Strona 805 z 3048 PierwszyPierwszy ... 305 705 755 795 803 804 805 806 807 815 855 905 1305 1805 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 8,041 do 8,050 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #8041
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewuszki kawkowo!


    Krysienko-przepraszam cie, ze wczoraj nie towarzyszylam ci przy herbatce, ale jestem teraz wieczorami taka padnieta, ze o 22 spie juz w lozeczku. Za to budze sie przed szosta i mam rano czas na zajrzenie na forum zanim nie zaczne sie zbierac do szkoly!

  2. #8042
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Patrzajta dziewczynki jaki slynny jest moj Boleslawiec! Nawet w Demotywatorach go znaja!


  3. #8043
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    magda.jpg

    no...nie moglam sie oprzec......kasiu
    wyjasnie co to jest jak wroce , teraz lece...

    magda1.jpg


    zycze milego dnia, ciao, ciao

  4. #8044
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    oczywiście po niezbyt grzecznych trzech dniach waga podskoczyła i to o cały kilogram ( stan na dzisiaj) ale nic to - walczę dalej
    zaraz idę na gimnastykę to spalę trochę kalorii ale wątpię, żebym do sobotniego ważenia zgubiła tę kilogramową nadwyżkę
    Natka55 and krysiapysia like this.

  5. #8045
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,236

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    akwedukty?
    Natka55 and krysiapysia like this.

  6. #8046
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Kasiu...
    dzieki za poranna kawe w pieknej oprawie... az milo taka siorbnac....

    Kalahari...
    nie dziwota, ze nie moglas sie oprzec... toz to wrecz blizniacza budowla tylko krajobraz nieco inny

    Sabinko...
    powiadaja , ze cygan dla towarzystwa dal sie powiesic, wiec chyba nie podlega dyskusji, ze Ty w towarzystwie i na dodatek w szczegolnym dniu , polasuchowalas troche ... jutro tez jest dzien.... jeszcze zdazysz podjetkowac....

    Krysiu...
    pokonawszy pieszo cala odleglosc z Gütersloh do Slupska ,napewno dalej bede sie ruszac.... chodzic tez pewnie czasami bede, ale napewno nie pod taka presja, ze musze te moje kilometry pokonac, a teraz wlasnie tak jest . uparlam sie ze musze ten dystans pokonac i to doslownie "wisi" nademna jak kara... mysle ze tu znow odzywa sie moja rogata dusza,ktora jesli cos musi to reaguje wrecz alergicznie ... teraz czuje sie doslownie jak rezerwista kilka dni przed odejsciemdo cywila... odliczam caly czas kilometry i coraz berdziej gebusia mi sie usmiecha , bo na chwile obecna zostalo mi do pokonania zaledwie 28 km , a jeszcze dzis kilka kilometrow zrobie, bo jak wam pisalam dostalam na kilka dni pod opieke pieska znajomej , ktora musiala na kilka dni wyjechac, wiec moje chodzenie odbywa sie conajmniej 3 x dziennie po ok 1,5-2km ... wiecej nie chodze, bo to taki troche goracy okres przedswiateczny , wiec zajec sporo ....
    malym skokiem wagi nie zaprzatam sobie glowisi, bo juz nie raz to przerabialam, i wiem ze czasami nasz organizm tak potrafi... troche szkoda, ze nie uda mi sie raczej osiagnac wagi jaka sobie zalozylam w akcji tabelkowej, ale jak sie nie ma co sie lubi , to sie lubi co sie ma ... a nawet z ta mala zwyzka, to liczac od konca grudnia ubylo mnie prawie 7 kg , wiec chyba jest calkiem ok, choc nie mowie, ze nie mogloby byc lepiej





    Natka55 and krysiapysia like this.
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  7. #8047
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao, tak, maniusiu , to akwedukty--moje "ulubione" staororzymskie dziela obok bazaltowych drog---
    kiedy jade pociagiem do rzymu z mojej wsi, to wlasnie przejezdzam pod akweduktem Claudia,ktory zachowal sie w duzych fragmentach i prawie wychodze z okna pociagu i z podziwu dla jego niezwyklej ponadczasowej wielkosci i genialnosci...
    potem,
    mijajac kolejne stacje, przejezdzam obok fragmentu bazaltowej rzymskiej drogi,ktore gdzie niegdzie wylaniaja sie niespodziewanie w roznych miejscach--swiadczac dobitnie o niezwyklej ,wielkiej historii....
    uwielbiam akwedukty i te drogi.......

    kasiu---ten wiadukt jest rownie fascynujacy-ciekawa jestem, czy nadal spelnia swoja funkcje?
    jesli tak , to chetnie bym sie przejechala pociagiem.
    nie znam boleslawca, ale siostra mojego dziadka ,ktora byla zakonnica,mieszkala tam i uczyla dzieci katekizmu,malowala tez obrazy i jeden z nich wisi tutaj u mnie...przedstawia sloneczniki.

    no i...
    popatrzcie,
    te budowle--oparte na tych samych zalozeniach architektonicznych dzieli prawie 2000 lat...
    pozwole sobie jeszcze sprecyzowac, ze te wielkie luki,arkadie maja duza wlasciwosc nosna--czyli moga udzwignac wielki ciezar: zarowno pociagu, jak i przebiegajacego po nim wodociagu.19843496.jpg




    gammo--zastanawiam sie nad nowym rodzajem aktywnosci fizycznej-dziewczyny-dziekuje za sugestie nordic walkingu, ale..
    juz go przerabialam przez 3 lata..znudzilo mi sie, tym bardziej, ze bylam jedyna zawodniczka w calej okolicy, ktora uprawiala ten nieznany tutaj sport.
    potrzebuje czegos nowego..
    wycieczki piesze po gorach, tez juz byly..
    czekam na wasze rady i porady
    buzka!!!

  8. #8048
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie przy popołudniowo-wieczornej herbatce
    herbatka.jpg

    Kasieńko kochana – za co Ty mnie przepraszasz? Większość z was jest skowronkami, a ja jestem sową. Nie wymagacie przecież ode mnie, żebym wstawała o szóstej rano i pisała . Każda ma swój czas i godziny, które jej najbardziej pasują. Dlatego absolutnie nie czuj się zobowiązana do tego, żeby pisać tu wieczorkiem. Zresztą ja sama bywam przecież bardzo nieregularnie.
    Jedyne o co bym tak nieśmiało prosiła (to tak ogólnie), to żeby robić częściej zerknięcia na wieczorne wpisy. Bo rano jest świeżutka, pachnąca ale też szybciutka kawka i przez to chyba następuje takie automatyczne zamknięcie dnia poprzedniego. No i czasem zostaję właśnie w takim zawieszeniu. Sorry, to tyle mojego marudzenia.


    Agnieszko – a kiedy Ty wyjeżdżasz do tej Norwegii i kiedy wracasz? Przepraszam , bo pewnie pisałaś o tym, ale gdzieś przegapiłam .

    Reginko – niestety bardzo rozumiem Twoją rogatą duszę . U mnie ona też odzywa się dokładnie wtedy, kiedy próbuję coś jej narzucić. Ale Ty przynajmniej odniosłaś sukces i pokazałaś kto tu rządzi! Te prawie 800 km nie zrobiło się w końcu samo. Dlatego tak sobie pomyślałam, że jak dałaś radę przy takim wyczynie to i dalej pójdzie dobrze. Zresztą o czym ja piszę – przecież te siedem kg też nie zeszło od tak sobie. Bardzo bym chciała, żebyś mnie natchnęła tą energia i zawziętością, którą tak ładnie zaraziła Cię Ewa.

    Kalahari – wprawdzie to Kasia ma czekać na wyjaśnienia, ale ja też chętnie poczytam .
    gamma56, Natka55 and sabinka57 like this.

  9. #8049
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    agnieszko---jesli zaczelas bieganie, to musisz zwrocic szczegolna uwage na buty--maja byc pierwszej jakosci i tylko te przeznaczone do biegania.
    po drugie---zaczynaj zawsze od rozgrzewki i rozciagania--i koncz tez na rozciaganiu miesni nog.
    buona fortuna!!!!

  10. #8050
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kalahari – pisałyśmy równocześnie . Uwielbiam Twoje zafascynowanie architekturą i nie tylko. To się udziela . Wiadukt w Bolesławcu wygląda rzeczywiście bardzo podobnie. Już jestem ciekawa, czy Kasia będzie umiała podać jakieś dodatkowe informacje o tym miejscu. Obraz ze słonecznikami też mogłabyś pokazać . Doradzałam Regince rower, ale nie podchwyciła, więc może Ty?
    gamma56, Natka55 and sabinka57 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •