Strona 76 z 1949 PierwszyPierwszy ... 26 66 74 75 76 77 78 86 126 176 576 1076 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 751 do 760 z 19484
Like Tree385Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #751
    megi1957 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    24-01-2017
    Posty
    237

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoanka Warszawy dobrze nie znam,ale mysle ze jak bede mogla przyjechac,spokojnie dotre na miejsce spotkania.
    Mlodzi byli niedawno,ogladalm filmik na youtube bodajze "Tanczace ogrody " z Wilanowa.
    We wrzesniu uplynie doklanie rok,od mojego ostatniego pobytu w stolicy.
    Anookla Cisze sie ze Suzi wraca do zdrowia'
    Odnosnie diety idzie opornie,ostro zaczelam od dnia dzisiejszego,zobaczymy jak bedzie dalej.Najgorzej jest z ograniczeniem ilosci pieczywa.Wczoraj tez ogladalam program ,odchudzanie z Konradem Gaca.Fakt ,ze niektore osoby po jego opieka naprawde duzo schudly.
    Trzeba sie przyzwyczaic do uczucia ssaniaw zoladku i tyle

  2. #752
    megi1957 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    24-01-2017
    Posty
    237

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty Milo bedzie sie spotkac i poznac Kruszynki,z ktorymi tak dlugo sie pisze.
    Jesli chodzi o Walentynki,przyznam ze polubilam to swieto.Mam tu na mysli spotkania,prezenty.
    Z ciekawoscia tez zerkam co nowego mozna spotkac w sklepach w tym dniu.
    Pomalu koncze.
    Boncia Goda
    Pozdrawiam,zycze milego wieczoru i udanego dnia.

  3. #753
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,627

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Nutko no i widzisz jak tu młodki mnie podsumowują , oj grabią sobie grabią i przecie zasługuja na manto ostre hihi no to teraz wiesz ze w domu masz Don Pedra
    Sagus to rob tylko takie jakies ogolnorozwojowe bez wiekszego wysiłku aby choc troche sie poruszac , U nas tez wietrzycho wredne do flakow przewieje a jutro trza poleciec nakarmic ptaszki .
    Optus ja niespotykanie spokojny człowiek i jeno lubie filmy z krwia sikająca ale samej ubic to cholibcia trudno a szkoda bo tak lezac moze bym cos i wymysliła no zamowienie nie doszło ale za to papierow na 1000 jajek strusich hehe
    No 3 km to nie bardzo jest z tego byc dumną bo jakbys tak codziennie maszerowala i to w dwie strony to juz by lepiej brzmiało
    Yoanka no co mam marudzic jeno len w e mnie siedzi i kanapa najbardziej mi sie podoba ale trza sie brac za robote bo do wiosny 40 dni to jeno mignie i bedzie mozna na działeczce szalec a planow roboczych mam duzo .
    Hehe no to bedziesz gołke wystawiac i łeb podsuwac hihi ale bedzie odlotowo hihi
    Anoola no fakt dziewczynki bohaterki jak tyle kilosow robiły ale przypominam jak mnie Opty pognała wzdłuz jeziora jakimis
    wertepami tez jakies dziesiatki kilometrow wiec wiem ze ma kondycje niezłą .
    No cholibcia mowie własnie z e kanapa zaczyna wygrywac a moja silna wola znikneła gdzies w ciemnosci .
    Hihi to znaczy ze my z Nutka siedzimy i chlejemy hehe juz to widze hehe
    Megi to fajno ze myslisz zeby choc na dzien wpasc .

  4. #754
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,975

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    carramba !
    no co, mamy Don Pedra !
    A może taki bodyguard by się przydał ? cichcem, z tyłu... a ochrona by była.
    Ała, Yoanka... współczuję. Też wsadziłam, mały palec, kolorowy był kilka miesięcy.
    Cieszę się, że Megi się deklarujesz chociaż dojechać, no i że Nutkę poznam ! Teraz tylko do września czas odliczać.
    W tłusty czwartek trzeba zjeść pączka ! Myśmy z grupą na gimnastyce już się umówiły - i po zajęciach robimy sobie słodkie pożegnanie karnawału. A co !
    Kawy nie ma

    (_)O, (_)O, (_)O,

    Już piątek !!! Niech Ci szybko minie !

  5. #755
    Saguś jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    493

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cześć Dziewczyny z ....Syberii No zimnisko jak diabli.

    Jeszcze się trzymam bez kataru - mam nadzieje, że się nie zaraziłam. Wczoraj mi było zimno , potwornie...żebyście mnie widziały co naubierałam na siebie do wyra ...a jak poty przylazły (jeszcze przychodzą) to wsio ściągałam aż fruwało po chacie

    A dziś nie lepiej , jeszcze bardziej wiało - niby delikatnie ale tak jak Maniu piszesz - przeszywało do szpiku kości.

    I słońca to ja nie widziałam bardzoooo dawnoooo a może i dłużyj .

    Maniu , no masz recht - podorciowałam jeno muszę uważać jak łażę .Jeden zły krok i gotowe

    Yoanka - to ja serdeczny pazur zostawiłam pod klapą od tapczana...ZAWYŁAM z bólu i pewnie będzie schodził .Przypomniałam sobie jak mądra piguła coś mi mówiła na ten temat ...mimo potwornego bólu - ściskać ile wlezie na przykład palucha. Ja chyba ściskałam ze złości i bólu i jak na razie koloru nie zmienił.

    Anoola - Jejku no to super , że się poprawia z dzieciunkiem Słonka mi podeślij i 10 stopni na sobotę.

    Megi - no to jest nadzieja , że się wyrwiesz !

    Nutko - to jasne jak Słonko , że musisz z Mężem vel Don Pedro być "koło" nas Warszawka wieeelkaaa jest...nie wiem ale na mnie zrobiła wrażenie przeogromnego miasta - mnóstwa przestrzeni ...jakby mój niemały przecież Gród był tylko jej dzielnicą. No taka jakaś wielka mi się wydaje ta nasza Stolyca i piękna I cembrowiny ma Masz rację wspomnieniami się żyje !

    Opty- wpadnie z kawką albo Yoana. A ja chce w sobotę wyrwać się stąd. Na razie siorka dojrzewa po czymś tam, a Mama przechodzi przeziębienie bez gorączki, ale kaszle. Więc nie wiem co się z tego może jeszcze wykluć. Oby nic złego !!!

    Idę w papiery ....widziałaś Yoana - jak po chichu znowu zdrowotna składka w ZUS podniesiona ? Nie mam słów na ten podkreślam jak zawsze chory system !

    Do jutra

  6. #756
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,975

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    nie wychodzi mi to odchudzanie... ciastki mnie wołają - i nie ma zmiłuj, kończę, jak zjem wszystkie. Normalnie jak pijak, dopóki dna nie ma w butelce, albo pod stół nie wpadnie...
    Jakieś leczenie uzależnień mnie chyba czeka, bo na silną wolę (moją) liczyć nie mogę...
    To tak w ramach usprawiedliwienia...
    Maniu - a jakie plany masz działkowe ? o chcesz przerabiać ?
    A forsycje wstawiłaś do wazonu ? Czy jeszcze za wcześnie ?
    Mnie się wszystko poprzesuwało przez tę wywrotkę w lesie, wiosną przecież cebulaków przenosić nie będę. Czyli rok obsuwy.

  7. #757
    Awatar PsiaMac
    PsiaMac jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-10-2010
    Mieszka w
    Sydney
    Posty
    1,463

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Nuta “troche samodzielnosci”… ha ha Pewnie ze powinnas SAMA
    He he, za samochod (serwis) skasowali mnie 4 stowki! Na trzy strone “napisali” raport ze to i sro zrobili a czy zrobili? SKASOWALI – na pewno!
    Yoana Don Pedro W leb dostaniesz, w pracy parsknelam smiechem a nad naszym pracowym systemem to raczej plakac powinnam a nie smiac sie do monitorka
    A moze ten palec to kara za grzechy? Zrobilas rachunek sumienia?
    Megi no ja wczoraj widzialam Yoanki wpis jak sie darla o kawe. Odpowiedzialam, Jej wpis zginal a moja odpowiedz wyglada jak kupa w trawie
    Mania ja tez glownie w pozycji horyzontalnej. Ja takie upaly to co robic?
    Jedynie dzis musze lody pozjadac bo jak strasza zanikaniem pradu to szkoda by bylo jakby sie rozmrozily. Ciekawe jak to szkodzi na pifffko? Bo moze piffka tez nie wolno schladzac i ocieplac? Moze tez musze sie poswiecic… I co niemiara apple cider w lodowce…. Oj ciezki weekend przede mna!!!! Ale lepiej odchorowac jak zmarnowac.
    Opty dzieki za kawe, jeszcze tylko powiedz kiedy te paczki trza jesc?
    A ja mam jeszcze cala mase ciastek ktore kupilam glownie Tobie na posmakowanie i kto ma to zniszczyc???? Czemu u mnie nie bylas taka “ciastkoholiczka”?
    Ps,
    Cytrynka zawiazuje nowe kffiatki
    Sagus tylko 10 stopni? Prosze bardzo! U nas juz niektorzy pracownicy sie zwolnili do domu bo na produkcji to na prawde nie ma czym dychac a od wozkow widlowych to az parzy! Wystarczy kolo takiego przejsc to od razu ma sie dosc a ich troche po fabryce jezdzi…

    Suzka niby lepiej ale na przyklad wczoraj jak wrocilam z pracy troche smierdziala moczem... wiec moze miala atak jak ja bylam w pracy? Zadzwonilam zeby zrobic wizyte do veta. Ta ktora lubie bedzie w poniedzialek rano ale w poniedzialek ja nie moge bo wyplaty. We wtorek mam wizyte umowiona. Teraz to tylko sie bac! A innego veta nie chce widziec bo co bede dzieciunkowi w lebku mieszac? A chce isc do veta moze... wiem Mania, wiem...

  8. #758
    Awatar PsiaMac
    PsiaMac jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-10-2010
    Mieszka w
    Sydney
    Posty
    1,463

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No niestety!!!
    Tak goraco ze spadam do domu i tylko modly do nieba wznosze zeby w mojej dzielnicy byl prad az do wtorku!
    Pozniej ma sie ochlodzic jakbym sie nie odzywala to znaczy ze mi kabelek odlaczyli lub sie uchlalam niszczac lodowkowe zapasy...
    Oj! Zapomnialam a w zamrazalniku dwie flaszki ABSOLTUNIE zamrozone i jedna Jägermeister.... Oj, czy do poniedzialku dam rade .... wytrzezwiec????
    (_)> (_)> (_)> (_)>

  9. #759
    Goda_44 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Wilno
    Posty
    233

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoolka, jestes wielka, ze pamietasz w taki upal o kawie, wiekie dzieki
    nie pamietam, ale chyba pisalam, ze wybywam do sadu i wlasnie wczoraj tam
    bylam, ciezki dzien, ale spodziewalam sie, ze bedzie jeszcze gorzej
    dzis raniutko juz w pracy, jejku gdybym mogla, to przynajmniej -10C Ci podeslalabym
    mi calkowicie wystarczy i te pozostale -7C, a sniegu wciaz nie ma
    i musimy chodzic po takim wydeptanym lodzie, jeden krok z chodnika i juz
    masz lodowisko polamanych tylu dawno nie bylo w szpitalach

    wy tu sobie niezle sie bawicie, nawet Dona Pedro macie Nutko uwazaj,
    bo dziewczyny sobie przywlaszcza ja bym obawiala sie swojego przywozic...hihi...
    no znikam, bo musze teraz wszystkie papiery sporzadkowac po sądzie - wstawilam
    litewska literke ą - nazywa sie- a nosinie, ciekawe czy widzicie ja tak, jak polskie ą?
    milego dnia, a Anoolce milego weekendu

  10. #760
    Awatar PsiaMac
    PsiaMac jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-10-2010
    Mieszka w
    Sydney
    Posty
    1,463

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Odwolali wylaczanie pradu ale prosili zeby nie uzywac tego co nie trzeba. A ja wielka swinia wlaczylam pralke z kocykami....
    Przeciez mam jeszcze zapas a jak nie, to mam duze reczniki bo jednak Suzi w glowce sie poprzestawialo....
    Posikuje nawet lezac przy mnie....
    Biedulka, ja tez...
    Klima od wczoraj lata ale dalej w domu za cieplo.
    Po pracy w mojej wsi bylo 47...
    Wszystko takie nagrzane...

Strona 76 z 1949 PierwszyPierwszy ... 26 66 74 75 76 77 78 86 126 176 576 1076 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •