 23:57

  8. #7528
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,487

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    0cf31013692_dzisiaj_kasia_ma_urodziny.jpg

    i jeszcze kawa dla Ciebie Kasieńko z najlepszymi życzeniami zdrowia i szczęścia


    kartki-urodzinowe-roze-na-urodziny-457.jpg
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 04-03-2016 o 05:55

  9. #7529
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam was moje kwiatuszki!
    Agusiu poczulam zapach kawki i juz jestem tutaj kochanie!
    Pieknie dziekuje za zyczenia z samego rana i jak przystalo na gospodynie czekam na was z torcikiem bratkowym zreszta...
    i szampanem!

  10. #7530
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,487

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Oooo i to mi się podoba ...i zjem i wypiję za Twoje zdrowie ...dziękuję

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •