Strona 797 z 3048 PierwszyPierwszy ... 297 697 747 787 795 796 797 798 799 807 847 897 1297 1797 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 7,961 do 7,970 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #7961
    Awatar Laugizorli
    Laugizorli jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-12-2013
    Mieszka w
    Orla
    Posty
    478

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    trudno się w tym połapać, może tak być , czwarte klasy już na staże nie jeżdżą, bo wiadomo matury itp., więc trzecia klasa jest ostatnią z taką możliwością, bałam się że bardziej się przejmie ,a le jakoś tak przyjęła tą porażkę dobrze
    Po prostu masz mądrą i rozsądną córkę!!

  2. #7962
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam i mam dla wszystkich kawę 9904_7267_297.jpg

    Dni pędzą jak szalone Wczoraj jak wyszłam z domu o 7.30, wróciłam o 21 ! Miałam półgodzinną przerwę, w czasie której przebrałam się . Na szczęście dziś piątek, więc będę mogła zwolnić

    Maniusiu, przykro mi, że córka nie dostała stażu, ale wszystko przed nią. Jest utalentowana dziewczyną i na pewno jeszcze niejedną szansę dostanie. Ja mocno w to wierzę

    Kasiu, u mnie odwrotnie- w domu jak zwykle wszystko zrobione, a w ogrodzie jak zwykle robota leży i kwiczy
    Fajnie, że udało Ci się załatwić większość badań, tym bardziej, że są Ci potrzebne na potem . Trochę Ci się to życie przeorganizuje za kilka miesięcy. Jak Twoja rodzinka poradzi sobie z nieobecnością mamy na co dzień ?
    Ja niestety należę do frakcji nie lubiących masażu. Jeśli już to tylko od własnego mężaZałącznik 35417 Gdy dotyka mnie ktoś obcy, mam straszną blokadę i nie potrafię się zupełnie rozluźnić. Nie mam żadnej przyjemności , a i skutków żadnych szczególnych nie odczuwam. Wiem, że w tym wypadku należę do mniejszości...

    Sabinko, wczoraj piłaś kawę za cudowny dzień...był? Mam nadzieję, że tak Mój, mimo, że zalatany, był całkiem udany

    Joluś, ja harcerką byłam prawie od urodzenia Moi rodzice byli harcerzami, mama w stopniu Harcmistrza PL i na pierwszy obóz harcerski wyjechałam z nimi gdy miałam dwa lata. ( Wtedy jakoś nikt się nie bał o dzieci, że coś im się stanie. )

    Potem oczywiście były zuchy, potem harcerze i w końcu w LO tzw HSPS, do którego musieli należeć wszyscy, ale wielu z nas ( w tym ja) należeliśmy tam, bo to była następna forma harcerstwa i wcale nam nie przeszkadzało, że socjalistyczna, bo nikt innego nie znał, a w politykę na zbiorkach czy obozach się nie bawiliśmy. Przygodę z harcerstwem zakończyłam w wieku 40 lat, gdy rozwiązano wszystkie drużyny w naszym mieście. Ale duchem zostałam harcerka na zawsze

    Reginko, - zdecydowanie- bez białej kiełbasy nie ma Wielkanocy Też jechałabym kilometry cale żeby ją kupić

    Krysiu, jak tam sytuacja z Teściową ? Dajecie radę z dojazdami? Na święta pewnie znów będziesz pakowała majdan i ruszała w drogę...Ja pierwszy raz od dwudziestu paru lat tego nie robię.... aż mi trochę głupio...

    Pozdrawiam wszystkie maglareczki i życzę dobrego piątku

  3. #7963
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    12791068_10206196182889580_889705643121878105_n.jpg

    Dzień dobry, przysiadłam na minutkę z kawą i tak muszę zaraz uciekać
    Jestem w ciągłym biegu, jeszcze tydzień , od przyszłego piątku mam wolne, póki co wstaję codziennie o 4:30 - 4:45 i wracam z pracy ok 17-tej.
    Zaniedbałam dietę, forum , dom, no cóż mus to mus, mamy gorący czas w pracuni.
    Ale myślę o Ws, pamiętam i jeszcze tu kiedyś Wam się znudzę

    Tymczasem ślę buziaki dla wszystkich i ściskam Was mocno

    Maniusiu, Jolu, Krysiu, Natko... i wszystkie zainteresowane, mój wyjazd do Krakowa jest jak najbardziej aktualny i liczę bardzo na spotkanie, może umówmy się na priv, żeby nie nudzić tutaj...


  4. #7964
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam pieknie!

    Dzieki dziewczyny za podwojna szwajcarsko-polska kawke! Mmmmm- pysznosci!

    Agnieszko-moj zyciorys harcerski jest troche inny. Weszlam w to "paskudztwo" dopiero w wieku 12-14 lat...ale jak weszlam to przepadlam. Moja pasja bylo glownie "wychowywanie" i bardzo predko objelam funkcje instruktorkie. Najpierw zuchy, a potem druzyna dziewczeca. Mialam to szczescie trafic na ludzi tzw "niepokornych politycznie" i bardzo predko harcerstwo przestalo byc dla nas socjalistyczne a stalo sie skautowe, bazujace na starych przedwojennych tradycjach. No i przez to troche wojujace, antypanstwowe.
    Moje Trzy Piora robilam na obozie letnim w 1981 chyba-mialam juz wtedy 17 lat. Noc w lesie (Slowinski Park Narodowy) nie nalezala do przyjemnych, ale na pewno do niezapomnianych! Ach jak ja wtedy wszystkiego nasluchiwalam!
    Las kocham! - szczegolnie taki jagodowy- i zawsze chetnie w nim przebywam! Wiaze sie nierozerwalnie z czasem mego dziecinstwa.

    Co do twego pytania jak moja rodzina poradzi sobie z moja czasowa nieobecnoscia to przyznam, ze staram sie o tym narazie nie myslec. Zycie uczy nas, ze jest pelne niespodzianek. Kto wie co bedzie za pol roku?
    Narazie skupiam sie na tym co tu i teraz. Porobilam wszystkie badania. Wiekszosc wynikow jest w porzadku i to jest ok.
    Moje "bolaki" bede miala mozliwosc od kwietnia probowac podleczyc zabiegami- dostalam te akupunkture na bole karku i glowy oraz naswietlania na stopy.
    W szkole idzie wszystko zgodnie z planem. Oby tak dalej!

    Waga mi sie dalej buja miedzy 75 a 76kg.
    Dzis bedzie moj dzien tlusty...no i bardzo dobrze bo inaczej bylby wstyd wpisac wzrost do tabelki.

    Plan na dzis:
    8:30- serek camemberek, oliwki
    11:00- pasztet, pomidorki
    13:30-sledz w smietanie
    16:00- garsc orzechow
    18:30-pstrag z maslem czosnkowym

    Dobrego dnia dla wszystkich!


  5. #7965
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Wpadlam na moment kawy siorbnac i nawet nie poczytalamdokladnieco naklikalyscie, bo tak duzo dzis tego , ze wymieklam, bo juz musze leciec... pa pa...

    milego dnia wszystkim zycze...
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  6. #7966
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Rozmawialam z lekarzem na temat mojej diety. Tluszcze jako takie nie sa dla organizmu tak grozne jak "cukry" szczegolnie te w postaci kupnych slodyczy np ciasteczek, batonow etc... Musze je jeszcze bardziej ograniczyc

    "Jednak najczęściej wysoki poziom "złego" cholesterolu jest efektem niewłaściwej [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] i niezdrowego trybu życia. Stężenie tego związku we krwi zwiększają tłuszcze zwierzęce, a ściślej: zawarte w nich nasycone kwasy tłuszczowe. – Chodzi przede wszystkim o kwasy: laurynowy, mirystynowy i palmitynowy, obecne w tłuszczu mlecznym oraz wieprzowym. Mają one działanie hipercholesterolemiczne i proagregacyjne, czyli zwiększają zarówno stężenie cholesterolu LDL i całkowitego we krwi, jak i jej krzepliwość – a to są dwa główne czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych – wyjaśnia prof. Bożena Regulska-Ilow z Zakładu Dietetyki na Uniwersytecie Wrocławskim.


    Co ciekawe, tłuszcze zwierzęce podnoszą nie tylko poziom cholesterolu LDL, ale również "dobrego" HDL. Dlatego ich wpływ na nasze zdrowie jest mimo wszystko mniej szkodliwy niż działanie [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]. – Chodzi o izomery trans powstające w procesie technologicznym. Głównym ich źródłem są niskiej jakości produkty cukiernicze, w rodzaju ciasteczek czy nadziewanych czekoladek, oraz tłuszcze wielokrotnie ogrzewane, z jakimi mamy do czynienia m.in. w restauracjach – tłumaczy prof. Regulska-Ilow. Izomery trans nie tylko zwiększają w naszym organizmie stężenie "złego" cholesterolu, ale równocześnie obniżają stężenie cholesterolu HDL.


    Niestety zgubny wpływ ciasteczek i czekoladek na nasz układ krążenia wiąże się nie tylko z zawartością tłuszczów trans, ale również [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]. Węglowodany co prawda nie zwiększają stężenia cholesterolu we krwi, ale podnoszą poziom trójglicerydów. A jak wykazują badania z ostatnich lat, nadmierna ilość tych lipidów może zwiększać ryzyko zawału i udaru mózgu."

  7. #7967
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Agnieszko i Ewuniu dzięki za poranne kawki, szczególnie cieszy ta szwajcarska bo dawno jej nie piłyśmy
    dzisiaj wybieram się do fryzjerki bo mam już za długie włosy i odrosty muszę zrobić porządnie bo ostatnio robiłam sobie sama i kupiłam jakiś jaśniejszy kolor więc wygląda to byle jak

  8. #7968
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ewuś, ciesze się bardzo, że będziesz Licze że i Joli się uda dotrzeć i Małgosi i Krysi, a może i innym dziewczynom
    Kasiu, ja myslę, że wszystko trzeba jeść z umiarem, ha , w teorii jestem dobra
    W harcerstwie nie byłam, choć chciałam, ale u mnie w szkole było kiepskie, zbiórki od czasu do czasu, więcej nie bylo niz było i nudne.
    pozdrawiam resztę zawziętasek

    a ja dzisiaj idę na jubileusz Iwonki do teatru, juz się nie mogę doczekać
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ponieważ moje kochanie odmówiło pójścia ze mną, idę z przyjaciółką, może to i lepiej

  9. #7969
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wyniki mojej pracy w ogrodzie...; )

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  10. #7970
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewczynki – pierwsze, co wpadło mi w oczy, to zaraz na początku mojej 806 strony wpis Ewy (dobrze go zobaczyć ) a przy jej końcu śliczny, wyciszająco uspakajający obrazek z ogródka naszej Kasieńki. Poczytam was hurtowo i popiszę później, bo teraz muszę się zabrać za swoje (dalej pracowo-domowe) zaległości . Bo straszna ze mnie trąba! W tym natłoku codziennych spraw zapomniałam zupełnie wybrać sobie urlop . I w ten sposób nie mam ani jednego wolnego dnia przed świętami . Właściwie to trąba ze mnie podwójna, bo wracając dzisiaj z pracy weszłam pod wpływem impulsu do fryzjera. Była młoda, bardzo ładnie ścięta osóbka. Powierzyłam jej więc ochoczo swoją głowę. No … i teraz zastanawiam się, gdzie ją włożyć . Aż tak źle obcięta nie byłam już dawno. Jest na bardzo krótko, więc nawet nie ma już co poprawiać. Nie mam nadziei, że podrośnie jakoś znacząco do spotkania z dziewczynami, więc będę robiła za podwójne straszydło . Miłego wieczoru i na razie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •