Strona 1829 z 1872 PierwszyPierwszy ... 829 1329 1729 1779 1819 1827 1828 1829 1830 1831 1839 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18,281 do 18,290 z 18713
Like Tree366Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #18281
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    4,033

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Kiepsko widać ale wierzcie mi, tam siedzi piesek!

  2. #18282
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,478

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Miał byc pracowity dzien a wyszło jak wyszło , kilka chwastow wyrwanych i na tym sie skonczyło ale był miły gość i fajnie posiedzielismy na działce a jak słysze ochy achy to juz sama radocha .Moze cos jutro zrobie bo slubny jedzie na rajd a ja z małym na ogrod .
    Anoola a guzik prawda obecne kpbiety niestety nie maja tych umiejetnosci to tylko nasze pokolenie było takie bystre w robotkach na drutach , szkoda ze mi sie juz nie chce robic bo rodzinka byłaby szczesliwa jakbym im super sweterki porobiła ,narazie oddaje moje kilkudziesiecioletnie swetry i jak widze obdarowywane są zadowolone bardzo .
    Optus i co juz zadnego chwasta nie ma , tak sie boisz wizytacji ??Piekny dzien dzis był

  3. #18283
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,785

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dzięki Anulko !!!!
    Dobrze wiedzieć, że chociaż czymś się wyróżniam !
    Ciekawe, co taki kolos przewozi, ale skoro może sobie postać - to chyba nic psującego się.
    U Ciebie pogodnie - u nas też !
    Ale długi dzień !
    Od rana bezchmurnie i cieplutko - miałam nadrobić wczorajsze lenistwo, a bardziej z piłą i innymi narzędziami ganiłam, niż się roślinkami zajmowałam. Ale uparłam się - i porozkręcałam stary zlew, przycięłam dechę - i w tym roku będzie "stanowisko" do obróbki warzyw jeszcze przed przyniesieniem do domu. A potem ze zlewu zrobię "bagienko" - ale to już na wiosnę. Posadzę sobie rośliny w błocie.
    Takie mam zamiary - a co wyjdzie, to zobaczymy.
    Ale najbardziej cieszyła mnie piękna pogoda - aż się nie chciało do domu wracać...
    Maniu - żyjesz ?
    Jak tam klęczenie przed chwastami Ci wyszło ? Udało się wroga pokonać ?
    Bonusia też na dzisiaj walkę chwastom wypowiedziała. I to jeszcze ze wzmocnionymi siłami !
    Pewnie teraz rabatki zachwycają porządkiem ?

  4. #18284
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    4,033

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ja to mam pecha!!!!
    Sąsiad, dobry zresztą, chciał zobaczyć fotel. No to wszedł z pieskiem, to taka biała koleżanka Mishi.
    I co zrobiła? Nasrała na krowia skórę. Skóra łaciata, nie zauważyłam i jak już poszedł to w to wlazłam i rozniosłam po salonie i kuchni.
    No, nasprzątałam się. Misha siedziała jak mysz pod miotła bo rożne słownictwo po chacie latało!
    Chyba muszę przestać wpuszczać obce piesie... albo ich właścicieli!!!
    Misha w cudzym domu potrafi się zachować, szybko znajduje możliwość wyjścia w razie czego. Poza tym Allie w domu ma też takie pieskowe drzwi wiec w czym problem????
    Mania jak był miły gość (i nie nasrał na dywan) to tylko chwalić taki dzień a nie ubolewać nad chwaściorami. Za chwile zima i chwaściory zdechną.
    E tam, teraz za grosze można kupić fajne okryjbidy a nie męczyć rak drutami. Mi po prostu coś odbiło.
    Opty w wielu rzeczach się wyróżniasz, nie marudź. Ja bym na pewno nic nie rozkręciła, nic nie skręciła!
    Kolos chyba musi poprawić mocowanie kontenerów, chyba coś sie poluzowało, taka wersja na FB. Inna wersja (dla jaj) czeka na sztorm bo ocean za spokojny.

  5. #18285
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,386

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Optusiu wizytacja przyjaciółki z Krakowa wyszła na plus!
    Nawet ogród z chwastami Jej nie przeraził...bardzo Im się u nas podobało..podziwiali,że tyle pracy na wsi a my dajemy radę !
    I masz rację w warzywniaku pięknie wszystko wypielone...w piątek o pracy robiłam w szklarni...potem na ogród i mama za mną...już miałam dość i obiad musiałam na drugi dzień zrobić ale mama nie chciała iść...dużo mi pomogła...w sobotę wykończyliśmy resztę.. I ja trochę w kwiatowym popracowałam..pieliłam i sadziłam kwiatki.
    Wieczorem Z zrobił nam grilla a ja na hamaku lenistwo uprawiałam.
    Pogoda jest przepiękne.
    Maniu szafeczka śliczna!
    Malowałaś czy obkleiłaś?

  6. #18286
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,478

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu no i jak widzisz nie było potrzeby sie martwić o niewypielone rabatki .A szafeczka malowana i to jakimis resztkami farb do wykorzystania .Tez mi sie podoba i pod pawilonikiem tak domowo sie zrobiło .
    Anoola no to mozna sie wnerwic bo wyobrazam jakie to było sprzatanie i jakie przeklenstwa latały , nie dziwie sie Misi ze bała Ci sie pod rękę wleżć .
    Optus a dzis ciag dalszy lenistwa bo za ciepło i na dodatek sasiedzi mieli impreze i nie chcialam im pod płotem łazic ale kilka pojemnikow zielenizny mimowoli wywaliłam ale najwiecej niezapominajek .No i zrobiłam gnojowe z zywokostu , całkiem dobry dzien był .

  7. #18287
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,785

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anulko.... aż nie mam słów...
    Wyobrażam sobie - jakie epitety za zasrańcem puszczałaś !
    Ale muszę zapamiętać - gość jest miły, jak nie nasra na dywan !!!
    I tak odtąd będę nazywać swoich gości !
    Bonusiu - podziwiam zapał do roboty - Twój, ale głównie Twojej mamy !
    Ale jak robota skończona - to już tylko będziesz podziwiać, jak wszystko pięknie rośnie. Chwasty za warzywami nie nadążą !
    Tak przypuszczałam, że przyjaciółce się spodoba. Nie było się czym przejmować.
    Cała Mania !!!
    Najpierw jęczy - że nic nie zrobiła bo gorąco i inne tam wymówki !
    A potem wylicza - ile narobiła !!!
    I zmierz się tu z taką...
    Ja za to spokojnie - najpierw na leżaku, potem na bujaku, a potem w cieniu - dooobrze mi było !
    Dzień cudny, słoneczny, leniwy.
    Więcej takich poproszę !

  8. #18288
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    4,033

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Mania oj latały, latały ale już mi przeszło!
    Co Ci te niezapominajki zrobiły że je tak niszczysz?
    Wiesz Opty, jak gdzieś ide z Misiaczkiem to zawsze jednym okiem kontroluje bo tylko 99% pewności ze nie nabrudzi. A większość ludzi podchodzi - nie, to na pewno nie mój pies...
    Widzę że dzień spędziłaś w moim stylu! Spokojnie!

    A ja poszłam w trase, musiałam sprawdzić jak sie ma kolos. Kolos odpłynął, mój horyzont jest znowu pusty.
    Troche wieje ale w końcu to zima..

  9. #18289
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,386

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Wczoraj było lenistwo..tylko przy obiedzie pracowałam..też nie za ciężko bo schabowy zrobiłam.. I swoją sałatę ze śmietaną..a po obiedzie wypad w trójkę nad jezioro do Nowogardu...spacer po pięknym parku...impreza była Zielono Świątkowa ..było wesoło .
    .

  10. #18290
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,478

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    dzis biegusiem biegusiem bo i wizyty u lekarza a i zajecia ceramiczne a na ostatek czytanie uuufff ledwie dycham ale z zajec jestem mocno zadowolona a jeszcze namowiłam prowadzacą zeby nam zrobiła dodatkowe zajecia przed wakacjami przecie jak wytrzymac tyle tygodni bez gliny .
    Bonusiu smakowicie to brzmi ta sałatka z własnego ogrodu .
    Anoola niezapominajki pikne kwiatki ale sieją sie gorzej od woich bambusow wiec trza je szybko wyrywac bo cały ogrod stratują .
    Optus guzik a nie robota bo niezapominajki duzo miejsca zajmują i dlatego wyglada ze sporo zrobione .
    Jak czytalismy to przyszła fest ulewa ale znowu jest cisza i spokoj ..Jak wyszłam z ceramiki to było tak parno ze nie było czym oddychac a teraz da sie zyc , nawet okna otwarte .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •