Strona 1526 z 1585 PierwszyPierwszy ... 526 1026 1426 1476 1516 1524 1525 1526 1527 1528 1536 1576 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,251 do 15,260 z 15850
Like Tree347Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #15251
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    2,958

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anulko !!!!
    Jestem pod wrażeniem !!!
    Ślicznie Ci się zazieleniło, na siatce i w doniczkach ! Super !
    A zupa szczawiowa kiedy ?
    Kartce świątecznej się dziwisz ? Nie poleciała tylko popłynęła, jak płyty... też tyle czasu potrzebowały na dotarcie.
    A maila do Koksika zgubiłaś ?
    Bardzo miłe to podejście Twojej pracowej - "koleżanki" (?) - bo nie wiem, czy jakieś inne relacje Was łączyły oprócz zawodowych.
    Miłe.
    Atko - kawał pola... jest co pielić !
    A do zmniejszania fotek polecam InfranView, ze spolszczeniem jest bardzo przyjazny i dość łatwo się w nim pracuje.
    Bonusiu - tulipanki są małe, bo to są odmiany botaniczne, kwitną wcześnie, ale są niewielkie. Jak będziesz robić skalniak - to będą super.
    Pogodę miałaś podobną, u mnie też łeb urywało. Nawet się zmobilizowałam i wyszłam zwabiona słoneczkiem, ale doopa.
    Ale zajęłam się kilkoma szufladami - i skarby już leżą w worku czekając na wywalenie.
    A teraz jestem wściekła, że nie będzie mi wolno iść na spacer do lasu !!! Tylko czekam, kiedy ścieżkę rowerową zablokują !
    To już staje się tragiczne, te wszystkie obostrzenia są niekiedy na wyrost, co komu przeszkadza mój samotny spacer ?
    No ale jestem sobie winna, mogłam iść, kiedy jeszcze było wolno.

  2. #15252
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,184

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No i pada sobie deszczyk! Wczoraj wieczorem zaczął i mam nadzieje ze rano skończy. Chociaż co mi za różnica? I tak siedzę w domu!
    Aatko te roślinki to chyba nuda… na początku mi się podobało ale już przestało. A że rosną to podlewam i dalej rosną. Miałam też trochę w domu ale cos mi nie wyszło, kolorowe chrabąszcze zaczęły mi po chacie fruwać wiec wszystkie roślinki poszły na patio!
    Pietruszkę też lubię ale koperek jest na pierwszym miejscu! W przypływie nie wiem czego kupiłam rożne zioła i stały w kuchni na oknie. Jakieś male muszki zaczęły latać, wywaliłam na patio i tak powoli wykończyłam, zostały doniczki. No bo ze mnie aż taka kucharka to nie jest żeby zioła miała pod ręką!
    Ja tez wczoraj porcje ćwiczeń zrobiłam bo co robić w ciągu dnia? Sudoku na patio?
    Do zmieszania zdjęć używam IrfanView. Można zmniejszyć, podpisać. Kilka przykładów z ostatniej wyprawy na Cronulla… oj jak tęsknie! To już dwa i pol tygodnia…


    20200318_111730.jpg


    20200318_113526.jpg


    20200318_113559.jpg


    20200318_115613.jpg

  3. #15253
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,184

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Na swojej ziemi za dużo roślinek nie mam bo nie lubie grzebać w ziemi. Od czasu do czasu pan który mi kosi trawę nada im kształtu i z głowy.
    Bonusia tulipany i frezje to moje ulubione kfffiatki!
    Jak zmniejszasz fotki to musza mnie rozmiar poniżej 1024 i chyba poniżej 195KB żeby tu wkleić.
    U nas sklepy z ciuchami w większości zamknięte. Zreszta co zamknięte a co nie to pewna nie jestem bo siedze w domu
    Mania jedna szafka, to o jedna mniej do sprzątania.
    Ty mnie tak nie chwal… kilka doniczek na Ciebie czekało bo nie wiem co zrobić… nie rośnie wiec chyba sprawdzić ziemie, może to własnie z niej te chrabąszcze wylatywały. Ale mi się nie chce zresztą bałam się żebyś się za bardzo nie nudziła wiec zostawiłam dla Ciebie a Ciebie nie ma! Pogody tez nie ma wiec nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło … tylko kiedy to dobre wyjdzie????
    E tam, paczka do Lisbony była super ale chyba najlepsza jest ta świąteczna kartka od Kasi co mnie $50 kosztowała bo “ktoś” mi przesłał drzewo w koszyku!!!!!

    2012 045.jpg


    Opty zupa szczawiowa już była dwa razy i mam szczaw zamrożony, gotowy na zupke! Teraz pewnie tak szybko nie będzie rósł ale i dobrze!
    Z Belinda siłą rzeczy byłyśmy blisko bo pracownicy z problemami przychodzili do mnie a ja jej to przedstawiałam. Wpadała do nas raz na tydzień lub co dwa tygodnie, w zależności od potrzeb. Gadało się nie tylko o służbowych sprawach.
    Ona lubiła wypiekać ciasta. Zawsze cos mi przyniosła. Przyniosła dużo więcej, dla wszystkich z biura ale wiedziała ze jak postawi w kuchni to nim ja ze swojej dziupli przyjdę to na talerzu już nic nie będzie. Ona moja córka by mogła być ale mi różnica wieku nigdy nie przeszkadzała. Ale niestety nasze “stosunki” kończyły się na terenie pracy. Dopiero jak już odeszłam czy raczej jak mnie wywalili to zaczęłyśmy do siebie dzwonić. Ona od samego początku była wściekła na to jak mnie załatwili ale co miała zrobić? W końcu byłam tylko kontraktorem bez kontraktu.. przez prawie 10 lat
    U nas na spacer można ale raczej w swojej dzielnicy. Rowerek jak najbardziej wskazany. Łowić ryby tez wolno bo to się robi w samotności, raczej.

  4. #15254
    alba1955 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2009
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    78

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dobrze że zajrzałam a miałam już się kłaść.Patio Anulka z zieleninką i drzewkiem cudne,malutka z mokrym pyszczkiem słodka(nikt nie myśli żebyś biła ale ty tak specjalnie żeby Cię chwalić jaka Ty dobra )Aaaty dzałka też super,Bonusi kwiatki też śliczne no i na końcu tyle wody na którą można patrzeć i patrzeć.Jednym słowem po dokładnym obejrzeniu nastrój bardzo się poprawił.

  5. #15255
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,184

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    E tam Alba, one wszystkie wiedza że ja zaliże pieska na śmierć!


    Jednego dnia mówiłam Dorocie ze w poniedziałek wybieram się na zakupy bo własnie skończy mi się mleko a już strasznie tęsknie za warzywami, owocami.
    Robiła dziś zakupy dla rodziny i przywiozła mi owoce, warzywa, cieple bułeczki, kurze cycki...
    Rozczuliła mnie.
    No bo ma dość swoich w domu a jednak jeszcze pomyślała o starej ciotce, nie ciotce!
    Posiedziała trochę ze mną, Misha miała inna osobę do podgryzania i raczej tez była zadowolona.
    Fajny ranek...

  6. #15256
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,184

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No, wreszcie wyjechałam
    Tak, do WILKOWYJ!!!!!

  7. #15257
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,085

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Piękny dziś dzień był!
    Byłam w pracy...i zapisywałam towar...klienci nawet doszli i coś tam zarobiłam!
    Pełna ochrona..rękawiczki ...płyn do odkażania na wejściu...dodatkowo chusteczki nawilżające...terminal zafoliowany..
    Od poniedziałku zaczynamy...praca na zmiany w tym sensie ,że jednego dnia ja drugiego moja E.
    Anoolka te przesyłki do Ciebie to istna kołomyjka!
    Fajnie,że możesz liczyć na D..nawet nic nie prosząc..
    Anoolka frezje to i ja uwielbiam...dla ich zapachu...i pamiętam zapach dziko rosnących w Chorwacji...przyprawiało o zawrót głowy!!
    Ciekawe jak dziś spędziła dzień Mania i Optusia..myślę,że działały w ogrodzie..pewnie i Aatka też!
    Alba chyba też masz zajęc sporo skoro tak pózno kładziesz się spać!
    Optusiu też jestem zła,ze do lasu nie można wyjść..a już miałam taki zamiar,że w święta wyjdziemy się przejść..jednak będzie....zostań w domu..
    Maniu sprzątałaś dziś w drugiej szafce kuchennej?

  8. #15258
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,766

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cześć Dziewczyny
    Wczoraj nie pisałam, bo nie ćwiczyłam . . . Ale dostałam od Mani przesyłkę, duuużą, myślałam, że pół działki obsadzę, nawet w domu nie otwierałam, tylko dopiero na miejscu, A TAM ! Rośliny były, różne, ale jeszcze : JAJA, TACKA I DUŻE PODKŁADKI ! Jaja przepiękne, niesamowicie kolorowe, a taca i podkładki w innym stylu, taca romantyczna a podkładki orientalno-nowoczesne ! Piękne Bardzo i niesamowicie dziękuję Foty wyślę, jak już mieszkanie świątecznie ustroję. A rośliny posadziłam na działce i tutaj.
    Dzisiaj musieliśmy na przegląd do dowodu rejestracyjnego jechać. Przy okazji koła wymienione. Trochę się obawiałam, jak ja ten samochód zdezynfekuję, bo w końcu mógł w nim siedzieć/myć/sprzątać jakiś NOSICIEL, ale okazało się, że na zakończenie dezynfekują całe wnętrze ozonem + czymś z lekka szpitalnie śmierdzącym. Jutro musimy te koła do garażu zawieść, przy okazji nowe rośliny podleję, bo susza straszna. No i może jakieś zakupy zrobimy, bo dzisiaj to to kilkudziesięciometrowe kolejki stały pod sklepami ( w sumie podjechaliśmy do dwóch) i się zniechęciliśmy. Jutro Lidl po drodze na działkę , z samego rana, trudno, może trzeba będzie odstać, ale zakupy mniej więcej raz w tygodniu robimy, to trzeba.

  9. #15259
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    2,958

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu, popracowałam trochę na działce - ale u mnie wcale ciepło nie było ! Mimo pracy - było mi zimno i wróciłam do domu. Po niedzieli ma być cieplutko, to nadrobię. Po co mam marznąć.
    Fajnie, że w pracy Ci się układa. Niech klientów nie zabraknie !
    Anulko - wspaniała ta Twoja D. !!!
    Naprawdę miły ranek.
    No popatrz, szczaw już tak długo użytkujesz... a ja swój zmarnowałam w ciągu roku. Nie bardzo mu się u mnie podobało.
    No i Mani muszę się przyznać... zabiłam miętę od Ciebie, tę w doniczce. Zupełnie nie wiem, co się stało. Jednego dnia straciła wszystkie liście, zżółkła, i takie badyle teraz siedzą. Chyba wywalę, bo nie widzę szans na reanimację.
    Pooglądałam mrozowe straty na działce - miałaś rację, hortensje ogrodowe raczej do niczego, werbeny w większości przepadły. Budleja chyba się utrzymała, zobaczymy.

  10. #15260
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    1,926

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu niestety dzis był totalny dzien lenia , pojechalismy na działke a tam zamiast cos robic to posiedzielismy na lezakach opalając sie no i stwierdzilismy ze za zimno zeby sie przebierac i cos robic i wrocilismy do domu a w nim nastepne lenistwo bo kocyk i drzemanie pod tv i nastepna szafka nie zrobiona ,Tyle dobrego z e bylismy na cmentarzu i iglakowa dekoracja zmieniona na buksztpan bo cos gadają o zamknieciu cmentarzy a u nas wsio mozliwe .
    Yoanka no trza podlewac nowe nasadzenia bo sucho strasznie jest , tez ganiam z konewką bo dostałam troche naparstnic i boje sie czy sie ukorzenią .
    Anoola no i jak widac D jednak o ciotce mysli znaczy z wracaj honor dzieciakowi .Tez co jakis czas jade do Wilkowyj bo u nas na okragło nadają ,NO ja na doniczkach juz sie za duzo nie znam bo przestałam sie nimi zajmowac 20 lat temu jak przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania bo tu jeno jakies niedobitki przyjechały i zmieniłam zainteresowanie na ogrodowe .Kiedys głownie jakies warzywa sie uprawiało na działce i kwiatki nie były tak popularne ,
    Opty mnie te zakazy to wnerwiają bo nie widzę ich sensu a juz zakaz spaceru po lesie zupełnie mnie powalił a najbardziej powaliła nowelizacja ze mysliwi moga polowac a Ty durny człeku siedz na kilku metrach kwadratowych bez powietrza ,Ja rozumiem ze trza ludzi pilnowac zeby sie nie gromadzili ale przesada w kazdą strone durnowata .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •