Strona 905 z 3048 PierwszyPierwszy ... 405 805 855 895 903 904 905 906 907 915 955 1005 1405 1905 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,041 do 9,050 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #9041
    Awatar Rene65
    Rene65 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-10-2011
    Mieszka w
    Wilkowice
    Posty
    1,005

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Sonka57 Zobacz posta
    Trzymam kciuki aby było dobrze.

    Dziękuję
    Sonka57 and gamma56 like this.

  2. #9042
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewuszki w ten świąteczny dzionek!

    Dziękuję za wszystkie ciepłe slowa...I za to ze...po prostu jesteście!
    Nie daje rady teraz wam odpisywac...może jak już będę w domku...
    My świętujemy dziś na leniwie -cieszę się jednak bo udało mi się wyciągnąć rodziców do restauracji. Jeszcze nigdy tutaj w naszym Bolesławcu nie byli jeść poza domem

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  3. #9043
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  4. #9044
    Maria1968 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-11-2015
    Mieszka w
    Stuttgart
    Posty
    346

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No prosze pizza na polskim stole

    Rene - trzymam kciuki. Gastroskopie mialam juz pare razy, wiem jaka to przyjemnosc.
    Gruschka - a Ty dalej papujesz albo co lepszego znalazlas ?

    Mam juz dosyc gosci, zdecydowanie. Moze mnie tez niedlugo ktos pogosci.
    Rene65, Laugizorli and gamma56 like this.
    Odchudzanie zaczyna sie w glowie a nie w kuchni.
    20.09.2015 - 78,1 kg
    24.01.2015 - 68,5 kg
    https://www.jestemfit.pl/chce-schudn...a-dr-pape.html

  5. #9045
    Maria1968 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-11-2015
    Mieszka w
    Stuttgart
    Posty
    346

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Mario, nic nie wiem o tym, żeby Sabinka tez piła wino , ale kto wie???
    Dlaczego tylko mnie to sie ciagle staje ? Przeciez nic nie pilam!
    gamma56 lubi to.
    Odchudzanie zaczyna sie w glowie a nie w kuchni.
    20.09.2015 - 78,1 kg
    24.01.2015 - 68,5 kg
    https://www.jestemfit.pl/chce-schudn...a-dr-pape.html

  6. #9046
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewczynki – dobrze wrócić po małej przerwie. W ogóle chyba wracamy do małej stabilizacji . Tak sobie ostatnio myślałam o nas i jak by nie było wychodzi mi, że jesteśmy jedną z najbardziej ugodowych grup, jaką znam . Chyba dlatego chochlik losu doszedł do wniosku, że za spokojnie tu nam, za dużo wsparcia, więc trzeba trochę namieszać. Pojawiło się zawirowanie, ale to nie szkwał, który rozwala wszystko, tylko efekt małej fali. Więc nie powinno nam chyba grozić zatonięcie, co też sugerują wasze troskliwe wpisy .

    Reginko, nie wiem jak to powiedzieć najprościej – dalej nie chcę, żebyś się zmieniała. Jeżeli jednak chodzi o jakieś niuanse reakcji, które zauważasz i nie czujesz się z nimi dobrze, to oczywiście każdy samorozwój jest wskazany. Ale ogólnie wolałabym, żebyś została sobą. Mogę mówić tylko za siebie, ale ja akurat lubię, jak ktoś życzliwy mówi mi prawdę. Pewnie, że nie zawsze jest to wygodne, ale już niejednokrotnie takie serdeczne wstawki postawiły mnie do pionu i zmieniły perspektywę widzenia. Bo często nie mamy dystansu do tego co i jak robimy, a trochę prawdy daje okazję do autorefleksji i ewentualnych zmian.

    Agnieszko – a nie myślałaś o jakimś małym zameczku na to spotkanie rodzinne? Klimat tam byłby na pewno fajny. A kiedy dokładnie macie tę rocznicę? Proszę o małe głaski i tarmoszenia dla Adelki ode mnie. Wiem, że rozsądnie wywozisz ją na czas spotkania, ale i tak trochę mi szkoda, że jej nie poznam. Oj będziecie teraz mieli wesoło z dwoma psinkami - mam nadzieję na jakieś zdjęcia? No i znowu musze Cię pochwalić – teraz już nie tylko za zniżki wagowe, ale jeszcze za te ćwiczenia. Ale się pięknie zawzięłaś! Acha - i bardzo mi się podoba, że zmieniasz się w kochliwca (też Cię kocham - już chociażby za samego kłapouchego! ).

    Jolinko – pięknie nam tu popisałaś i poodpowiadałaś. Zdecydowanie życzyłabym każdemu, żeby znalazł sobie coś, co tak go wciągnie i będzie mu sprawiać tyle radości, co Tobie spotkania z siatkarzami. Co do jedzenia, to niestety mam tak samo jak Ty – mogłabym nie jeść do południa, za to potem nie umiem przerwać. Oczywiście próbuję świadomie jeść rano, ale to też nie pomaga. Ale widzę, że coś u Ciebie drgnęło, więc jak najbardziej gratki!

    Kasiu – ale cudne, pachnące bratkowo! Aż oczy się śmieją . Na zdjęciach widać, że „nie ma jak u mamy …” ( była kiedyś taka piosenka, pamiętasz?).

    Sabinko, rzeczywiście pięknie Ci idzie u córci wagowo – aż miałoby się ochotę zastanowić nad wystawieniem Ci długoterminowego biletu w jedną stronę, do niej

    Maniusiu, no właśnie - dołączam się do wcześniejszego pytania Agnieszki i czekam jeszcze na wcześniejszą odpowiedź na moje.

    Mario – fajny pomysł na prezent dla syna, ale małe fiaciki są już u nas raczej w zaniku!

    Madziu – widzę, że już sobie poradziłaś. Myślę, że Agnieszka będzie cię motywować równie dobrze jak Natka

    Rene – trzymam kciuki za jutrzejszy nieprzyjemny dla was dzień

    Laugi – trochę mnie zastanowiłaś, bo ja akurat nie znam tego zwyczaju chodzenia w święta wielkanocne na cmentarz z malowanym jajkiem i chlebem?

    Gruschko – witaj! U nas w większości to miłośniczki polskiego morza, więc chyba dobrze trafiłaś (chociaż z drugiej strony to, że się mieszka nad morzem wcale nie musi oznaczać, ze jest się jego miłośnikiem ).
    Rene65, gamma56 and sabinka57 like this.

  7. #9047
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,446

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    coffee-386878_1280-810x536.jpg

    Na razie tylko zostawiam Wam kawę i życzenia miłego dnia Odezwę się później
    Rene65, gamma56 and sabinka57 like this.

  8. #9048
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej kobietki
    co do wujka to wrócił do domu, ale samo zniknięcie ma jeszcze inny podtekst, nie o sam romans chodziło, podobno ciotka w tajemnicy jakiś kredyt wzięła i nie spłaca i wujek znalazł pismo od komornika. Tak że sa siebie warci!
    Mama była u nich cała niedzielę , ale niewiele to dało bo ani jedno ani drugie nie chciało rozmawiać
    I w tej sytuacji lepiej się nie wtrącać.
    A my w niedzielę byliśmy u dziadka, stan jest juz tragiczny, fizycznie to jest całkiem w formie, ale psychicznie wysiada. Niby ten dom opieki jest bardzo nowoczesny, obsługa naprawdę się stara, ale dziadek chce do domu. Tyle, że nie jest to realne, On wymaga opieki 24 h. A niestety nikt nie mieszka ani w jego domu ani nawet w pobliżu, bardzo nieciekawa sytuacja, żadania są aby ktoś z nim zamieszkał i nie może zrozumieć że to niemożliwe, bo nikt pracy nie porzuci. ja go rozumiem, tęskni za domem.
    Problem jest też z jego uzależnieniem od leków przeciwbólowych, Jak będzie w domu to nałyka sie na full ( już tak było).
    A w poniedziałek i wtorek odsypiałam, a i tak mi się spać chce
    Plan na najbliższe dni to wreszcie zarejestrować się do laryngologa i gastrologa, zrobić badania i kupic paski do glokomteru.
    Za to pochwale się , że poćwiczyłam z Chodakowską i czuję to w łydkach.
    No i codziennie chodziąłam z Martą na rundzię nordika
    Na co waga odpowiedziała kilogramem więcej.
    sorry że tak chaotycznie,

  9. #9049
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry wszystkim a przede wszystkim Rene - kochana trzymam kciuki od rana, ty wiesz za co czy raczej za kogo
    Rene65 and gamma56 like this.

  10. #9050
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    I ja tez trzymam kciuki, musi być dobrze
    Rene65 and gamma56 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •