Strona 461 z 1638 PierwszyPierwszy ... 361 411 451 459 460 461 462 463 471 511 561 961 1461 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4,601 do 4,610 z 16374
Like Tree355Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #4601
    Awatar PsiaMac
    PsiaMac jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-10-2010
    Mieszka w
    Sydney
    Posty
    1,463

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Nutka nie mam czasu na gapienie sie, zreszta co roku kwitna Fakt, strasznie lubie jacarandy i magnolie. Caly czas mysle o kupnie bialej magnoli tylko nie wiem gdzie ewentuanie wsadzic.
    Oh Maniu jak Ci zazdroszcze tej porzadkowej checi! Ja tylko w paszczy silna!
    Wiesz, ostatnio mi tablecik bardzo wolno zaczal latac. Mysle se ki diabel, trza komus madrzejszemu dac. Ale wzielam i powywalalam mase nasciaganych fotek, nawet takie co mam w kompie po cos mialam na tableciku. Powywalalam i tablecik znowu szybszy. Przejrzyj te swoje skarby!
    Tak Ty Iple mozesz ale mi sie pokazuje komunikact ze do gory nogami to doopa blada! Nie jestem w danym kraju! Cwaniaki, wszystko wiedza!
    Optusiu o “moje” babmusy dba pan od trawy! Ale mysle ze uwaza z chemia bo jakby mi zniszczyl jakarande to zabilabym dziada! Wtedy jak bylyscie to on mial urlop i zaroslo! Poza tym wtedy po sasiedzku troche wycielam. Moze jak bede maiala wiecej wolnego to znowu troche powycinam tylko juz nie bedzie tak fajnie bo nikt fotek nie bedzie robil, nikt nie bedzie sie nabijal….
    Cytrynki beda dla Doroty jak wpadnie na gin. Ja jak mam za duzo to kroje i zamrazam i wtedy jako cytryna-lod do drinka ale dowiedzialam sie lepszego sposobu. Wycisnac, wlac w to do robienia lodu. Jak sie zrobi to do pojemniczka i wtedy jest jako kostka lodowa z dodatkowym, mocniejszym sokiem. Mozna tez sobie (tak jak dla mnie) dodawac do szklanki z H2O! Bo wiesz ze herbatki to ja nie pijaszczy!
    Nie, chodnik nie na kolanach a miotla i mydlinami. Najpierw od podgumowanej strony, pozniej po porzadnym splukaniem z weza trzeba przewrocic na druga strone a to prawie 6 metrow, nie bylo latwo! Pozniej na “prawej” stronie ze dwa razy. I jak juz splukany to go tak byle jak niby zwinelam, niby zlozylam i sie nameczylam zeby postawic do pionu coby nadmiar wody splynal zeby przeniesc i na tej “karuzeli” jakos powiesic do wyschniecia. Ja nie zwyczajna jakiejs gimnastyce wiec stare scierwo po poruszaniu sie dawalo w doope porzadnie. W nocy ze 20 razy lub wiecej sie budzilam a rano ledwo z wyra sie zwloklam. Ale juz jest lepiej, mimo ze zadnych usmierzaczy nie bralam. Rozruszalam sie troche bo wczoraj nie mialam sily poscieli przebrac. Zrobilam to dzis.


    Ajsa do mnie przyszla i mnie zaczepiala. Znowu skore miala czerwona, musialo to jej dobrze dokuczac ze sama przylazla zeby jak kokosem natrzec. Teraz spokojnie lezy i spi. Chyba musze ja zaczac codziennie smarowac a nie jak cos widze bo czasami zajme sie praniem, sprzataniem (a jak) i nie zauwaze jak ona sie lize. Moja biedulka staruszka....

  2. #4602
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty, "smalec" z fasoli BĘDZIE mdły, jeśli go nie doprawisz. Sól, pieprz, sok z cytryny obowiązkowo. Reszta - dowolność.
    Maniu, ja nic poza zupą z dyni nie robię, bo.... zupę z dyni uwielbiam, na zimę mrożę dużo poporcjowanej pulpy. A lubię z mlekiem (ale bez kluchów), sama dynia (dużo) i mleko (mało), wychodzi taka nreja, do krórej można dodać soku pomarańczowe, albo wanilii, albo cynamonu. I zupę z dyni na mięsie drobiowym, bez ziemniaków, zmiksowaną, ze śmietanką koniecznie 30% i doprawioną - i tu już duuużo możliwości - curry, chili, garam masala , no, NIE NA RAZ Wiem, że dynię dodają do chleba i ciast, ale nie piekę Pasty z dyni też nie robiłam, ale zalookaj, przepisów pełno
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #4603
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Chłop ma pilną robotę na kompie i mnie goni

  4. #4604
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    [IMG][/IMG]

  5. #4605
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    KTOŚ kredyt weźmie

  6. #4606
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,016

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoanka no polukałam i chyba zmobilizuję sie i zrobie paste dyniową bo az zal jak sie miała by zmarnowac , ja co prawda wyjatkowo leniwa kucharka ale sie zmusze hihi bo mam w suszone pomidory jeszcze wasnej roboty wiec warto poprobowac .
    No i durak zamowiłam tę marakuję , w koncu posmakuje swiatowego zycia hehe .
    Anoola az sama sie dziwie bo juz tyle czasu byłam taka umarta i nic mi sie nie chciało a teraz juz iles dni cos tam robie i nawet mnie ciesza efekty , co prawda roboty jeszcze full bo zarosłam straszliwie ale jak narazie jakos idzie do przodu .Dzis jezdziłam po marketach bo chciałam deseczki zakupic bo siostrzenica zamowiła podkładki pod talerze no i trza działąc a w jednym markecie akurat na dziale inwentaryzacja ,w drugim mają ale nie to co chce i tyle co mnie chłopy namowiły jeszcze na miasto i lody i tyle efektow z jazdy .
    A moze i masz racje z tymi nadmiarami skarbow w tableciku , musze zrobic porzadki .
    No ale z Ciebie bohaterka bo tyle chodnika do prania to mozna sie narobic .
    heheheh no i Ci Yoanka wisnie znalazła no to zabieraj sie za nalewki .A ja mam iles słoikow z dereniem nastawionych i niezadługo musze je zlac hihi mniam mniam
    Optus no to czekam na Ciebie tylko jak wsiadziesz to wyslij smsa bo ja rano jak wyprawie małego lece do kochanego Doktorka po recepty i długo mi to nie zajmie ale lepiej sie zabezpieczyc .

  7. #4607
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Mania, naturalna marakuja kwaśna, jak cholera, ale ma super aromat. W puszce zamówiłaś ? To smak będzie łagodniejszy.

  8. #4608
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,016

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    zamowilam ta mrozona pulpa w saszetkach

  9. #4609
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,122

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Maniu - jeżeli mam Ci komplikować wyjście do lekarza - to przecież są inne dni !
    Dzisiejsze słoneczko bardzo złudne, myślałam, że skoro świeci, to będzie miło na dwórku - ale szybko wracałam, bo miło nie było. Ziąb !
    Yoanko - będę próbować w trakcie robienia. Do wszystkiego lubię dodawać zioła prowansalskie - może i tam się sprawdzą.
    Znalazłam jeszcze słoik ajwaru - też bardzo fajnie smakuje, chociaż ten drugi z bakłażanem lepszy.
    Saguś - jak tam po powrocie ? Nie lało chyba ?
    Kawusia na poniedziałek


    Miłego dnia !

  10. #4610
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,016

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    OIptus ja ide na 8 rano to jak Ty w południe chcesz przyjechac to zaden problem

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •