Strona 1737 z 1741 PierwszyPierwszy ... 737 1237 1637 1687 1727 1735 1736 1737 1738 1739 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,361 do 17,370 z 17402
Like Tree362Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #17361
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,407

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ale słodki zegareczek !!!
    No to skąd miałaś mieć czas dla kota, jak takim cudaczkiem się zabawiałaś.

  2. #17362
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,627

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Sliczny zegar marudny emeryt wyczarował..
    Pogoda w nocy i rano dawała doopy ale jak już wracałam ze spaceru (pokłoniłam sie wielkiej wodzie) to sie wypogodziło.
    Mam nadzieje że kilka dni przerwy...
    Nigdy w dzien nie śpie ale dziś tak jakoś mam ochote. Pewnie te pogodowe wariacje ...

  3. #17363
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,157

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoanka no wreszcie waga drygneła co prawa nie duzo ale cos na dół a nie to ze cały czas te sama cyferka no licze ze jutro nie bedzie znowu wiecej .
    Anoola no cos trza robic bo kurzow nie widze i porzadkow nie chce mi sie robić wiec wymyslam jakies durnoctwa .
    Optu no chyba tez wyciagne te zbierane skarby i połowe wywalę .
    Pogoda do d... ale slubny pojechał z Okupantem rowerami na przejazdzkę i trasa koło 40 km a wrocił zmarzniety i mokry bo deszcz dopadł wiec wzmacniałam go herbatką z prądem i licze ze go diabli nie wezmą .
    A ja niestety musiałąm wyjsc z chaty bo kota zal a przy okazji troche zakupow i tak poł dnia mineło a potem to lenistwo no i bombki produkuję


    a to moje ukochane zimowe bukiety ,michunka bije w szystko na głowę

  4. #17364
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,407

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Jakie "zaczarowane" drzwi ukryły się w ozdóbce, ładne.
    No i super, że waga się z Tobą dogaduje. Może nie sprawdzaj codziennie, żeby się nie stresować ?
    Ja planowałam zrobić porządki w barku, bo butelek i buteleczek mnóstwo, a nalewek już nie robię, to trzeba przejrzeć i wyrzucić. Ale jakoś mi się czas rozlazł - i zajęcie na jutro zostało.
    Za oknem nieciekawie, to tylko drewno do kominka przyniosłam - i to cała moja działalność na dzisiaj.
    Tyle że lodówki nie odwiedzałam za często, to chociaż to dobre.

  5. #17365
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,407

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    O co Anulko, udało się pospać w dzień ? Mnie to za nic nie wychodzi. Ale to dobrze, i tak w nocy byle jak śpię, to po dziennej drzemce byłaby kaplica.
    A Bonusia co robi ?
    Jak tam igiełki w gardle ?
    Kuracja lodowa pomaga ?

  6. #17366
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,627

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ladne to to z tymi drzwiami, za Optusią powiem.
    W dzień nie udało sie pospać bo do Misi koleżanka przyszła. Wariowały oby dwie


    DSC_0685.JPG

    Dzisiaj znowu strasznie dmucha. Aż skróciłam spacer i wielkiej wody nie widziałam ale za to zrobiłam mały porządek w papierach. Bo od momentu wprowadzenia sie wszystko odkładałam a to przecież do biurwy nie podobne!
    Co prawda bardzo mało papierowych rachunków przychodzi. Prawie wszystko od razu do kompa lub do kasy sie pchają....

    A moje przed domem coraz ładniejsze...

    20211015_095449.jpg

  7. #17367
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,157

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Optus mobilizujesz mnie do roboty ale dzis znowu odwleka sie porzadkowanie bo zabrałąm sie za nastepne bombki a potem polezlismy na działke juz z małym i dobrze bo jednak plandeka sie wybrzuszyła od deszczu i jutro tez trzeba pojsc bo jak wracalismy to znowu padało .No ale trzy przystanki przeszłam z czego bardzo sie cieszyłam .Waga stresuje ale ma stresowac zeby sznurowac gębulę a dzis zgrzeszylismy bo wracając zalazłam do cukierni i małego dakłasa zakupiłąm ot herezja .
    Anoola no te bombki teraz takie swiecące kolorowe robię a to dlatego ze mam takie fajne obrazki do srodka i trza wykorzystac ,
    No ta gaura pod domem wyglada rewelacyjnie , jak se przypomne taką bidulkę u mnie na ogrodzie to nawet nie ma co gadac , to roslinka nie do naszego klimatu .

  8. #17368
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,816

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cześć Dziewczyny
    Nudne życie wiodę, to i pisać nie mam o czym. O świętach nawet nie myślę, zwyczajny weekend i tyle. Jem zdecydowanie mniej, ale ćwiczyć mi się nie chce. No właśnie, też nie wiem, po co się codziennie ważyć.
    Dziś muszę jeszcze telefony obejrzeć, umowa się kończy i sprzęt nowy trza nabyć, no i jeszcze symbolicznie do angielskiego zalookać. Trochę się zadyma zrobiła, angielski miał być nagle a niespodziewanie w środę, musiałam Anoolkę o pomoc prosić, bom głąb, ale pani przeprosiła za zamieszanie i będzie normalnie, jutro. Najgorszy materiał dzięki Narzeczonej mam zrobiony, więc tylko trochę przejrzę.
    No i co tu pisać ? To odchudzanie stanowczo źle mi na głowę robi.

  9. #17369
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,407

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    U mnie żadne deszcze nie padały, ale wiało za to mocno. I jeszcze wieje. Czarne chmury się zbierały, ale wiatr je popędził, pewnie do Piernikowa, skoro tam padało.
    Ja się do żadnej "działalności" nie mogę zmobilizować, tyle że stare znajomości próbuję odgrzebać odzywając się telefonicznie.
    Ale jutro już mus na zakupy pojechać, takie spożywcze, bo odchudzanie - odchudzaniem, ale coś w tej lodówce trzymać trzeba...
    Yoanko - już Ty na nudę nie jęcz, aparaty wybierasz, angielski z zamorskimi Kruszynkami szlifujesz - no, coś się dzieje !
    Maniu - no, no ! Zaparłaś się na spacerowanie ! Brawo !
    A ciasto - nagroda, że waga drgnęła ?
    Anulko - widać że koleżanki bardzo się dogadują. Mordki rozradowane - już sobie wyobrażam te wariactwa !
    A kwiatuszki - cudnie na wiosnę zareagowały ! Niech cały rok tak pięknie kwitną.

  10. #17370
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,627

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Umysł dziś całkiem nie pracuje. Najpierw plecy, później migrena a iść trzeba...
    Te cholerne wiatry tak na mnie działają. Na spacerowej trasie pełno suchego, "spadnietego" leży. Troche trzeba uważać, szczególnie żeby na dzieciunka mi nie spadło.
    No ta moja guara na całego się rozhulała! Codziennie to większa, codziennie więcej kwiatów i pszczółek koło niej robi bzym bzym bzym.
    I wcale jej nie przeszkadza pokręcona pogoda.
    Narzeczona nie marudź. Większość swego życia tu wiodę to i jakoś dogadać sie musze a żem gaduła to...
    W lodowce trzyma sie piwo i białe wino. Przynajmniej w mojej lodówce. No i mam jeszcze 3 opakowania lodów. A bo czesto tych bez laktozy nie można dostać wiec trza zapasowo kupować. (jakoś łakomstwo wytłumaczyłam)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •