Strona 874 z 1685 PierwszyPierwszy ... 374 774 824 864 872 873 874 875 876 884 924 974 1374 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 8,731 do 8,740 z 16841
Like Tree362Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #8731
    Awatar Mania48
    Mania48 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,062

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Optus a nas własnie złapał deszcz na działce i nawet niezle pomoczyło , ale i tak dobrze ze bylismy bo zmontowalismy z Okupantem zastepczy daszek na zime bo zdjelismy z pawilonu ten dobry i trza byo kombinowac zeby woda sie nie zbierała bo by wszystko sie spaskudziło .
    tez stawiam na kapuche kiszoną bo jak wielka micha to jeno kiszenie chyba ze pułk wojska na bigos zaprosiła /
    Anoola no moze i racja z tą opieka nad obcym pieskiem ,bo całosc licho wyglada .
    Roslinki dobre s a bo jeno urodą sie odwdzięczą za gadanie i starunek .A zajęcie trza wymyslac hehe mozesz robic szaliczki jak moja siostra no i mozesz robić celofanowe bombki
    U nas tez dzis zima bo rekawiczki nawet wyciagnełam jak wychodziłam i naprawdę sie przydały .
    Yoanka no i dobrze jak juz wory zapełnione to naprawde szkoda ich wywalac na smieci, za rok wysypiesz je kiele domu bo bedzie super ziemia i zobaczysz jak roslinki Ci bedą wdzieczne .Ja zdecydowanie nie lubie kupnej ziemi bo to paskudztwo torfowe .

  2. #8732
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    kapuchę kisisz. Pewnie bigos Ci się marzy !
    Napij się kawusi i powiedz, jak się kroiło.
    Optusiu, dzieki za kawe.
    Tak, kapuce kisze! No bo w zwiazku z tym antybiotykiem i moja choroba... tego nie wolno, tamtego nie wolno.
    Kupilam sloik kapuchy a ona taka octowa ze az nie smaczna.
    No i wczoraj postanowilam ze sobie ukisze (pierwszy raz w zyciu)
    Pojechalam po kamienny gar ale nie bylo. Kupilam fajny sloj, 6.8kg.
    Kupilam kapuche, drobniutko, jak tylko moglam najdrobniej poszatkowalam.
    W to jedna marchewke i zobaczymy co wyjdzie.
    Jak na razie to duzo soku widze i nie wiem czy zlac czy zostawic ale chyba zostawic.
    Z dziecinstwa pamietam jak matka w beczce kisila i zawsze byla woda na gorze...



    20181022_172013.jpg

  3. #8733
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,276

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Oczywiście, że ma zostać woda. Widzę, że ładnie obciążona w słoju, ale może coś "krótszego" do obciążenia, żeby można przykryć kapuchę szmatką ? Jak zaczną gazy się wydobywać - to przebić, a potem już można jeść. Zawsze lubiłam taką niedokiszoną.
    Ale mi apetytu narobiłaś !!!
    Jutro w seniorkowie spytam, może kto ma taką specjalną szatkownicę, to tez zrobię. Ale nożem to ja kroić nie mam zamiaru !
    Wiadro polewane na strychu też stoi, zawsze w nim robiłam.
    A te kupione - masz rację, jakieś paskudnie kwaśne.

  4. #8734
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Kapusta kiszona fajna, szkoda tylko, że BUKIET UWALNIA . Jak już jesteś w napędzie, to kimchi jeszcze zrób , jakoby najzdrowsza potrawa świata i trochę smaczniejsza od naszej kiszonej. Ale tylko trochę.

  5. #8735
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,214

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No a ja myślałam,że dynia na zupkę...nie udało się mi trafić.
    Też wiele lat temu kisiłam wielką beczkę kapuchy na dużą rodzinę na cały rok..
    A w Szczecinie jak jestem to kupuję w jednym miejscu co beczki trzymają w rzece..jest wspaniała kapustka.
    U mnie popadało do południa..sama siedziałam w pracy bo pracownica liczyła głosy w nocy w komisji to dziś wzięła wolne.
    Zapowiadają w tym tygodniu deszcz to może pomoczy mi ziemię ,żeby Z mógł przekopać na ogródek warzywny na następny rok!
    Szklarenka już jest przygotowana!
    Anoolka tylko pamiętaj co napisała Optusia,żeby przebijać kapustę,żeby gazy wychodziły z niej.
    Z dzieciństwa też pamiętam kiszenie kapusty i ugniatanie w beczce nogami...

  6. #8736
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Kapucha jest przykryta. A to obciazenie bo nic innego nie moglam wymyslec.
    Opty a ja kroilam.. czyli co? Ty wiekszy len ode mnie?

  7. #8737
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,214

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Maniu a gdzie kupujesz tą stożkową kapustkę.

  8. #8738
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    a powiedzcie mi cos wiecej na temat tego przebijania kapusty... nic nie pamietam...
    Kiedy i jak???????

  9. #8739
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    kapuchę kisisz. Pewnie bigos Ci się marzy !
    Bigos kupuje u rzeznika. Szefowa osobiscie pitrasi i bardzo dobry. Nie widze sensu pitraszenia.
    Kupie sobie taki kilowy pojemniczek i mi starczy a jakbym sama gotowala to juz sie znam... z 8 kg by wyszlo. Dorota z Piotrkiem bardzo lubia moj bigos bo ja ladne mieso daje ale szefowa tez tlusciochow czy innego swinstwa nie wrzuca.

  10. #8740
    Awatar Mania48
    Mania48 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,062

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu u nas te kapuche mają w jednym miejscu na rynku i sami ją uprawiają bo to specjalizacja kapustowa u nich bo i kiszoną maja superową na biezaco kiszoną i wsie kapustowate typu kalafior brokuły .
    Anoola no zaskoczenie wielkie bo krojenie nozem to juz robota spora , ale jeno wielkie brawa dla Ciebie sie należą.Ja kiedys kisiłam w słoikach i to zamykałam od razu i nic nie ruszałam ,troche pociekło a potem zazsało .
    Ostatnio edytowane przez Mania48 ; 22-10-2018 o 22:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •