Strona 1390 z 1423 PierwszyPierwszy ... 390 890 1290 1340 1380 1388 1389 1390 1391 1392 1400 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13,891 do 13,900 z 14227
Like Tree344Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #13891
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    2,781

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Jutro ma być bardzo gorąco wiec posiedzę w domu.
    Ale w środę poniżej 30 to się chyba wybiorę dalej ale na ulubiona plaże.
    I właśnie po takim przejechaniu masy kilometrów strasznie mi się chce sprzedać, wyprowadzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  2. #13892
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    2,781

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Oooo dziękuję za kawe, już godzinę czekam!!!!

  3. #13893
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    2,602

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal


    doczekałaś się.
    Czasem mam problemy z ładowarką, wskazuje - że ładuje, a w rzeczywistości bateria zjeżdża do zera i wszystko gaśnie.
    A potem dłuuugo się podnosi.

  4. #13894
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    2,781

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dobra dobra!
    Cały dzień nawet pies z kulawa noga nie zajrzał na topik!
    Warto to na siłe ciągnąc?

    Za kawę dziękuję

  5. #13895
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    2,602

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No nie wiem, czy tak wygląda zieleń... Biedna, wytęskniona za deszczem ta trawka.
    Gwiazda - faktycznie ! Wszędzie "uśmiechnięta".
    Niebo prawie bez chmur - podpasowała Ci pogoda.
    Jak będziesz tak codziennie jeździć - to ci spowszednieje i nie będzie tak cieszyć. Dawkuj sobie przyjemność.
    Skończy się tak, jak z rowerkiem.
    U mnie też ładna jesień. Żeby nie siedzieć na tyłku, to wymyśliłam jakieś "niezbędne" zakupy przed czwartkowym wyjazdem.
    Nic mi w sumie niepotrzebne, poza tym na miejscu jest pełno sklepów i miejscowość doskonale znam, więc nie będzie trudno się zaopatrzyć. No - ale pretekst był i wyjazd zaliczony.
    Jeszcze jutro seniorkowo, w środę gimnastyka -i tydzień byczenia przede mną.

  6. #13896
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    2,602

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    warto, warto !

  7. #13897
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    1,668

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Mnie wieczorem zaskoczył Okupant bo cos tam miał do wydrukowania i tak wieczor minął a w dzien to i na działkę pojechałam bo łądna pogoda a mi smieci ekologicznych sie nazbierało a potem pojechaam do Obiego bo chciałąm kupic te durne wezyki a le są w takich cenach ze trudno stare wezyki musza jeszcze posłuzyc ale to durnota ze cały zestaw z baterią mało co drozszy od samych wezykow .
    No i licze ze skonczyła sie akcja bombki , chyba juz mi starczy roboty , teraz moge za porzadki sie zabrac i wentylkiem do gory polezec.
    Optus hihi to moze do piernikowa z wycieczka przyjedziesz Ja zamowiłam sobie spodnie bo trza choc na zmiane miec a nie kombinowac jakies nie pasowne .A kazdy pretekst na zakupy jest dobry Wracajac z Obiego podjechałam do miasta i tak durnotek roznych do moich robotek nakupowałam a i nowa płyta kolezanki zakupiłam bo przed niedzielą wydana .
    JUtro z małym na echo serca ide a w srode do lekarza z wynikami
    Anoola no kwiatkiem mnie zdołowałas okrutnie , jeny jak ja bym chciała zeby one u mnie kwitły ,ten co zeszła zime spedził w lodowie znowu pojdzie tam i licze ze moze na przyszły rok cos z nim sie zacznie dziac .
    Misia wykonczona na maxa ale napewno szczesliwa bo to dla niej tez atrakcja tyle nowych zapachow .

  8. #13898
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    2,602

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    A wiesz, że dzisiaj (i w sobotę w markomianii) słyszałam jej nową piosenkę. Bardzo mi się podobała.
    Spokojniejsza, refleksyjna...
    Słuchaj - i powiedz, jak wrażenia.
    Aaa, od dawna miałam Cie prosić. Wyciągnij z zakamarków pamięci przepis na cytrynówkę, chyba Inka go podawała.
    Do piernikowa ? Może na jakiś kiermasz świąteczny ? Albo... i bez kiermaszu !

  9. #13899
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    1,668

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytrynowka

    1 litr spirytusu (ten z zielona nalepka)
    4 duze cytryny
    16 lyzek cukru
    1 litr + 150 ml wody
    5 pustych butelek


    Obrac o cieniutko i posiekac (by latwo wchodzily do butelek) i wrzucic do butelek.
    Do gara wlac wode,spirytus i sok z cytryn,zagotowac i odstawic do przestygniecia.
    Letnim wywarem zalac skorki cytryn w butelkach,odstawic na 20 godzin,co jakis czas wstrzasac butelkami,celem lepszego wymieszania.
    Po nocy,czy po 20 godzinach przecedzic 2 razy,za drugi razem przez gaze i wlac do czystych butelek,odstawic do ustania.
    Skorki swietnie sie nadaja do ciast.Mozna je przechowywac w sloiczku w lodowce nawet miesiac.
    Raczej nie bedzie takie przezroczyste,no, ale smak sie liczy ))

  10. #13900
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    2,781

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    Czasem mam problemy z ładowarką, wskazuje - że ładuje, a w rzeczywistości bateria zjeżdża do zera i wszystko gaśnie.
    A potem dłuuugo się podnosi.

    W telefonie czy w kompie? Jak w kompie to wyjmij baterie i podłącz do prądu. Chyba ze "łazisz" z kompem po chacie to może powinnaś zmienić baterie lub ładowarkę.
    No u kangurów własnie tak najczęściej wygląda zieleń.
    Nie, mi się nie znudzi wielka woda. Przecież nawet jak się przeprowadzę i będę miała w zasięgu pieszego dystansu to wcale nie znaczy ze muszę codziennie...
    Czyli przez tydzień nie będziesz pisała?
    Mania nie piernicz. U mnie nie rośnie bez, piwonie raczej w innym stanie (Victoria, bo zimniej). Bo pytałam u ogrodnika i u mnie nie polecał. Nie można mieć wszystkiego, nie badz pazerna. Jak by u Ciebie rosły to czym ja bym się mogła chwalić?
    Musze sobie schować przepis na cytrynówkę, pewnie zdrowsze niż te rożne gotowe napitki.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •