Strona 1510 z 1637 PierwszyPierwszy ... 510 1010 1410 1460 1500 1508 1509 1510 1511 1512 1520 1560 1610 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,091 do 15,100 z 16362
Like Tree355Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #15091
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,125

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ja mam pisać jak Danielle Steel.. no nie Ona romanse pisała..ja tu nie będę opowiadać życia z alkowy!!

  2. #15092
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,322

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty to już nie chodzi o moje osiedle, o Twoje również!!!!
    Poza tym pamiętaj ze mój pierworodny w Ameryce.
    Czyli moje myslenice po rożnych kontynentach sobie lata.
    Bonusia a czy Danielcia tak ze szczegółami pisała??? [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #15093
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,118

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Hmm... parę pikantnych szczegółów ubarwiłoby nudne życie emeryta. Więc Bonusiu - nie leń się !
    Anulko - od początku na tym topiku mówimy, żeby się nie zamartwiać tym, na co się nie ma wpływu.
    Nic nie pomoże umierającym we Włoszech, że ja będę na swojej wsi łzy wylewać.
    A jak zacznę rozmyślać skąd mi grozi niebezpieczeństwo, to jak nic albo mnie rozniesie, albo przeciwnie - przestanę doopę z wyra podnosić, bo po co ?

  4. #15094
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,322

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Kolejny dzień w donu, kolejny dzień *******ca dostaje...
    Pofikałam troche konczynami ku Mishi zdziwienu.
    Czy wiecie o czym caly dzień myśle?
    CO I O KTÓREJ GODZINIE POŻRE!!!!
    No niech mnie drzwi ścisną póki jeszcze przez nie moge przejść!
    Mishke od grubych wyzywam, tak jakbym sama szczupła była wrrrr.
    Właśnie w tv podają kolejne ogranicznia nawołując żebym z Mushą nie szlajała sie po obcych londach...
    Nic, z nudów będe sie odchudzać popijając pustymi kaloriami...

  5. #15095
    alba1955 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    78

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty uwierz. 145 kg 55 rocznik[to łatwiej] napisać 2 synów i 2 synowe zmówili się na mnie.Na diecie kapuścianej kiedyś 2 dni,nigdy więcej.Na fb zobaczyłam zupomanie Moniki Honory [nie reklamuje] spodobało mi się.Zupy W KTÓRYCH JEST WSZYSTKO. 5-6 razy dziennie ,do talerza 1 nalewka czystej zupy 2 z gęstym .2 najważniejsze zasady na początek ale to nie wszystko.A poza tym jestem mięsożerna,ciasto żerna. Anolko i o tym makowcu więcej bym poczytała bo tak dawno nie jadłam.Na dworze zimnica.

  6. #15096
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,125

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ciekawa jestem jak się śpi Anoolce po tych pustych kaloriach...
    No dobra Anoolka...szczegółowo Danielle nie pisała...i jeszcze Opty dopomina się pikantnych opowieści...więc jedną opowiem..taką,,pikantną" łóżkową scenę...będą mieli co czytać Ci podczytujący dodatkowo ha,ha,ha...
    Jak pamiętacie Kruszynki..po wypadku nie mogłam się ruszać..Z mościł mi spanko...trzy poduchy po głowę i pod nogę kocyk,żeby była wyżej...kurcze jak ja to przeżyłam...
    Żebym mogła wstać z łózka Z podawał mi rękę i najpierw siadałam na łóżku a potem podnosiłam się z łóżka.
    I choć to już dawno minęło..(mogę sama wstawać z łóżka)..to został nam codzienny rytuał,że Z mi podaje rękę i podnosi z łóżka.
    Kilka dni temu jak zwykle pierwszy poszedł do łazienki..a po powrocie podchodzi do łóżka i mówi,że idzie z pomocną dłonią...a ja nie wiem czemu usiadłam na łóżku a Z mówi..czemu usiadłaś...ja z pomocną dłonią a Ty już siedzisz? Kładź się z powrotem.ha..ha..ha
    Przewróciłam się ze śmiechu na łóżku..no i musiałam przyjąć pomocną dłoń..
    Zawsze to jest taka milusia sytuacja///bo jak wstanę...przytulanie..buziaczek i jakieś miłe słowo...nie zrezygnuję z tego rytuału.

  7. #15097
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,016

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu no to super historia tez sie usmiałąm ale miło sie takie cos czyta jak to jest zgoda i miłość i chec pomocy w rodzinie , nie rezygnuj z rytuału bo bardzo sympatyczny jest .Jak to fajnie Ci sie w zyciu ułozyło a pamietam te Twoje nerwy w piernikowie .
    Alba te zupy to jedna z moich kumpeli tez zajada a ja własciwie to jestem na diecie co mi dietetyk ustalił i pieknie na niej schudłam ale chyba organizm sie juz przyzwyczaił i olewa mnie i pomalutku waga zaczeła isc w gore ale ostatnie tygodnie piknie mnie wykonczyły i do teraz za padline robie i waga chyba sie opamietała .
    Anoola nie dosc ze puste to i duze te kalorie,A durne mysli ganiaja nas wszystkie,No u nas tez mocno nawołuja do siedzenia w chacie a ze mały dostał katar i gardło zaczeło mi drapac to juz dzis został w chacie a ja sama na ogrod pojechałam.
    Optus no ja wczoraj zostałąm w chacie to mały podmarzł ale dałąm mu aspiryne i juz wraca do normy.
    No jeszcze te kilka dni mrozu przetrwac , co słucham prognoze to mnie trafia , cała zima do d... to teraz mrozy musiały przyjść .

  8. #15098
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,118

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu !!! W żadnym wypadku nie rezygnuj ! Cudny ten Twój rytuał, też bym tak chciała...
    Zasłużyłaś na chwile szczęścia po tych życiowych doświadczeniach.

    Anulka ! Ale się uśmiałam !
    No i przyznaję - mam podobnie ! Te myśli o żarciu są naprawdę namolne ! I ciężko się ich pozbyć przebywając cały czas w pobliżu lodówki.
    Ja to jak się pogoda poprawi - to chociaz do ogrodu prysnę, czymś myśli zajmę. A Ty będziesz dalej w chacie uziemiona... No nie zazdroszczę !
    Ale jak się zmobilizowałaś do fikania - to ździebełko silnej woli jeszcze w Tobie się tli ! Kto wie, może i pożar buchnie ?
    Biblioteczkę oszczędzaj !

    Alba - dzięki za wiadomości o sobie i zupach. Już stronę znalazłam i postaram się poczytać.
    Wpisuje się to w moje postanowienia - że będę gotować (i jeść) więcej zup. Bo do tej pory to mogły dla mnie zupełnie nie istnieć.

    Maniu - nie ciągaj artysty na zimne wiatry !!! Niech się artystycznie w domu wyżywa ! Sama też ogranicz - bo oprócz alergii przeziębienie Cię dopadnie.. tfu tfu...

  9. #15099
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,322

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Alba jak już tyle podałaś to jeszcze wzrost bo jak masz ze dwa metry to…
    Jestem starsza od Ciebie o 3 lata ale w naszym wieku 3 lata to pikuś! Na mnie się nikt nie zmówi bo zielona żaróweczka sama powinna mi się zapalić ale od lat PRZEPALONA !
    Fajnie by było jakbyś się bardziej i dokładniej rozpisała co i w jakich ilościach jesz.
    Bonusia dobrze, nawet bardzo dobrze mi się spało AZ do 4 rano! Nie, wczoraj nie zakrapiałam. Nie rob ze mnie pijaczki bo ja więcej gadam niż to warte. Ale fakt, od czasu jak nie pracuje to częściej szarość życia za pomocą winka zmieniam w kolorowa telewizje.
    Pewnie, nie rezygnuj z rytuału! Niech Cie Z rozpieszcza! Ja po B nie miałam tyle zaufania żeby dać się rozpieszczać. Czy mi z tym dobrze? I tak i nie.
    Mania co tak z Bonusia zgodnie? Ja to tylko się teraz boje żebyśta mojej wiśniówki nie wyżłopały! Wiem, można nastawić druga ale ja chce TA!!!
    I pomyśleć ze własnie byś się w hotelu szykowała do spania, pewnie sraczucha by Cie dopadła ze strachu czy wszystko zabrałaś! A jakby się okazało ze wiśnióweczki nie spakowałaś to dopiero sraczucha by była! A paszport wzięłaś? A dość ciuchów… I takie pytania nie dawały by Ci spać. A Yoana pewnie żegnałaby się z mężem aż sąsiedzi z dołu w sufit by pukali. A prawda, mieszka na parterze, to pewnie myszy pukają!
    A ja sprzątałabym ostatnie kurze, robiła listę ostatnich zakupów żebym w tych DWÓCH tygodniach za dużo czasu na shoppingu nie musiała spędzić. Sprawdzałabym czy lista wycieczek ma wszystko co mieć powinna (poza botanikiem ) …
    I co z tego wyszło?
    A Yoanka jak tu zaraz się nie zjawi to zaczaruje ze ONA utyje!
    Opty ja to jeszcze mam Mishe a nie chce żeby ona utyła. Już widzę ze kluskowata się robi. No bo spacerków zero a dźwięk otwieranych drzwi od lodówki dobrze już zna! I niech no jakiś papierek zaszeleści… a jak ja zrobię sobie śniadanie to ona grzecznie siada i czeka bo wie że jak podskoczy, jak się oprze o moje kolana to nic nie dostanie. I jak tak grzecznie siedzi jak tu nie dać czegoś?

  10. #15100
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,118

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    A wiesz, że ja też dzisiaj pomyślałam o Mani wyjeździe ?
    No szkoda, że się nie udało. Ale może nie ma tego złego - co by na dobre nie wyszło ?
    Oj, Twoja pupila okręciła sobie Ciebie dookoła paluszka ! Wie, jak na dobre kąski zasłużyć !!!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •