Strona 1520 z 1641 PierwszyPierwszy ... 520 1020 1420 1470 1510 1518 1519 1520 1521 1522 1530 1570 1620 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,191 do 15,200 z 16407
Like Tree362Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #15191
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,342

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Jeszcze jako rozrywkę pokaże Wam Doroty wnuczka. Ma chyba 5-6 miesięcy...
    W sobotę tez był u "pięknienia"


    Apollo



    _IMG_5356.jpg


    _IMG_5357.jpg

  2. #15192
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,134

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ale ładny ten Apollo..z jednym śmiesznym,sympatycznym czarnym uszkiem i ogonkiem!
    Masz rację Anoola,że duże mieszkanie jest mniej zagracone..ja w salonie w nowych meblach mam jeszcze puste miejsca!To tylko kurze przetrę nic nie przekładam.
    No ale w innych pomieszczeniach trochę roboty było a dziś kuchnia choć nie duża kawał czasu mi zabrała..a okno umyłam choć sypał śnieg...czasami takie wielkie płaty śniegu leciały,że biało sie z robiło na podwórzu!
    I jak dziewczyny przyznać się ,która dziś zaczęła ćwiczenia?Ja się dość nagimnastykowałam to teraz mi się nic nie chce..może pod wieczór pofikam!
    Optusiu jeśli naprawdę masz dużo tych kwiatków i możesz się podzielić to ja zawsze chętna..bo miejsca mam dużo....stale coś dokupuje..
    Wiesz też myślałam,że wirus na mrożonkach szlag trafi a popatrz jak pisało w linku od Yoanki..dobrze się przechowuje diabelstwo wszelakie.
    Maniu wiem,że fajnie jest popatrzeć na kwitnące,uporządkowane kwiatki a tu znowu mróz zapowiadają na nocki...
    Mam wsadzone w zeszłym roku młode sadzonki hortensji...czy u Ciebie już puszczają listki bo u mnie nic nie widać a boję się,żeby się przyjęły.
    Mam w piwnicy sadzonkę krzewu co pięknie na czerwono kwitnie w Australii i teraz ładnie listki wypuściły.
    U nas jak pisałam sypał śnieg...i sprzątając w kuchni nagle zadzwonił od furtki dzwonek..patrzę listonosz..to załapałam na nogi buty i lecę..dosłownie poleciałam..poślizgnęłam się na schodach..ślizgo od śniegu...i stłukłam tyłek,biodro i prawy łokieć!!
    Już jest troch lepiej..łokieć i biodro mniej boli.
    To teraz siedzę i odpoczywam...

  3. #15193
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,134

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Zima.jpg
    barwinek.jpg
    Zimowo u nas.Maniu taki mam barwinek..słabo się rozrasta ale żyje.

  4. #15194
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,016

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu no barwinek nie wyglada dobrze , moze ma za dobre miejsce do rosniecia i sie nie stara.Hortensje bukietowe mocno przyciełam i na nich nic nie widac zielonego natomiast ogrodowe zwyczajowo miały juz listki i mroz je zmroził .O rany a Ty mało jestes pokancerowana jeszcze chcesz połamac sie
    Anoola szybko wracałam z działki ale był taki wredny zimny wiatr ze kilka chwil i juz sie zmarzł a i gruby sweter miałam .A dzis juz było słoneczko mniej wiatru i było zdecydowanie fajniej ale i tak tylko karmienie uskuteczniłam.Fajny ten biały maluszek .
    Optus u nas kilka białych płatkow tez w dzien polatało ale tylko w powietrzu było je widac a tak n na ziemi znaku nie było.U nas rododendronow nie widziałam w biedronce ale tanie zonkile były wiec sie skusiłam na doniczkę ,
    Yoanka jutro narwe sadzonek bo karton dzis skombinowałam to bym w srode nadała to w czwartek by kurier pocztowy przywiozł a Wy wtedy w chacie .
    Aciu no te jednorazowki bardzo przydaja sie w ogrodzie bo prawdziwe znaczniki zdecydowanie za drogie są , ja juz zadnych warzyw nie uprawiam bo miejsca brakuje a i moja ziemia jakas niedobra do w arzywek , nigdy nie miałam dobrych plonow na niej to szkoda roboty i pielenia .

  5. #15195
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,129

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu !!! Aż taki przystojny ten listonosz, że warto byłoby nogi połamać ?
    Dbaj o siebie ! Chyba już dosyć się wycierpiałaś !
    Też u mnie śnieg podał, wielkimi płatkami, ale rano. W dzień było słonecznie, tylko zimno bardzo i ogród sobie darowałam. Może jutro będzie przyjaźniej za oknem.
    Cebulki pod koniec lata wyślę, jeszcze dużo czasu.
    Śliczny ten Apollo ! Chociaż smutnawo patrzy...
    Ale może nie lubi, jak mu się fotki strzela ?
    Jeśli chodzi o gimnastykę - to pojeździłam na rowerku. Miałam zamiar matę rozłożyć, ale lenistwo zwyciężyło.

  6. #15196
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,129

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Nutko, dzięki za podpowiedź programu do ogladania, o antypodach. Zauważyłam, że w niedzielę będzie powtórka czterech pierwszych odcinków, to sobie obejrzę. A dzisiejszy - bardzo mi się podobał, bo część widoków sama widziałam !!! Trzy siostry między innymi !

  7. #15197
    alba1955 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    78

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ja ćwiczę [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]. Aaata te na kręgosłup są ok ale moje kolana są złośliwe i nie wszystko chcą ćwiczyć.Apollo śliczny ale pysio wydaje mi się smutny może nie dostał zabawki.Sprzątać też zaczęłam,myślę że 3 razy po pół godziny na początek będzie w sam raz.Nie żebym się rządziła ale proszę.

  8. #15198
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    A ja dosyć długo byłam w pracy, późno wróciłam, więc ćwiczyć mi się nie chciało. Jutro wolne, to się zmobilizuję. Zresztą nastroju nie mam. I tak się zastanawiam, jakie jeszcze obostrzenia jutro będą. I jaki to zwiększony rygor sanitarny. Co jeszcze mogą zrobić ? Zabronić wychodzić na dwór ludziom po sześćdziesiątym roku życia i przed rokiem osiemnastym ? Zakaz oddalania się od miejsca zamieszkania do 200 metrów ? Wyższe kary ? Izolatoria ? Zamknięte wszystkie sklepy z wyjątkiem aptek i spożywczych ?
    Pomyślcie, czy jeszcze latem przyszłaby Wam do głowy taka sytuacja ? Chwilami mam wrażenie to jakiś Marix. Albo kiepski horror klasy B.
    Muszę coś zjeść. Żeby mieć siły na walkę z chorobą.

  9. #15199
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,342

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Mania, Yoana już byśmy były w drodze do Forster
    Smutno mi

  10. #15200
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,342

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusia no ładny Apollo. I grzeczny chłopczyk!
    Ja stale przymierzam się żeby dla zabicia czasu jeszcze trochę powywalać z szaf ale w sumie to siedzenie w domu mnie psychicznie wykańcza. Tak, grzecznie siedzę w domu jak nie muszę wyjść. A “muszę” to tylko zakupy! Skończy się mleko to pojadę i przy okazji owoce kupie bo strasznie mi ich brakuje!
    Ja się przyznaje NIE zaczęłam ćwiczeń!
    Oj, nie dobrze ze doopowałas!
    Maniu nie złość się na mnie ze się na Ciebie dre ale jesteś starsza bliźniaczka i co nieco u Ciebie źle funkcjonuje. Boje się o Ciebie, boje się o siebie… takie czasy!
    Opty Apollo raczej nie śmiejący piesek. Ale przytulaśny.
    Alba obejrzałam ćwiczenia ale nie ćwiczyłam… Len jestem! Nie wiem czy doczytałaś ale kiedyś ja zostałam ogłoszoną topikowym leniem. Później Aaatka czy Opty próbowały mi tytuł odebrać ale nie dały rady!
    Yoana u nas ograniczyli alcohol!!! Ale jak niesprawiedliwie!!! Wolno dwa kartony piwa i JEDNA butelkę wina! I jak ja mam siedzieć w domu? Ale już Dorota dzwoniła ze jakby co to ja im będę piwo kupować a oni mi flaszkę wina! Cale szczęście ze u Doroty w domu dużo pełnoletnich!!!!
    Nooo u nas nawołują żeby po siedemdziesiątce nie wyłazić, ze sklepów to własnie tylko z żarciem i chemist pozostały otwarte. Niektórzy próbowali się buntować ale sklepy same od siebie zamykały bo więcej obsługi niż klientów a władze tłumaczą ze nie czas na spacerkiem po sklepach tylko SIEDZIEĆ W DOMU! !
    Na spacer można ale w grupie najwyżej DWIE osoby być mogą! Chyba ze są to domownicy to może być większa kupa.
    I myślisz ze ja mam nastrój? Niby mogę gdzieś sobie pojechać na spacer celem ruchu na świeżym powietrzu… Chyba tylko Bulli w grę wchodzi bo tam mniej ludzi. Ale już lunchu nie zjem… A poza tym problem toalety. No bo jak godzinę jade to nie ma siły, nie dam rade godzinę chodzić i godzinę wracać bez sikania skoro w tym czasie dużo pije. Wody, nie wódy ! No i jak wejdę do kibla to skąd mogę wiedzieć kto tam czego przede mną dotykał. A co z Misha? Na zewnątrz nie zostawię bo pojedzie do każdego…. Wiec siedzę w domu…

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •