Strona 953 z 1631 PierwszyPierwszy ... 453 853 903 943 951 952 953 954 955 963 1003 1053 1453 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,521 do 9,530 z 16304
Like Tree355Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #9521
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,297

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    W tym roku calkiem swieta mnie nie obchodza, nawet mi ciezko uwierzyc ze to juz...
    Ja to dopiero bede miala minimum. Kupilam pol kilo sledzi, beda w smietanie, hermetycznie zamkniety wedzony pstrag.. MOZE kupie swieza rybe ale tylko jak nie bedzie kolejki. Do tego mlode ziemniaczki i koniec z wigilia nawet jakbym miala B goscic. Mocno sie zastanawiam nad lazankami.. No i mam jeszcze ruskie pierogi co mi zona ex meza w niedziele dala. Kurcze, nie za duzo tego???? To ma byc minimum? Oczywiscie menu dostosuje do okolicznosci bo jak bede sama z psami to na pewno tyle nie bedzie! [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    A na swieta? Wcale sie nie bede przejmowac. Wczoraj swietnie wyszedl mi kurczak z grzybami i w smietanie. Do tego takie gotowe a’la kopytka. Moge cos takiego zrobic. Bigos mam zamrozony, Mam tez klopsiki zamrozone, bardzo dobre. Jest sernik… W koncu to tylko dwa dni!!!!! Dla Ajsy mam nagtowane. Jedyny problem moze byc z Lola ale juz wiem ze ma humory i jak nie bedzie chciala jesc to w tym roku panikowac nie bede!

  2. #9522
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,013

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoola no to odetchnełas i juz mozna spokojnie dumac o planach dalszych bo ze cos musisz zrobic to pewnie bo tak pod tv i przy sudoku nie da sie zyć.
    HIHIHI no mi dokucza jak to moje plany minimum wygladaja a tu kolezanka tyz wpada w trans swiateczny ,48416886_2439388216102899_3819044491076042752_n.jpg
    a jak widac tez juz podgoniłam roboty swiateczne a przynajmniej te dekoracyjne
    bo dziś mały miał wigilię słuzbową wiec do wieczora był luzik no to podgoniłam co nieco robotek domowych
    48405002_2439392649435789_4037062111967313920_n.jpg
    Bonusiu wow taki swierk pikny jest i długo stoi i tak głupio sie nie sypie .No wiadomo z e teraz ludziki amoku dostali i ganiaja po sklepach a to dla kupcow dobry czas jeno okrutnie męczacy .
    Yoanka TY nie wyrobnik jeno perfekcyjna kucharka a to jeszcze gorsze bo sama se wymyslasz roboty .Cholibcia cos chudo tych dekoracji u Ciebie
    Optus u nas dzis tak wiało z e zamarzłam na działce ale sprawdzałam jak woda w beczce z zabami i jest nie zamarznieta ale juz nie odkrywałam zeby zab nie straszyc .
    No ja robie minimum potraw ale tak zeby te kilka potraw na dłuzej starczyło a co po swietach bede gnac do sklepow ,a czy robie mała czy duza miska ryb to zadna roznica w bajzlu domowym .A rodzinka nie jest marudna i nie musi miec szerokiej gamy potraw na stole .

  3. #9523
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,297

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoana porzadna impreza bedzie jak juz przyjedziesz do swojej narzeczonej!!!! A teraz to dalej czekam co jeszcze wymysla.
    Bonusia jak pierwsza kasa wplynie to popijawa bedzie huczna, obiecuje!!!
    Ja tez bardzo lube karpie ale u nas smierdza mulem bo karp powinien byc usmiercany zima. Zreszta juz dawno zaprzestalam tych ryb w galarecie i inne tradycyjne. Jak mroz to mozna jesc a jak u mnie bedzie 30 lub wiecej to ani jesc sie nie chce (najlepiej lody) a gotowac to juz wcale.
    Mania pewnie ze jestem troche spokojniejsza ale calkiem sie uspokoje jak zobacze kase na swoim koncie. I tak, musze cos powaznie myslec bo sama widze ze Babajagowo cenie sobie bardzo ale musze uczynic nastepny krok zeby do konca nie zgnic przed kompem…

    joyful.jpg


    E tam, to nie trans, to tylko wyliczanka co mam w lodowce.
    Sliczne te Twoje dekoracje tylko szkoda ze nie kolorowe, nie wesole. A co, musialam Ci do..c! [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  4. #9524
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,104

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Maniu - u mnie nie wiało, dobrze na rumaku się jechało. A gimnastyka jakaś nieprzyjazna dla mnie się robi, normalnie nie wyrabiam... A przy tej małej liczbie osób - to niestety, udawać nie można...
    To ze duża czy mała miska przy jednej robocie - to masz rację. A jak jeszcze jak z apetytem będzie zjedzone, to super.
    Aniołki wyprane, znalazłam jeszcze resztkę gotowego krochmalu - teraz się suszą. Wcale nie musiałam na nic naciągać - wystarczy palcami pomodelować.
    Bogata ta Twoja choinka !!! Cała na biało ?
    Bonusiu - to będziesz miała pachnące drzewko !
    Będziesz miło odpoczywać po trudnych przedświątecznych dniach w pracy.
    Anulka - no Twoje minimum też bogate !
    O śledziach też powinnam pomyśleć, lubię takie w oleju do gotowanych ziemniaków w mundurkach.

  5. #9525
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,788

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty, miejsce pierogowe miałam, ale jakieś dwa lata temu się spsuli, ciasto grube i twarde, nie był to jednorazowy incydent, ot, obniżyli standard, zwyczajnie niesmaczne. A ja dzisiaj ( po 24 godzinach roboty ) wzięłam się za żarcie wigilijne. Bo jutro i pojutrze w robocie cały dzień. Z jednej strony to mam DOŚĆ, z drugiej - raz w roku sobie pojem. Z trzeciej - jak tak sama sprzątam i żarcie robię, to tak się czuję, jakby mnie ktoś od tylca [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] MDM nawet się nie stara, jakiś taki dziad się zrobił, D to już zupełnie olewa, nawet nie spytała, czy coś ma zrobić i przynieść, czy pomóc w czymkolwiek. Tylko wszyscy na gotowe. Dzisiaj to już w ogóle przykro mi się zrobiło, bo zamówiłam prezent dla szwagierki, ostatnio jakoś się bardzo polubiłyśmy, ona będzie w wigilię u syna, pierwszy dzień u siebie w domu, a w drugi u siostrzeńca, czyli na pierwszy dzień zaprosiła MDM i D do siebie. Szwagierka ZAWSZE robi nam prezenty, ja zwykle kupuję dla niej coś z Bolesławca, bo uwielbia tę ceramikę, szczególnie jeden wzór, wielokrotnie podkreślała, że to jej ulubiony motyw i jakby mogła, to by cały skompletowała. Rzeczy, które jej kupiłam przez lata używa, więc zawsze staram się coś fajnego zamówić. No to teraz zamówiłam dla niej półmisek w kształcie choinki, bałwanka i dzwonek. Przesyłka jest już w sklepie, do odbioru i teraz uwaga - ani MDM, ani D NIE MAJĄ CZASU ODEBRAĆ ! I żadne nie zapytało, czy jakąś zrzutkę zrobić. Nie chodzi mi o te pieniądze, ale o fakt. Ja w pierwszy dzień świąt będę dobę w robocie, więc generalnie nawet z zaproszenia nie skorzystam, a postarałam się, żeby nie szli tylko jak te sępy, z gębą na żarcie. I proszę, jeszcze w sobotę rano pojadę odebrać. I czy nie jest to rzeczywiście [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] Chyba się fqoorwię i sobie ten Bolesławiec zostawię. Tak sobie marudzę, ale jest mi zwyczajnie przykro.
    Maniu, jeśli w wigilię będę pracować (czas skrócony) siedem godzin, a w pierwszy dzień świąt będę dobę w robocie i zaraz 27 grudnia też doba, a później zaraz do drugiej roboty, czyli 31 godzin ciurkiem, w Sylwestra też wychodzę rano i wracam w Nowy Rok też po 31 godzinach, to naprawdę myślisz, że mi na dekoracjach zależy ? A bombki od Ciebie najpiękniejsze i na całe święta wystarczyć muszą.
    Anoolka, no to pakuję się i lecę, imprezy z takiej okazji nie można przepuścić
    Bońcia, mówisz, że klienci przed świętami średnio fajni ? Taaa . . . Nie chcę komentować, co u mnie się dzieje.
    No dobra. Nie chcem, ale muszem


  6. #9526
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,013

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoanka to był przytyk do mnie ze tak mało bombek masz bo za mało Ci zrobiłam ale moze kiedys nadrobię zaległości
    No rozumiem ze Ci przykro bo by mnie tez szarpało ale nie jestes sama bo mnie dzis slubny tak wnerwil ze sie trzęsłam nie lubię świąt
    Optus no z gotowym krochmalem nie ma roboty a aniołek sam stoi jak sie go wymodeluje
    amarylis mi zakwita znaczy swieta za pasem

    48387255_2439390929435961_4836195203213688832_n.jpg

  7. #9527
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,297

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Yoana nie gadaj ze raz w roku se pojesz, moze wigilijnego to tak ale w inne cudawianki to nawet ciacho nie uwierzy.
    Jak z happy end’em to dobre i od tylca. A z rodzina to najlepiej na zdjeciu, stare i aktualne powiedzienie.
    Dlatego ja sie ciesze ze nic nie musze a wszysto moge.

    Mania slubny Cie wkurzyl? Cos Ty taka nerwowa [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] .

  8. #9528
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,104

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    kawa podana

    miłego piątku !

  9. #9529
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,104

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anulka - kawa wyparowała, bo gorąco u Ciebie !
    Nie podejrzewaj żadnej Kruszynki, że Ci wypiła.
    Yoanka !!! A huknąć w stół pięścią nie możesz ? Noż kurna... coś taka delikatna !
    Mają jechać odebrać - i już !
    Masz zapakowane święta dyżurami, nic nie poświętujesz, szkoda !
    To ja jakaś dziwna... bo ciasto w pierogach lubię. Właśnie takie cienkie a pękate od nadzienia - nie są moje ulubione.
    No ale twarde nie mają być, bo twarde, to sama umiem zrobić !

  10. #9530
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,120

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Karpie już oprawione i zamrożone.
    Dziś zrobię śledzie w occie....co dzień coś po troszku ale ilościowo nie za dużo,żeby się nie zmarnowało..trochę może dzieci rozbiorą..
    Córka robiła dziś dla wnusi na jutrzejszą Wigilię w szkole uszka dla całek klasy..20 osób po 15 uszek na jedną osobę to razem 300 szt!!
    Współczuje...ale zrobiła to dla wnusi bo w zeszłym roku ktoś zrobił uszka z ziemniakami (czy znacie takie uszka?..jakiś wschodni przysmak)? Wnusia poprosiła mamę,żeby zrobiła osobiście i tak Ją,,wkopała" w tą robotę.
    Byłam też dziś z samego rana z Z w Szczecinie trochę niektórego towaru miałam mało to dobrałam...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •