Strona 891 z 1611 PierwszyPierwszy ... 391 791 841 881 889 890 891 892 893 901 941 991 1391 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 8,901 do 8,910 z 16101
Like Tree350Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #8901
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,028

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    W kuchni buraki czekają, żeby je zetrzeć.
    Miałam dzisiaj kuchenny dzień, ciągle coś pitrasiłam - zapasy jakbym przez tydzień miała mieć ręce związane...
    Ale na dworze padało, wyjść się nigdzie nie chciało - to mnie naszło na robotę. Dobrze - że na porządki mnie nie rzuciło - bo to już zupełnie stracony czas.
    A ja gapa - nie wiedziałam, co to zapieckowy placek... dobrze, że jeszcze w necie nie sprawdzałam ! Olśniło mnie, jak Mania wspomniała.
    Jak smakował ?
    Maniu - dziesięć torebek ??? Razy 7 sztuk - 70 tulipanów !!! Gdzieś Ty to wetknęła ?
    Pewnie pod domem nową rabatkę kwiatową tworzysz ?
    Nie byłam - nie kupiłam. Jutro będę się ruszać z domu - to zajrzę. Ale jak nowych dostaw nie było - to przedtem cebulek nie widziałam. Zniczy tylko pełne półki !
    Szkoda, że moi sąsiedzi nie zamierzają ściąć dwóch wielkich modrzewi, rosną tuż za moim płotem i śmiecą mi na całą działkę. A poza tym oni w ogóle nie kontrolują siewek - i już kolejne dwa mi za płotem rosną... Do tego wielka ściana tuj...
    Może mam zasłonę przeciw wiatrowi, ale czuję się nieciekawie taka zagrodzona.
    No ale trudno - nie będę z nimi z tego powodu toczyć bojów.
    Anulka - a widzisz ? Jak szybko Ci się spodobało !
    Też nie lubię czegoś "musieć".

  2. #8902
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,028

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No pewnie - że możesz !
    Po sudoku i kawie - kilka minut na rowerku - też możesz...
    A potem droga dla wypięknienia pupilki, albo co tam jeszcze zaplanowałaś.

  3. #8903
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,242

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    No pewnie - że możesz !
    Po sudoku i kawie - kilka minut na rowerku - też możesz...
    ot zmija!!!

  4. #8904
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,028

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    dopiero teraz wiesz ?
    Łatwiej przecież komuś wytknąć, niż samemu się przyłożyć.
    Wieczory są takie długie - już mnie doopsko boli od siedzenia. Muszę sobie jakąś "aktywność" wymyślić, ale to od jutra.
    Bo dzisiaj - buraki czekają.
    Ile tych orzechów ??? 30 kilo ?
    Matko, to wór od kartofli, albo jeszcze więcej !!!
    No, będzie co łuskać. I co jeść.

  5. #8905
    Saguś jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    493

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dziewczynki Kofane - DZIĘKUJĘ - wszystkim bardzo dziękuję za życzonka i pamięć!!!! Yoanko - przetłumaczyłam

    Wpadłam na chatę bo głosować II raz trza było u nas , no więc wytaraskałam się do siebie. Nawet sprawnie. Pralka itd...i rozglądam się kiedy ja to ogarnę

    U Mamuś - różnie - ale sama być nie może. Walczę z tym owrzodzeniem podudzia i ręce mi opadają .Wiek Mamy nie pomaga...krążenie za słabe, jednym słowem nie jest wesoło , czasami wręcz ciężko. No i kosztowne, bo wszystko postawione (opatrunki) na Hartmanie. Myślałam, , że do kitu będą - ale - nie !! Są super - ale ceny kosmiczne. Martwię się bardzo bo 15.11. mam drugi zabieg laserowy na oku.....a po nim ze dwa tygodnie - najmniej ani dźwigać ani schylać się - nie mogę. Mówiłam siorce ale jak grochem o ścianę....na razie czekam - MOŻE ZAŁAPIE?????? Jak nie, to ....to nie wiem.Przesunąć terminu nie mogę bo wywalą mnie w kolejkę 2-4 lata .No po cichu liczę , że ona jednak załapie.

    Sorry , że wylewam żółć, ale gdzie mnie zrozumieją najlepiej - jak nie TU ? U Mamy - z netem mam problem - niby tak blisko mojej ulicy Mama mieszka a jednak jest dzień , kiedy loto jak należy - to ja nie mam czasu . A jak mam czas to nawet zalogować się nie mogę. Zniechęca mnie to, nawet pisać w Wordzie chciałam ale....nie idzie. Mamuś już mi chciała WI-FI zamówić ale nie chcę Jej narażać na dodatkowe koszty.

    Kurde, niedawno przyszłam a tu już 17 i ciemno .....mży. Listopad. A i drgnęło w sprawie zalań mojej chaty .!!! Będzie komisja itd. Muszę czekać !! Spadam. Trzymcie się !!

  6. #8906
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,242

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ja nic nie mowie.....ale juz poltorej godziny nie spie a kawy jak nie bylo tak nie ma

  7. #8907
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,028

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    tak już codziennie będziesz mnie poganiać ?
    Pospałabyś do jakieś normalnej godziny - a nie wschody słońca oglądasz !
    Proszę - ładny kubeczek

    z kawą, myślę, że na dobre otwarcie oczu wystarczy.
    Miłego dnia !

  8. #8908
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,242

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    tak już codziennie będziesz mnie poganiać ?
    Pospałabyś do jakieś normalnej godziny - a nie wschody słońca oglądasz !
    No widzisz, Mania moglaby Ci pomoc ale ona uparta jak jaka oslica!

  9. #8909
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,028

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Saguś - załapie, na pewno.
    Nie wiem, jakich argumentów musisz użyć - ale poradzisz sobie.
    No i dobrze, że coś w sprawie zalania się rusza. Ale - nie chodzi tylko o oszacowanie szkód - mam nadzieję ?
    Też miałam druga turę wyborów - ciekawe, czy mój "wybór" przejdzie ?
    Anulko - i co ? Sprzęt odkurzyłaś ?
    Mnie poniosło na spacer po lesie - pieńków kilka widziałam (jeżeli to były pieńki !) - ale ponieważ ich nie zbieram, to zostały sobie rosnąć. Ubrałam się w czerwone gumaczki, nie chciałam znów nóg przemoczyć. A że one bardzo lekkie - to super mi se maszerowało. Ale zaczęło mżyć - to całej godziny nie wytrwałam.

  10. #8910
    Awatar Mania48
    Mania48 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    1,974

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Optus no nie pienki zostawiłas w lesie , do teraz wspominam ten pien z muszelkami i nie moge przebolec zesmy go zostawiły .My w południe na działce i troche host na kompostownik wywaliłam a i troche pograbilismy lisci z drozek i trawnikow .Jurek juz spi bo nawet slimakow podłozonych nie rusza bo zarcie kocie to kot by zjadał ale juz nie kładę .EE kupiłam tez szachownice kostkową i jeszcze czosnki tak ze nie tylko tulipany Pod dom to własnie ten pierwszy woreczek zakupiłam co sie zorientowałam ze przeceniony , musze w tych dniach sprzatnac pod domem i posadzic tulipaniki
    Anoola no Ty jestes wredna ze tak chcesz Opty ze stołka zwalic :P w koncu z niej młodka wiec dla niej ten zaszczyt przypada :P:P
    A ja bidna starowinka to juz mnie do roboty prosze nie ganiac :P I jak maluszek wypachniony wyśliczniony
    Sagus no chyba zle wybory nie wypadły no a siostre postwic pod sciane i nie czekac że łaske zrobi albo sie domysli o co chodzi w koncu za długo sie czeka na zabieg zacmy zeby odkładac a czy za kilka lat bedzie lepiej .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •