Strona 924 z 1684 PierwszyPierwszy ... 424 824 874 914 922 923 924 925 926 934 974 1024 1424 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,231 do 9,240 z 16835
Like Tree362Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #9231
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,495

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Nie musze mówić jutro, moge powiedzieć dziś.
    Wróciłam o własnych siłach.

  2. #9232
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,213

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    STARY DZIWNÓW.jpg
    To była nasza rezydencja!

  3. #9233
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,213

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Dla Nutki zdjęcie morza...zimno było okrutnie..wiatr wiał niemiłosiernie.
    Długo nad morzem nie byliśmy...szybki był powrót do SPA!
    A tam basen ,jacuzzi...sauny...jedzonko dobre...bawiliśmy się jak dzieci...fajnie było!
    M.B.jpg

  4. #9234
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,275

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Hmmm, nie wiem, czy to dobrze czy źle, że wróciłaś o własnych siłach ?
    Ale chyba dobrze, bo spokojnie noc przespałaś - mam taką nadzieję !
    Kawusia na niedzielny poranek

    i trudnego sudoku - na rozruszanie szarych komórek !

  5. #9235
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,275

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Bonusiu - super, że się wyjazd udał ! I zrelaksowani do dom wróciliście.
    Co tam spacer - jak takie super atrakcje w środku i ciepełku czekały !
    A ja sobie skrzywiłam okulary, nie umiem ich sama wyprostować, poza tym boję się, że jak będę naginać, to mi pękną...
    Musze wytrzymać do poniedziałku, a przez to że są krzywe - jedno ucho mam obolałe, coś tam ociera...
    Próbowałam stare założyć, ale do czytania się nie nadają.
    Anulce życzyłam trudnego sudoku, bo ostatnio sobie kupiłam takie badziewie, że aż żal długopisu na rozwiązywanie...
    Tych co zawsze kupowałam - od lata nie ma w sprzedaży.

  6. #9236
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,061

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    No dzis dowaliło mrozem i pierwszy raz widziałam jak woda zamarza w czasie wylewania z butelki,slubny miał nalac wody do miski dla ptaszkow zeby choc coś sie napiły i on lał a w misce od razu robiła sie kasza ,niesamowite .
    Anoola no herezja jak wrociłlas o wlasnych siłach znaczy juz nawet pogibaczkowac nie umiesz .
    Pomieszało mi sie z kwiatkami bo te Twoje prywatne nazwy mnie zmyliły:P w koncu seniorka jestem to moge juz nie kumac jak nalezy.
    No jakbym ubiła starego od razu po slubie to juz 20 lat na wolnosci bym była za 5 lat to prezydent medale bedzie wręczał
    Optusiu no nie bardzo wiem jak ja tyle lat wytrzymałam ale to s wiadczy jaki z e mnie cierpliwy człowiek zresztą sama wiesz bo blizniaczki dokuczanie tez wytrzymuję
    Hehe no to miałas stresa jak dokumenta nie było a slubny juz odebrał nowy dowod , szybko mu z robili ale jak zobaczyłam zdjecie na dowodzie to masakra jaki s taruszek .
    Bonusiu szkoda z e takie mrozy były bo tak bys mogła sobie spacerkow wiecej uskuteczniac .

  7. #9237
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,495

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    Hmmm, nie wiem, czy to dobrze czy źle, że wróciłaś o własnych siłach ?
    Ale chyba dobrze, bo spokojnie noc przespałaś - mam taką nadzieję !
    Kawusia na niedzielny poranek

    i trudnego sudoku - na rozruszanie szarych komórek !

    Dobrze. Moglam se podrinkowac ale czy trzeba? Chyba juz swoja norme zyciowa "skonsumowalam".
    I racja, ladnie pospalam, troche malo bo juz przed 6 sie obudzilam a przeciez kole polnocy spac poszlam.

  8. #9238
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,275

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Maniu, nie martw się mrozami, już na horyzoncie ocieplenie widać i na plusie będzie. Twoje żaby będą bezpieczne, o ile do tej pory nic im się ne stało.
    Ja nosa z domu nie wystawiłam, tylko szybciutko zapas drewna przyniosłam i w kuchni trochę godzin spędziłam. Żarełko dla siebie, pluszaka, kota... Musze się zastanowić nad oddzielnym garnkiem dla każdego ze zwierzaków. Ale na razie zapas jedzonka jest.

  9. #9239
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,495

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Wczoraj jak wychodzilam to Ajsa smutno na mnie patrzyla. Niby moglam ja wziasc ze soba ale w koncu ktos chaty musi pilnowac. Zreszta ona najlepiej sie czuje w domu. Ale troche zdziwiona byla ze matka dopiero po ciemnicy wrocila... (przed 22) jak na staruszke przystalo.
    Bonusia morze jak morze nie wyglada. Smutno jakos. Wazne ze w srodku bylo co byc powinno
    Oj, Optusiu z koslawymi okularami przerabane!
    Ja ciagle kupuje jedna ksiazeczke. 75 sudoku do rozwiazania w ciagu 2 miesiecy. Tym razem juz koncze. Fakt, kilka niedokonczonych bo kazda cyferka wszedzie pasuje i nie potrafie ustakic gdzie ktora pasuje. Na koncu ksiazeczki sa rozwiazania ale nie po to place zeby siebie oszukiwac jaka zdolna jestem. A nowa wyjdzie dopiero pod koniec tego miesiaca… za szybko “lece” na tej emeryturze!
    A czy kot i pies musza miec oddzielne smaki skoro to nie puszki a sama gotujesz? Jak jedza to niech jedza.
    Wiesz co ja jeszcze daje Ajsce i ona lubi? Jak za duzo tego drobnego makaronu ugotuje to zamrazam oddzielnie i pozniej daje z sardynka w oleju. Mysle ze i kot by to lubil. Rybka w oleju dobra na siersc i ogolnie.
    Mania to nie to ze nie umiem! Na stare lata madrosci nabralam. Bo co? Odwiezli by mnie, ale samochod by tam zostal… Poza tym ja juz tyle sie w zyciu nagibaczkowalam ze smak gorzalki pamietam
    No wiesz? Moje prywatne nazwy wiechci zawsze mowia o jakich mowa poza tym z fotek nie poznalas? Wstyd! NO!
    No popatrz popatrz! Dobrze ze slubnego nie ubilas. Ma Ci kto dokuczac bo ja troche za daleko!
    A wiesz, za ostatnio tez na swoje odbicie w lustrze jak patrze to sie zastanawiam co za babuszka tam sie na mnie gapi… I wczoraj przy stole dosc dlugo siedzielismy i jak staruszka sie podnosilam. ZASIEDZIALAM SIE !

  10. #9240
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,495

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    A jeszcze musze dodac ze jestem ciezo chora,,,
    Nikt mnie o to nie prosil ale sama od siebie zrobilam wczoraj na te party surowke czy salatke z surowego kalafiora.
    Juz kiedys Dorocie mowilam ze to dobre ale bylam pewna ze nigdy nie srawdzila wiec zrobilam.
    Jak posmakowala to nikomu nie chciala dac bo to JEJ ciocia zrobila wic to jest JEJ!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •