Strona 1731 z 1934 PierwszyPierwszy ... 731 1231 1631 1681 1721 1729 1730 1731 1732 1733 1741 1781 1831 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,301 do 17,310 z 19331
Like Tree385Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #17301
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    4,187

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez yoana1964 Zobacz posta
    Nie pisać, tylko ODCHUDZAĆ SIĘ.
    Odchudzam, ale zarobiona jezdem
    Cytat Zamieszczone przez yoana1964 Zobacz posta
    Jutro dzień zero.
    Trzymajcie się !
    Jutro popiszę, bo dziś wróciliśmy od rodziców i trochę zalatana jestem
    OBIECYWACZKA!!!!

  2. #17302
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,583

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoanka bierz się za nas bo ja cała nerwowa

  3. #17303
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,434

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ja też jak Optusia nie mam zalogowane na stałe..za każdym wejściem muszę się logować..nic nie daje za każdym razem zatwierdzać,że na stałe.
    Dziś taka szaruga u mnie...teraz jest po siedemnastej a ciemno jak późnym wieczorem..
    No Yoanka miała tu na forum dawać przykład..a milczy.
    Maniu też chętnie obejrzę zdjęcia nowej altanki...
    Anusia pożywne miałaś swoje śniadanko!
    Ja za parę dni spróbuję już zajadać owsiankę..ale taką rozgotowaną,żeby gładko przeszła.
    Lody nawet mam wskazane i tak wieczorkiem bezkarnie sobie podjadam!!
    Optusiu też mam poprzestawiane ze spaniem..idziemy spać o 23 ciej...a po pierwszej już się budzę i męczy mnie brak snu...długo...więc biorę się za czytanie co po godzinie mnie zaczyna usypiać i śpię już do rana...w ten weekend miałam przeczytane wszystkie książki i wczoraj poszłam po nowe do biblioteki...jak Z zobaczył,że przywiozłam to powiedział do mnie...załatwiłaś sobie leki na sen!!
    Optusiu nie wiem jak długo moje leczenie potrwa...kontrola za 6-7 tygodni...ale wcześniej mi chyba to minie.
    Anusia jak się dobrze czas zorganizuje to szybko pójdzie z przygotowaniem gołąbków...ale wiadomo...z jedzeniem idzie jeszcze szybciej..
    Na jutro Z zapisał zakupy na bigos i jutro w wolnowarze nastawiam...do tego zrobię kopytka i będą odsmażane z bigosem...oj to chyba nie za bardzo dobry pomysł z opisywaniem potrawy przy Waszym odchudzaniu!
    Ostatnio edytowane przez Bonusia ; 05-10-2021 o 17:17

  4. #17304
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,927

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No nie mogę ! Anulka się cieszy - że jej roślinki pięknie rosną !!!
    Prawda, że to miły widok ?
    A jedzonko bardzo apetycznie wygląda, kolorowo.
    Ja resztki fasolki zebrałam z działki, różnej, kilka strąków w całości, a z tych przerośniętych wydłubałam ziarenka i razem ugotowałam. Nawet bardzo mi to smakowało.
    Bonusiu - mnie raczej opisy potraw nie ruszą, ale baaardzo mi brak słodyczy, które do tej pory miałam w zasięgu ręki przy kompie... A to dopiero drugi wieczór !!!
    Przestawiłam sobie tv do sypialni, ustawiłam rower - mam zamiar popedałować w trakcie oglądania. Dzisiaj jeszcze coś tam na działce porobiłam, ale zbliża się gorsza pogoda, to na siedzenie w domu chociaż nogami pokręcę.
    Też jestem ciekawa, jak dzisiejsza "budowa" u Mani przebiegła ?

  5. #17305
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,583

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ledwie dycham , jak dla mnie za duzo było na głowie ale konstrukcja pawiloniku stoi i teraz czekam na dach ale on bedzie za jakie dwa tygodnie a narazie wsio pokryte plandeką .A niby prosta konstrukcja a cztery chłopy prawie cztery godziny skrecali z drobną przerwą ale pracowali pilnie .
    Anoola a to gaura tak Ci piknie kwitnie .
    Bonusiu to mow czy to naprawde warto kupowac ta maszyna bo cały czas mysle a wczoraj tak sie zle czułam to troche połozyłam no i moja chuda zupa sie troche przypiekła, dobrze ze sie obudziłam bo by nie było co jeść .
    Opty no u nas teraz tak fiucha na balkonie ze nie tylko pelargonia wyladowała na podłodze a i dature zdjełam tak ją motało,a teraz co raz cos mi wali po balkonie .
    Z kota mamy smiechu masa.

  6. #17306
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    4,187

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez Bonusia Zobacz posta
    Ja też jak Optusia nie mam zalogowane na stałe..za każdym wejściem muszę się logować..nic nie daje za każdym razem zatwierdzać,że na stałe.
    Kruszynki, najpierw trzeba kliknąć tam gdzie zaznaczone a dopiero wpisywać hasło

    haslo.JPG

  7. #17307
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    4,187

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez Bonusia Zobacz posta
    Anusia pożywne miałaś swoje śniadanko!
    Bonusia to pierwszy posiłek w danym dniu, mam nadzieje że doczytałaś że o 13-tej
    Opty a w ucho chciałaś? Tak ładnie nic nie miałam aż tu nagle turystki przyleciały i wszystko do gory nogami wywróciły! A dziś kwiatków jeszcze więcej i pełno pączków!
    Mania na szybkie przygotowanie smacznego i dietetycznego polecam air fryer. Ten co ostatni kupiłam to REWELACJA!
    To mój u Was...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ten dobry bo 1800W

    A ja dziś kupiłam dwu siedzeniowy skuterek!!!
    Znaczy prawie ale już .. no niezupełnie.
    Wiewióra, bo cie trzasne gadaj po ludzku. Prawda Mania?
    Ze spacerów znam takiego Eddie. Żony imienia nie pamiętam. Ona skomplikowanie złamała noge i kupili taki skuterek. Noga prawie na wygojeniu i sie dziś zgadaliśmy. No i zadzwonią jak bedą gotowi. Cena ustalona i to raczej ludzie którym można wierzyć.
    Czerwony... zawsze chciałam czerwony samochód bo w dzieciństwie miałam mały drewniany i tak mi jakoś w pamieci zostało.
    Bedzie czerwony brum brum...

  8. #17308
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,583

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoanka Ty sie bój bo ja za siebie nie ręczę wwwrrrrr
    No to Anoola bedziesz teraz jezdzic czerwonym maybachem a wiatr bedzie Ci rozwiewał włosy hehe.
    A ja dzis po ceramice cała szczesliwa bo bardzo lubię te godziny gdzie grzebię w glinie .
    Ja robiłam sobie doniczki bo dwie paprotki czekają na przesadzenia a kumpela rozpoczeła produkcje prezentow na swieta no i chyba trza myslec juz swietach bo jeno mig i będą ,
    Dzis przyciagnełam takie badziewiaki
    Opty ten pojemiczek z prawej strony to bedzie doniczka do fijołka

  9. #17309
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,434

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No Maniu ale piękności wyprodukowałaś!
    Jak tam Twoje odchudzanie bo przy glinie to słaba gimnastyka!
    Kotek zadomowiony widać u Was!
    Miałam dziś nastawić bigos do wolnowaru ale zrobię jutro...i w czwartek Ci powiem jak nam smakowało.
    Ostatnią noc przesiedziałam na kibelku..kupiłam makrelę wędzoną..Z nie miał na nią ochoty to ja zjadałam..połowę w poniedziałek a we wtorek drugą połowę i to była przyczyna chyba mojego zatrucia...do tego wszystkiego w nocy wzięłam tabletkę na zatrzymanie....i wychodząc z kuchni zgasiłam światło i w ciemności wracałam do sypialni..no i tak zrobiło się nagle ciemno,że nie wiedziałam gdzie idę i walnęłam w ścianę..mam guza na czole.
    Dziś jeszcze mi burczy w brzuchu...trzymam dietkę...to mam nadzieję,że noc prześpię.
    Bo na jutro wzięłam wolny dzień i chcemy jechać do ogrodów tematycznych.
    Anusia ..dzięki za odpowiedz...już mi dobrze działa...ciekawe czy Optusi też się udało?
    Po co Ci skuterek..nie fajnie Wam się spacerowało...rozleniwisz się na maksa!!
    Jak tam Twoje pedałowanie Optusiu...?

  10. #17310
    yoana1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    302

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No dobra. Jezdem. Z telefonu, bo mężowizna kompa okupuje, jakiś projekt musi zrobić, na zeszły tydzień chyba. Chooj z nim.
    W poniedziałek miałam być w pracy 10 godzin, byłam 12, do tego powrót, więc żadnego ćwiczenia nie było. Jedzonko skromne i obrzydliwie dietetyczne. Wczoraj w pracy niby 5 godzin, później fizjoterapia no i tak mnie kolano rozbolało, że po powrocie do domu przyćpałam leków p/bólowych i zasnęłam. Obudziłam się późno w nocy, nawet jeść mi się nie chciało, dalej poszłam spać. Dziś znowu 10 godzin w robocie, sałatkę szopską sobie w pudełku narychtowałam ( beż cebuli, rzecz jasna), po powrocie zjadłam twaróg z tuńczykiem. Ten twaróg to po pedałowaniu, pół godziny pedałowałam, kolano ok, ale doopsko boli. Delikatna jezdem, doopcia, jak brzoskwinka. I tyle. Aha. Na śniadanie jajecznica BEZ chleba. I tyle. Strasznie mnie ssie, ale ŚWIECĘ i nie będę żarła. Koniec z sadłem !

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •