Strona 779 z 3048 PierwszyPierwszy ... 279 679 729 769 777 778 779 780 781 789 829 879 1279 1779 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 7,781 do 7,790 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #7781
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,156

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Kasiu oczywiście gratulacje również dla ciebie ale mam nadzieję, że te 1000 kcal będziesz jadła tylko przez kilka dni bo na pewno doskonale wiesz o tym, że to stanowczo za mało
    Sabinko- nie zamierzam jadac od teraz po 1000kcal dziennie.
    Moj plan to wprowadzenie regularnie jednego dnia postu tluszczowego.
    Zamiast Mosleyowskiego "niedojadania" czyli 500kcal zamierzam raz w tygodniu lub dwa razy jesc 1000kcal ale 90% procent tluszczu.

    P.S. Uwielbiam miesko!
    gamma56 and sabinka57 like this.

  2. #7782
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,156

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hop! Hop! Nie ma nikogo chetnego na herbatke?
    gamma56 and sabinka57 like this.

  3. #7783
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasienko ...
    uwodzicielski aromat zapodanej przez Ciebie herbaciuni podraznil moje nosdza i wpadlam przed snem siorbnac sobie z Toba ...
    index.jpg
    Ostatnio edytowane przez gamma56 ; 12-03-2016 o 22:41
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  4. #7784
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,156

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gamusiu...
    sabinka57 lubi to.

  5. #7785
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu...


    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  6. #7786
    Awatar Rene65
    Rene65 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-10-2011
    Mieszka w
    Wilkowice
    Posty
    1,005

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja tylko chciałam napisać, że ja tu z Wami jestem cały czas ( to nie jest tak , że się wypłakałam i zniknęłam) Czytam , przeżywam z Wami radości i smutki. Co u mnie ? No dobrze . Córkę przeprowadziliśmy, urządziła się i wydaje się szczęśliwa. Jej były przybył na miejsce jej zamieszkania zabrał dzieci na weekend i.. na początek spalił samochód
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ostatnio edytowane przez Rene65 ; 12-03-2016 o 23:55

  7. #7787
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,980

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kalahari Zobacz posta
    jolu---grazie
    a to specjalnie dla ciebie----wisialo niedaleko van gogha (
    I ja dziękuję Madziu -nenufary pasują do ogrodnika i ogrodu
    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Jolu nie kojarzę kto to był, jedyna zbiórka którą kojarzę to był Goldi i nie kojarzę żeby był przy tym jakiś zgrzyt, potem to mnie chyba już nie było na forum
    Skojarzysz...bo to była osoba od zbiórki na Goldiego i to ona nam go przywiozła.Tak bardzo jej ufałam.....może dlatego tak to zabolało.

    Cytat Zamieszczone przez Maria1968 Zobacz posta
    Jolinko szkoda czasu na zle emocje. Mnie wielokrotnie ludzie zawiedli i to w roznych sytuacjach. Trzeba o nich zwyczajnie zapomniec i basta.
    Czytam o Twoim synu i...moge sobie wyobrazic co czujesz bo sama jestem matka. I mysle, ze pomimo panujacej tolerancji dla osob niepelnosprawnych duzo ludzi ma z tym problem.
    Masz rację Mario-szkoda czasu na złe emocje.......nie jestem już nastolatką i nie mogę marnować tych dni co mi pozostały-trzeba cieszyć się tym co się ma Co do niepełnosprawnych ,to nadal nie jest dobrze z tolerancją-ludzie mówią,że są tolerancyjni,ale często są to tylko puste słowa.Kiedy sami spotkają taką osobę na swojej drodze,nie zawsze zachowują się jak należy.Od kiedy mój syn zachorował jestem jeszcze bardziej wyczulona na wszelkie bariery i na to jak inni traktują osoby niepełnosprawne.Kiedyś mój syn wracał od lekarza,było miejsce wolne,więc usiadł...stanął obok facet w średnim wieku i zaczął mu ubliżać na cały autobus,że taki młody i siedzi,a on chory stoi.Syn mój nauczony jest ustępować miejsca,ale tamtego dnia się źle czuł,wyciągnął więc legitymację i powiedział,że jest niepełnosprawny i ma prawo do tego miejsca.Facet odwrócił się i nawet nie przeprosił.Sporo jest takich sytuacji...myślą,że jak młody,to chory nie może być.

    Cytat Zamieszczone przez Laugizorli Zobacz posta
    Więc , ja wierzę , że każdy ma swoja gdzieś połówkę i nie trzeba szukać jej na siłę, czasami los płata różne figle i nie ma recepty na znalezienie tej połówki. Ja uważam ,że jeżeli jesteśmy gotowi na związek to ta osoba szybko się odnajdzie. Ale,żeby być gotowym , trzeba polubić samego siebie i czuć się dobrze we własnym towarzystwie.
    Każdy ma swoją połówkę,ale jeśli ta połówka jest gdzieś tysiące kilometrów dalej?Mateusz od dawna jest gotowy na związek.....tylko tej połówki jak nie było tak nie ma.Już myślał ,ze taką znalazł-było to 8.5 r. temu-poznał ją jak już był chory.Po pół roku,kiedy był w szpitalu poprosił ją o rękę,a ona się zgodziła.Mieli za kilka miesięcy po jego operacji zaręczyć się.I co......i przez przypadek dowiedziałam się,że ona go oszukuje,że spotyka się z innymi,że ze studiów ją wyrzucili,ale ukrywa to przed rodziną,a sama dorabia....wiecie czym...cichodajka.Kiedy jej powiedziałam co o niej wiem,to nie tłumaczyła się nawet,tylko interesowało ją jedno-kto mi to powiedział.Dziewczyny jak ja bałam się synowi to powiedzieć!Ostrzegłam ją,że jak rzuci go przed operacją,to powiem jej rodzicom czym się zajmuje.Chodziła wiec jeszcze do niego do szpitala.Już w domu powiedziałam mu o wszystkim....nie łatwo było mu uwierzyć,ale ona nie zaprzeczała,nie tłumaczyła się.

    Cytat Zamieszczone przez Laugizorli Zobacz posta
    Kochane mamusie, nie popędzajcie swoje kochane dzieci na siłę w jakieś związki wpędzacie je w jakieś kompleksy. Na wszystko przyjdzie czas. Każdy ma swoje życie i ma prawo żyć po swojemu.
    Nie popędzam swojego syna Grażynko-on sam tego związku chce,tylko jego nikt nie chce.Nie popędzam,ale nie ukrywam,jak bardzo bym chciała widzieć u jego boku dziewczynę,która go pokocha za to jakim jest człowiekiem,a nie za to jak wygląda i co ma.


    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    Jolu...
    nie traccie nadziei !!! moze juz tu o tym pisalam, ale w podobnej sytuacji byl moj siostrzeniec... od 21 roku zycia choruje psychicznie... od lat marzyl o dziewczynie, milosci i "normalnym zyciu"... czesto rozmawial ze swoja mama pytyjac kiedy powinien poznanej dziewczynie powiedzieco swojej chorobie ...
    Dziękuję Ci za podzielenie się ze mną historią Twojego siostrzeńca.Trudno jest nie tracić nadziei..szczególnie synowi.Kiedy powiedzić nowo poznanej osobie o swojej chorobie czy niepłnosprawności?Wg. mnie od razu i tego syna nauczyłam.Gorzej byłoby,gdyby przyszło uczucie i wtedy prawda wyszłaby na jaw,bo nie da się jej ukryć...wtedy byłoby znacznie gorzej.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Jolu- pytalas wczoraj o te kwiaty na schodkach... to kamelie kochanie. Wlasciwie ciut za delikatne jak na nasz klimat i co roku kupuje nowy krzaczek...ale ponoc jak sie zahartuja to potem potrafia i w tutejszym klimacie pieknie rosnac.
    A te schodki sa z metalu...kupilam je w Aldim bo tam byly relatywnie niedrogie- 19,99 ( w stosunku np do takich prawdziwych kupowanych w sklepach z wyposazeniem ogrodowym)

    Marysiu- ja tez sie zastanawiam czemu na forum moga pisac osoby wystepujace jako goscie...moze trzeba by zapytac u admina. Jolinka zna jakiegos blizej to moze zapyta...co Jolu?
    Piękne te kamelieI te schodki do mnie przemawiają,ale myślałam,że będą tańsze...tak o połowę.Poprosiłabym wtedy,żebyś mi kupiła i wysłała przy okazji pobytu w Polsce,ale 20 euro,to za drogo.

    A admina nie znam bliżej-po prostu jak coś jest nie tak,wchodzę przez "szybkie linki" w "załogę forum" i piszę do admina Pawła,bo on prawie zawsze odpisuje.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    wyniki z tych wczorajszych badan to bede wiedziec za tydzien ale wczoraj ...dostalam list z kliniki urologicznej.
    Szczerze mowiac jestem tak rozczarowana, ze nawet mi sie gadac o tym nie chce...
    Napisali w tym liscie, ze kolejna operacja korekcyjna jest ryzykowna i oni sie jej nie podejmuja... zaproponowali mi te sakralna modulacje ( ten rodzaj rozrusznika dla nerwow pecherza) ale dodali, ze nie sa przekonani, ze to rozwiaze moj problem...
    Kasiu przykro mi,że nie dostałaś z kilniki takiej odpowiedzi,na jaką liczyłaś...jakiej oczekiwałaś.To wszystko takie skomplikowane u CiebieMoże jeszcze trafisz na innego lekarza...na lekarza,które będzie miał pomysł jak Ci pomóc.


    Cytat Zamieszczone przez Natka55 Zobacz posta
    Ja będę zmieniać wagę po wizycie w NH bo jest różnica w kg , więc będę wpisywać wagę od dietetyczki.
    Natko bardzo Ci dziękuję za pogaduchy i za chęć pomocy w odchudzaniu........może wreszcie ruszę jak należy?Trzymam kciuki za Twoje sukcesy z NH -dasz radę !

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Jolinko, jak tam porządki świąteczne ? U mnie zrobione tym bardziej, że na święta wyjeżdżam,,, więc się nie przemęczałam
    Aguś na początek gratuluję spadku na wadze.A skoro widzisz,że ta dieta nie służy Twojej skórze,to wrócić na jakiś czas do poprzedniej i zobacz czy zmiany się cofną.
    Ty już porządki skończyłaś?No jestem pełna podziwu!U mnie dopiero zaczynam-dzisiaj zrobiłam przegląd rzeczy w dużym segmencie-w pokoju,było w planach wiecej,ale coś się kopciło i musieliśmy z mężem komin wyczyścić,a wejscie do czyszczenia w sypialni mamy.Trzeba wszystko było folią zabezpieczyć i potem ogarnąć.Od wtorku w planach mycie okien-w poniedziałek mamy wyjazd do Wrocławia,do lekarza.

    Cytat Zamieszczone przez Rene65 Zobacz posta
    Co u mnie ? No dobrze . Córkę przeprowadziliśmy, urządziła się i wydaje się szczęśliwa. Jej były przybył na miejsce jej zamieszkania zabrał dzieci na weekend i.. na początek spalił samochód
    Rene dobrze,że córka już na swoim mieszkaniu jest-życzę jej dużo szczęścia i spokoju ducha.Co do byłego,to dobrze,że dzieciaczków nie miał w samochodzie i nic nikomu się nie stało.A w jakim wieku są Twoje wnuczęta?

  8. #7788
    Awatar Rene65
    Rene65 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-10-2011
    Mieszka w
    Wilkowice
    Posty
    1,005

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Jolinkaa Zobacz posta
    A w jakim wieku są Twoje wnuczęta?
    5 lat, 4 lat i 1 rok (sami chłopcy)
    Jak Ty to robisz?, jak Ty to potrafisz tak wszystkim odpowiedzieć? Strasznie jesteś inteligentna i mądra

  9. #7789
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,980

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Rene65 Zobacz posta
    Jak Ty to robisz?, jak Ty to potrafisz tak wszystkim odpowiedzieć? Strasznie jesteś inteligentna i mądra
    Rene......no co Ty opowiadasz?
    Jaka strasznie inteligentna i mądra?Ja jestem jak najbardziej przeciętną osobą...taką kurą domową z wyboru
    Moja wnuczka skończyła w grudniu 5 lat,wnuczek w maju będzie miał 2 latka.

  10. #7790
    Awatar Rene65
    Rene65 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-10-2011
    Mieszka w
    Wilkowice
    Posty
    1,005

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Jolinkaa Zobacz posta
    życzę jej dużo szczęścia i spokoju ducha
    Dziękuję. Będzie jej to bardzo potrzebne. Ja chyba bym się załamała, chociaż, nie, przecież ja 28 lat temu przeżywałam jeszcze większy dramat ( bo nie miałam wsparcia u rodziców) z dwoma maluchami pod pachą . Ale dałam radę, mam fajne życie, ona też będzie miała. Historia lubi się powtarzać. Masakra, czy u nas w rodzinie kobiety układają sobie życie dopiero po 40-tce.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •