Strona 1778 z 1824 PierwszyPierwszy ... 778 1278 1678 1728 1768 1776 1777 1778 1779 1780 1788 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,771 do 17,780 z 18233
Like Tree366Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #17771
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,369

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoola przecie by Ci ręka uschła jakbys ja na starszą blizniaczkę podniosła , lepiej nie ryzykuj.A jak gorąco to Misi włoski przyciąć aie na damę ją robić i potem dziecko potargane łazi .
    Optus i jak duzo sniegu było do odgarniania bo u nas nawet na chodnikach prawie sladu nie było ale poszlismy na spacer po naszym cmentarzu a tam pieknie było takie pobielone stare groby, cisza spokoj i niesamowite słonce .Ale wiatr jeszcze szalał ostro i na ulicach nawet ciezko sie szło jak zawiewało
    Bonusiu no takie leniwe niedziele to Ci chyba sie przydaja na wzmocnienie sił bo pewnie jeszcze potrwa to osłabienie .
    A to kociak ktory jak widac znalazł dom bo gruby jak baryła

  2. #17772
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,642

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Śniegu było więcej niż się przez okno wydawało. Był sens łopatą pomachać.
    Ale wiało jeszcze w południe potężnie, aż mi się te graniczne tyje wyginały. I po ich skłonach za nic nie mogłam poznać - z którego kierunku wieje...
    Teraz już nie słyszę wycia - więc chyba jest spokój.
    Kocisko - jak żbik ! Chyba zbyt głodny nie jest, skoro się tak rozgląda dookoła.
    Anulko... ta Twoja narzeczona to raczej za skora nie jest do wyjaśniania swoich tajemnic. Trudno.
    A Twoje śniadania coraz bardziej kolorowe !
    To "układanie" to miałam na myśli, że poszczególne produkty ładnie sobie leżą. Mnie by się tak nie chciało.
    No i jeszcze bez chleba - to by mi nie weszło.
    No ale każdy je inaczej i to co mu smakuje.
    Twoje miseczki mi się podobają !
    Zastanawiam się, ile może organizm funkcjonować na 3 czy 4 godzinach snu ?
    Już niedługo zasypianie o piątej nad ranem - to będzie dla mnie norma. A przed ósma już kawa gotowa.
    I wcale w dzień nie chodzę nieprzytomna i nie podsypiam.
    W jakiegoś robota się zamieniłam ?
    Czy przez swoje nicnierobienie informuję organizm, że wypoczynek mu się nie należy ?
    Pewnie tak....

  3. #17773
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,889

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez Mania48 Zobacz posta
    Anoola przecie by Ci ręka uschła jakbys ja na starszą blizniaczkę podniosła , lepiej nie ryzykuj.A jak gorąco to Misi włoski przyciąć aie na damę ją robić i potem dziecko potargane łazi
    No nie będę podnosić bo takiej długiej to ja nie mam.
    A co do Mishi to ona jest obcięta a kiteczki miała, ma i będzie miała. Bo mi się tak podoba!
    Opty to to wypaplam za narzeczona, najwyżej mnie opierniczy.
    Ivanka kupuje...
    Oto Ivanek

    received_477235277350373.jpeg

    Za kilka dni powinna go mieć.
    Dzisiaj śniadanie mniej kolorowe. Tak jakoś chlebka mi sie zachciało. A dobry, ziarnisty.

    20220118_124743.jpg

    Ja tez miałam problemy ze spaniem a le to było od początku emerytury a później jak sprzedawałam/kupowałam. Przypisywałam to stresowi.

    No to jeszcze ptaszor ze spaceru


    20220118_091834.jpg

    .

  4. #17774
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,889

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No i jeszcze... kurcze, przyjechały, zawróciły w głowie, bliźniaczka długodystansowo molestowała i teraz ... zielono mi...
    Potrzebowałam ziemi bo jakoś w doniczkach poziom sie obniżył. Pojechałam ale czy tylko ziemie kupiłam???

    received_536891673948560.jpeg

    No lubie paprotki!

    I jeszcze choruje na taka gaura
    Niby biała ale nie biała. Biała to już mam....

    20220118_095534.jpg


    20220118_095536.jpg

    Właścicielka tych ze zdjęcia dala mi sadzonkę ale nie mysle że to ta....
    Na innej trasie spacerowej wyczaiłam u kogoś, kobity w domu nie było, chłop brutalnie chciał wyrywać. Pyta sie mnie czy wiem jak a ja nie i umówiłam sie że bede szpiegiem i wypatrzę kiedy żona przed chata na kolanach działa.
    Same zmartwienia!!!!

  5. #17775
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,369

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoola no super paprotka , świetny zakup aby częsciej takie a tak mnie wyzywałas ze co poszłam na ryneczek to wracałam z roslinką , robisz to samo i widzisz ile to frajdy sprawia taki zakup .
    Optus no kocisko dorodne sie zrobiło i napewno z głodu nie pada bo sucha karma zaraz zgnije w misce nie ruszana no ale mokra zjada jak widac .
    Dzis piekna pogoda było to z małym pojechalismy po południu na ogrod a potem dwa przystanki piechota wiec cieszę sie ze spacerek zaliczony i ze juz dłuzej jasno i mozna wychodzic z domu po obiedzie .
    A tu dowod mego uzaleznienie sie zwyczajnie pdło mi na łeb.

  6. #17776
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,642

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dobrze Anulko, że tylko takie zmartwienia... Śliczna ta paprotka ! Też je lubię. Był taki czas - że to były jedyne rośliny w domu. Teraz jest ich (roślin) więcej. A swoim paprotkom muszę w najbliższym czasie zmienić miejsce zamieszkania, bo w doniczkach już nic oprócz korzeni nie ma... No i może ciut odmłodzę.
    Ta różowa chmura fajnie wygląda - pewnie, pobaw się w szpiega, szybko wykopane i szybko wsadzone na pewno będą rosły bezproblemowo.
    Ciesze się, że Ci "zielono" !!!
    Mania - kolejna zakręcona na zielono, chociaż właściwie - to na kolorowo.
    Ten "wzorek" bardziej mi się podoba. Takie nakrapianie bardzo uroku dodaje.
    Masz rację - dzień o wiele dłuższy się zrobił. Dzisiaj przy czytaniu to odkryłam. Fajnie.
    IWANEK ???
    Wielkie to "coś" ! I jakby uszu nie miał ? Taka uroda ?
    Wystarczyło się poskarżyć na niespanie - i dzisiejsza noc już bez niespodzianek.
    Postaram się od dzisiaj chodzić spać wcześniej i nie czytać w łóżku, może tu jest przyczyna.

  7. #17777
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,889

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Pada sobie deszczyk, pada sobie równo... obiecywali, obiecywali i w końcu pada!
    Ale dlaczego?
    Ja dałam pozwolenie na nocne padanie. W dzień trzeba chodzić na spacerki!
    Niech to padanie teraz tłumaczy Misi dlaczego nigdzie nie idziemy!
    No widzisz Mania, uczę się od starszej generacji
    No to może nie dokarmiaj kota, po co ma utyć. Klikać nie umie wiec nawet do nas nie dołączy.... celem odchudzania. A tak prawde powiedziawszy - czy tu ktoś chudnie?
    Widzisz Opty teraz doszło mi jeszcze jedno zmartwienie. Jak wytłumaczyć Misi ze pada i nici ze spacerku.
    Yoanki kot to "szkocki zwisłouchy długowłosy. Tak napisała

  8. #17778
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,369

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoola no a jak tu chudnąć jak Twoja narzeczona nas olewa i nie gania a ze człek leniwy to bez bata sie nie ruszy .No jak tu kocciaka nie karmic jak dzis jeno weszlismy na działke to juz gnał i miaukał okrutnie , widac ze był głodny bo szybko zjadł jedzonko a i slubnemu wlazł na kolana i pieszczot chciał a ze błoto to spodnie do prania.
    Optus no zakreciłam sie na kolorowo i na parapetach az w oczy kolorkiem wali ,dzis w polo były fajne pierwiosnki ale juz se podarowałam bo one w cieple nie lubią być a biedronkę dzis ominełam , pewnie jutro pojdziemy bo karma kocia sie skonczyła .
    A mi dzis padło i z firanek juz bombki zdjełam , niech tylko storczyki tam zdobią .A dzis znowu iles kluczy gesi widzielismy jak leciały na połnoc , no i co tu myslec czy to koniec zimy.

  9. #17779
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,642

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    I jak Ci się TŁUMACZENIE udało Anulko ? Ciężko ?
    Zwisłouchy ? O rany, nie słyszałam o takiej rasie... ale ja i tak znam tylko dachowce, więc co się wypowiadam !
    Zainteresował mnie ten brak uszu - ale widocznie LEŻĄ !
    Kto tu chudnie ? - to chyba retoryczne pytanie.
    Maniu - też mam zapędy na rozbieranie bożonarodzeniowych ozdóbek. Pewnie na niedzielę wszystko zniknie.
    Ale już miesiąc wiszą - to się opatrzyły. Czas na zmiany !
    Tylko... u mnie takich kolorowych storczyków nie ma, żeby zdobiły.
    Aniołki muszą wystarczyć.
    Chociaż - może jutro jaki kolorek przybędzie ?

  10. #17780
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,889

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ano Mania, prawda. Obiecała obiecała i teraz już pewnie mizia kota. Ciekawe czy na smyczy go prowadza....
    Opty padanie nic Misi ie wytłumaczyło. Dziś wcześniej poszłyśmy ale za daleko nie doszłyśmy. Znowu zaczęło. Jak doszłam do domu to przestało i nawet na chwilke żółte zza chmur wyszło. Ale już nie wychodziłam. Godzinka musi starczyć tym bardziej że na dwunastą jade/ide na lunch do pub!

    Grzebałam w starych fotkach... 2006 jak przestałam palić. Czyli już Ajsa chorowała...


    grudzien-2006-097_d4153.jpg


    Stara tuniczka, stara. Ale dziś też mam na grzbiecie. Jeszcze w nią wlaże
    Troche ciaśniejsza w cyckach ale....

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •