Strona 1512 z 1638 PierwszyPierwszy ... 512 1012 1412 1462 1502 1510 1511 1512 1513 1514 1522 1562 1612 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,111 do 15,120 z 16374
Like Tree355Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #15111
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,323

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez aaata53 Zobacz posta
    Aniu nie wiadomo co z Yoaną .Najprawdopodobniej ją zaangażowali w związku z pandemią.Niektórzy lekarze padają z nóg tak są zajęci .Nie zazdroszcze im zwłaszcza ,że brakuje środków ochrony osobistej.
    Aaatko, przecież pisałam że lece po bandzie czyli podpuszczalski żart. W końcu to moja narzeczona to kontakt mam
    Tak, nie zazdroszcze lekarzom pierwszej lini i z respektu siedze w chacie mimo że niektórzy sie dziwią czego z pieskiem nie łaże na spacerki.
    Boje sie po prostu sie boje i nie chce kusić losu.
    I cały czas rozmyślam kto by sie Mishą zajął jakby co...
    I nie widze godziwego kandydata.
    A bo schody, a bo nie mają pieskowych drzwi, a bo pracują a ona przyzwyczajona że ja ciągle jestem.
    No wybredna sie zrobiłam bo ona teraz jest całym moim światem!

  2. #15112
    alba1955 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    78

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] są tam pliki wchodzisz wpisujesz zupę np.chrzanowa i pokazują się przepisy zupomaniaczek. Ja dziś jadłam rano owsianke 3łyżki owsianki płaskie ,pół łyżki mielonego lnu,sól gotuję na wodzie. Do gotowego dolewam z pół szklanki mleka i pół jabłka.Zupa marchew 96, seler 130,pietruszka 105,ziemniaki 226, por116,cebula20, śmietana85 [30] , pierś 326,czosnek16,wszystko w gramach.Niecałe 3,5l zupy,ja jem 05,06 l.zupa ma 1030kcal. Jem 5 posiłków ALEM ZGRZESZYŁA na jeden zjadłam 2 krokiety z mięsm i kapustą barszczykiem popiłam no cóż.

  3. #15113
    alba1955 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    78

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusia opowieść twoja balsam na serce. Anoolko przecież ten maluszek to twoja córcia więc musisz dbać o siebie żeby jej żle nie było.A co do ....... to ja też się boję dwa dni myślę że trzeba do sklepu,wychodzę tyko z psem mamy, wyjechać muszę ludzi omijam z daleka ale windą na siódme wyjechać muszę bo moje kolana szkoda gadać.Dobrze będzie.

  4. #15114
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,016

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No to od jutra ganiam do Jurka nielegalnie i jak zamilkne znaczy zamkneli mnie na dołku hehe .
    Atko ja tam chwastow duzo nie mam bo te najgroznijsze to wrzucam do beczki gdzie robi sie gnojowka ale czesto nasiewa mi sie duzo roslinek bo wrzucam poprzekwitane byliny i czasem se roboty narobie bo musze to wypielic .A jak specjalnie rozsypuje nasionka po rabatkach zeby sie nasiały dwuletnie to guzik nie chca rosnąc .A naparstnice to juz wyjatkowo oporne a niby powinny same sie rozsiewac .A ziemie kompostową to przesiewamy przez taką plastikowa skrzynke z dziurami do owocow czy warzyw w jakims warzywniaki mi dali .
    Alba ja tam codziennie wychodze bo musze do Jurka ale nie mam jakichs strachow , staram sie uwazac i nie pchac tam gdzie nie trzeba .
    Hehe ale zgrzeszyłąs , ale jak smakowite było to jestes usprawiedliwiona
    Anoola no tez dumałam jak to bym sie szykowałą ale co tu myslec , moze tak miało byc i tak dobrze żesmy gdzies w swiecie nie utkneły , teraz jak czytam co pisza bidoki gdzies tam siedzący to az s trach .
    Hihi wisniowka w kąt wepchana zeby w oczy nie wchodziła.A to wszystko tak wyszło bo botanika nie uwzgledniłas wiec los pokazał co potrafi /
    OPtus no a dzis to i moje białe baldachy i niebieskie myconopsy znaczy sama radocha ,A na ogrodzie juz wisza brazowe szmatki zamiast kwiatow magnolii.Co prawda pogoda piekna w południe ale te ranne mrozy mnie nerwią bo nawet mi na balkonie plectrantus teraz zmarzł a całą zima wytrzymał zielony .
    Małego nie ciagne a nawet ma zakaz wychodzenia zeby mu to kichanie mineło.

  5. #15115
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,128

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dziś było pięknie!
    Popracowaliśmy z Z w ogrodu warzywnym..przygotowaliśmy ziemię pod zasiewy ale nie spieszę się z nimi..może w przyszłym tygodniu?
    Odwiedziła nas córka z rodziną po uprzednim uzgodnienie czy mogą?/Co z a czasy!!
    Wnusia opowiadała o lekcjach onnille...trudne bo nie zorganizowane tak do końca a i dzieciaki oszukują,że kamerka im nie działa,że głos nie działa...albo,że brak internetu...ha,ha,ha ale wymówki.
    Wnusi firma dostała 80 głosów...super miejsca nie zajęli bo pierwsza miała około 300 ale była tak w środku co Ich bardzo ucieszyło..będzie jeszcze jeden konkurs...teraz nagrali o swoich produktach..obejrzeliśmy bo nam pokazała..ale nie wolno nam udostępniać bo PREMIERY jeszcze nie było.
    Moja zdolna wnusia zrobiła scenariusz..obsadę..reżyserię,montaż..dialogi i muzykę..byliśmy pod wrażeniem...choć to nie jest Jej pierwszy filmik.
    Zaostrzyli u nas Anoolka wychodzenia z domu a raczej nie możność wychodzenia tylko w ważnych sprawach...a jak u Ciebie?
    Ludzie się dostosowują do sytuacji?
    Alba otworzyłam link..poczytam dokładnie...a ja wiesz...stosowałam dietę dr.Dąbrowskiej...i trzeba się pilnować surowo..a ja daję radę..
    Maniu jak samopoczucie T...wydobrzał...
    Dziś chyba ostatnia..na razie ..mroźna noc może nasze roślinki przetrwają..
    Optusiu jak samopoczucie...chodzisz na spacerki...czy w domku siedzisz?
    Aatko czytam,że też działasz już na działce..oby dobrze wszystko rosło..

  6. #15116
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,122

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Powoli świruję Bonusiu... siedzenie w domu zaczyna być ponad moje siły.
    Na wyjście na działkę było dziś za zimno, mimo słoneczka - ledwie dwa stopnie. Nie chcę się przeziębić...
    Rowerek trochę ujeżdżam, zdjęcia przeglądam, gadam przez telefon...
    Na czwartek planuję wybrać się na zakupy - no i pogoda tez ma się poprawić - więc jest nadzieja.
    Ja do przesiewania kompostu mam ramkę z siatki, spadek po teściu. Super się sprawdza.
    Taką skrzynką po owocach to nie chciałabym potrząsać !

  7. #15117
    Awatar aaata53
    aaata53 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    25-10-2010
    Mieszka w
    Żory
    Posty
    104

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty ta skrzynka po owocach to całkiem dobry pomysł jak nie ma siatki.Lepsze to niż mały pojemnik na kwiatki.Przy najbliższej okazji wypróbuję-tylko niech się ociepli.Też w czwartek pojade na zakupy i chyba zrobię trochę większe zapasy bo zamrażarkę mam wielką i prawie pustą . Jak miałam gości to ją opróżniałam z myślą o pozbyciu się jej bo dużo prądu zżera.
    Mania Jurek jest wspaniały i niech mi nikt nie mówi,że jeże są głupie.
    Właśnie mówią,że znowu mamy rekord zarażeń.Co to jeszcze będzie aż strach myśleć.
    Też Aniu myślę co by się stało z moimi kotami jakby tak mnie brakło.Maja by poszła do mojej koleżanki Zosi (nawet ją poznałaś)bo zawsze ją bierze jak wyjeżdzam , kocha ją prawie jak ja i vice versa.Gorzej z kotami bo nawet nikt by nie przyszedł je nakarmić.Lepiej o tym nie myśleć.
    Gratuluję wnuczki Bonusiu zdolną mamy młodzież i ważne ,że im się chce bo możliwości mają wiele.
    Życzę spokojnej nocy a Tobie Aniu spokojnego dnia

  8. #15118
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,323

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Alba czyli wszystko do gotowania trzeba ważyć, szkoda bo ja lubie upitrasić cały gar i potrzebna porcje odgrzać.
    A co Mania? Wprowadzili u Was zakaz wychodzenia z domu? U nas wspomnieli wczoraj ale na pełne przemówienie nie chciało mi się czekać, dziś gdzieś w skrócie powiedzą czego zakazali.
    No tak, mogłyście gdzieś utknąć w świecie ale ja się pytam KOMU TEN WIRUS BYŁ POTRZEBNY??? Mogło go nie być i już bym sraczuche miała bo wieczorem bym Was odbierała na lotnisku i bym się martwiła czy Misha czasami Was nie pogryzie
    Nie to nie dlatego że botanika nie uwzględniłam, to dlatego że trzy razy powiedziałaś że nie masz po co lecieć do TEJ Australii i los zrobił tak żebyś nie musiała być zmuszona do lotu.
    Bonusia u nas już lata policja… wczoraj pokazali na przykład faceta jak jadł w barze szybkiej obsługi a zakaz. Wolno tylko kupic na wynos. Mały żółtek, obsługa, niby mu mówił ze nie wolno ale facet dwa razy większy wiec żółtek mógł se mówić… Wyganiają ludzi z plaż a kangury nauczone z wody korzystać. Wolno na mniejszych plażach. Ludzie sami powinni wiedzieć co lepsze dla nich a nie myśleć – a może nikt nie zauważy. Bo to nie chodzi czy zauważy!
    WIRUS NIE MA NÓG, TO MY GO PRZENOSIMY
    I o tym każdy z nas musi pamiętać.
    Opty po swojej działce możesz latać. Ty to chociaż masz upodobanie do działki. Ja nie, wiec tylko na patio z sudoku posiedzę, Mishi zabawkę rzucę..

  9. #15119
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,323

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Aaatko no własnie. Radość z posiadania futrzaków ale tez i duzo zmartwienia. Misha jest moim ostatnim pieskiem, tylko liczyłam ze razem starości doczekamy a nie wiadomo jak będzie.
    Ja dzień zakupów z dnia na dzień odkładam. Oby dwie jeszcze mamy co jeść, mam nadzieje ze w sklepach podstawowe rzeczy będą… Głównie chodzi mi o szyjki i cycki dla Mishi. Ja to mogę byle co, może w końcu schudnę

  10. #15120
    alba1955 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    78

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoolka nie trzeba ,napisałam dla orientacji ile taka zupa ma kalorii,w zupomani 1 nalewka gęstego 2 nalewka czysta zupa a czytałam że jedzą od 0,8 do 0,2l .Ja przeważnie jem rano owsianke i mam dwie zupy na zmiane. Maniu Jurek głodny być nie może wiadomo. Bonusia z takiej wnuczki musisz być dumna.Ja z dietami mam różnie.Spokojnej nocy.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •