Strona 919 z 3048 PierwszyPierwszy ... 419 819 869 909 917 918 919 920 921 929 969 1019 1419 1919 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,181 do 9,190 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #9181
    Awatar Laugizorli
    Laugizorli jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-12-2013
    Mieszka w
    Orla
    Posty
    478

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mario na naukę nigdy nie jest za późno. Ja nawiedzę ludzi wykorzystujących innych ludzi i myślących ,że są cwańsi od innych. Naucz się odmawiać, bo kiedy Ty za kogoś odwalasz robotę, ta osoba ma w tym czasie ubaw z Ciebie niezły. Oczywiście bywają różne okoliczności w życiu .

  2. #9182
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    jest film, zostałam tylko w scenach w których mnie nie widać - a to zołzy
    tu nie umiem wkleić,jest na FB

  3. #9183
    Awatar Rene65
    Rene65 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-10-2011
    Mieszka w
    Wilkowice
    Posty
    1,005

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam Waspo badaniach, zrobili kolejne USG wątroby ( powiększenie lewego płata i jakaś zmiana 3 cm ) i dopiero po wizycie u lekarza za ok. 3 tygodnie zadecydują o biopsji. Czekanie, czekanie..........
    Co do dzieci, to znam ten ból. Miałam podobnie ale dałam na przeczekanie. Nie dane mi było zobaczyć nowonarodzonego wnuka. Poszłam bez zaproszenia, dałam prezent i czekałam. No, i doczekałam się. Dzisiaj jest bardzo dobry kontakt, nawet za bardzo. Powód : buntowanie z tamtej strony, ale jak wiecie tamtej strony już nie ma.
    Uważam, że matka z synem( córką) zawsze się dogada wcześniej czy później, więc trzymam kciuki.
    Mój cały miesiąc na zwolnieniu, trochę nie jestem przyzwyczajona do jego obecności non stop. Zaczyna mnie to drażnić
    i irytować. Ale siedzę pocichutku jak mysz pod miotłą, no bo przecież chory. Muszę się przyzwyczajać, bo w przyszłym roku idzie na emeryturę.
    Aaa i waga suwaczkowa, nadbagaż zrzucony
    Ostatnio edytowane przez Rene65 ; 11-05-2016 o 22:29

  4. #9184
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam was kawusia!



    Wstajemy...wstajemy...

  5. #9185
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A gdzie to moje pozostale ranne ptaszki ? Hop! Hop! jest tam kto? Potrzebuje towarzystwa do kawki...

    Reniu- wspolczuje czekania...no coz-ja osobiscie uwazam je za najgorsza rzecz... Moze dlatego, ze jestem taka niecierpliwa...
    Ale czesto gesto-koniec czekania i diagnoza potrafi przybic...
    Wczorajsza wizyta u urologa nie zakonczyla sie wesolo... no coz...czeka mnie nauka samodzielnego cewnikowania
    Moj pecherz to tzw pecherz neurogenny - poprzez wypadanie narzadow i pooperacyjne uszkodzenie nerwow w obrebie miednicy.
    Ech zycie...
    Jolinkaa, Rene65, gamma56 and 2 others like this.

  6. #9186
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Kasiu ...
    Dzieki za kawe.... szkoda tylko, ze nie moge na dluzsze plotki z Toba przysiasc... u mnie bieganina wkroczyla na najwyzsze obroty ...zaraz do babci, potem do Klausa , a po 15odbieram z dworca swoja Jadzie i po jej nakarmieniu ´wyruszamy ...

    Rene...
    wiem co znaczy takie czekanie, .... przytulam ...

    Dziewczynki czasmnie byrdzo goni wiec kawka siorbnieta... jeszcze tylko Milego dnia wszystkim zycze i pa pa pa....
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  7. #9187
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobrej drogi Reginko! I cudownego pobytu w Polsce!
    A tutaj moja fotka z wczorajszego popołudnia. ..z psiakiem od sąsiadów


    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  8. #9188
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzieciaki pojechały na wycieczkę, więc mogę co nieco napisać. Najpierw o sobie. Jesteśmy po wszystkich konsultacjach Kuby, Operacja jest jednak niezbędna, Teraz szukamy najlepszego chirurga , szykujemy 10 tysięcy i mamy zamiar tę sprawę zakończyć.

    Kasiu, jest mi bardzo przykro, że Twój problem nie da się rozwiązać inaczej Byłam przekonana, że znajdzie się sposób na wyleczenie , ale cewnik? Dlaczego?

    Rene, współczuję czekania, trzymam kciuki, żeby wszystko było ok.

    Reginko, szczęśliwej podróży, dobrej zabawy i miłego spotkania

    Mario, i ja często daję się niestety wykorzystywać w pracy...zdaje się, że dla niektórych z nas, jest to normą

    Maniusiu, obejrzałam film...dobry

    asiek645, regularnie nas podczytujesz...chętnie Cię poznam Ty nas znasz, a ja nie mogę nawet obejrzeć Twojego profilu, bo masz wszystko ukryte...trochę to mało fair Chętnie poznaję nowych ludzi, więc może się ujawnisz?
    Jolinkaa, Rene65 and sabinka57 like this.

  9. #9189
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,457

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam dziewczyny moje kochane
    Bardzo za Wami tęsknię...na prawdę bardzo

    W tym,że mnie tu nie było od soboty,to nie brak dobrej woli,tylko tak po ludzku brak czasu w ciągu,a wieczorami po prostu brak sił.Dawno tak kiepsko się nie czułam.Wkurzają mnie ograniczenia mojego ciałaCzasami zerknęłam na fb ,ale w zasadzie tylko po przepisy na dania bezglutenowe,na forum nie wchodziłam,bo wiedziałam,że utknę i skończy się tak,że pójdę spać nad ranem .Dopiero teraz włączyłam nasz wątek,przeczytałam zaległe posty,ale nie zdążę teraz odpisać.

    Dziewczyny jestem po prostu bardzo zmęczona ostatnimi dniami.Trzy razy były dzieciaki-tak od południa do 20.30.Do tego dzień wolny u męża i do tego wolne parę godzin między nocką,a nocką co oznaczało dalszą walkę z cięciem palet i zwożenie wszystkiego do piwnicy.Pogoda sprzyjała pracy-przedwczoraj on ciął i zwoził,jak kosiłam-uwierzcie,że jak wieczorem usiadłam,to nie miała sił wstać.A jedna stopa,to tak bolała mnie dwa dni,że płakać mi się chciałoNa szczęście koniec z drzewem-jeszcze zostało co prawda na dzień,może dwa cięcia,ale to drzewo już zostanie w u kącie ogrodu,bo w piwnicy się nie zmieści.
    Do tego doszły wiosenne duszności-różne paskudztwa pylą,a żeby łatwo nie było to choć plecy od mojej choroby nie bolą....to za to odebrała mi siły.Wczoraj wyszłam włosy podciąć i idąc spacerkiem tak się zmęczyłam,że po powrocie musiałam się położyćA jutro ciężki dzień przede mną,jadę z synem do Wrocławia.Na pewno nie odezwę się jutro,nie dam rady.

    Na dziś to tyle u mnie-nie gniewajcie się za milczenie,na prawdę kiepsko się czuję
    A jeszcze plewienie w ogródku mnie czeka i dom bardzo zaniedbany.........sprzątany od dwóch tygodni tylko po łebkach

    Jesteście bardzo mi bliskie...bardzo !!!

    Uciekam,muszę na jutrzejszy wyjazd zakupy zrobić,muszę przyszykować ubranie,zrobić obiad na dwa dni.

    7da2419754_kocham_swoich_wspanialych_przyjaciol.jpg

  10. #9190
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    u mnie znowu mały dołek ale już wychodzę na prostą - u córki przez 2 tygodnie zjechałam bezproblemowo prawie dwa kilo, po powrocie jadłam jak głupio i wróciłam do wagi przed wyjazdem
    wiem, że mój problem to w zasadzie nie problem ale tak mam, że bardzo mnie dołują takie skoki wagi nie w tę stronę co trzeba i nie mogę sobie z tym poradzić a im więcej się dołuję, tym więcej jem i kółko się zamyka....
    no ale nic to, ważne że mam tylko takie problemy

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •