Strona 1659 z 1667 PierwszyPierwszy ... 659 1159 1559 1609 1649 1657 1658 1659 1660 1661 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,581 do 16,590 z 16667
Like Tree362Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #16581
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,234

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Przesadziłam dzisiaj z ilością "działalności"...
    Ciekawe, czy smarowanie cudownym eliksirem pomoże ? Pewnie niewiele.
    Ale i tak jestem zadowolona. Niech tylko pogoda się nie psuje !

  2. #16582
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,445

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty ja na bliźniaczkę też nie liczę. Zarozumiała się zrobiła. Powiedziała że wie iż ładne mi wysłała.
    I widać moja opinia się nie liczy, Nikiforek pieprzony.
    Bonusia, ciesze się bardzo widząc że Reksio "na pokojach" przebywa.

    A u mnie czasami zimowo i deszczowo. W końcu samochód kiedyś tam umyłam


    20210511_152615.jpg


    20210511_154117.jpg


    20210512_105537.jpg


    20210512_105542.jpg


    .

  3. #16583
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,445

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    A czasami na porze roku można się pomylić, jak lato!


    20210513_104415.jpg


    received_296123525538055.jpg


    20210511_154156.jpg

  4. #16584
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,175

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ale piękne fotki wstawiasz Anusia!
    Jakościowo też super!
    Wiesz Reksio bywa z nami ale nie na bardzo długo bo większość czasu spędza na powietrzu..
    Jest rozkoszny...mądry niesamowicie..już tak nie broi jak był maluchem..kwiatki pięknie kwitną ..nie są już stratowane przez Reksia.
    Dziś po pracy siałam ogórki..przygotowywałam ziemię z obornikiem...trochę się naschylałam bo spory kaw
    Zakupiłam dziś też dwie różne na pniu,jedna czerwona a druga karminowa...cudna...leszczynę czerwoną na laskowe orzeszki i chciałam krzew taki żeby do 2murósł i podobała mi się krzewuszka jaką ma Mania..ale odmiany które były to tylko do 1,50...więc zakupiłam pęcherzycę z złocistymi listkami i mają być białe kwiaty
    Ostatni dwa dni ochłodziły się i nie było spa na hamaku...trochę wieczorem na huśtawce się bujnęliśmy
    hamak.jpg

  5. #16585
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,234

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Czyli o wszystkim słoneczko decyduje. Świeci - to do spacerowania zachęca i ładnymi widokami nęci !
    Ooo !!! Mania wreszcie mniemanie o sobie zmieniła ! Zawsze mówiła, że tylko badziewiaki produkuje.
    A tu proszę ! Wie, że ładne wysłała ! Brawo !
    Pewnie na pochwały po cichu liczy, bo któż ich nie lubi.
    Byłam dzisiaj u balwierza i pozbyłam się tego, co przez przez ponad rok wyhodowałam.
    Od razu lepiej !
    No i dzisiaj wreszcie posiedziałam spokojnie pod daszkiem ciesząc się ciepełkiem, ptaszkami i kwiatkami.
    Ale na jutro mam już plany - więc lenistwa nie będzie. No chyba, że pogoda będzie przeciwna i pokrzyżuje plany.

  6. #16586
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,234

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Jakie ładne "bujanko" się w międzyczasie pokazało.
    No właśnie Bonusiu, niech pogoda nam pozwoli korzystać z uroków ogrodu i zgromadzonych w nim skarbów - leżaków, huśtawek, hamaków...

  7. #16587
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,445

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Tu mówi bezrobotna emerytka co nie ma czasu!
    A tyle mam do zrobienia... No bo jak się wprowadziłam to szybko dużo rozpakowałam ale kilka kartonów jeszcze zostało z przesiewu...
    Poza tym chyba w szafie tez przesiew trza zrobić bo brałam jak leci bo było dużo miejsca ale ja już tu dużo szmat dokupiłam i po co?
    Tak Bonusia jestem z fotek zadowolona ale głownie dlatego zadowolona ze wszystko w podręcznym małym i pomyśleć że byłam straszny przeciwnik telefonów... Widać każdy potrzebuje czasu na dorośnięcie.
    Reksio, jak ja - potrzebował dorosnąć. A wcześniej? Jak długo z dzieciakami jest problem? Dużo dłużej niż z czworonogami i każdy akceptuje i się cieszy..
    e tam Opty, ona mniemania nie zmieniła, zarozumiała się zrobiła.
    A gadała ze badziewki bo czekała na pochwały. Teraz wie ze nie będę chwalić i nie pokaże badziewek które mi przysłała aż do odpowiedniego momentu. A jak mnie wkurzy to zablokuje na innych komunikatorach
    No to teraz pokaż oskubana Optusie.

  8. #16588
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,175

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    W końcu zaczęło padać..co bardzo mnie cieszy bo już popiół wszędzie...a wczoraj nasionka ogóreczków posiałam.
    Optusiu zajadasz już rzodkiewkę..bo my tak..ale sałata marna jeszcze...
    Posiałam też wzdłuż płotu nasturcję...widziałam takie ,,łany"w zeszłym roku w ogrodach w Dobrzycy
    Pięknie u mnie kwitnie żółta smagliczka...siałam w zeszłym roku ..teraz zakwitły...muszę poczytać czy są takie dwuletnie? bo nie wiem...jeśli tak to muszę kupić nasionka i posiać..
    Coś zaginęły mi jeżówki zakupione latem poprzedniego roku..i ostróżka...chyba powinna do tej pory wychodzić a tu tylko suche końcówki zeszłoroczne sterczą....tawułka też jedna nie wychodzi...i złamała się lilia drzewiasta a tak pięknie wyrosła...
    Jutro sadzę cebule jednoroczne..i dalie...canny itp..
    Wściekłam się dziś na opiekunkę...prosiłam wczoraj,żeby ugotowała mamie zupkę...wczoraj zawiozłam mamie pomidorową na jeden raz...to wiecie jak zaopatrzyła mamę na obiad...kupiła w supermarkecie pierogi!!
    Żeby chociaż w pierogarni kupiła bo jest taka koło mojej pracy...dobre,świeże...
    Jutro pracuję to rosołku nagotuję po południu.
    Jestem coraz bliżej zwolnienia Jej i poszukanie kogoś innego!!
    Ostatnio edytowane przez Bonusia ; 14-05-2021 o 20:27

  9. #16589
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,234

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu - płacisz i wymagasz ! Nie ma innej opcji. Jak się nie wywiązuje - to po co sobie nerwy targać.
    Rzodkiewkę zjadłam dzisiaj pierwszą, sałata tez jeszcze mizerna. Za to rukola z zeszłego roku się odnalazła, niewiele, ale poskubać można
    Smagliczka żółta jest wieloletnia, to bylina. Jak przekwitnie - zetnij kwiatki, to się rozrośnie ładnie. No chyba że chcesz, żeby się rozsiała - to poczekaj, aż nasionka dojrzeją.
    Nasturcja fajna, ale ja jej nie sieję, bo nie chce mi się walczyć z mszycą, którą one uwielbiają.
    Jeżówka powinna przetrwać zimę. Ostróżki też. Chociaż niedawno w sklepie odkryłam, że są jednoroczne. Kupiłam nasionka i posiałam - sam jestem ciekawa, co to. Może będą niższe - na moje piaski wiatry w sam raz. Na pewno jeszcze o nich napiszę.
    A o jakich "cebulach jednorocznych" piszesz ?
    U mnie dzisiaj burze chodziły po południu. Wielkiego padania nie było, ale ślimaki się wyroiły całymi stadami... zeżrą mi roślinki...
    No widzisz zapracowana emerytko ? Czasu brakuje ?
    I po kiego nowe szmaty kupujesz ? Szafę zapychasz ?
    Ale laska się z Ciebie zrobiła - to trzeba się nowym ciuchem dowartościować pewnie.
    Kurcze... aż mi się zwoje zagrzały, bo próbuję sobie przypomnieć moje ostatnie ciuchowe zakupy... Buty chyba tylko w pandemii kupiłam.
    I kwiatki ! Do domu i do ogrodu.
    Chyba takie zakupy bardziej mnie cieszą, niż szmatki na doopę.
    O nie, oskubanej mnie nie będę pokazywać. Poza tym - fryzura taka sama jak pięć lat temu. A pyszczydło ? - zmarszczek przybyło. I tyle w tym temacie.

  10. #16590
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,175

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    O jak mi się serducho raduje....padało bardzo porządnie...nawet troszkę grad popadał..przeszły burze i słoneczko pod wieczór wyszło!
    Dzień zaliczam na bardzo,bardzo udany!
    Dziś była moja sobota ..to byłam w pracy...bardzo się napracowałam z czego ogromnie się cieszę.
    Byłam u mamy nagotowałam Jej rosołu i makaron to sobie smacznie zje.
    W domu Optusiu dziś sadziłam różne cebulki kwiatowe...mam jakieś kwiaty z mamy ogrodu..wysokie takie białe kwiaty...cudne...było 10 cebul ogromnych..jedną z bocznymi cebulkami dałam sąsiadce i dwie mojej pracownicy...to trzy dziś wsadziłam..cebulki mieczyków...i nowo zakupione...krokosmia, Acidanthera Murielae.
    Wsadziłam też bulwy canny,cudaczka i dalii...posiałam maki i wsadziłam też bulwy zapomniałam nazwy a dostałam je od tutaj poznanej koleżanki,Renatki...rozrosły się pięknie...tez się podzieliłam z moją pracownicą. (Przypomniałam sobie nazwę roślinek...to szczawik).
    Wszystko cudnie podlane..jest ciepło...to szybko wyjdzie na wierzch.
    Trzy lata tutaj mieszkamy i mogę się dzielić roślinkami..fajna sprawa.
    Wieczorem na kolację był grill...ja teraz mam szampana( coś tak od dłuższego czasu uwielbiam ) a Z drinka...i tak kończy się ten super dzionek.
    A ja Optusiu zapisałam się do nowego fryzjera..facet gey...podobno fenomenalny...zapytał się co będziemy robić...ja mówię nie wiem...czekam na metamorfozę...ha ,ha,,ha...powiedział ok!
    Ostatnio edytowane przez Bonusia ; 15-05-2021 o 20:58

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •