Strona 992 z 3048 PierwszyPierwszy ... 492 892 942 982 990 991 992 993 994 1002 1042 1092 1492 1992 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,911 do 9,920 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #9911
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie kochane!

    No chodz tu do mnie Agnieszko z tym wielkim kubkiem kawy , ktory klamie, ze...

    Po pierwsze-primo...wcale tak nie jest kochanie, ze waga leci na mym jedzonko jak szalona...to zalezy od bardzo wielu czynnikow przeciez...Ale dla mnie najpiekniejsze jest w tej dietce wlasnie wybor produktow.
    Bo i ja kocham mlode wlarzywa i owoce...nie czuje sie jednak po nich najedzona-uwielbiam naprzyklad kapustke lub bob ale zazwyczaj mnie po nich wydyma i czuje sie fatalnie.
    Moge zjesc tez kilo truskawek i dalej byc glodna!
    Mnie prawdziwie syci tylko bialko i najlepiej jak to jest bialko i tluszcz.
    Kocham np polaczenie fety i oliwek lub awokado z pomidorkami-do tego losos czy makrela...mniam, mniam!

    Co do liczby stron jeszcze...to fakt, ze w zasadzie nic ona dla nas nie zmienia...z drugiej strony jednak... to piekne, ze nasza przyjazn trwa i ze jestesmy tak w tym pisaniu plodne!
    Nasz pociag jedzie jednak nadal, bez przestojow i ciesze sie, ze w nim siedze. Troszke mi tylko zal tych osob, ktore z niego wysiadly...
    Ewa napisala do mnie kiedys na priv, odpisalam i poprosilam o kontakt telefoniczny ale jak dotad do niego nie doszlo...
    Szkoda, bo bardzo za nia tesknie...
    Przykro mi tez, ze Natka i Maria rowniez z nas zrezygnowaly chyba...
    Malgosia pisuje na fb wiec nie jest to brak czasu czy mozliwosci- widac uwaza, ze skoro nie pisze sie o diecie to nie ma o czym pisac...
    Przyznam, ze troche to dla mnie przykre, bo nie tak rozumiem wirtualna przyjazn...

    Dziekuje zatem wam wszystkim, ktore tu jestescie. Jedne mniej , inne bardziej regularnie piszace!


  2. #9912
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry

    Agnieszko no łyknę twojej kawy z wielkiego kubasa może coś dzisiaj osiągnę ha ha

    imprezka była bardzo udana, ja przy herbatce, jedna koleżanka przy soczku a reszta przy piwku było nas 8 sztuk restauracja do które zwykle chodzimy była wczoraj zarezerwowana więc poszłyśmy do innej gdzie jest ogródek i było bardzo bardzo przyjemnie, teraz będziemy się spotykać właśnie tam, imprezka trwała prawie 4 godziny a przy płaceniu okazało się, że w poniedziałki jest rabat 25 % a jedzonko pyszne, ja wzięłam sałatkę z wędzonym kurczakiem, grzanek nie jadłam
    a tak przy okazji małe piwo 5 zł a herbata 9 zł !!!!

    Kasiu czyli, żeby nie mieć zawału odstawiam angielski na bok

  3. #9913
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Obiecalam wam skrobnac pare slow wiecej na temat obecnej sytuacji ...

    ....taak...glowe na dzien dzisiejszy zaprzata mi najbardziej moja podroz do Polski i sytuacja w szkole.
    Bo zawsze tak musi byc w zyciu, ze jak cos jest, to tak, zeby nie bylo za latwo...

    Zalatwiam sobie praktyke i w trakcie tej praktyki niewskazane jest bym brala dni "wolne" a musze wziac "wolne" na piatek, bo lece juz rano do Polski. Poza tym wracam z Polski kolo polnocy w niedziele, a rano o 8 musze byc w tej drugiej szkole, gdzie mam sie uczyc od 26 wrzesnia. Bede tam znowu "testowana" na trzydniowej hospitacji, wiec obawiam sie podobnych hustawek emocjonalnych jakie przezywalam w sierpniu ubieglego roku.
    Wyglada na to, ze moj wyjazd na spotkanie to jeden wielki stres.

    Boje sie latac, nigdy nie lecialam sama, boje sie komplikacji z polaczeniami, dokumentami podrozy etc.
    Zaluje teraz , ze sie nie zdecydowalam na podroz samochodowa.
    Jestem zla na los, ze nie moge zostac chocby dzien dluzej, ani odwiedzic w drodze powrotnej rodzicow.

    Inna sprawa mocno mnie absorbujaca jest samocewnikowania, ktorego sie ucze- bo chcialabym jednak uniknac wszywania tego rozrusznika, ktory mi lekarze proponuje. Znalazlam urologa, ktory powiedzial, ze cewnikujac sie regularnie doprowadze do tego, ze moje miesnie zaciskajace "troche odpoczna", bo nie beda musialy ciagle "trzymac." Brzmi to calkiem sensownie.
    W szkole, w ktorej jestem teraz opiekunowie sa bardzo "wychodzacy naprzeciw" mojej sytuacji i moim potrzebom uporania sie z problemem nietrzymania moczu... a jak bedzie od wrzesnia?
    Tamta druga szkola napawa mnie obawa- te dwa tygdonie jakie w niej w zeszlym roku spedzilam bardzo mnie psychicznie zdolowaly, bo tam degraduje sie doroslych ludzi do uczniow na poziomie szkoly podstawowej.
    No przynajmniej takie bylo moje odczucie gdy tam mnie testowano...

  4. #9914
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, a nie można bez zbytniej straty oddać biletów samolotowych i jechać autem?
    Myślę też że sama podróż na pewno będzie spokojna, niepotrzebnie się denerwujesz Dokumenty to tylko bilet i paszport Na pewno dasz sobie radę. Jeśli chodzi o szkołę, no to wygląda na to, że najgorzej sytuacja wygląda z piątkiem, ale przeciż ludziom zdarzają się różne sytuacje losowe i nie mogą mieć za złe, że ktoś musi wziąć dzień wolny.

  5. #9915
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A co do tej drugiej szkoły...kurczę , czasem nie mamy wyjścia. Musimy być tam, gdzie nie bardzo chcemy, gdzie nam nie pasuje i wtedy nie ma innej możliwości jak po prostu się z tym pogodzić i starać się w jak najmniejszym stopniu ulegać złym nastrojom.Mam nadzieję, że jednak tamte dwa tygodnie, to był epizod, który teraz się nie powtórzy i szkoła okaże się nie taka straszna.

  6. #9916
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, fajnie, że impreza się udała, a Ty nie dałaś się piwku i innym smakołykom

  7. #9917
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Oj tak oj tak...dobrze gada...dać jej piwa!

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
    gamma56 and sabinka57 like this.

  8. #9918
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewczynki – czuję, że zbliża się koniec roku szkolnego. Coraz trudniej zasiadać mi do mojego obowiązkowego pisania i póki mogę to się migam . Czekam na chwile natchnienia, co jest zupełnie bezsensowne, bo przecież swoje muszę zrobić .

    Kasiu – czeka cię sporo nowości i myślę, że to powoduje twój największy niepokój, jeżeli chodzi o przylot do Pl. Są to sprawy nad którymi nie masz kontroli a tego, mimo swojej żywiołowości, chyba jednak nie lubisz. Będzie dobrze, nie martw się! A jakby co, to będziemy gromadnie cię ratować . Nową szkołą na razie się nie zamartwiaj! Czytam o twoich upodobaniach żywieniowych i widzę, że bardzo się w nich różnimy. Przyznaję, że zupełnie nie ruszają mnie twoje przysmaki .

    Agnieszko – dziwna sprawa z tą pełnią, nawet nie wiedziałam, że jest, ale wiem, że niektórzy reagują na nią. Co do wagi to u mnie jest zastój, więc nie mam też o czym pisać. Ale na pewno cieszę się z waszych sukcesów .

    Sabinko – dzielna jednak z ciebie dziewczynka . Nie wiem, czy tak bym zdzierżyła. Całkiem pokaźna jest ta wasza grupka i fajnie, że się tak co jakiś czas spotykacie.

    Faktycznie niepokoi trochę milczenie Mari, tym bardziej że wybierała się na spotkanie z nami. Agnieszko masz od niej jakieś wieści? Natomiast jeżeli chodzi o naszą Natkę, to Kasiu ona lojalnie uprzedzała, że robi sobie teraz przerwę. Na fb jest, bo to ona założyła stronkę i czuje się za nią odpowiedzialna, dopóki tam piszecie.

    No dobra, to wy teraz kibicujecie, a ja idę na dłuuugi spacer

  9. #9919
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Nie Krysiu nie mam żadnego kontaktu z Marią. Wcześniej kilka razy rozmawiałyśmy, bo uzgadniałyśmy jej przyjazd, ale teraz w sumie nie wiem czy przyjeżdża bo nie dała ostatecznej odpowiedzi. Myślę, że zrezygnowała z forum, bo mam nadzieję, że nic się nie stało .

    Polska gola Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-chodzenie.gifZawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-koniczynka.gifZawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-prosz-.gif nie wiem jak u Was, ale u mnie na ulicach jest już pusto

  10. #9920
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Nerwa dostałam na meczu, wiec do was zaglądnęłam
    Kasiu nie nastawiaj się negatywnie do tej szkoły, może nie będzie tak źle, a jak pójdziesz ze złym nastawieniem to nie będzie fajnie
    Krysiu, mi też się wydaje że Maria zrezygnowała z pisania
    Sabinko, gratuluję silnej woli, ja właśnie swoją ćwiczę przy meczu, piwka ani ani, czipsów też

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •