Strona 933 z 3048 PierwszyPierwszy ... 433 833 883 923 931 932 933 934 935 943 983 1033 1433 1933 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,321 do 9,330 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #9321
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,585

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    jeszcze słówko...kiedy zje się solidny posiłek, np. ziemniaki, kotlet , surówka, to nie chce się jeść ok. 4-5 godzin. Czyli, gdy o 12 zjem taki obiad, lekki głód zaczynam odczuwać ok. 16-17...czyli gdy wtedy zjem jogurt lub jajko, to naprawę wystarczy żeby zaspokoić głód. Teraz coraz częściej zdarza się, że nie chce mi się wcale jeść.

  2. #9322
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko skoro taka dieta ci pasuje, efekty są i dobrze się czujesz to tak trzymaj
    najpierw myślałam, że skoro ostatni posiłek jesz o 12 to nie jesz nawet obiadu ale okazuje się, że jesz a nawet czasem coś później
    a śniadanie pewnie jesz bardzo wcześnie skoro wstajesz skoro świt ha ha, czyli w zasadzie jesz chyba tylko dwa posiłki?
    ja bym tak nie mogła nie jeść od 12... co gorsza ostatnio jem wieczorem, późno, głupio, kompulsywnie a raz (dzisiaj) nawet wstałam w nocy
    kurczę pasowała mi ta dieta Pape, którą stosuje Maria i Gruchszka, chciałabym znowu na nią wskoczyć ale coś mi nie wychodzi, takie trzy dosyć konkretne posiłki mi pasowały i trzymały mnie przez kilka godzin, tak jak ciebie spory obiad...słodkie sniadania zaspokajały mój głód na węglowodany, nic to, próbuję dalej, przecież się nie poddam

  3. #9323
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Laugizorli no faktycznie chyba lubisz być na świeczniku - nasza ty gwiazdo telewizyjno-radiowa
    ja wręcz przeciwnie...

  4. #9324
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,585

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    kurde, ja pierniczę...dostałam przed chwilą wiadomość, że 1,2 lipca moje koleżanki planują spotkanie klasowe 33 lata po maturze dopiero teraz dostałam powera do odchudzania, bo postanowiłam pojechać Nawet nie wiecie jak się cieszę...nie widziałam dziewczyn od 33 lat, chyba trupem wszystkie padniemy na swój widok

  5. #9325
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    jeszcze słówko...kiedy zje się solidny posiłek, np. ziemniaki, kotlet , surówka, to nie chce się jeść ok. 4-5 godzin.
    Swięte słowaPo zjedzeniu porządnego posiłku bez odmawiania sobie wszystkiego(oczywiście bez obżarstwa i w zdrowych granicach) żyje się o wiele przyjemniej i bez nieustannego myślenia o jedzeniu.Ja jak zjem za mało to gdzieś tam z tyłu głowy mam,że skoro było mało to mogę sobie jeszcze skubnąć jeszcze to i owo i potem okazuje się,że to były jeszcze 2 obiady czy kolacje....
    Rene
    życzę ci dużo siły i mimo wszystko pogody ducha,żeby ,jeśli się okaże ,żę to wasze ostatnie wspólne miesiące było w nich choć trochę dobrych momentów, pomimo nieuchronności losu.Mam w bliskiej rodzinie bardzo podobny przypadek,tylko dotyczy innego narządu,więc trochę rozumiem jak się czujesz.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  6. #9326
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Dziewczyny tak się czasem zastanawiam kto nas tu podczytuje bo wczoraj jak zajrzałam wieczorem was poczytać to mi się wyświetliło że czytało nas w tamtym momencie 8 osób - tylko jedna zarejestrowana i 7 gości....
    Ja często czytam w pracy bez logowania,więc pewnie jeden z gości to czasami ja
    Cytat Zamieszczone przez Rene65 Zobacz posta
    Wiem, że brednie piszę, ale nie mogę sobie z tym poradzić. Przepraszam.
    W takiej sytuacji nie ma czegoś takiego jak brednie, pisz o wszystkim o czym potrzebujesz napisać.
    Kasiu,
    miłych wakacji, bedziesz w Holandii próbować tego i owego?

    Rower zaliczony, teraz jeszcze trochę pracy, zakupy i pieczenie chleba ,bo znika w zastraszającym tempie!
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #9327
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Rene – trudno coś teraz napisać . Jeżeli będzie to dla ciebie jakakolwiek pomoc, to pisz proszę. O wszystkim, co jest ci w danym momencie potrzebne. Tulę mocno!

  8. #9328
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!

    Kasiu – baaardzo podoba mi się twoja zachłanność na wiedzę i coraz bardziej podoba mi się twoja szkoła-praca. Ciekawe, czy u nas też wygląda to w ten sposób? Ale chyba jednak nie, niestety . Jeżeli chodzi o Radka, to uważam, że dobrze robisz naciskając go na podjęcie konkretnych kroków w kierunku zdobycia pracy Jest bowiem niebezpieczeństwo, że przy zbyt długiej przerwie może stracić motywację do szukania czegokolwiek. Jego zarzuty, ze chcecie się go pozbyć z domu to niestety gra na uczuciach (stara, odwieczna sztuczka dzieci ). Ale teraz nie ma co się martwić, bo przecież jest zakochany synuś i radość w domu – cieszę się razem z tobą

    Madziu – Carlosa Santanę lubię, ale jednak spotkanie u Agnieszki bierze górę i jeżeli się nie rozmyśli, to jednak chciałabym do niej jechać . A te 20 kg to zgubiłaś teraz, czy to wspomnienie z przeszłości?

    Agnieszko – no to faktycznie masz motywację do odchudzania! Dobrze wyczaiłaś, kiedy wziąć się tak solidnie za dietkę . Niestety nie wezmę przykładu z tego, jak jesz (chociaż efekty kuszące), bo głodna zaczynam być dokładnie około 12.00 . Jeżeli chodzi o kompletne nie przygotowanie nauczycieli, to właściwie trudno ich tak zupełnie winić. Spotykają się ze zjawiskiem, którego w większości do tej pory nie znali (mówię o szkole masowej). To jest coś na co nie zostali zupełnie przygotowani. W tej chwili bardzo dużo się dzieje w temacie Z.A., ale musi też upłynąć trochę czasu zanim również nauczyciele uświadomią sobie, że to nie sprawa wychowania, ale coś o wiele poważniejszego. A jak przedstawienie – na kiedy planujecie?

    Gruschko – „jestem dobra, wystarczająco dobra do... wszystkiego”. Podoba mi się twoje podejście do życia. No i te możliwości wycieczek pieszych czy rowerowych nad morzem – oooh! Też zaczytywałam swego czasu „Cortazar, Marquez, Vargas LLosa, Kafka …”, potem (albo wcześniej?) miałam okres kryminałów (a więc wszystkie Agaty Christie i Sherlock Holmes były moją codziennością ), co nie zmienia faktu, że teraz uciekam w literaturę „lekką, łatwa i przyjemną” bo to po prostu pomaga mi się odprężyć. I zupełnie nie mam z tego powodu wyrzutów, mimo, że moi najbliżsi patrzą czasami z niedowierzaniem na moje wybory.

    Sabinko – nie mamy wpływu na kto nas czyta, ale też chyba informacje, które podajemy są na tyle ogólne, że nie powinnyśmy się tym martwić?

    Maniusiu – brawo za dyskotekę !!!

    Reginko - to już końcówka twojego hasania po polskim morzu . Nie było żadnych wstawek ze spotkania z Sabinką, wiec podejrzewam, że nic z tego nie wyszło? Szkoda, ale w końcu przecież lipiec już niedługo .

  9. #9329
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,585

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, absolutnie się nie rozmyśle i nasze spotkanie jest jak najbardziej aktualne. Może je odwołać tylko jakiś kataklizm, ale nie przewiduję...choć tfu, tfu ( na psa urok) wszystko w życiu może się zdarzyć
    Jak na razie, to każdy weekend wakacji mam zaplanowany...ciekawe kiedy odpocznę ...a już wiem, gdy pod koniec sierpnia wrócę do pracy
    Przedstawienie mamy 10 czerwca- mamy wtedy dużą imprezę w szkole połączoną z Dniem Dziecka.
    No właśnie...mój sposób jedzenia nie może wszystkim odpowiadać, bo ja wstaję ok. 6 i parę minut po 22 już śpię
    Pamiętam, że gdy skończyłam studia- filologię polską, to pomyślałam, że już nigdy w życiu nie otworzę żadnej ambitnej książki ale niestety z racji zawodu nieustannie muszę po nie sięgać, więc gdy tylko mogę, łapię się za Chmielewską, Grocholę, Agatę, czy skandynawskich " sensatów"...inaczej bym zwariowała. Zdarzało mi się też sięgać po jakieś romanse, ale to niestety nie dla mnie, szybko mnie nudzą, bo są przewidywalne.

  10. #9330
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao,
    te 20 kg. zgubilam w ciagu 1.5 roku? tak... od wrzesnia 2014 roku do dzisiaj. ja zaczelam nie tak jak jest na suwaku---na poczatku bylo wiecej ..
    czyli jest tak jak ktos powiedzial, ze tyle czasu sie dochodzi do dawnej wagi ile czasu trwalo "nabieranie" nadwyzki, inaczej bedzie efekt jo-jo.
    ja oczywiscie jeszcze nie doszlam do swojej wagi...
    grushko-ja tez jestem z okresu pedu i trendu (jak pisze sabinka) na llose,marqueza,filozofie siekiery(dostojewski)
    itd... odstawilam ich juz dawno na polke i chyba nawet wywalilam z hukiem.---wole nowe trendy, podobaja mi sie ksiazki ,ktore czytaja ostatnio mlodzi:gra o tron, wladce pierscieni itd. doceniam genialnosc i ponadpokoleniowosc(skoro i do mnie docieraja) tych powiesci.sa bardzo trafione w swiat mlodych ludzi.
    oczywiscie ja ich nie czytam, kupuje je mojemu synowi, czytam streszczenia, on mi troche opowiada i widze, ze sa na odpowiednim dla nich poziomie-spelniaja ich oczekiwania, ktorych klasyka juz nie daje--bo wyprzedzil ja czas i internet.
    obecna rzeczywistosc i zainteresowania mlodych ludzi pograzonych w internecie, grach komputerowych i jednoczesnie zmagajcych sie z problemami relacji spolecznych, rodzinnych, miloscia, praca, jej brakiem ...itd. stworzyla nowy rodzaj literatury-dla mnie jest to fascynujacy postep i proces.
    ja--teraz zaczytuje sie w roznych fachowych opracowaniach z psychologii, antropologii,literatury no i fizyki kwantowej.
    a 2 tyg. tak sobie dla sportu.. zaliczylam przemiane kafki---i sie lepiej poczulam

    rene-myslami jestem z toba.
    pozdrawiam i
    buzka dla wszystkich.
    Ostatnio edytowane przez kalahari ; 21-05-2016 o 18:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •